sobota, 24 września 2011

Bóg wzywa ludzi do upamiętania Dzieje Apostolskie 17,30-31

Apostoł znajdując się w Atenach przemawia do wykształconych greków i mówi im o tym kim jest prawdziwy Bóg. Grecy bowiem w swojej mądrości nie doszli do poznania Boga. Ale jak czytamy pogrążyli się w grzechu , nieświadomości i niewiedzy. Jestem przekonany, że przesłanie Pawła  na Areopagu nie jest tylko przesłaniem do tych szczególnych ludzi tam wtedy w Atenach. Nie, to przesłanie jest skierowane do każdego człowieka. To przesłanie jest skierowanie do mnie i do ciebie Bóg nam ogłasza niezwykle ważne sprawy i w żadnym wypadku nie możemy wobec nich przejść obojętnie jakby nie dotyczyły nas.
W kilku wersetach wcześniej możemy przeczytać, że Apostoł Paweł jest obruszony, wzburzony z powodu wielu wizerunków, posągów, obrazów i różnych świętości greckich przedstawiających Boga. Postanawia przemówić do tych ludzi, powiedzieć im o tym kim jest prawdziwy Bóg. Mówi im że Bóg nie jest podobny do żadnej rzeczy ręką ludzką uczynioną, nie jest podobny do złota, drewna, obrazu, że stworzył ten świat na którym żyjemy, stworzył także ludzi i wszystkie istoty żywe. Tak moi drodzy ten świat nie powstał w wyniku ewolucji, ale jak czytamy w Słowie Bożym, to Bóg swoją mocą uczynił ten świat i wszystko co na nim. Paweł także wyjaśnia, że Bóg nie mieszka w świątyniach uczynionych ręką ludzką nie mieszka murach kościołów, ale jest wszędzie i wypełnia wszystko. W nim chodzimy i w nim się poruszamy. Nie możemy Go ograniczyć do murów kościoła On widzi wszystko i jest wszędzie.
To są podstawy, przystępując do Boga musimy dowiedzieć się kim On jest. Kim jest Bóg, to próbował wyjaśnić Paweł Ateńczykom zanim przeszedł do dalszych kwestii. Czy ty wiesz kim jest Bóg? Czy ty wiesz jak powstał ten świat, skąd wzięli się na nim ludzie? Czy ty wiesz jaki jest cel twojego życia i po co wstajesz następnego dnia? Czy ty, to wszystko wiesz? Grecy chociaż byli ludźmi inteligentnymi, wykształconymi, pobożnymi mając cały panteon swoich Bogów tak naprawdę byli pogrążeni w głębokim mroku i nieświadomości, której towarzyszyła ciągła niepewność dlatego też postawili posąg „nieznanemu Bogu”.
Historia zbawienia zawsze zaczyna się od Boga. Problem tego świata polega na tym, że ludzie historie zbawienia chcą zacząć od siebie. Pozwólcie, że wyjaśnię. Gdy otwieramy Biblie pierwsze słowa jakie w niej znajdujemy, to  „Na  początku stworzył Bóg niebo i ziemię” i dalej następują kolejne etapy stworzenia. Ale czy widzicie od czego zaczyna się przesłanie, od czego zaczyna się historia Zbawienia, ona zawsze zaczyna się od Boga nigdy od człowieka i to samo chce przekazać Paweł Ateńczykom, zaczyna od Boga. Gdybyśmy czytali Biblię od początku do końca szybko możemy zauważyć, że wszelkie działania, które pozwalają nam poznać Boga, zawsze wychodziły od Boga. To Bóg zawsze wychodził z inicjatywą do człowieka. Ani ja ani ty nigdy nie bylibyśmy w stanie poznać Boga gdyby Bóg nie zaczął czegoś robić byśmy mogli Go poznać. To co pragnę przekazać to, to że Boga możemy poznać tylko wtedy kiedy On sam zechce nam się Objawić. Ludzie historie zbawienia zaczynają od siebie, że to oni muszą cos zrobić, to oni muszą siebie zbawić czy, to przez dobre uczynki czy to przez jakieś wymyślone filozofie. Ale dzięki Bogu nie musimy już błądzić, bo Bóg objawił się nam i powiedział w jaki sposób możemy być zbawieni. W jaki sposób możemy dostąpić przebaczenia wszystkich win i wszystkich grzechów. W jaki sposób możemy otrzymać życie wieczne.
W słowie Bożym czytamy 30 wers , że  był czas kiedy ludzie po omacku szukali Boga i objawienie ograniczało się tylko do jednego narodu, któremu Bóg przedstawił prawo. Bóg pozwalał na taki czas i pozwalał poganom, ludziom z poza narodu izraelskiego chodzić własnymi drogami. Tak jak czytamy W słowie Bożym, były to czasy niewiedzy. Ludzie nie znali Boga i nie znali Bożego prawa. Ale ten czas zakończył się około 2000 tys. lat temu. Od momentu kiedy Bóg objawił się przez swego Syna - Jezusa Chrystusa, wzywa nie tylko jeden naród, ale wzywa wszystkich ludzi do wiary w Chrystusa i do upamiętania.
Przede wszystkim dowiadujemy się, że Bóg ma nam coś do zakomunikowania, ma dla nas bardzo ważne przesłanie. Czy ty jesteś świadomy tego, że Bóg chce ci coś powiedzieć, że ma dla ciebie ważną wiadomość? Ludzie niekiedy się zastanawiają, czy Bóg chce coś do nich powiedzieć. Czy ma jakiś plan do ich życia. Czytamy że Bóg wzywa, drodzy jest, to coś niesamowitego, Bóg przemawia Bóg wzywa nas. Bóg ma nam cos do powiedzenia i ma wobec nas oczekiwania. Można powiedzieć, że to nie jest propozycja, ale rozkaz od Boga byśmy się zatrzymali, i posłuchali tego co Bóg chce nam powiedzieć. Jako ludzie okazujemy się niezwykłymi ignorantami. Gonimy za spełnieniem za szczęściem i owocnym życiem. Szukamy poradników jak być szczęśliwym. Jak żyć by moje życie miało sens. Potrafimy swoje życie wypełniać rzeczami szukając w nich swojej wartości. A tymczasem obok nas, przy nas jest Stwórca, który wzywa nas byśmy Go posłuchali, ale często ludzie nie chcą słuchać.  Mają gotowe recepty na swoje problemy i na szczęście. Tylko, że te recepty są nic nie warte, bo nie zaspokajają naszych prawdziwych potrzeb. A naszą największą potrzebą jest poznać Boga i być blisko niego.
Zachowujemy się trochę jak ludzie, którzy zaczynają chorować, próbują leczyć się domowymi sposobami, ale to nic nie pomaga, ich stan pogarsza się. W końcu ktoś im mówi, że muszą pójść do lekarza i zastosować się do jego zaleceń. Ale mimo tego, że czują się coraz gorzej do lekarza nie idą, by zobaczyć prawdziwą przyczynę choroby i wyzdrowieć. Bóg nas stworzył i tchnął ducha w nasze wnętrze. On wie czego potrzebujemy. On wie jak mamy żyć by być szczęśliwymi. On wie jak mamy wychowywać swoje dzieci by w przyszłości mieć z nich pociechę. On wie i wzywa nas byśmy Go posłuchali.  
Kogo, to Boże wezwanie dotyczy? Do kogo jest skierowane?
Ludzie często gdy jest mowa o nawróceniu, to mówią, że to dotyczy Kowalskiego, ale mnie nie. Myślą o sobie, jestem dobrym człowiekiem nie musze się nawracać, ale tamten straszny grzesznik on potrzebuje nawrócenia. W naszym tekście czytamy, że Boże wezwanie jest skierowane do wszystkich ludzi. Do każdego narodu. Do ludzi o każdym kolorze skóry, do ludzi o każdej religii z każdego kościoła i o każdym wykształceniu. Może siedzisz dzisiaj tutaj i zastanawiasz czy, to wezwanie dotyczy ciebie. Tak, dotyczy zarówno mnie jak i ciebie, dotyczy twojego sąsiada, dotyczy tych ludzi którzy chodzą teraz na ulicy, to wezwanie jest do wszystkich mieszkańców ziemi. Dlatego, że wszyscy ludzie zgrzeszyli i pozbawieni są Chwały Bożej. Wszyscy ludzie potrzebują zbawienia, odpuszczenia grzechów, oczyszczenia, a to przesłanie właśnie tego dotyczy. Jak że często możemy myśleć, że nawrócenie do Boga, to jest dobre na stare lata, ale dzisiaj jestem młody, życie jest przede mną, nie potrzebuje Boga. Lub inni myślą, że Boga nie ma, wszak naukowcy dawno dowiedli, że świat powstał w wyniku ewolucji. Jeszcze inny stereotyp mówi o tym, że wystarczy porządnie prowadzić szweje życie i sprawy naszej wieczności jakoś się ułożą. Jest bardzo wiele opinii na temat Boga i ludzie budują swoje życie wokół tych opinii i na fundamencie tych opinii, tylko wiele z tych twierdzeń jest nieprawdziwe. Jest to fundament, który jest z piasku i twoje życie jeśli jest zbudowane na jednej z takiej opinii z pewnością się zawali. Bóg w słowach Pawła przekazuje nam prawdę o sobie i o tym czego od nas oczekuje. Więc  wiemy już, że to przesłanie jest do nas. To Boże wezwanie jest dla mnie i dla ciebie. Żebyśmy mogli je usłyszeć musimy potraktować  osobiście i indywidualnie do każdego człowieka.
Gdzie, to poselstwo Boga o Jego Synu Jezusie Chrystusie powinno być głoszone?
