wtorek, 30 listopada 2010

Studium Listu do Galatów

  • List Apostoła Pawła do Galicjan 2,15-21
2,15 – Wydaje się że Paweł stosuje pewną ironię wobec zachowania Piotra. Tak Jakby Piotr przez swoje zachowanie pokazywał, że Żydzi są lepsi niż poganie. Lub Paweł chce powiedzieć że mimo bycia Żydem i wychowania w ojczystym zakonie zdecydował się uwierzyć w Chrystusa bo tylko wiara w Pana Jezusa może nas zbawić.
2,16-  Apostoł Paweł mówi tu kilka bardzo ważnych rzeczy .
v      Człowiek nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem z uczynków zakonu.
Gal 3,10 każdy kto polega na uczynkach zakonu jest pod przekleństwem
Przeczytać List do Rzymian 4 rozdz List do Rzymian 5,1
Gal 3,24 Zakon jest przewodnikiem do Chrystusa
v      Człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę. Efez 2,8-10 Rzymian 3,24 Jana 5,24 Rzymian 10,9-10
v      Wiara musi być umiejscowiona w Panu Jezusie Chrystusie nie może być umiejscowiona w niczym innym. Wielu ludzi wierzy w Boga, ale wielu nie uznaje Chrystusa jako jedyną drogę prowadząca do zbawienia. Jezus jest jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi.  1 List do Tymoteusza 2,5                              Dzieje apostolskie 4,12 Ewangelia Jana 14,6
v       Gal 2,17 Piotr wierzył że będzie usprawiedliwiony przez wiarę jak wszyscy, ale Jego zachowanie w Antiochii wskazywało jakby nie był tego do końca pewny i znowu zwracał się do prawa mojżeszowego. To by znaczyło że Chrystus nie jest wystarczającym zbawicielem i potrzebne są jeszcze inne środki, które to zbawienie mogłoby uzupełnić idąc dalej tokiem myślenia Pawła,  znaczyłoby, to że Chrystus jest Sługą grzechu, a to przecież nie jest możliwe. Wielu ludzi złapało się w tą pułapkę polegania na czymś dodatkowym w kwestii swojego zbawienia. Czy to praktyki religijne lub jakieś starotestamentowe rytuały mające na celu przybliżyć ludzi do Boga .
v        2,18 Apostoł Paweł mówi do Galatów: jeśli uznaliscie, że to przez wiarę w Chrystusa jest usprawiedliwienie z grzechów to nie ma potrzeby zawracania, czy zwracania się do zakonu który nie może zbawić człowieka.
Rzymian 3,20 przez zakon jest poznanie grzechu/  Rzymian 4,15                                                         
Piotr  nie jedząc z poganami znowu odbudowuje to co zostało zburzone. Przez swoja postawę mówi, że  albo pomylił się porzucając prawo dla Chrystusa albo myli się teraz.
v      2,19 Paweł mówi że zakon spowodował Jego śmierć Rzymian 7,7. Gdy umarł Chrystus Apostoł Paweł umarł razem z nim dla prawa zakonu,  i żyje w Bogu i dla Boga. Różnica jest zasadnicza najpierw żył w grzechu a końcem jego była śmierć teraz żyje w Bogu i dla Boga a Jego końcem jest życie wieczne.
v       2,20 Paweł szuka  usprawiedliwienia w Chrystusie, a nie w zakonie.
v  Nie szuka tego usprawiedliwienia ze swoich grzechów w dobrych uczynkach chodzeniu do kościoła sakramentach, pomaganiu ludziom i wielu innych  rzeczach. On umarł dla takiego szukania sprawiedliwości., właśnie wcześniej zanim poznał Chrystusa próbował w taki sposób się zbawić. Nie chodzi o to, że te rzeczy są same w sobie złe. Po prostu nie mogą oczyścić nas przed Bogiem z naszych grzechów.
v       Gdy uznamy Chrystusa naszym panem i w nim szukamy usprawiedliwienia umiera stary Paweł a zaczyna żyć nowy człowiek przez którego manifestuje się Chrystus. Ten stary Paweł który szukał sprawiedliwości w uczynkach zakonu już nie żyje, ukrzyżował siebie razem z Chrystusem by powstać z martwych jako nowy człowiek który żyje dla Boga. Galacjan 5,24, Galacjan 6,14, Rzymian 8,2        Zakon Ducha uwolnił cie od zakonu śmierci.

poniedziałek, 29 listopada 2010

Jest czyściec, czy go nie ma?

W Watykanie najtęższe głowy Kościoła zastanawiają się: jest czyściec, czy go nie ma? A jeśli nie ma to co dzieje się z tymi, którzy mieli do niego pójść? 
To elita intelektualna Kościoła - tak mówi się o 30 teologach, którzy są członkami wpływowej Międzynarodowej Komisji Teologicznej przy watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Nic dziwnego, to właśnie oni od lat zajmują się rozwiązywaniem najtrudniejszych problemów teologicznych w Kościele. To do nich Benedykt XVI zwracał się o fachową opinię, gdy chciał się dowiedzieć "czy rozkwit kultu obrazów świętych nie zagraża kultowi samego Chrystusa?" i kiedy potrzebował ekspertyzy wyjaśniającej "co dzieje się z duszami zmarłych, które czekają na Sąd Ostateczny?". Teraz Komisja znów się zebrała w domu św Marty w Watykanie, by poszukać odpowiedzi na pytanie "Co dzieje się z duszami dzieci, które zmarły bez chrztu?". Do tej pory Kościół głosił, że nie mają pełnych szans na zbawienie. - Ale czy to sprawiedliwe, żeby niewinne dzieci nie były od razu dopuszczone do nieba? - zastanawia się ks. prof. Stanisław Olejnik, jeden z trzech polskich księży, którzy kiedyś zasiadali w elitarnej Komisji. Podobnie zastanawiają się jej dzisiejsi członkowie. Ale wczoraj spotkanie przerodziło się w zacięty spór i zeszło na zupełnie inny temat - o istnienie czyśćca. "Czym jest czyściec i czy w ogóle istnieje?"- takie pytanie miał według włoskiej telewizji RAI postawić jeden z członków Komisji tłumacząc, że bez jednoznacznego rozstrzygnięcia tej kwestii, nie można zabierać się za dywagacje co się dzieje z dziećmi. Jakie były szczegóły dalszych sporów nie wiadomo, bo obrady odbywają się za zamkniętymi drzwiami i owiane są tajemnicą. Ks. Olejnik. tłumaczy nam, że teologowie z Komisji reprezentują najróżniejsze szkoły, a teorii o czyśćcu jest bardzo dużo. Właśnie dlatego Kościół rzadko wypowiada się w jego sprawie.

Oficjalne stanowisko Kościoła w tej sprawie wyjaśnił nam ks. prof. Michał Czajkowski: - W Biblii słowo "czyściec" nie pada, ale Księga Machabejska sugeruje, że istnieje pewien stan, który możemy nazwać czyśćcem. Po śmierci idziemy do czyśćca i czekamy tam na Sąd Ostateczny. Od razu do nieba idą tylko uznani przez Kościół za świętych i błogosławionych
Taki artykuł znalazłem na stronie gazety wyborczej. Kościół Katolicki zastanawia się dzisiaj, czy jest czyściec czy go nie ma. Oczywiście to jest temat na większy artykuł. Zdaje sobie sprawę z tego, że dla wielu ludzi jest to dość drażliwa sprawa i delikatna. Miliony polaków pokłada swoją wieczną nadzieje właśnie w czyśćcu. Jeśli Kościół Katolicki i jego najważniejsi przedstawiciele zastanawiają się nad istnieniem czyśćca to dla przeciętnego katolika nie jest to pocieszające, że ich główni przewodnicy nie wiedzą w jaki sposób dokonuje się zbawienie człowieka. Nauka o czyśćcu w Kościele Katolickim jest bardzo stara bo jej początki sięgają 12 wieku. W Piśmie Świętym nie znajdujemy żadnego fragmentu, który choćby dawał cień lub powody do tego by twierdzić, że czyściec istnieje. Wprost przeciwnie przesłanie ewangelii wyklucza istnienie czyśćca i nie pozostawia nam żadnych wątpliwości, że takiego miejsca nie ma. Przykre jest, to że K.K przez osiem stuleci wmawiał swoim wiernym, że jest takie miejsce gdzie dusze ludzkie po śmierci muszą odpokutować swoje grzechy by móc być zbawionymi, a przy tym zarobił ogromne pieniądze, które zostały pozyskane za modlitwy w intencji dusz czyśćcowych, odprawiane msze za zmarłych, odpusty i wiele jeszcze innych praktyk podpieranych  ta nauką. Chciałbym przedstawić kilka biblijnych fragmentów, które wykluczają istnienie czyśćca.