Najczęściej ludzie ograniczają przesłanie ewangelii do kościoła. Uważają bowiem, że o Bogu można rozmawiać w kościele lub na spotkaniu religijnym i to jest właściwe miejsce na mówienie ewangelii. Kiedyś pewien znany kaznodzieja John Wesley został oskarżony przez kościół anglikański, że głosi ewangelię po za swoją parafią. John odpowiedział, że Jego parafią jest cały świat. Przesłanie o tym, że Bóg oferuje nam odpuszczenie grzechów przez wiarę w ewangelię nie ogranicza się do budynku kościelnego nie ogranicza się do spotkania religijnego i nie ogranicza się do żadnego innego miejsca. W Słowie Bożym czytamy, że Bóg pragnie by Ewangelia o Jezusie Chrystusie była głoszona gdzie? Bóg chce, aby była głoszona wszędzie w każdym miejscu i w każdym kraju. Bóg pragnie, by to poselstwo dotarło do każdego domu i było głoszone w każdym mieszkaniu w Wejherowie, Redzie, Rumi i po za ich granicami. Bóg pragnie by to poselstwo było głoszone na ulicach naszych miast oraz w najdalszych zakątkach ziemi. Ewangelia nie dotyczy tylko kościoła, ale Ona dotyczy każdego człowieka i wszystkich dziedzin naszego życia. Bóg wzywa wszędzie, wszystkich ludzi, by zwrócili uwagę na to co ma do powiedziana , Bóg chce aby wszędzie, wszyscy ludzie zwrócili uwagę na Jego Syna Jezusa Chrystusa. Stoję tu dzisiaj by wezwać cię tak jak wzywał Apostoł Paweł byś posłuchał Boga upamiętał się i zwrócił uwagę na Jego Syna Jezusa Chrystusa.
To właśnie do upamiętania wzywa nas Bóg. On rozkazuje nam jako Pan i Stwórca byśmy odwrócili się od swoich grzechów i uwierzyli w Jego Syna. Do czego wzywał Apostoł Paweł Ateńczyków. Wzywał do odwrócenia się od bałwochwalstwa, do porzucenia ludzkich filozofii na szczęście i na zbawienie ale przede wszystkim wzywał do wiary w Chrystusa.
Na czym ma polegać, to upamiętanie?  
Każdy człowiek w swoim naturalnym stanie nie szuka Boga i jest martwy w wyniku swoich grzechów. Chodzi w nieposłuszeństwie w stosunku do Boga i jest jego wrogiem nie chcąc przestrzegać Jego przykazań i być mu posłusznym. Chcemy sami decydować o tym jak ma wyglądać nasze życie i wcale ludziom  nie po drodze by słuchać Boga i budować swoje życie w oparciu o Jego Słowo. Pismo Św. mówi, że zanim się nawrócimy, to chodzimy w aktywnym buncie wobec Boga, że potrzebujemy pojednania z Bogiem. Potrzebujemy pokoju z Bogiem dlatego, że zbytnio nam ciążą nasze grzechy, a Święty i Sprawiedliwy Bóg nie może mieć społeczności z grzesznym człowiekiem.
Ewangelia Jana wyraża ,to tak
Jana 3:36  Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim.
Gdy nie jesteśmy posłuszni Bogu i Jego ewangelii, to nie możemy od Boga otrzymać nic po za jego gniewem, który nam się słusznie należy za nasze grzechy. Na każdym człowieku, który nie jest posłuszny ewangelii ciąży Boży gniew, który pewnego dnia w dzień sądu, wyleje się na wszystkich, którzy nie chcieli słuchać Ewangelii. Wyleje się na wszystkich, którzy mówili, że to wezwanie nie dotyczy ich, wyleje się na wszystkich, którzy ignorowali, to Boże poselstwo i Boże Słowo.
Więc Gdy Bóg wzywa nas do upamiętania, to wzywa nas do porzucenia, grzechu czyli wszystkiego czego On nie akceptuje i wszystkiego czego nienawidzi, a następnie wzywa nas do wiary w Chrystusa. Byśmy uwierzyli, że ofiara z niego złożona gładzi nasze grzechy. Jego śmierć na Krzyżu ma moc uzdrowienia i oczyszczenia nas przed Bogiem z naszym przewinień.
List do Kolosan mówi tak:
Kolosan 2:14  wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża;
Bóg przez wiarę w Chrystusa odpuści ci twoje grzechy, oczyści cię i przyoblecze w białą szatę. Gdybyśmy próbowali stanąć przed Bogiem bez Chrystusa z naszym życiem religijnym z naszymi dobrymi uczynkami, z naszą gorliwością, to wciąż ta szata była pełna plam.
To jest największe wezwanie Boga, odrzucając Chrystusa Bóg nie ma nam niż do powiedzenia. W liście do Hebrajczyków czytamy
Hebrajczyków 1:1  Wielokrotnie i wieloma sposobami przemawiał Bóg dawnymi czasy do ojców przez proroków;
2  ostatnio, u kresu tych dni, przemówił do nas przez Syna, którego ustanowił dziedzicem wszechrzeczy, przez którego także wszechświat stworzył.
Bóg przemówił do nas przez Swego Syna Jezusa Chrystusa. Przechodząc obojętnie wobec tego wezwania, Bóg już nie ma nic co mógłby ci dać. Ale wtedy kiedy przyjmiesz Jego Syna, kiedy uwierzysz w Niego i uchwycisz się Go niczym kola ratunkowego. Wtedy otwiera się przed tobą prawdziwa i żywa relacja z Bogiem. Ktoś powiedział, że w Chrystusie Bóg się do nas uśmiecha. Kiedy znajdziesz się w Chrystusie zobaczysz miłosiernego i odpuszczającego Boga, któremu zależy na twoim szczęściu i zbawieniu.
Bóg wyznaczył dzień kiedy będzie sądził cały świat. W Ks. Objawienia czytamy:
Objawienie 20:11  I widziałem wielki, biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było.
12  I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.
Drodzy będzie sąd ostateczny. Dlatego Bóg wzywa ateńczyków, wzywa mnie i ciebie byś nie  został na sądzie potępiony. Wielu ludzi myśli, że nigdy nie odpowiedzą za okropności których się dopuścili. Myślą, że coś nie wyszło na jaw i jak to się mówi „upiekło się im”. Ludzie oszukują na podatkach, oszukują innych ludzi np. podczas sprzedaży samochodu, zajmują się niemoralnymi rzeczami w swoim domowym zaciszu, szczerze źle życzą innym i myślą, że nikt ich nie widzi.   Dla Boga wszystko jest jawne, każda nasza myśl, każdy czyn, nasze motywacje i intencje. Wszystko, to jest całkowicie przed Bogiem odkryte. Jan mówi, że widział wszystkich ludzi stojących przed Bogiem. Władców tego świata, polityków, zwykłych zjadaczy chleba, ubogich, bogatych wielkich i małych. Zasłużonych dla tego świata i nie zasłużonych. Wszyscy oni tam stali również i ty jesteś w tym tłumie, jest tam każdy człowiek. Księgi zostały otwarte, życie każdego człowieka zostanie osądzone, choćby najmniejszy czyn, myśl, słowo to wszystko jest zapisane w księdze. Bóg wyda wyrok i każdy otrzyma, to na co zasłużył. Z czym staniesz przed sądem? Co będziesz miał na swoją obronę gdy Bóg przedstawi twoją winę, w jaki sposób się usprawiedliwisz by okazać się niewinnym? Dlaczego czyniłeś te wszystkie rzeczy które Bogu się nie podobają i z ich powodu spada na człowieka Boży gniew? Dlaczego kłamałeś? Dlaczego miłowałeś inne rzeczy bardziej niż Boga? Dlaczego cudzołożyłeś? Dlaczego pożądałeś? Dlaczego zazdrościłeś, nienawidziłeś nie miłowałeś bliźniego. W dzień sądu nie masz nic na swoją obronę. I gdyby tylko na tym poprzestać, to bylibyśmy w rozpaczliwym stanie. Ale jest inna Księga „Księga żywota”  do tej księgi możesz być wpisany tylko w jeden sposób. Odpowiadając na Bożą ewangelię wiarą, a tą ewangelią jest:
1 Jana 5:11  A takie jest to świadectwo. że żywot wieczny dał nam Bóg, a żywot ten jest w Synu jego.
12  Kto ma Syna, ma żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota.
Czy wierzysz w Syna Bożego Jezusa Chrystusa? Czy powierzyłeś mu swoje życie i postanowiłeś zostać Jego uczniem? Czy budujesz swoje życie na fundamencie Jego Słów i Jego nauczania? Czy patrzysz na świat Jego oczami i wiesz, że umarłeś dla tego świata, a żyjesz teraz dla Boga? Czy wiesz, to wszystko!!!? Jeśli tak, to masz Syna i masz żywot wieczny!!!
A może czujesz się zagubiony i nie wiesz po której stronie jest prawda. Nie wiesz co z Tobą będzie gdy staniesz przed Bogiem. Żyjesz w strachu przed śmiercią i masz niepokój odnośnie swojej wieczności. Wiesz, że coś powinieneś zrobić, ale nie wiesz co. Obawiasz się sądu Bożego i nie wiesz jaki wyrok zapadnie w twojej sprawie. Jeśli tak się czujesz, to nie masz Syna i nie masz żywota. Ale możesz dzisiaj odpowiedzieć na, to wezwanie i uwierzyć w Chrystusa, a mrok twojego serca w jednej chwili minie, i światłość Chrystusa zaświeci dla ciebie jaśniej niż najjaśniejsza z gwiazd i będziesz zbawiony. Chciałbym się o ciebie modlić jeśli potrzebujesz modlitwy, potrzebujesz uwierzyć w Chrystusa lub odnowić relacje z nim, to chce się dzisiaj się o ciebie modlić. Czy jest ktoś kto potrzebuje modlitwy, kto chciałby przyjść dzisiaj do Chrystusa? Jeśli tak niech powie. Nich Chrystus rozjaśni nasze serca, módlmy się.

środa, 21 września 2011

Prawdziwa Wolność.

Jana 8:34  Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu.
35  A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na zawsze.
36  Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie.
 Pan Jezus powiedział, że każdy człowiek jest niewolnikiem grzechu. Wszyscy ludzie są grzesznikami. Na całej ziemi nie ma człowieka, który by dobrze czynił i nie grzeszył. Tak się przedstawia straszny stan ludzkości wobec Boga. Ktoś może zapyta, a czym jest grzech? Grzech jest przestępstwem Bożego prawa, grzech jest nieprawością. Bóg jako Stwórca i Prawodawca dał nam zasady, swoje prawo według którego będzie nas sądził.  Każdego człowieka pociągnie do odpowiedzialności za swoje czyny. Akt oskarżenia będzie sporządzony w oparciu o Boże Prawo. Każde choćby najmniejsze przekroczenie Bożych przykazań jest w oczach Boga przestępstwem zasługującym na najwyższy wymiar kary. Dla nas złamanie Bożych przykazań może wydawać się czymś błahym, niewielkim wykroczeniem, ale sprawa grzechu nie tak wygląda dla Boga. Każdy nasz grzech obraża Świętego i Sprawiedliwego Boga, podważa Jego Boskość, Jego prawo i autorytet. Decydując się na łamanie Bożych przykazań, dajemy Bogu znać, że Jego przykazania nic nas nie obchodzą i sami wiemy jak powinno wyglądać nasze życie. Czyniąc tak jesteśmy w ciągłym konflikcie z Bogiem. W takim stanie jedyne co od Boga możemy otrzymać i co nam się słusznie należy, to Jego sprawiedliwy gniew, który się objawia wobec wszelkiej bezbożności. Gniew, który wyleje  się na każdego grzesznika. Pismo Święte mówi, że „zapłatą za grzech jest śmierć” zarówno fizyczna jak i wieczna. Potępienie na wieki w piekle za grzechy jest słuszną karą dla każdego człowieka. Nawet jeśli przejmiemy się taka sytuacją i chcemy cos z tym zrobić, przestać grzeszyć, okazuje się, że sprawa jest poważniejsza niż nam się wydaje. Pan Jezus powiedział, że jesteśmy niewolnikami grzechu. To znaczy, że grzech podbił nas w niewolę i wziął nas w posiadanie. Nawet najszczersze nasze intencje nie mogą sprawić, że przestaniemy grzeszyć. Za każdym razem gdy postanowimy żyć w taki sposób jak tego oczekuje od nas Bóg będziemy doświadczali upadków i porażek. Grzech zmusza nas do pełnienia swojej woli. Nie ma znaczenia jaką masz silną wolę, jak mocno wykształcony jesteś, ile książek przeczytałeś, czy jesteś duchownym czy nie. Nigdy nie pokonasz grzechu o własnych siłach, zawsze będziesz jego niewolnikiem. Tylko jeden człowiek w historii ludzkości oparł się grzechowi, nieprawości. Tym człowiekiem jest Jezus Chrystus i On może nas wyzwolić z grzechu i dać prawdziwą wolność. Tylko żywa wiara w Chrystusa i społeczność z Nim sprawi, że z niewoli przejdziemy do prawdziwej wolności. Należy jeszcze wspomnieć, że wielu ludzi szuka wyzwolenia ze swoich win, grzechów w ramionach innych ludzi. Takie działanie również skazane jest na porażkę. Jak już wcześniej napisałem TYLKO JEZUS. Niektórzy próbują chodzić do psychologa mając nadzieję, że terapia zdejmie z nich poczucie winy, może zaczną rozumieć swoje problemy, wierzą że staną się lepsi. Inni spowiadają się księdzu wierząc, że spowiedź uwolni ich od grzechu, ale za każdym razem gdy przychodzą do konfesjonału dźwigają ten sam bagaż. Na chwile tylko ich sumienie zostaje uspokojone, ale ich grzechy nadal pozostają nie przebaczone. Jeszcze inna grupa ludzi próbuje zmazać swoją winę dobrymi uczynkami, mając nadzieję, że ostatecznie dobre uczynki przykryją złe.  Wszystkie te sposoby są ludzkim staraniem w walce z grzechem, ale jak napisałem wcześniej, człowiek tu nic nie pomoże.
Słowo Boże mówi, że tylko Syn Boży może wyzwolić nas niewoli grzechu. On przykryje naszą winę przed Bogiem i weźmie ją na siebie. Wolność dana nam przez Chrystusa jest prawdziwą wolnością w odróżnieniu od ludzkich obietnic. Jeśli jesteś umęczony poszukiwaniem prawdziwej sprawiedliwości, prawdziwej wolności, pokoju, radości. Jeśli jesteś umęczony grzechem i widzisz, że w żaden sposób nie możesz sobie z nim poradzić wzywam cie dzisiaj Przyjdź do Chrystusa, uwierz w niego, zaufaj mu, a doświadczysz wspaniałej wolności we wszystkich sferach swojego życia. 

niedziela, 18 września 2011

Dlaczego w Judasza wstąpił szatan?