Łukasza 16:25  Abraham zaś powiedział: Synu, przypomnij sobie, jakie to wielkie dobra otrzymałeś za życia swego, podczas gdy Łazarz doznawał równie wielkiej nędzy. Teraz jest na odwrót: on doznaje pociechy, a ty cierpisz męki.
26  Istnieje przy tym ogromna przepaść między nami i wami, tak że ci, którzy chcieliby stąd przejść do was – nie mogą, ani stamtąd nikt nie może tu przybyć.

Gdy Pan Jezus przedstawia podobieństwo o bogaczu i łazarzu wspomina o dwóch miejscach gdzie mogą znajdować się dusze ludzkie. Jedno miejsce do którego poszedł bogacz, to miejsce męki, a drugie miejsce w którym znalazł się łazarz, to Łono Abrahama powszechnie uważane za miejsce odpocznienia, (niebo).
W podobieństwie także jest wyjaśnione, że miedzy piekłem, a niebem znajduje się wielka otchłań której dusze nie mogą pokonać. Nie ma czegoś pośrodku np czyśćca. Jest niebo i piekło.
Pan Jezus wielokrotnie wspominał o niebie lub piekle, ale nigdy nie wspominał o czyśćcu jest to koncepcja całkowicie wyssana z palca. K.K przyznaje, że w Biblii nie znajdujemy poparcia na istnienie czyśćca. Powołuje się na fragmenty zapisane w Księgach Machabejskich a ściślej mówiąc na jeden fragment i to jeszcze mglisty

2Ma 12:41  Wszyscy więc chwalili Pana, sprawiedliwego sędziego, który ujawnia rzeczy ukryte.
2Ma 12:42  Potem zaczęli się modlić i prosili, aby nie pamiętał już o popełnionym grzechu. Szlachetny Juda napomniał lud, by wystrzegali się grzechu, mając przed oczyma to, co nastąpiło z powodu grzechu poległych.
2Ma 12:43  Zarządził składkę wśród żołnierzy i posłał do Jerozolimy dwa tysiące srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech. Postąpił szlachetnie i godnie - z myślą o zmartwychwstaniu [poległych].
2Ma 12:44  Gdyby bowiem nie oczekiwał zmartwychwstania poległych, modlitwa za zmarłych byłaby rzeczą zbyteczną i niewłaściwą.
2Ma 12:45  Jeżeli jednak wierzył, że tym, którzy pobożnie zasnęli, przeznaczona jest przepiękna nagroda,
2Ma 12:46  była to myśl święta i pobożna. Dlatego też zatroszczył się o przebłagalną ofiarę za zmarłych, aby byli od grzechów uwolnieni.

Na tym fragmencie K.K katolicki opiera swoją naukę o czyśćcu. Pomijając już fakt że Juda wymieniony w powyższym fragmencie nic nie mówi o czyśćcu, a jedynie daje ofiarę za zmarłych do Jerozolimy i modli się za nich. Dla K.K jest to wystarczający powód dla, którego rozwinął całą naukę o miejscu gdzie dusze ludzkie muszą odpokutować za swoje grzechy. Do tego połączyli, ta naukę ze swoja teologią chrztu jakoby przez ta praktykę człowiek miał dostępować zbawienia lub potępienia. K.K przypisuje wodą chrztu zbawczą i oczyszczającą z grzechów moc dlatego też każde niemowlę musi być ochrzczone bo gdyby zmarło  bez chrztu w grzechu tzw. pierworodnym nie mogłoby dostąpić zbawienia. i pojawił im się problem.Co z dziećmi które nie zostały ochrzczone, czy to możliwe, zadają sobie pytanie teologowie katoliccy, że one idą do czyśćca lub co gorsza do piekła.
W taki oto sposób K.K katolicki złapał się w swoje własne sidła. Wracając do Ksiąg Machabejskich musimy wiedzieć, że nie są to księgi oficjalnie zaakceptowane przez pierwszy chrześcijański apostolski kościół i nigdy te księgi nie weszły do kanonu Pisma Świętego. K.K dodał je długo po zamknięciu kanonu. Żydzi nie uznawali Ksiąg Machabejskich za natchnione i nie przypisywali im Boskiego autorytetu. Czytali te księgi, ale z pewną doza dystansu, dlatego też Kościoły Protestanckie nie akceptują tych ksiąg jako kanoniczne.
Kolejnym fragmentem w, którym Pan Jezus mówi o wiecznym przeznaczeniu jest:
Mateusza 25:45  Wtedy im odpowie tymi słowy: Zaprawdę powiadam wam, czegokolwiek nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, i mnie nie uczyniliście.
46  I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

Jezus wypowiada te słowa w kontekście sądu ostatecznego mówiąc, że jedni pójdą na kaźń wieczną lub miejsce wiecznej męki (piekło) inni pójdą do życia wiecznego czyli niebo. Nie wspomina ani jednym słowem o tzw. duszach czyśćcowych bo takich nie ma.
Inny fragment Pisma Św mówi:
2 Tesaloniczan 1:6  gdyż sprawiedliwa to rzecz u Boga odpłacić uciskiem tym, którzy was uciskają,
7  a wam, uciskanym, dać odpocznienie wespół z nami, gdy się objawi Pan Jezus z nieba ze zwiastunami mocy swojej,
8  w ogniu płomienistym, wymierzając karę tym, którzy nie znają Boga, oraz tym, którzy nie są posłuszni ewangelii Pana naszego Jezusa.
9  Poniosą oni karę: zatracenie wieczne, oddalenie od oblicza Pana i od mocy chwały jego,

Apostoł Paweł przedstawiając przyjście Pana Jezusa mowi o karze za nieposłuszeństwo ewangelii oraz za nieznajomość Pana, tą karą będzie wieczne potępienie lub zatracenie, także nie wspomina o czyśćcu. 
Kolejnym fragmentem jest:
Jana 3:16  Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
W ewangelii Jana czytamy wyraźnie, że są dwie możliwości dla człowieka nie ma trzeciej opcji. Jedna możliwość to wiara w Chrystusa, która zaowocuje wybaczeniem grzechów i życiem wiecznym, a druga możliwość to niewiara i wtedy człowiek zginie na wieki.
Inny fragment to:
Hebrajczyków 9:27  A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd,
28  tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują.

Wraz z momentem śmierci nie ma drugiej szansy. Człowiek staje na sądzie przed Bogiem i Bóg zadecyduje o jego wiecznym przeznaczeniu. Wcześniej mówiliśmy na jakiej podstawie będzie ta decyzja. Na podstawie wiary w Jezusa Chrystusa. Mówiąc wiary nie mam na myśli jakiegoś mglistego, niejasnego pojęcia o Chrystusie, ale powierzenie swojego życia w Jego ręce, zaufanie Mu, oparcie się na nim i Jego ofierze na krzyżu, to jest prawdziwa wiara.
nauka o czyśćcu podważa ofiarę Chrystusa i to co On dokonał dla naszego zbawienia. Czyściec nie jest potrzebny nam do zbawienia, to K.K oferuje swoim wiernym możliwość oczyszczenia się po śmierci, ale to tylko ludzka nauka a nie Boża.Szkoda tylko, że wielu ludzi dowie się o tym kiedy będzie już zbyt późno tzn. stojąc przed Tronem Bożym Pismo Święte naucza, że to Chrystus i Jego zbawcze dzieło na Krzyżu ma taką moc by całkowicie oczyścić nas z grzechów poprzez wiarę. Gdyby był czyściec, to by znaczyło, że ofiara Chrystusa nie była kompletna i potrzeba dodatkowej drogi zbawienia lub oczyszczenia człowieka z grzechów.
1 Piotra 3:18  Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu.Chrystus cierpiał za nas na Krzyżu by nas przywieść do Boga. Przez wiarę w ofiarę Chrystusa przychodzimy do Boga. Nie ma innej drogi by dostać się do Królestwa Bożego. Żaden czyściec nie jest w stanie nas tam zaprowadzić, ani ludzkie wysiłki, jedynie wiara w Chrystusa.
Tytusa 2:11  Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi,
12  nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli,
13  oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa,
14  który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach.