Łukasza 22:3  W Judasza zaś, zwanego Iskariot, który należał do dwunastu, wstąpił szatan;
4  i ten odszedłszy, umówił się z arcykapłanami i dowódcami straży co do sposobu, jak im go wydać.
Dlaczego właśnie w Judasza wstąpił szatan, a nie w innego z apostołów. Z Biblii dowiadujemy się, że Judasz nie był szczery w budowaniu swojej relacji z Chrystusem od samego początku. Zasadnicza różnica miedzy judaszem, a innymi apostołami była taka, że oni pragnęli służyć Panu Jezusowi z całego swojego serca. Nie zawsze wychodziło im, to dobrze ale zawsze starali się w miarę swoich możliwości naśladować Go. Judasz natomiast od samego początku nie wierzył w Pana Jezusa, a ponadto powodem dla którego trzymał się z Chrystusem i innymi apostołami była chciwość i chęć zysku.
Jana 12:4  A Judasz Iskariot, jeden z uczniów jego, syn Szymona, który miał go wydać, rzekł:
5  Czemu nie sprzedano tej wonnej maści za trzysta denarów i nie rozdano ubogim?
6  A to rzekł nie dlatego, iż się troszczył o ubogich, lecz ponieważ był złodziejem, i mając sakiewkę, sprzeniewierzał to, co wkładano.
Moment w którym szatan posłużył się Judaszem nie był momentem chwilowej słabości, bo przecież takiej słabości doświadczali wszyscy apostołowie. W pewnym sensie Judasz zapracował sobie na to co uczynił przez niego szatan. Pozwolił diabłu posłużyć się nim, odrzucając Pana Jezusa Chrystusa. Gdyby w Judaszu była odrobina wiary, gdyby tylko swoimi wątpliwościami, niewiarą podzielił się z Jezusem i był wobec niego szczery jego sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Ale nie, judasz tak nie zrobił, był złodziejem, kochał pieniądze i wydał Chrystusa z chciwości. Jest to jeden z przykładów w Biblii jak chciwość i miłość do pieniędzy prowadzi na zatracenie. Judasz otworzył swoje serce na działalność szatana trwając w grzechu i go praktykując.
Kolejna ważna lekcja z tego przykładu mówi nam, że diabeł może się nami posłużyć kiedy nasze serce jest pełne niewiary, braku ufności do Chrystusa, kiedy nie zależy nam na prawdzie, a zależy nam na naszych egoistycznych zachciankach. Dla Judasza były, to pieniądze i miłość do nich i tak jest w życiu wielu ludzi. Ale równie dobrze tym grzechem, który da  przystęp diabłu w naszym życiu może być wszystko inne co zniewala nas i oddziela od Chrystusa. Kiedy odrzucamy Chrystusa i wybieramy grzech, to tak jakbyśmy urządzali mieszkanie w naszym wnętrzu dla szatana. Odrzućmy wszelkie wątpliwości, które nie pozwalają nam dzisiaj ufać Chrystusowi i nie miłujmy świata wraz z jego wartościami sposobem kategoryzowania ludzi oraz rzeczami, które niekiedy skutecznie zdobywają nasze serce. Zaufajmy prawdzie, która jest w Chrystusie, a Ewangelia nas wyzwoli. Może Judasz myślał, że za pozyskane pieniądze będzie mógł zrealizować swoje marzenia, żyć jako wolny człowiek niezależny od Chrystusa i innych apostołów. A tymczasem, to co miało się stać jego wolnością sprowadziło go na samo dno piekła. Dzisiaj ludzie wielokrotnie postępują w podobny sposób. Myślą, że jak osiągną wymarzony sukces zawodowy, to będą szczęśliwi lub kupią sobie wymarzoną rzecz, to wtedy będą zaspokojeni. Gdy osiągają postawione sobie cele po za Chrystusem okazuje się że po każdym z nich są coraz bardziej nieszczęśliwi i bardziej puści. Żyjąc tak bez Chrystusa schodzą na samo dno piekła. Podczas swojego życia wzdrygają się gdy pomyślą o losie Judasza, a tymczasem wybierając grzech i odrzucając Chrystusa kończą podobnie. 

Łukasza 13:3  Bynajmniej, powiadam wam, lecz jeżeli się nie upamiętacie, wszyscy podobnie poginiecie.

wtorek, 13 września 2011

Złote myśli

"Posiej myśl, a zbierzesz działanie;
posiej działanie, a zbierzesz nawyk; 
posiej nawyk, a zbierzesz charakter; 
posiej charakter, a zbierzesz przeznaczenie"
Samule Smiles

Czy istnieje życie na innych planetach?

Dzisiaj pragnę zająć się odpowiedzią na pytanie, czy istniej życie po za ziemią na innej planecie podobnej do naszej? Wielu ludzi także ze środowisk chrześcijańskich zadaje sobie pytanie, czy Bóg uczynił życie po za ziemią, a jeśli tak, to czy tamte stworzenia są podobne do nas? Czytając Słowo Boże zauważam, że Biblia również odpowiada nam na tego typu pytania. Oczywiście nie znajdziemy nigdzie w Biblii dosłownej odpowiedzi na nasze pytanie, ale wnikliwe studium Słowa rzuca pewne światło na ten temat. 
W Ks Izajasza znajdujemy taki fragment:
  Izajasza 45:18  Bo tak mówi Pan, Stwórca niebios - On jest Bogiem - który stworzył ziemię i uczynił ją, utwierdził ją, a nie stworzył, aby była pustkowiem, lecz na mieszkanie ją stworzył: Ja jestem Pan, a nie ma innego.
Bóg wyraźnie odróżnia ziemię od niebios w tym wersecie i mówi, że uczynił ziemie w konkretnym celu. Uczynił ja na mieszkanie. Wiemy, że inne planety przynajmniej te, które znamy są pustkowiem i nie ma na nich żadnego życia. Bóg stwarzając wszystko, ziemie wyróżnił z pośród innych ciał niebieskich. Aby ziemia nie była pustkowiem sugerując, że inne ciała niebieskie są pustkowiem co potwierdzają dzisiejsze badania i nauka. Nie tylko nie ma na innych planetach typowego życia, ale nie ma także żadnych roślin. Bóg chciał wyróżnić ziemię z pośród innych planet stwarzając na niej życie co również świadczy o mądrości Bożej i wyjątkowości ziemi jej mieszkańców w Bożych planach. Gdyby było życie na innych planetach Bóg z pewnością poczyniłby o tym jakaś wzmiankę w Biblii. Słowo Boże podkreśla wyjątkowość naszej planety sugerując, że tylko na ziemi znajdują się żywe organizmy. Ziemia jest mieszkaniem dlatego, że panują na niej odpowiednie warunki do istnienia życia.
 Ziemia... "Jej wielkość jest właściwa dla rozwoju. Rozmiar Ziemi i odpowiadająca mu siła grawitacji zapewniają utrzymanie przy planecie cienkiej powłoki gazowej - składającej się głównie z tlenu i azotu - o grubości nieprzekraczającej 100 km. Gdyby Ziemia była znacznie mniejsza, istnienie atmosfery byłoby niemożliwe, podobnie jak w przypadku Merkurego.
ziemia znajduje się w odpowiedniej odległości od Słońca (waha się ona w ciągu roku o kilka procent). Zwróćmy uwagę na występujące wahania temperatury, w przybliżeniu w zakresie od -30 do +50 stopni Celsjusza. Gdyby nasza planeta znajdowała się nieco dalej od Słońca, wszyscy byśmy zamarzli. Gdyby Ziemia znajdowała się bliżej Słońca, groziłoby nam spalenie. Nawet nieznaczne odchylenie od obecnego położenia Ziemi względem Słońca spowodowałoby, że życie na naszej planecie byłoby niemożliwe. Ziemia zachowuje tę doskonałą odległość od Słońca, krążąc wokół niego z prędkością niemal 110 tys. kilometrów na godzinę. Ziemia obraca się również wokół własnej osi, co pozwala na codzienne ogrzanie i ochłodzenie większości powierzchni planety.
Oddziaływanie Księżyca powoduje formowanie się pływów oceanicznych i przemieszczanie olbrzymich mas wody, dzięki czemu ulega ona wymieszaniu, a - poza wypadkami tsunami - nie zalewa powierzchni kontynentów.
Woda... Bezbarwna, bezwonna i pozbawiona smaku, a jednak żadna żywa istota nie mogłaby się bez niej obyć. Rośliny, zwierzęta i ludzie składają się w większości z wody (woda stanowi około dwie trzecie masy naszego ciała). Właściwości wody okazują się doskonale współgrać z potrzebami różnych form życia na Ziemi.
Woda charakteryzuje się wysoką temperaturą wrzenia i niską temperaturą zamarzania. Pozwala nam funkcjonować w środowisku o znacznych wahaniach temperatury, zapewniając zachowanie stałej temperatury ciała na poziomie około 37 stopni Celsjusza.

Woda jest uniwersalnym rozpuszczalnikiem. Ta właściwość czynią z wody doskonały środek transportu wewnątrzustrojowego, dzięki któremu tysiące związków chemicznych, substancji mineralnych i składników pokarmowych dostaje się do najmniejszych naczyń krwionośnych i komórek naszego ciała.
Woda jest obojętna pod względem chemicznym. Nie wpływa na skład przenoszonych przez siebie substancji, dlatego substancje odżywcze, środki lecznicze i związki mineralne mogą być łatwo wchłaniane i wykorzystywane przez nasz organizm.
Dzięki procesowi dyfuzji prostej woda przedostaje się do wyższych części roślin wbrew sile ciążenia, dostarczając życiodajne soki i składniki odżywcze na szczyty nawet najwyższych drzew.
Woda zamarza zwykle w górnych partiach zbiorników wodnych, a warstwa lodu unosi się na wodzie, dzięki czemu ryby są w stanie przetrwać zimę.
Dziewięćdziesiąt siedem procent wody na Ziemi znajduje się w oceanach. Jest to woda słona, istnieje jednak system jej oczyszczania i dystrybucji, co zapewnia warunki do życia na naszej planecie. Woda oceaniczna unosi się w górę w procesie parowania i oddzielona od soli gromadzi się w formie chmur. Te są z łatwością przemieszczane przez wiatr i pozwalają na rozprowadzanie wody nad lądem w celu zaspokojenia potrzeb roślin, zwierząt i ludzi. Opisany system oczyszczania i dystrybucji umożliwia ponowne wykorzystanie wody i zapewnia warunki do życia na naszej planecie”.
Nie ma co do tego wątpliwości, że nasza planeta jest jedyna w swoim rodzaju. Inne fragmenty Słowa Bożego mówią po co Bóg stworzył gwiazdy i inne planety. Wiemy już, że tylko ziemia jest stworzona na mieszkanie dla ludzi. A inne gwiazdy i planety?
Powtórzonego Prawa 4:19  i abyś, gdy podniesiesz swoje oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, cały zastęp niebieski, nie dał się zwieść i nie oddawał im pokłonu, i nie służył im, skoro Pan, twój Bóg, przydzielił je wszystkim ludom pod całym niebem
Jednym z powodów stworzenia gwiazd i całego nieba nad nami jest dostrzeżenie w nich bożego palca. Bóg dał nam możliwość przez takie niesamowite działa podziwiania swojej potęgi i swojej chwały. Uczynił, to dla wszystkich ludzi byśmy dostrzegali Jego Wielkość, Majestat, Wszechmoc, mądrość, byśmy zachwycali się Nim i dostrzegli w nim Boga. Przydzielił nam nie tylko ziemię, ale i część firmamentu nad nami byśmy nigdy nie doszli do wniosku, że te rzeczy nas uczyniły.
Psalmów 148:3  Chwalcie go, słońce i księżycu, Chwalcie go, gwiazdy świecące!
4  Chwalcie go, najwyższe niebiosa I wody nad niebiosami!
5  Niech chwalą imię Pańskie, Bo On rozkazał i zostały stworzone!
6  Ustanowił je na wieki wieczne, Ustalił porządek, który nie minie.
innym powodem uczynienia gwiazd i nieba jest to, że Bóg stworzył szereg planet i cały kosmos, galaktyki, gwiazdy i inne ciała niebieskie by oddawały mu chwałę i chwaliły Jego Święte imię. Jest to wielki temat całej Biblii. Wszystko jest uczynione przez Boga na Jego chwałę. W inny sposób oddają Bogu Chwałę zwierzęta, w inny człowiek i w inny natura nieożywiona taka jak morze ziemia planety, ale wszystko zostało uczynione dla wywyższenia Imienia Bożego. Podsumowując: Życie jest tylko na ziemi byśmy dostrzegli mądrość Boga Jego majestat i wyjątkowość zbawienia które jest w Chrystusie Jezusie. Jego jedyny Syn został posłany na ziemię nie na inną planetę, właśnie na ziemię, bo ziemia jest wyjątkowa we wszechświecie. Jezus przyszedł dla naszego zbawienia byśmy uwierzyli. Tak Bóg umiłował ziemię, że Syna swego dał abyś nie zginą, ale miał życie wieczne. Nie szukaj kosmitów, szukaj Boga stwórcę nieba i ziemi, a będziesz żył. Diabeł zrobi wiele żeby odciągnąć twoja uwagę od Boga, ale ty wiedząc o tym wcześniej oddaj chwałę Bogu i uwierz w Jego Syna.

środa, 7 września 2011

Konieczność Modlitwy O Owocną Służbę dla Boga

2 Tesaloniczan 3:1  Na ostatek, bracia, módlcie się za nas, aby Słowo Pańskie krzewiło się i rozsławiało wszędzie, podobnie jak u was,
2  i abyśmy byli wybawieni od ludzi przewrotnych i złych; albowiem wiara nie jest rzeczą wszystkich.
Ap. Paweł prosił Tesalonicznan o modlitwę w trzech dziedzinach.