Objawiła się łaska Boża którą jest posłanie swojego Syna by dał życie swoje płacąc dług naszych grzechów. On dał samego siebie (14 wers) za nas. On wykupuje nas od wszelkiej nieprawości  od wszelkiego grzechu jeśli tylko w niego uwierzymy. On oczyszcza nas od naszych grzechów, tym samym stajemy się Jego własnością by spełniać dobre uczynki. Pismo Święte zna jeden czyściec:
1 Jana 1:7  Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. To Chrystus przez swoją ofiarę oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. Czyściec omawiany w tym komentarzu nie jest nam potrzebny. Potrzebna nam jest wiara w zastępczą śmierć Chrystusa na krzyżu za moje grzechy. A ty przyjacielu w czym pokładasz nadzieje?

niedziela, 28 listopada 2010

Świadkowie odchodzą









Rozmyślania

Od pewnego czasu zastanawia mnie  dlaczego, gdy ktoś chce wyjechać za chlebem  to najprawdopodobniej wybierze kraj protestancki? Oczywiście mam pewną koncepcje na ten temat, ale chciałbym usłyszeć wasze opinie. Kolejne moje spostrzeżenie. Dlaczego wszystkie kraje protestanckie są bardziej rozwinięte gospodarczo, ekonomicznie i administracyjnie niż kraje katolickie, prawosławne a także muzułmańskie? Dlaczego przeciętny Kowalski marzy o wyjeździe do Niemiec, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Stanów zjednoczonych, a nie do Rosji, Rumunii, Hiszpanii itp..?

czwartek, 25 listopada 2010

Czy Chrystus jest Archaniołem Michałem jak twierdzą Świadkowie Jehowy?


1.  Czy Maria miała urodzić Jezusa, czy Michała?

Kiedy Józef dowiedział, że Maria jest w ciąży, chciał ją opuścić, ale anioł Pański do niego rzekł: Józefie, synu Dawida, nie lękaj się przyjąć Marii, żony swej, albowiem to, co się w niej poczęło jest z Ducha Świętego. I urodzi syna i nadasz mu imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój od grzechu jego (Mat. 1:20,21).
 
Wydawałoby się, że tekst ten w żaden sposób nie można podważyć. Świadkowie Jehowy  swoimi kanałami jak twierdzą dowiedzieli się, że: Jezus wprawdzie tak się nie nazywał, ale jako człowiek otrzymał zadanie odpowiadające znaczeniu tego imienia. Wszystko to, dowodzi, że Syn Boży był znany jako Michał, zanim przyszedł na ziemię i jest znany pod tym imieniem gdy powróci do nieba, gdzie przebywa jako wyniesiony do chwały duchowej Syn Boży.


Świadkowie Jehowy twierdzą że w  postępowaniu kierują się nauką apostołów...
(Dz. Ap. 2:42). Czy wierzysz, że Kościół wczesnochrześcijański trzymał się nauki
apostolskiej? 

Jeśli tak to, dlaczego apostołowie nie uczyli, że Jezus kiedy poszedł do nieba, przyjął ponoć pierwotne swoje imię Michał? Czy wyczekiwali w tej kwestii nowego światła lub objawienia?  Ależ nie. Cały Nowy Testament kieruje naszą uwagę na Mesjasza, jako Jezusa Chrystusa.

Czy Jezus Chrystus i archanioł Michał to ta sama osoba?
 
2. O Jezusie Czytamy
(Ewangelia Jana 20:28) Odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Pan mój i Bóg mój.
Tomasz nazywa Chrystusa swoim Panem oraz swoim Bogiem a nie archaniołem Michałem.

pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus (1List Pawła do Tymoteusza. 2:5). Paweł nazywa Chrystusa pośrednikiem między Bogiem, a ludźmi. Nazywa Go też człowiekiem, a nie aniołem lub archaniołem. W Chrystusie były dwie natury. Natura Boża i ludzka.
Lecz gdy powstanie przeciwko księciu książąt, zostanie zmiażdżony bez udziału ludzkiej ręki (Daniela 8:25).  W księdze Daniela nazywa się Jezusa księciem książąt można to porównać do Pana Panów   1 List Pawła do Tymoteusza 6,15. To znaczy że Chrystus góruje nad wszystkim. Michała nazywa księciem, ale Jezusa nazywa Księciem Książąt Księga 12,1 Daniela

Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec odwieczny, Książę Pokoju (Izajasza 9:5). 
W księdze Izajasza Bóg Jahwe przypisuje Boski autorytet Chrystusowi. Gdy prorok zapowiada narodzenie Chrystusa mówi o nim jak o Bogu, nazywając Go "Bogiem Mocnym", "Ojcem Odwiecznym" są to określenia przypisywane wyłącznie Bogu Jahwe w Starym Testamencie, a Bóg odnosi te określenia również do Syna
3. O Michale
W starym Testamencie nie występuje imię archanioł. Tylko dwa razy użyto takiego określenia w Biblii, uczyniono to w dwóch fragmentach:    1List Pawła Ap. do Tesaloniczan 4:16;  W Księdze Judy 9 werset. W pierwszym Liście do Tesaloniczan Słowo Boże nie wyjaśnia nam o jakiego archanioła chodzi. Informuje nas tylko, że przyjście Pana będzie poprzedzał głos archanioła.  Świadkowie Jehowy powołując się na tekst z  1 Tesaloniczan 4,16 mówią że owym archaniołem jest Jezus Chrystus, który jednocześnie jest Michałem. Wygląda to tak jakby Jezus sam zapowiadał swoje przyjście. 
Aby potwierdzić swoją wersje, zmienili znaczenie teksu w swoich Bibliach.
W przekładzie Nowego Świata, (przekład Ś.J) ten tekst brzmi:
1Ts 4:16  ponieważ sam Pan zstąpi z nieba z nakazującym wołaniem, z głosem archanielskim oraz z trąbą Bożą i ci, co umarli w jedności z Chrystusem, powstaną pierwsi.  
Świadkowie w swojej Biblii sugerują, że Pan zstępuje z głosem archanielskim. Własciwie przetłumaczony tekst z greckiego powinien brzmieć:
1Ts 4:16   Gdyż sam Pan zstąpi z nieba z wyraźnym rozkazem, przy wtórze głosu archanioła i przy dźwiękach trąby, w którą Bóg każe zadąć. Wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie. (Przekład Nowego Przymierza) poniżej podaje jeszcze przekład Biblii Tysiąclecia:
1 Tesaloniczan 4:16  Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi.
Właściwie przetłumaczony tekst rozróznia między Panem Jezusum, a archaniołem.


 Michał to tylko "jeden z pierwszych książąt" anielskich (Daniela 10:13), a zatem jest ich więcej.
 I zatrąbił siódmy anioł;
i odezwały się w niebie potężne głosy mówiące: Panowanie nad światem
przypadło w udziale Panu naszemu i Pomazańcowi jego i królować będzie
na wieki wieków
(Obj. 11:15).

4. Za kogo uważano Jezusa?
 Za kogo ludzie uważali Syna Człowieczego? i A za kogo wy Mnie uważacie"  Pytał Jezus
(Mat 16:13, 16).
Nie odpowiadali, że za Michała. Taką odpowiedź dają jedynie Ś.J. W innych fragmentach Pisma Św. czytamy:
Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa i wybranych aniołów (1 Tym 5:21).
Nie aniołom bowiem poddał przyszły świat", lecz "Chrystusowi (Hebr. 2:5, 8.).
 Wkradli się bowiem pomiędzy was jacyś ludzie (...), a nawet wypierają się jedynego Władcy i Pana naszego Jezusa Chrystusa   List Judy wers 4.
Gdy zaś archanioł Michał tocząc sprawę z diabłem o ciało Mojżesza (list Judy wers 9).
nie mógł samodzielnie wydać wyroku potępiającego, na szatana,  Pan Jezus mógł to zrobić i wielokrotnie, to robił dowodząc tym samym, że nie jest On Archaniołem Michałem. Jest większym od niego, jest Synem Bożym
Skoro zaś dzieci mają udział we krwi i w ciele, więc i On również miał w nich udział, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła    (Hebr. 2:14).
5. Wojna w niebie     
To nie Pan Jezus, ale Michał i jego aniołowie stoczyli bój. Michał nie
zniszczył szatana, ale zepchnął go z dostępu do okręgów niebieskich
(Efez. 6:12). Wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem. I walczyli smok i aniołowie jego (Obj. 12:7).