·         O szerzenie się Ewangelii.
·         O zwycięstwo Ewangelii
·         O zachowanie posłańców.
W pracy ewangelizacyjnej Ap. Paweł często napotykał przeciwników ewangelii w liście do koryntian powiedział
1 Koryntian 16:9  albowiem otwarły się przede mną szeroko wrota dla owocnej działalności mojej, a przeciwników jest wielu.
2 Tymoteusza 4:14  Aleksander, kotlarz, wyrządził mi wiele złego; odda mu Pan według uczynków jego;
15  jego i ty się strzeż; albowiem bardzo się sprzeciwił słowom naszym.
Przeciwstawienie się ewangelii jest jedną z najbardziej nierozsądnych rzeczy w tym świecie. Ewangelia przynosi życie, odpuszczenie grzechów i wprowadza pokój miedzy nami, a Bogiem, a jednak ludzie przeciwstawiają się jej, a nawet szczerze nienawidzą tego przesłania. Przede wszystkim przyczyna takiej postawy człowieka wobec ewangelii wynika z powodów duchowych. Ewangelia wzywa do posłuszeństwa Bogu i Chrystusowi. Naturalny cielesny człowiek czuje niechęć do Boga i Bożych przykazań i jest wrogo usposobiony wobec Boga, więc gdy Bóg wzywa go do posłuszeństwa wybucha złością i gniewem. Mimo tego, że ewangelia jest czymś wspaniałym i pięknym naturalny człowiek odrzuca ją z powodu upadku i grzechu, który zostaje w wyniku ewangelii objawiony i oświetlony. Grzech chce pozostać w ciemności więc człowiek broni się przed ewangelią. Wyobraźmy sobie sytuacje gdy ktoś przynosi nam kluczyki do nowego samochodu mówiąc, że otrzymujemy go w darze. W takiej sytuacji prawie każdy z nas przyjąłby taki dar . Ewangelia jest o wiele wspanialszym darem niż jakikolwiek nowy samochód, a jednak ludzie nie chcą tego daru, bo nie widzą i nie wierzą we wspaniałość Ewangelicznego przesłania. Grzech i ciemność w jakiej się znajdują ludzie jest pierwszym powodem odrzucenia poselstwa o Chrystusie. Drugim powodem odrzucania ewangelii przez ludzi jest niewola w jakiej trzyma ich diabeł próbując wszelkimi możliwymi sposobami osłabić przekaz Słowa Bożego. Niekiedy diabeł kieruje uwagę człowieka na rozrywkę (teatr, film, muzykę itp) konieczność zatroszczenia się o byt, zagłusza sumienie i podsuwa nam myśli usprawiedliwiające nasze grzechy,  czasami wzbudza doczesne kłopoty by zajmowały cale nasze życie, a czasami  szatan wzbudza przeciwników ewangelii i pobudza ich do działania. Ap Paweł był świadomy tych wszystkich zagrożeń i zachęcał wierzących do modlitwy. Twoja modlitwa jest wkładem w budowanie Królestwa Bożego, Bóg oczekuje tego od nas byśmy wołali do niego o nasz kościół, zwiastujących Słowo Boże, o ochronę przed przeciwnikami.
 I mamy też obietnicę, że Bóg nas nie opuści, będzie z nami oraz zachowa nas i naszą wiarę ratując od wszelkiego zła, za to Mu dzięki

sobota, 3 września 2011

Rozważanie Listu Jakuba rozdz. 2,1-8 Bóg traktuje wszystkich sprawiedliwie


Dzisiaj przedmiotem naszego rozważania będzie 7 wersetów z drugiego rozdziału Listu Jakuba. Jakub w swoim liście przechodzi do kolejnych kwestii związanych z życiem chrześcijańskim. Zwraca się do odbiorców listu by nie czynili różnicy jeśli chodzi o wyznawanie wiary w Jezusa Chrystusa. Chrześcijanie do których zwraca się Jakub faworyzowali niektórych ludzi. Z tekstu wynika, że  byli to ludzie bardziej sytuowani niż inni o lepszej sytuacji materialnej i wyższej pozycji społecznej. Zdarzało się, że  osoby, które były bogate traktowano lepiej niż tych którzy byli uważani za ubogich. Jakub potępia taką praktykę  i nazywa ją przestępstwem zakonu i grzechem werset 9.
Warto zwrócić uwagę, że to napomnienie jest skierowane do wierzących. Niekiedy kościół przejmuje świeckie wzorce spoglądania na ludzi i ocenia ich w kategoriach tego świata. Świat faworyzuje ludzi zamożnych uchodzących za mądrych mających wpływy. Nawet w sytuacjach kiedy idziemy do urzędu i wobec prawa każdy powinien być równy, okazuje się jednak że tak nie jest, ludzie o wysokiej pozycji społecznej często są lepiej traktowani niż inni. Takie postępowanie nazywa się stronniczością. Słowo Boże pragnie uczulić nas na takie sytuacje. Kościół chrześcijański o ile jest zdrowym kościołem i składa się nawróconych ludzi, powinien charakteryzować się brakiem podziału na klasy społeczne. Różnice klasowe są widoczne w każdym środowisku. Ludzie dzielą innych ludzi we wszelki możliwy sposób. Czasami ze względu na rasę, kolor skóry, narodowość, wykształcenie, zamożność, działalność społeczną i wiele jeszcze innych podziałów potrafimy tworzyć. O dziwo co ciekawe takie podziały często istniały także w kościele chrześcijańskim. W Stanach zjednoczonych w czasach segregacji rasowej w 19 i 20 wieku istniały specjalne ławki dla murzynów w kościołach. W książce Georg Muller „Ojciec Bezdomnych Dzieci z Bristolu” możemy przeczytać o pewnej powszechnej praktyce w 19 wieku w Bristolu, która polegała na tym, że co bardziej zamożni ludzie wykupywali pewne miejsca w kościołach na tzw. Abonament, który zapewniał najlepsze miejsce podczas nabożeństwa, biedniejsi natomiast musieli siedzieć dalej lub czasami stać. W czasach kiedy nie było mikrofonów,  miejsce miało istotne znaczenie dla usłyszenia kazania. Wyobraźcie sobie, że w wielu kościołach pensja pastora pochodziła właśnie z abonamentu na krzesła. Jeśli pastor chciał zlikwidować takie podziały klasowe, to automatycznie pozbawiał się dochodu.
Te wszystkie przykłady są podobnymi sytuacjami o których wspomina Jakub, by nie czynić różnicy między ludźmi przy wyznawaniu wiary w Chrystusa.
Z czego wynika takie działanie, dlaczego w kościele zdążają się takie sytuacje. Takie praktyki wynikają z przeświadczenia, że pewni ludzie są ważniejsi, lepsi niż inni i należy im się lepsze traktowanie. Zdarzają się sytuacje, że ktoś uważa, że powinien być lepiej traktowany, bo daje więcej pieniędzy na służbę Bożą. Niekiedy liderzy kościoła mogą zacząć lepiej traktować kogoś kto łoży więcej środków na kościół lub takie środki posiada, mając nadzieje, że lepsze traktowanie skłoni takiego człowieka do większej ofiarności.
Takie zachowanie jest grzechem i obrzydliwością przed Bogiem. Kiedy staramy się przypodobać ludziom bo chcemy coś uzyskać od nich i zaczynamy im schlebiać i lepiej traktować niż innych Bóg nie może tego błogosławić i nienawidzi takiej praktyki.
Przede wszystkim z naszego fragmentu wyłania się pewna ważna prawda biblijna, którą możemy zauważyć w całej Biblii, a którą dostrzegł Piotr w Dziejach Apostolskich.
Dzieje Apostolskie 10:34  Piotr zaś otworzył usta i rzekł: Teraz pojmuję naprawdę, że Bóg nie ma względu na osobę,
35  lecz w każdym narodzie miły mu jest ten, kto się go boi i sprawiedliwie postępuje.

Każdy z nas przed Bogiem jest równy dlatego w kościele powinniśmy z równym szacunkiem i poważaniem odnosić się zarówno do ubogiego jak i do bogatego, lekarza i murarza, białego lub czarnego. Żaden człowiek nie ma lepszej pozycji przed Bogiem niż inny człowiek. Jak to powiedział Ap Paweł:
Rzymian 3:12  wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.
Rzymian 3:24  i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie,
Nikt z nas nie został zbawiony przed Bogiem za swoje zasługi, ale wszyscy zostaliśmy usprawiedliwieni przez wiarę w Chrystusa więc wszyscy w kwestii usprawiedliwienia i zbawienia mamy taką samą pozycje przed Bogiem.
Co to znaczy, że Bóg nie ma względu na osobę? Przede wszystkim znaczy to, że Boga w żaden sposób nie można przekupić i nie można sprawić, że Bóg stanie się stronniczy i zacznie lepiej traktować niektóre osoby niż inne. Następnie, to że Bóg osądzi wszystkich sprawiedliwie. Jehoszafat król Judzki powiedział kiedyś takie słowa do sędziów w kraju, których ustanowił:
2 Kronik 19:7  Niechaj więc ogarnia was strach przed Panem, pilnujcie się przy tym, co czynicie, gdyż u Pana, Boga naszego, nie ma niesprawiedliwości, stronniczości i przekupstwa.
Gdy Dawid był królem i poczuł się bardzo pewnie, to któregoś dnia postanowił wziąć sobie kobietę, która była żoną innego mężczyzny, mówię o żonie Uriasza Batszebie. Cala historia jest opisana w 11 i 12 rozdziale 2 Ks Samuela. Ostatecznie Dawid zabił Uriasza, bo bał się że cały jego postępek wyjdzie na jaw dlatego, że Batszeba zaszła w ciąże. Z powodu pozycji królewskiej myślał, że nie poniesie żadnych konsekwencji z tego powodu. I rzeczywiście w świecie często tak jest, że ludzie nadużywają swojej władzy wpływów i nie ponoszą teraz żadnych konsekwencji. Ale nie przed Bogiem. Dawid za ten czyn został skarcony przez Boga i osądzony a kara była sroga. Mimo to, że Dawid był królem i umiłowanym sługom pana Boga,  to jednak Bóg nie faworyzował go. W sytuacjach gdy Dawid łamał Boże prawo Bóg nie był stronniczy. Bóg nie ma względu na osobę dlatego też kościół Chrystusa, chrześcijanie nie powinni mieć względu na osoby. Przed Bogiem nie ma lepszych i gorszych w kościele zarówno pastor, ksiądz, polityk, król, ubogi czy ktokolwiek inny jest w takiej samej pozycji i powinien być tak samo traktowany
W Nowym Testamencie zwrot, który u nas przetłumaczony jest jako „różnica między osobami” lub „wzgląd na osoby” występuje trzy razy w (Rzymian 2:11, Efezjan 6:9 Kolosan 3:25) wszystkie te fragmenty odnoszą do działania Boga w przeciwieństwie do działania ludzkiego. Okazywanie względów ludziom w kościele z powodu  ich pozycji społecznej lub statusu materialnego jest umniejszeniem zasług Chrystusa. Takie zachowanie mówi, że nie każdy przed Bogiem jest równy i pewne osoby mogą w oczach Boga czuć się jako bardziej uprzywilejowane ze względu na swój stan zewnętrzny. Niekiedy w środowisku katolickim, ale nie tylko, ludzie uważają, że  pewne osoby powszechnie uważane za święte z powodu swoich zasług mogą zostać przez Boga lepiej potraktowane, a ich wstawiennictwo przed Bogiem ma wyjednać łaski od Boga dla ludzi. Takie myślenie i postępowanie prowadzi do przekonania, że człowiek może osiągnąć Bożą sprawiedliwość inną drogą niż wiara w zasługi Chrystusa. „Preferowanie jednego chrześcijanina przed drugim z tego powodu, że jest bogaty, dobrze ubrany, potrafi się ładnie wypowiadać jest miły czy odnosi sukcesy oznacza zapomnieć co zrobił dla nas Chrystus na Krzyżu”
Gdy jednych traktujemy w kościele lepiej, a innych gorzej mamy do czynienia z sugestią, że istnieją ludzie, którzy przed Bogiem są bardziej wartościowi i ważniejsi niż inni. Przez takie postępowanie mówimy innym, których nie wywyższyliśmy, że są mało ważni i mało wartościowi. Konieczność śmierci Chrystusa na krzyżu za nasze grzechy dowodzi naszej zupełnej bezradności i całkowitego ubóstwa w sprawach duchowych. Jeśli cokolwiek mamy, jeśli jesteśmy zbawieni i mamy jakąś wartość przed Bogiem, to tylko dlatego, że spoglądamy na Chrystusa, to właśnie w nim mamy dostęp do tej łaski w której stoimy.
Jakub przedstawia przykład, sytuacje, którą spróbujmy sobie wyobrazić. Na nasze nabożeństwo przyjeżdża lub przychodzi bogaty wpływowy chrześcijanin. Wokół niego zaraz robi się pewnie zamieszanie. Osoba witająca gości, a może nawet sam pastor szybko interesuje się tym człowiekiem sadza go w dobrym miejscu, a może wcześniej przedstawia jakiego, to ważnego gościa dzisiaj mamy. Po chwili pojawia się jeszcze jeden człowiek, który wyraźnie nie wygląda na zbyt zamożnego wynika to z jego ubioru. W tej sytuacji nikt specjalnie nie zajmuje się nim, raczej zostaje posadzony gdzieś na końcu w mało widocznym miejscu. Pierwszy dostał znak, że jest mile widziany pożądany w naszej społeczności, a drugi wprost przeciwnie, że nie zależy kościołowi na nim. Zupełnie inaczej niż Chrystus, któremu zależy na zbawieniu każdego człowieka.
Oczywiście te wszystkie przytoczone wyżej przykłady wcale nie oznaczają, że mamy zrobić wielkie równanie i znieść wszelkie struktury porządku społecznego lub sprzeciwiamy się uznaniem pewnych osób za ich zasługi czy poświęcenie. Słowo Boże uznaje konieczność porządku w państwie, rodzinie lub kościele. Jakubowi chodzi o dyskryminacje i ludzki osąd oparty na grzesznych kryteriach.
W  starożytnych pismach kościała znajdujemy podobne zalecenia dotyczące właściwego traktowania osób. W „etiopskim statucie apostołów” wczesnym piśmie chrześcijańskim czytamy: „Jeżeli wejdzie ktoś przystojnie ubrany, człowiek z tego lub dalszego rejonu, będąc bratem, ty, prezbiter, wygłaszając słowo o Bogu, słuchając lub czytając, nie powinieneś mieć względu na osoby i nie przerywać swego zajęcia, by wyszukać mu odpowiednie miejsce; pozostawaj w spokoju, niech bracia go przyjmą, a jeżeli nie będą mieli miejsca dla niego, człowiek miłujący braci ustąpi mu swego miejsca... A jeżeli wejdzie człowiek biedny, z tego rejonu lub z dalszego, i nie znajdzie wolnego miejsca, ty, prezbiter, znajdź jemu odpowiednie miejsce, gdybyś nawet sam musiał siedzieć na podłodze, aby nie było względów na człowieka, lecz na Boga”.
W tym starożytnym piśmie nawet sugeruje się możliwość przerwania nabożeństwa by znaleźć miejsce ubogiemu żeby nie było pozorów co do stronniczości z powodu wyższego statusu społecznego. Jakby chciano podkreślić to, co powiedział Jakub w wersie 5 „że ubodzy w oczach tego świata są wybrani by byli bogatymi w wierze”
Jakub  podkreśla, że to właśnie ubodzy, uciśnieni, odrzuceni przez ten świat i uznani za mało wartościowych są dziedzicami królestwa Bożego. Już  kiedyś wspominaliśmy na tym miejscu, że u Boga wiele rzeczy jest zupełnie odwrotnie niż u ludzi.
W Ks. Izajasza Bóg powiedział:
Izajasza 55:8  Bo myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje - mówi Pan,
9  lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i myśli moje niż myśli wasze.
Świat skłonny byłby zbawić, uratować tych którzy są najbardziej wartościowi dla niego. W filmie o zagładzie ziemi pod tytułem „2012” obserwujemy jak ludzie przygotowują się na wielki potop i budują arkę. Postanawiają do tej arki zgromadzić kilkadziesiąt tysięcy ludzi by przetrwać potop, a później na nowo zaludnić ziemię. Z pośród wszystkich mieszkańców ziemi wybierają grono najlepszych, najbardziej inteligentnych, najbardziej bystrych. To są naukowcy, profesorowie, lekarze, politycy, biznesmeni. Tacy którzy są uważani za ludzi wielkiej kultury i wielkiego intelektu, tak właśnie postępuje ten świat. Ale Bóg nigdy tak się nie  zachowuje On powiedział:
Łukasza 16:15  I powiedział im: Wy jesteście tymi, którzy chcą uchodzić w oczach ludzi za sprawiedliwych, lecz Bóg zna serca wasze. Gdyż to, co u ludzi jest wyniosłe, obrzydliwością jest przed Bogiem.
Jego drogi są zupełnie inne, On postanowił zbawić tych, których ten świat nie chciał uratować, by zawstydzić mądrość, mądrych, a pychę poniżyć (1 Koryntian 1:27). Takie działanie Boga wynika z tego kim On jest. Grzeszny upadły świat zawsze chce się nad Niego wynosić i nie chce uznać Jego mocy, autorytetu i władzy. Bóg w odpowiedzi na takie działanie świata ratuje tych ludzi, których ten świat ma w pogardzie, tym samym Bóg poniża ten świat, a swoje imię wywyższa pokazując, że to On jest panem i On ma prawo sądu.
W komentarzu Barcleya czytamy:Jakub żył w społeczeństwie, w którym bogaci wyzyskiwali biednych. Podawali ich do sądów, by siłą ściągać zadłużenia. Przy tym lichwiarze doprowadzali prostych ludzi do skrajnego ubóstwa. W starożytnym świecie istniał tak zwany areszt doraźny. Jeżeli wierzyciel spotykał dłużnika na ulicy, mógł chwycić go za szatę przy szyi i dosłownie zawlec do sądu. Tak bogaci postępowali z biednymi. Nie mieli wobec nich współczucia, siłą wydzierali im ostatni grosz”.
Dlatego Jakub mówi, że ubodzy tego świata zostali wybrani przez Boga. Gardząc na nabożeństwie, podczas społeczności tym najmniejszym  gardzimy samym Chrystusem.
Kościół chrześcijański pierwotnie składał się głównie z ludzi ubogich, ułomnych i słabych uchodzących w oczach tego świata za mało wartościowych co zauważa Jakub i Apostoł Paweł 1 Koryntian 1:26-29. Np. kościół chrześcijański w Stanach zjednoczonych kojarzy się z dużymi i bogatymi zborami, ale badania statystyczne pokazują, że przeciętnie na jeden zbór chrześcijański w USA przypada 70 członków i w dużej większości są to zwykli prości ludzie nie pochodzący z elit społecznych. Gdyby wielcy tego świata uwierzyli ewangelii, to by Pana Chwały nie ukrzyżowali. Bóg zawsze tak robi, wybiera, to co jest słabe, ułomne, martwe i czyni z tego piękny oszlifowany diament, który przedstawia prawdziwą wartość, żeby chwała była tylko dla Boga. Popatrzcie nawet na historie starotestamentowe jakich ludzi Bóg wybierał do swojego dzieła. Najczęściej byli to ludzie, którzy z ludzkiej perspektywy najmniej się do tego nadawali. Popatrzcie na historie Mojżesza, który został wybrany żeby poprowadzić wielki naród. Mojżesz był zrezygnowanym człowiekiem, który uważał, że najmniej nadaje się do tego dzieła. Powoływał się na swoje problemy z mową może się jąkał lub nie umiał się wysławiać, był człowiekiem z kompleksami. Czy świat wybrał by takiego człowieka na polityka? Zobaczcie na Gedeona, który został powołany za czasów sędziów na wyzwoliciela izraelitów na generała. On sam uważał, że najmniej się nadaje na dowódcę wojska. Do tego wcale nie miał cech, które powinien mieć dowódca raczej był strachliwy i niezdecydowany, czy świat wybrałby takiego człowieka na dowódcę wielkiej armii? Zobaczcie na Dawida wspaniałego króla i jednego z największych mężów Bożych w biblii nie pochodził z dworu królewskiego, drobnej postury, nie doświadczony młodzieniec, który był pasterzem owiec. Czy świat wybrałby na swojego króla kogoś takiego? Słowo Boże jest pełne takich przykładów byśmy wiedzieli, że Bóg ma upodobanie w tym co słabe.
Jakie zastosowanie płynie z dzisiejszego zwiastowania?
Przede wszystkim byśmy dbali o miłość do każdego członka naszego zboru zarówno ubogiego jak i bogatego. Powinniśmy zwracać uwagę na to by każdy w naszym kościele czuł się potrzebny wiedząc o tym, że jest częścią większej całości. Powinno nam zależeć jako Kociołowi Chrystusa na wszystkich ludziach. Niekiedy zbory popadają w pułapkę pewnej segregacji ludzi np. nastawiając się tylko na młode rodziny lub ludzi młodych albo sytuowanych nie sprawiających problemów. Powinniśmy zwracać uwagę na to czy dyscyplina zborowa jest tak samo konsekwentna wobec bogatego brata w zborze jak i ubogiego. Niekiedy liderzy kościoła pozwalają na pewne grzechy ludziom wpływowym bogatym bojąc się, że gdy ich napomną, to odejdą z kościoła, a wraz z nimi ich pieniądze. Czy w naszej społeczności równie chętnie witamy ludzi zarówno bogatych jak i ubogich. Czy równie mocno dokładamy starań jako kościół by docierać do każdej grupy społecznej nie faworyzując żadnej. Czy w twoim sercu występują ukryte względy na osoby? Jednych możemy witać w naszej społeczności bardzo entuzjastycznie, a do innych możemy mieć niechęć. Bóg pragnie by panowała w naszym zborze sprawiedliwość i miłość względem każdego człowieka. Na wszystkich ludzi powinniśmy patrzeć jako na tych którzy potrzebują łaski Chrystusa, zarówno wielki jak i mały, bo Bóg nie ma względu na osobę Amen