6.  Kto objawił się Pawłowi?
Kto jesteś Panie? A On: Ja jestem Jezus, którego Ty prześladujesz (Dzieje. Ap. 9:5). Pan Jezus nie przedstawił się, że jest Michałem, choć już był w niebie, ale przedstawił się jako Jezus. Apostoł Paweł rozpoznał Go jak Jezusa Chrystusa, a nie Michała.

7.  Jak do Jezusa zwracali się uczniowie?
Nigdy żaden z uczniów nie zwracał się do Jezusa "Michale" lub "aniele", Imię Jezusa pozostaje niezmienne, nawet wtedy gdy Bóg wzbudził go martwych i posadził po swojej prawicy w niebie. Ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, mocą, panowaniem, i
wszelkim imieniem, jakie może być wymienne, nie tylko w tym wieku, ale
i w przyszłym (Efez. 1:20,21).

Jezus Chrystus wczoraj i dziś ten sam i na  wieki (Hebr. 13:8).
Apostoł Paweł przestrzegał przed ludźmi głoszącymi innego Jezusa mówiąc:
 Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa jakiegośmy wam nie głosili (...), znosicie to spokojnie (2Kor 11:4.).
 Niech was nikt nie potępia, kto ma upodobanie w poniżaniu samego siebie i w oddawaniu czci aniołom, a opierając się na swoich widzeniach, pyszni się bezpodstawnie cielesnym usposobieniem (Kol. 2:18).
Apostoł Paweł przestrzegał zbory przed oddawaniem czci aniołom, gdyby wierzyli, że Jezus jest aniołem, to dokładnie czynili by to, przed czym przestrzegali, a przecież tak nie było. Autor Listu do Hebrajczyków pisze wprost: I stał się o tyle możniejszym od aniołów, o ile znamienitsze od nich odziedziczył imię (...) Niechże mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży (Hebr. 1:4,6). Chrystus uczy: Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał (Jana 5:23). A zatem Jezus i anioł lub archanioł  to różne osoby.

8.  Pan Jezus, a nie Michał przyjdzie z aniołami swymi
gdy się objawi Pan Jezus z nieba ze zwiastunami mocy swojej (2 Tes. 1:7).

W publikacjach Świadków Jehowy możemy przeczytać, że Michał już od dawna był z 'ludem Daniela', z Izraelitami. Towarzyszył im na
pustyni i stawał po ich stronie w zmaganiach z duchowymi "książętami"
starożytnych potęg światowych (...) Urodził się na ziemi jako człowiek, otrzymał imię Jezus i stał się długo wyczekiwanym Mesjaszem, "nasieniem" obiecanym Abrahamowi, przodkowi Daniela (...).

Gdyby Pan Jezus był Michałem nie mogłaby w nim mieszkać cała Pełnia Bóstwa, tak, jak tego uczyli apostołowie, w Słowie Bożym czytamy:
w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości. (...) On jest głową
wszelkiej nadziemskiej władzy i zwierzchności (Kol. 2:9,10).

Apostoł Jan wyraźnie odróżnia Baranka, czyli Jezusa od aniołów
(Obj.14:10).
Mimo takich faktów i jasnego świadectwa Pisma Św. Ciało kierownicze Świadków Jehowy  nie chce uznać, że Pan Jezus Chrystus nie jest Archaniołem Michałem i nigdy nim nie był. Zarówno w tym czasie zanim zszedł na ziemię jak i po zmartwychwstaniu. Jezus przyjdzie sądzić świat nie jako anioł, ale z aniołami swymi. Apostoł Paweł narażając się na
szyderstwa tłumu, z odwagą głosił: Gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych (Dz. Ap. 17:31).

 Kamienowany Szczepan nie zobaczył w niebie Michała, ale: Syna Człowieczego stojącego po prawicy Bożej (Dz. Ap. 7:56).
Paweł umacniając w wierze i poznaniu młodego Tymoteusza, przekonuje go:, że jeden jest pośrednik między Bogiem a ludźmi (nie Michał), ale człowiek Chrystus Jezus (1 Tym. 2:5). Albowiem jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni (1 Kor. 15;22). W Chrystusie, a nie w archaniele Michale dokona się zmartwychwstanie.

9.    Michał, a czasy ostateczne
W owym czasie powstanie Michał, wielki książę, opiekun synów twojego narodu. Będzie to czas ucisku, jakiego nie było, odkąd naród istnieje, aż do tego czasu. W tym czasie
zostanie oswobodzony twój naród, wszyscy, którzy się znajdą wpisani w
księdze. Wielu śpiących w prochu ziemi obudzi się: jedni do życia
wiecznego, inni ku hańbie i wiekuistej zgrozie (Dan. 12:1-2 BP).

Tekst mówi wyraźnie, że Michał miał powstać w czasie wielkiego ucisku.

Świadkowie Jehowy twierdzą, że w 1914 roku ucisk się nie rozpoczął, choć "niewolnik" wielokrotnie zapowiadał rozpoczęcie tegoż ucisku.  Wiele  razy go odwoływał, ponieważ
poniższy tekst biblijny cały czas nie pasował do głoszonej  teorii:
Że na dany znak, na głos archanioła i dźwięku trąby Bożej, sam Pan zstąpi
z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną  pierwsi (1 Tes. 4;16).
Według nauki Świadków Jehowy Jezus zamienia się w archanioła i
zapowiada sam siebie. Natomiast tekst wyraźnie przekonuje, że
nadchodzącego po raz kolejny Jezusa, zapowiada trąbieniem archanioł.
Czy można jednym zdaniem zaprzeczyć Słowu Bożemu?

10.  Kim więc jest Jezus Chrystus?

Tyś jest Synem moim, (nie archaniołem) Jam cię dziś zrodził? (...) Ja mu będę ojcem, a on będzie mi synem? (...) Niechże mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży. O aniołach wprawdzie mówi: Aniołów swych czyni On wichrami, a sługi swoje płomieniami ognia; Lecz do Syna: Tron twój, o Boże, na wieki wieków, berłem sprawiedliwym berło Królestwa twego. Umiłowałeś  sprawiedliwość, a znienawidziłeś  nieprawość: Dlatego namaścił cię, o Boże, Bóg twój,
olejkiem wesela jak żadnego z towarzyszy twoich. (...) A do którego z
aniołów powiedział kiedy: Siądź  po prawicy mojej, aż położę
nieprzyjaciół twoich jako podnóżek stóp twoich (Hebr. 1:5-10,13).

Z podanego wyżej fragmentu jasno wynika, że Chrystus nie jest Aniołem, ale Synem Boga zrodzonym a nie stworzonym(Jana 1:18) (Psalm 2,7). On jest z Boga. Jeśli człowiek zrodzi kogoś to kim jest ta osoba? Oczywiście człowiekiem. A pismo Św. mówi że Bóg zrodził swojego Syna. Kim więc On jest, oczywiście Bogiem. Między Ojcem a Synem jest zupełnie inna relacja niż między ojcem, a aniołami. Bóg ogłasza by oddawali mu cześć (Jezusowi) wszyscy aniołowie łącznie z Michałem. Autor listu do Hebrajczyków przedstawia Jezusa jako kogoś kto panuje nad Aniołami mimo ich wielkiej mocy. Syn Boży jest tym, który stwarzał aniołów razem z Ojcem. Bóg Ojciec nazywa swojego Syna Bogiem, mówi o nim, że jego tron jest wieczny, a On sam jest Królem, który panuje.
W liście do Kolosan 1:16 czytamy  ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało.

11.  Miejsce aniołów
Bóg jest Bogiem porządku. Dlatego każdemu z aniołów wyznaczył określone miejsce. Jednych nazwał Cherubinami, innych Serafinami a jeszcze innych aniołami.
Samo słowo anioł (grec. angelos) znaczy poseł, wysłannik,
zwiastun. Biblia w wielu miejscach informuje nas o aniołach posłanych
przez Boga na pomoc Jego sługom, znajdującym się w trudnych chwilach.
Na podstawie Pisma możemy się przekonać, że aniołowie mają swoje
imiona. Do Marii, matki Pana Jezusa, został wysłany anioł imieniem
Gabriel, aby jej obwieścić, że urodzi Syna Najwyższego. Uwięziony Piotr
został uwolniony przez anioła, choć był skuty łańcuchami i spał między
dwoma żołnierzami:
Wtem zjawił się anioł Pański i światłość zajaśniała w celi; (...) I opadły łańcuchy z jego rąk. (...) i wyszli na zewnątrz, przeszli jedną ulicę i nagle anioł opuścił go (Dz. Ap. 12:7,10). To właśnie o tych posłańcach Pan Jezus powiedział: ...aniołowie ich w niebie ustawicznie patrzą na oblicze Ojca mojego, który jest w niebie (Mat.18: 10). Aniołowie ich - czyi? Czy nie są oni wszyscy służebnymi duchami, posyłanymi do pełnienia służby gwoli tych, którzy mają dostąpić zbawienia? (Hebr. 1:14).
Księga proroka Daniela pozwala nam uswiadomić sobie fakt, że aniołowie
toczą bój z mocami ciemności i je pokonują. Kiedy Daniel miał widzenie,
Bóg wysłał swego anioła, aby mu je wyłożył. Ale proroctwo zostało
wytłumaczone dopiero po 21 dniach. Czy oznaczało to, że tyle czasu
potrzebował anioł Pański, by pokonać drogę z nieba na ziemię? Biblia
donosi nam, jaka była tego przyczyna:

Lecz
książę anielski królestwa perskiego sprzeciwiał mi się przez
dwadzieścia jeden dni, lecz oto Michał, jeden z pierwszych książąt
anielskich, przyszedł mi na pomoc, dlatego ja zostawiłem go tam przy
księciu anielskim królestwa perskiego, i przyszedłem, aby ci objawić,
co ma przyjść na twój lud w dniach ostatecznych, bo widzenie znów
dotyczy dni przyszłych (Dan. 10:13-14).

Anioł ten nie mógł spędzić z Danielem więcej czasu: ...Lecz
teraz muszę wrócić, aby walczyć z księciem anielskim perskim, a gdy
wyruszę do boju, oto zjawi się książę anielski grecki. (...) I nie ma
ani jednego, kto by mężnie stał po mojej stronie przeciwko nim, oprócz
Michała, waszego księcia anielskiego. (Dan. 10:20-21)
Anioł, który odwiedził Daniela nie podał swego imienia. Istotny jest fakt, iż bardzo
mocno podkreślił rolę jaką odgrywa w pokonywaniu złych aniołów, Michał
książę anielski.
Kiedy Jan apostoł upadł do nóg anioła, który mu przedstawiał wizję, usłyszała od niego: Nie czyń tego! Jestem współ-sługą twoim i braci twoich, proroków, i tych, którzy strzegą słów księgi tej, Bogu oddaj pokłon! (Obj. 22:8,9).

12.Wnioski
Oto ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę
przede mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy
oczekujecie, to jest anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto
nadejdzie mówi Jahwe Zastępów (Mal. 3:1 ).

Zwrot "Przygotować drogę" występuje kilka razy w proroctwie Izajasza (40:3; 57:14;
62:10), i jest nawiązaniem do starożytnego zwyczaju. Przed monarchą,
odbywającym podróż po kraju, biegł herold nawołując do usunięcia się z
drogi. Ponieważ tutaj tym władcą jest Jahwe, kto ma być tym przepowiedzianym posłem, wysłańcem? W ST najczęściej posłem Bożym jest anioł (2 Sam. 24:16), czasem prorok (Aggeusza 1:13), cały lud izraelski (Izaj. 42:19). Niekiedy Jahwe występuje w takiej funkcji (1 Mojż.48:16). Ale to utożsamienie nie może występować tam, gdzie chodzi o
wysłanie z misją. Może tu tylko chodzić o anioła lub człowieka.
Odróżnienie posła od Pana jest w tekście zupełnie wyraźne.
Twierdzenie, że Jan Chrzciciel, Jezus, Eliasz zostali nazwani aniołami, to niczego nie dowodzi. Po prostu są wysłannikami
Więc, ani Jan nie jest aniołem w pełnym tego słowa znaczeniu, ani Chrystus (jest On wysłannikiem Ojca - Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony (Jana 3:17).
W wielu tekstach biblijnych aniołowie odróżnieni są od Chrystusa:
1Kor 4:9, Kol 2:18, Ga 3:19, Łuk 12:8, 2Tes 1:7, 1Tm 3:16, 1P 3:22, Hebr
1:6, 7n., 1P 1:11, 1J 4:2   
Musimy przewidywać praktyczne konsekwencje naszych koncepcji zamysłów czy projektów. Nie wolno sobie dowolnie interpretować Słowa Bożego. Ono nie służy do robienia biznesu, ani do zasłaniania się aby przepchnąć swoja hipotezę, teorię zwodnicza naukę. Bóg jest cierpliwy, ale jest konsekwentny w swym działaniu. To, że coś się nam udało, że to działa to wcale nie oznacza, ze za tym musi stać Bóg. On pozwala szatanowi istnieć, ale ten przeciwnik zna swój koniec. Bóg każdemu człowiekowi przedkłada błogosławieństwo i przekleństwo. Każdy ma prawo wybierać. Wybierz abyś mógł żyć, nie tylko docześnie ale wiecznie.
Musimy znać historię Biblii i Kościoła. To one historyczne doniesienia informują nas o różnych przekrętach, zwodniczych naukach. Trwaj w nauce proroków Jezusa i apostołów. Słowo Boże nigdy nie zawodzi. To, że czegoś nie wiesz lub potrafisz powiedzieć, że czegoś
nie rozumiesz, nie czyni cię gorszym, ale roztropnym Bożym sługą.

środa, 24 listopada 2010

Niezapowiedziane odwiedziny



Kilka dni temu miałem ciekawe odwiedziny. Z moja żoną byliśmy w tym czasie zajęci dziećmi, były to godziny popołudniowe około 17. W pewnym momencie słyszymy dzwonek do drzwi. zastanawiamy się, kto składa nam takie niezapowiedziane odwiedziny? Biegnę do drzwi i co tam zastaje? Przed drzwiami stoją Świadkowie Jehowy. Jak zwykle mili i uprzejmi z otwartym Pismem Świętym. Początkowo byłem trochę zaskoczony, ale szybko zrozumiałem z kim mam do czynienia zanim zdążyli się przedstawić. Od pewnego czasu zastanawiałem się kiedy się pojawią, widywałem ich podczas głoszenia w rożnych okolicznościach. Bóg sprawił że, przez ostatnie tygodnie bardziej interesowałem się ich doktryną i praktyką wiary. Wynikało to z faktu, że w Wejherowie są 4 zbory świadków. Odwiedziły nas dwie dosyć młode kobiety w okolicach trzydziestu lat. Jedna z nich przedstawiła siebie i koleżankę zadając jednocześnie pytanie. Czy interesuje się życiem wiecznym? Odpowiedziałem, że bardzo ten temat mnie interesuje. Następnie padło drugie pytanie. Czy wiem co Biblia mówi o sobie? W pamięci miałem werset Pisma Św z 2 Listu Pawła do Tymoteusza i tym wersetem odpowiedziałem.
2 Tymoteusza 3:16  Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,
17  aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.

Moje rozmówczynie były bardzo zaskoczone, do tego stopnia, że przez chwilę nie mogły wydobyć z siebie ani słowa. Po chwili jedna z nich powiedziała "widzę że zna pan Pismo Św" odpowiedziałem że, tak i czytam od wielu lat. Następnie została mi zaproponowana broszura "Jakie orędzie zawiera Biblia". Wziąłem ową broszurę jednocześnie dziękując. Zostałem zachęcony do czytania i panie powiedziały, że niebawem mnie odwiedzą. Broszurę przeczytałem tego samego dnia zaznaczając rzeczy niezgodne z Biblią. Modlę się o te następne odwiedziny by Bóg natchnął mnie mądrością i Mocą Ducha Św, bym mógł stanąć po stronie prawdy i objawić fałsz. Ta wizyta zachęciła mnie do głębszego studiowania i przygotowania, na przyszłą rozmowę. Przeczytałem dwie książki "Kryzys Sumienia" i "Zanim zostaniesz Świadkiem Jehowy". Mam nadzieje, że następna wizyta będzie służyła odkryciu prawdy tym zwiedzionym ludziom. Zrozumiałem też, że należy modlić się o nich by Bóg otworzył im oczy. Należy też na podstawie Słowa Bożego wykazywać fałszywe wierzenia i praktyki, co tez chce uczynić kolejnym razem. Od jakiegoś czasu noszę w sobie zamiar napisania broszury lub traktatu wyłącznie dla ŚJ. Jeśli znacie podobne inicjatywy lub broszury dajcie na nie namiary?