Studium Psalmu 14



Psalmista nazywa głupcem kogoś kto dochodzi do wniosku że nie ma Boga.
·         Człowiek rzekł w swoim sercu.
·         Żyje tak jakby Boga nie było nie poświęcając mu uwagi.
·         Do czego prowadzi brak wiary w Boga?
·         Wszyscy ludzie odrzucili Boga Rzym 3,23
Izajasza 64:6  I wszyscy staliśmy się podobni do tego, co nieczyste, a wszystkie nasze cnoty są jak szata splugawiona, wszyscy więdniemy jak liść, a nasze przewinienia porywają nas jak wiatr.
7  I nie ma nikogo, kto by wzywał twojego imienia, kwapił się do uchwycenia się ciebie, gdyż zakryłeś swoje oblicze przed nami i oddałeś nas w moc naszych grzechów.

·         Bóg szuka ludzi którzy Jego szukają i co znajduje?
·         Na Czym polega Szukanie Boga, Co Bóg ma na myśli mówiąc o szukaniu Go?
·         Bóg szuka czegoś dobrego w człowieku czegoś co by mu się podobało zupełnie inaczej niż człowiek my mamy tendencje do dostrzegania najpierw wad, i uchybień.
·         Człowiek często nie dostrzega tego zepsucia, znieprawienia, ale nie Pan On to wszystko widzi, widzi duszę każdego człowieka i wie że nikt z ludzi nie ma szczerych pragnień szukania Boga. Jest wielu ludzi religijnych wielu chodzących do kościoła ale Bóg nie patrzy na to. On patrzy na serce czy kochamy Go sercem. Komu oddaliśmy nasze życie? Bóg nas zbadał i wie że każdy człowiek swoje serce oddał grzechowi, diabłu oraz temu światu dlatego potrzebujemy nawrócenia, opamiętania i zaufania Chrystusowi.


1 Kronik 16:11  Szukajcie Pana i mocy jego, Rozpytujcie się ustawicznie o oblicze jego!
Izajasza 55:6  Szukajcie Pana, dopóki można Go znaleźć, wzywajcie go, dopóki jest blisko!

darash – Szukać, pytać, wymagać. Jest to czasownik


1) uciekania się do, szukać, szukać z opieki, pytać, wymagać
1) uciekania się do, często (miejsce) (rozstaw miejsce)
2) konsultować się z zapytaniem, poszukiwania
3) poszukiwanie bóstwa w modlitwy i kultu
1) do poddania się radzie, konsultacji (tylko Boga)
2) należy szukać, dążyć do szukania Boga


14,4 Ludzie bezbożni żyją często kosztem innych kosztem sprawiedliwych kosztem biednych i nie szukają Boga ale tak tylko mogą żyć do dnia sądu

Łączna liczba wyświetleń