Wsparcie służby


Jeśli uważasz, że robimy coś wartościowego i potrzebnego, to zachęcam cię byś wsparł naszą pracę finansowo dowolną kwotą. Za wszystkie ofiary serdecznie dziękujemy. Jeśli chcesz żeby twoja ofiara była przekazana na jakiś konkretny cel: ewangelizacje, zakup sprzętu do sali nabożeństw, pomoc ubogim, koncert chrześcijański itp.... to zaznacz to przy wpłacie

Zachęcam cię również byś modlił się za naszą pracę i nasz kościół. 

Poniżej podaje nr. konta na które można wpłacać pieniądze z dopiskiem "wsparcie misyjne".

MBank
Oddział w Wejherowie
ul. 12 Marca 181
84-200 Wejherowo

Właściciel konta:
Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów w Wejherowie
z siedzibą przy
ul. Dąbrowskiego 5/2
84-200 Wejherowo

Nr. Rachunku, także wpłaty walutowe

15 1140 2004 0000 3802  7536  3204
 
mój numer konta

Jarosław Korzeniowski
Nowy Dwór gdański 82-100
Starocin 45
PKO BP
5310219120000910201165604



Przybytek i służba w nim to cień naszego zbawienia




The Tabernacle

Ten dom niezwykły na pustkowiu stał,
Ścian śnieżną bielą otoczony wkrąg;
Ołtarzem w dzień był wśród pustyni skał,
Strażnikiem cichym, gdy zapadał zmrok.


Któż mieszkał pośród poświęconych ścian,
Przed świeckim, obcym okiem kryjąc się?
Kto odpowiadał, kiedy kapłan sam
Przynosił kozłów albo cielców krew?


Czy myślisz, że Wszechmocny, wielki Bóg
Nie do nas mówił w tamten ofiar czas?
Lub czy dla zbytku Pan nakazać mógł
Kadzidło, piękno szat i światła blask?


Zaprawdę, nie! Tkaniny zdobne w haft,
Piękne naczynia złoto, srebro, miedź,
Służba pełniona ściśle według praw
Przepowiadają przyszłych rzeczy treść.


Szczęśliwy człowiek, który sprawy zna,
O jakich niegdyś mówił obraz, cień;
Na złoty ołtarz złożył już swój dar,
Za drzwi Przybytku taki sługa wszedł.


Na ubłagalni widać czerwień krew,
Tę pieczęć pojednania Chrystus dał.
Z otwartych niebios dobry Ojciec śle
Życie, bogactwo łask, nadzieję chwał.

wtorek, 23 listopada 2010

Sdudium Listu do Galatów

Studium Listu do Galacjan 3,19-29
Wers 3,19 - Czum jest zakon i w jakim celu został nadany?
  •          Rolą zakonu danego przez Mojżesza było wskazać na grzech i pokazać ogrom upadku człowieka, wcześniej zanim zakon został nadany nie było widać potrzeby usprawiedliwienia z obietnicy danej Abrahamowi zakon wskazał na konieczność usprawiedliwienia w inny sposób. Rzym 7,7-13  Rzym 3,20

  •          Zakon uświadomił ludziom standardy Świętego i Sprawiedliwego Boga pokazując potrzebę przebaczenia grzechów na  podstawie wiary w Chrystusa.
  •          Prawo Boże oskarża nas pokazuje że jesteśmy grzesznikami, uwydatnia i uwypukla konieczność usprawiedliwienia, sprawia że ofiara Chrystusa staje się niezbędna.
  •          Rolą zakonu było ograniczenie grzechu. Wiele narodów przez wieki zastanawiało się co robić by podobać się Bogu. Naród izraelski mógł nazywać się szczęśliwym posiadając prawo od Boga.
  •          Prawo mojżeszowe miało być przewodnikiem do Chrystusa i do tego momentu miało obowiązywać. Gdy przyszedł Chrystus cel prawa został wypełniony.  Gal 3,24-25 Dzieje Ap. 13,39
  •          Współudział Mojżesza i Aniołów wyrażał dystans jaki dzielił człowieka i Boga ten dystans został zniesiony w Chrystusie 5 Mojż 33,2

Wers 3,20-  Gdy Bóg darował swoja obietnicę Abrahamowi był jedyną stroną umowy mówiąc Ja będę. W zakonie umowa dotyczyła dwóch stron, z jednej strony człowiek miał dotrzymać pewnych warunków przymierza i w wyniku tego miało mu zostać udzielone błogosławieństwo, Bóg mówił ty będziesz. W przymierzu Mojżeszowym błogosławieństwo zależało od człowieka w obietnicy zależy od Boga. W starym przymierzu człowiek ciągle się zmagał ze swoimi grzechami żyjąc w strachu przed świętym i sprawiedliwym Bogiem nie mając nigdy pewności usprawiedliwienia, a w Nowym Przymierzu człowiek zostaje oczyszczony przez krew Chrystusa otrzymując pokój. Mając pewność zbawienia, bo obietnica zależy od Boga a nie od człowieka
Stefan Neil wyraził to następująco:
„Obietnica dana Abrahamowi jest z pierwszej ręki, podczas gdy zakon przychodzi do ludzi z trzeciej ręki – Bóg, Aniołowie, Mojżesz i dopiero lud.”

Wers 3,21- Czy prawo jest przeciw obietnicom Bożym? Oczywiście nie. Celem prawa nigdy nie było zbawienie ludzi gdyby prawo miało taki cel nie byłoby konieczności posyłana Chrystusa. Prawo nie mogło nikogo zbawić, ono prowadziło do Chrystusa, by zbawienie było z łaski jak to i Dawid mówi: Psalm 32,2

Wers 3,22 – Wszystko poddane jest grzechowi. Rzym 3,23,
  •          Każdy człowiek jest pod wpływem grzechu już od momentu narodzenia.
  •         Całe stworzenie jest pod wpływem grzechu, zwierzęta, rośliny, cały kosmos. Nawet niebo w jakimś stopniu zostało dotknięte grzechem bo istnieje potrzeba uczynienia nowego nieba i nowej ziemi. Izajasza 66:22, Izajasza 65:17, Objawienie 21:1

Praktyczne wnioski.
  •          To właśnie poznanie grzechu prowadzi nas do Chrystusa. W naszych kościołach powinno się położyć nacisk na głoszenie prawa jak to powiedział jeden z  wielkich kaznodziei John Wesley do młodego ucznia: „głoś 90% prawa i 10% łaski.”
  •         Łaska staje się dla nas łaską, ratunkiem kiedy zostaniemy potępieni przez prawo.
  •         Jeśli ktoś nie uświadomił sobie swoich grzechów, nie zasmucił się nigdy z powodu swojego stanu przed Bogiem i nie obrzydł mu jego obraz siebie nie pobiegł w objęcia Chrystusa to nigdy nie został zbawiony.

Wers 3,23 zanim pojawiła się wiara – dotyczy objawiania się laski w Jezusie Chrystusie. Zakon do tego czasu sprawował nadzór lub dozór trzymał nas pod strażą. Przykazania Boże bez łaski ograniczają naszą możność poruszania się nie pozwalają nam swobodnie przychodzić przed Boga, osaczają nas tak że nie możemy uciec. Dopiero Chrystus wyzwala nas spod władzy zakonu dając nam zupełna swobodę.

Wers 3,24 zakon Objawiał nam wolę Boga dla swojego ludu, mówił o tym co wolno, a czego nie wolno nam czynić. Przestrzegał nas też przed karami za nieposłuszeństwo. Każdy z nas  okazał się nieposłuszny wobec Boga,  wszyscy popadliśmy pod słuszny Jego sąd, wszyscy też pozostajemy pod strażą zakonu, zarówno z natury jak i z powodu przestępstw. Nie możemy sami zrobić nic by wydostać się od tyranii zakonu, ciąży na nas przekleństwo zakonu i śmierć. To więc zakon jest błogosławieństwem, czy przekleństwem? Bóg go dał dla błogosławieństwa w Chrystusie i tylko wtedy zakon staje się błogosławieństwem kiedy zrobimy z niego właściwy użytek. Ale gdy w nim szukamy usprawiedliwienia staje się przekleństwem jak napisano „przeklęty każdy kto polega na uczynkach wymaganych przez prawo”.

Wnioski:
·         Poznawajmy zakon by uświadomić sobie ogrom łaski w Chrystusie. Gdy przyglądamy się własnemu życiu porównując go do wymagań prawa, to wtedy dociera do nas ogrom naszej grzeszności.
·         Im dalej od prawa tym mniejsza świadomość grzechu. To jest wielki problem tzw. chrześcijańskich krajów  gdzie ludzie Myślą o sobie że znają Boga. W rzeczywistości w ogóle nic o nim nie wiedząc, uważają się za sprawiedliwych tylko dlatego, że nie zobaczyli jakie są Boże standardy. Mierzą własną sprawiedliwością i są lojalni wobec własnego prawa, lub prawa społecznego w jakim się wychowali.
Wers 3,25- Wiara w Chrystusa wyzwoliła nas spod prawa. Z nadejściem chrześcijańskiej wiary ani Żydzi, ani poganie nie podlegają prawu. Tym bardziej poganie, którzy nie znali prawa.

Wers 3,26-  Apostoł Paweł uświadamia Galicjanom, że wszyscy którzy uwierzyli w Chrystusa staja się Synami Bożymi przez wiarę w niego. Nie ma potrzeby szukać synostwa w zakonie, bo to otrzymujemy przez wiarę w zastępczą śmierć Chrystusa za nasze grzechy. Nasze grzechy zostają nam przebaczone a my zostajemy obdarzeni przez Boga ojcowskim błogosławieństwem stając się Jego synami. Zakon nigdy nie mógł nas doprowadzić do takiej relacji z Bogiem, wciąż był problem naszych grzechów i kary za nie. Wcześniej byliśmy więźniami strażnika, (zakonu) dzisiaj jesteśmy umiłowanymi synami. Och jakże dziękuje ci Boże za tak wielki przywilej.

Wers 3,27-  W Chrystusa ochrzczony co to oznacza? Paweł chce powiedzieć do Galatów że chrzest wodny, który przyjęli nic by nie znaczył gdyby nie przyoblekli się w Chrystusa, nie uwierzyli w niego i nie powierzyli mu swojego życia. Również i dzisiaj zewnętrzne praktyki takie jak chrzest, przystępowanie do komunii nic nie znaczą jeśli nie towarzyszy temu wiara i nie czynimy tego w Chrystusie jako nowonarodzeni z Boga. Ci którzy przypisują chrztowi moc zbawczą lub oczyszczającą z grzechów mijają się z prawdą Słowa Bożego. Chrzest ma znaczenie tylko wtedy kiedy wcześniej nastąpiło przyobleczenie w Chrystusa. Tak samo i z wieczerzą (komunią) niektórzy twierdzą, że samo przyjmowanie oczyszcza nas i przybliża do Boga. Gdyby tak było, to by znaczyło, że to człowiek zbawia sam siebie a nie Bóg zbawia człowieka. Przypisując magiczną moc zewnętrznym praktykom nie robimy nic innego jak to co próbowali zrobić Galicjanie – zbawić się sami. Jak i obrzezanie nie mogło dać nam usprawiedliwienia tak i chrzest nie jest w stanie oczyścić nas z grzechów. To  Chrystus przez wiarę wyrażoną poprzez chrzest zbawia nas.

Wers 3,28 – Prawo czyniło różnicę miedzy ludźmi. Z jednej strony byli Żydzi ze swoim zakonem a z drugiej poganie bez prawa pogrążeni w grzechu. Miedzy tymi dwoma grupami zawsze był konflikt, ale gdy przyszła wiara te dwie grupy zostały połączone w  Chrystusie. Jest tylko jedna droga zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, zarówno dla pogan jak i Żydów. Gal 5,6 Rzym 1,16 Rzym 3,29-30 Efez 3,5-10 Jan 10,16
Dzisiaj nie ma różnicy miedzy człowiekiem a człowiekiem w Chrystusie wszyscy jesteśmy równi. Możemy wykonywać różne zadania i pełnić różne funkcje, ale jako ludzie przed Bogiem jesteśmy równi. Dlatego tez nie powinniśmy sami takich różnic czynić miedzy duchownymi, a świeckimi, miedzy bogatymi a biednymi, wykształconymi, mniej wykształconymi, białymi i czarnymi, różnice narodowościowe i kulturowe nie mają w Chrystusie żadnego znaczenia. To nie znaczy, że te różnicę nie istnieją, ale nie dzielą nas jak czyniły to przed poznaniem Chrystusa. Pamiętam pewną historię człowieka, który był biały  i nienawidził wszelkich innych nacji. Żył w tej nienawiści aż przyszedł moment kiedy poznał Chrystusa i Bóg umieścił go w kościele gdzie byli sami murzyni. 

Wers 29 -  W Chrystusie stajemy się dziedzicami obietnicy danej Abrahamowi a sam Abraham staje się naszym duchowym ojcem, który jako pierwszy otrzymał obietnicę. Wcześniej, to Żydzi szczycili się tym, że są potomstwem Abrahama dzisiaj kiedy Bóg objawił na czym polega prawdziwe Dziedzictwo Abrahamowe. Wszyscy wierzący mogą utożsamiać się z Abrahamem Gal 3,7 

Wnioski: 
  •       Zakon jest dobry i pożyteczny.
  •   Każdy potrzebuje przebaczenia grzechów, bo wszyscy jesteśmy pod jego wpływem.
  •          Wiara w Chrystusa oswobadza nas z przekleństwa prawa i daje nam przystęp do Boga.
  •          To Bóg nas zbawia przez swoją łaskę a nie my sami siebie.

Pociąg - piesń

W szponach organizacji

Ciekawy film przedstawiający w jaki sposób organizacja świadków manipuluje i zdobywa swoich członków. Ukazana jest tez droga wyjścia z organizacji i zbawienia w Jezusie Chrystusie.

Współczesna Wieża Babel

Chrystus-gigant poświęcony

Pomnik największego na świecie Chrystusa Króla Wszechświata, który stoi w Świebodzinie (Lubuskie), został w niedzielę poświęcony przez bp. diecezjalnego Stefana Regmunta. - Pomnik jest widocznym znakiem wiary w Chrystusa - mówił biskup.
Przy poświęceniu figury biskupowi towarzyszyli pomysłodawca jej budowy ks. prałat Sylwester Zawadzki oraz proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego ks. kanonik Zygmunt Zimnawoda.

Następnie wierni odśpiewali hymn ku czci Chrystusa. Poświęcenie odbyło się podczas uroczystej mszy świętej pod przewodnictwem kardynała Henryka Gulbinowicza, w dniu, w którym w Kościele obchodzone jest święto Chrystusa Króla Wszechświata. Homilię wygłosił metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga.

"Chrystus Królem Wszechświata"

Wcześniej w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie odbyła się koronka do Miłosierdzia Bożego, której przewodniczył pomysłodawca budowy pomnika, ks. prałat Sylwester Zawadzki.

Podczas procesji, która następnie maszerowała pod pomnik, wierni śpiewali religijne pieśni, nieśli sztandary i transparenty.

Chrystus większy od Chrystusa

Pomnik w Świebodzinie jest największym tego typu monumentem na świecie. Figura Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata liczy 33 m wysokości (33 lat życia Pana Jezusa), kolejne 3 m (lata nauczania Chrystusa) mierzy pozłacana korona. Wysokość kopca, na którym znajduje się postać, to 16,5 m; razem daje to 52,5 m. Rozpiętość ramion figury Chrystusa to 25 m. Ciężar monumentu to ok. 440 ton.

Pomysłodawcą i budowniczym figury jest ks. prałat Sylwester Zawadzki, były proboszcz, a obecnie rezydent parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie. Historia budowy sięga 26 listopada 2000 r. Tego dnia bp Adam Dyczkowski powierzył miasto i powiat świebodziński Jezusowi Chrystusowi Królowi.

Drodzy nie wiem jak wam, ale mi ten pomnik kojarzy się z biblijnym fragmentem mówiącym o Wierzy Babel.

Rodzaju 11:4  Potem rzekli: Nuże, zbudujmy sobie miasto i wieżę, której szczyt sięgałby aż do nieba, i uczyńmy sobie imię, abyśmy nie rozproszyli się po całej ziemi!
Twierdzi się, że ten pomnik ma przybliżyć do Boga. Jeśli ten pomnik utożsamiany jest z Biogiem, to muszę powiedziec że pomysłodawcy nie znaja Boga.
Do Boga nie zbliżamy się poprzez Jego wizerunki, ale przez Bożego pośrednika Jezusa Chrystusa. Kolejna sprawa, ogłasza się Chrystusa Królem Polski i co z tego jak nie króluje w ludzkich sercach. Rzekomo ten pomnik ma być znakiem wiary w Chrystusa. Przepraszam gdzie widać tą wiarę, może w niedziele gdy ludzie wybierają się do kościoła lub podczas świąt Bożego narodzenia a może podczas Wielkanocy. Bo w codziennym życiu rzadko, który polak liczy się z Bożym Słowem i Bogiem. Mówi się o Polsce jako o kraju chrześcijańskim, a jednocześnie mamy jeden z najwyższych wskaźników korupcji w Unii Europejskiej. Czyżby ta deklaracja wiary była szczytem hipokryzji, a może większość polaków tak naprawdę nie ma pojęcia na czym polega prawdziwa wiara w Chrystusa. Bo u nas chrześcijaństwo jest utożsamiane z chodzeniem do kościoła, spowiedzią, palmami, komunią. A ja się pytam, gdzie posłuszeństwo Bogu? Gdzie znajomość Jego woli?
Wiemy jak skończyła się  historia z Wierzą Babel, Bóg pomieszał języki i rozproszył wszystkich ludzi. Można powiedzieć, że skończyła się Bożym sądem. Jestem przekonany, że i tym razem tak będzie. Nie potrafię powiedzieć jaki będzie dalszy ciąg wydarzeń, ale jestem pewien jednego, Bóg zstąpi i rozprawi się z pychą ludzką i wszelkim bałwochwalstwem.

poniedziałek, 22 listopada 2010

Dowody na istnienie Boga

Chcę podzielić się z wami kilkoma mocnymi dowodami na istnienie Boga. Każdy kto Go odrzuca musi zmierzyć się z tymi konkretnymi dowodami. Oczywiście możemy twierdzić, że Boga nie ma i uparcie obstawać przy swoim, ale to nie jest postawa rozsądnego, mądrego człowieka. Jeśli wierzysz, to dlaczego na czym tą swoją wiarę opierasz. Jeśli nie wierzysz również powiedz dlaczego, co daje ci podstawy do tego żeby sądzić, że Boga nie ma. Wiele z tych dowodów jest znanych inne mogą być dla kogoś zupełnie nowe.

1. Wszystko na świecie powstaje z jakiejś przyczyny, to dowodzi, że musi być pierwsza przyczyna wszystkiego.

2. Nie znajdujemy w tym świecie niczego co by trwało i nie zużywało się. Jeśli nie opiekujemy się domem za pewien czas będzie ruina, każdy człowiek starzeje się i umiera, naukowcy dowodzą że słońce się zużywa. skoro wszystko niszczeje i umiera, to musi być ktoś kogo ten proces nie dotyczy - Bóg.

3. Świat jest uporządkowany, ktoś musiał to zrobić. Wszystko na tym świecie istnieje w jakimś celu. Słońce daje nam światło i ciepło znajdując się w takiej odległości od ziemi. że możliwe jest na niej życie. Ziemia rodzi rośliny, które spożywamy. W świecie przyrody nie ma chaosu jest doskonały porządek, to dowodzi że ktoś te elementy układanki ułożył na swoich miejscach.

4. Każdy człowiek choćby najbardziej prymitywny zastanawia się nad istnieniem Boga. Dlaczego w ogóle takie myśli w naszym sercu. Skoro Boga nie ma  jak niektórzy twierdza to w ogóle nie powinni się nad tym zastanawiać. To że się zastanawiają dowodzi jak na ironie, że właśnie On jest

5. Pochodzenie narodu Izraelskiego. Każdy kto twierdzi, że Boga nie ma będzie musiał się z tym zmierzyć. Skąd się wzięli żydzi? Jak powstali? Dlaczego istnieją do dnia dzisiejszego i całkiem dobrze się maja w przeciwieństwie do większości narodów, które z nimi powstały? Biblia mówi, że Bóg ich uczynił z jednego człowieka Abrahama. Uczynił ich wielkim narodem i dał im ziemię na której mieszkają po dzień dzisiejszy.

6. Dekalog - Dlaczego ludzie nie są wstanie zachowywać dekalogu? Skoro jest to takie wspaniałe prawo, to wprowadźmy je w życie i żyjmy w oparciu o nie a świat będzie pięknym miejscem, bez krzywdy, kradzieży, niechcianych dzieci, z szacunkiem do rodziców. Wszyscy mówią że dekalog to najwspanialsze prawo jakie mamy, a nikt go nie zachowuje. Dekalog jest wspaniałym prawem, ale nie pochodzi z ziemi dlatego ziemski człowiek nie jest wstanie go przestrzegać. To prawo pochodzi od Boga.

7. Kolejnym dowodem na istnienie Boga jest osoba Jezusa Chrystusa. Jego życie, służba, śmierć i zmartwychwstanie. Nawet źródła pozabiblijne mówią o Chrystusie. Jak to możliwe, że zwykły cieśla dokonał  tak wielkich rzeczy? Ja to możliwe, że czynił tak niezwykłe cuda. Jak to możliwe, że powstał z martwych? Jak to możliwe, że z garstki niezbyt uczonych ludzi powstał kościół, który istnieje po dziś dzień? To jest możliwe dzięki Bogu.

8. Pismo Święte wielokrotnie mówi o przyszłych wydarzeniach zanim one miały miejsce. Wiele z tych proroctw się wypełniło, ale wiele jeszcze się wypełni. Co do samego Chrystusa jest ponad 300 proroctw, które wskazują na miejsce urodzenia, działalność, pochodzenie, czas urodzenia, śmierć, zmartwychwstanie. Wszystkie te wydarzenia zostały zapowiedziane na kilkaset lat przed pojawieniem się takiej osoby. Żaden człowiek nie mógłby tego wiedzieć, gdyby te proroctwa nie pochodziły od Boga. A co z proroctwami dotyczących poszczególnych krajów, większość się wypełniła, a inne czekają na wypełnienie.

9. Kolejnym świadectwem na istnienie Boga jest Biblia Święta. To jedyna księga, która jest księgą historyczną mówiącą o działaniu Boga w historii. Inne księgi religijne do zbiór filozofii i frazesów nie spójnych pisanych na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Nie tak jest z Biblią była spisywana ponad 1500 lat ma ponad 40 różnych autorów którzy na przestrzeni tych lat nie mogli się znać, a jednak jest bardzo spójną księgą. Mówi o Jednym Bogu osobowym, który stworzył ten świat i panuje nad nim. Mimo ludzkiego czynnika autorem tej księgi jest Bóg.

10. Pochodzenie Chrześcijańskiego Kościoła. Każdy kto neguje Boga Biblii. Musi odpowiedzieć na pytanie skąd się wziął chrześcijański Kościół. Nowy Testament mówi, że założył go Chrystus i dał mu swą moc. Moc Ducha Świętego. W osobie Ducha Świętego prowadzi ten kościół do dnia dzisiejszego.

11. Przebudzenia duchowe, które miały miejsce w historii dowodzą istnienia Boga i jego działalności. historia mówi na o momentach kiedy duże grupy ludzi podrywały się z moralnego upadku i pragnęły służyć Bogu w czystości i sprawiedliwości. Takim historycznym momentem było przebudzenie husyckie. Później miała miejsce reformacja pod przewodnictwem Marcina Lutra. Następnie Wielka Brytania z potężnym John Wesley. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich Bożych poruszeń, które sprawiły błogosławione skutki na pokolenia i dały podstawy pod solidne fundamenty demokracji.

12. Przemienione życie milionów ludzi a także i moje jest kolejnym świadectwem na istnienie, Żywego Osobowego Boga. Jakże wielu skrajnych przestępców, zdeprawowanych i zniewolonych wszelkimi niemoralnościami ludzi w jednej chwili zostało wyzwolonych spod władzy alkoholu, narkotyków, niemoralności seksualnych, przez Jezusa Chrystusa jak tylko do niego zawołali w Jego kierunku.

13. Poczucie dobra i zła jest kolejnym dowodem na istnienie ostatecznego dobra, którym jest Bóg.

Łączna liczba wyświetleń