5.11.2021

Jak obchodzić Wieczerzę Pańską 1 Koryntian 1,17 - 32


 Bardzo się cieszę, ze dzisiaj kolejny raz będziemy mogli razem obchodzić Wieczerze Pańską. Ale słowa kolejny raz wskazują na pewne niebezpieczeństwo. Wszystko co robimy kolejny raz może przerodzić się w pusty rytuał, który utraci swoje znaczenie w naszym życiu. Niestety wiele Bożych dobrych rzeczy może się stać pustym obrzędem, który będziemy odhaczać na liście naszych obowiązków. Takim pustym rytuałem może być czytanie Biblii, modlitwa, chodzenie do kościoła, śpiewanie dla Bożej chwały lub spotkania grypy biblijnej. Również uczestniczenie w Wieczerzy Pańskiej może przybrać formę pustego obrzędu jeśli nie koncentrujemy naszej uwagi na Jezusie Chrystusie i Jego ofiarnej śmierci za nas.

Należy się strzec przed tym, by nie wykonywać przed Panem Bogiem pustych religijnych gestów, które zamiast Go uwielbiać będą nas prowadziły do legalizmu, a życie nasze będzie zaprzeczeniem poświęcenia Pana Jezusa.

Ap. Paweł mówi, że spożywając Wieczerzę Pańską mamy to czynić na pamiątkę śmierci Chrystusa za nasze winy. Wieczerza pozwala nam przypomnieć sobie jak Pan Jezus cierpiał za nas na Krzyżu, ale również jak straszne są nasze grzechy, skoro do ich przebaczenia wymagana jest śmierć syna Bożego.   

Niestety wielu Koryntian do których jest skierowany list, zamiast obchodzić Pamiątkę Wieczerzy w sposób godny, czyli taki który wyrażałby szacunek i poważnie traktowanie ofiary Pana Jezusa, obchodziło Wieczerzę w sposób uwłaczający ich powołaniu, bo jak wcześniej czytamy były podziały miedzy nimi, rozdwojenia, brak miłości, kłótnie, egoizm i zabieganie przede wszystkim o siebie. W ten sposób unieważniali znaczenie Wieczerzy, która mówi o miłości Pana Jezusa do nas i wzywa nas do miłości wyrażonej w poświęceniu wobec siebie nawzajem.

Więc jeśli mam coś komuś do przebaczenia, to należy przebaczyć, bo Bóg przebaczył nam w Jezusie. Jeśli mam z kimś do uregulowania jakąś sprawę, to należy uregulować jak mówi Słowo Boże, że jeśli od nas to zależy, to ze wszystkimi ludźmi mamy mieć pokój, a szczególnie z naszymi braćmi i siostrami w Kościele.

Pan Jezus powiedział:

Mateusza 5:23  Jeślibyś więc składałbyś dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat twój ma coś przeciwko tobie,

24  Zostaw tam dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem swoim, a potem przyszedłszy, złóż dar swój.

Powinniśmy mieć świadomość, że żadne dziękczynienie i żadne uwielbienie oraz żadna ofiara nie zostanie od nas przyjęta przez Boga jeśli nasze serca są pogrążone w nieprzebaczeniu, gniewie, złości, zawiści, zazdrości i chęci zemsty.

Nasz Bóg jest żywym prawdziwym Bogiem i doskonale wie z jakimi sercami przychodzimy przed Jego tron. On jest Tym, który doskonale zna serca wszystkich ludzi 2 Kronik 6,30. Choć możemy oszukać wszystkich wokół, to Jego nigdy nie nabierzemy. Pan nie da się nabrać na nasze tanie gesty jeśli poza nimi nie ma w naszym sercu miłości do Zbawiciela i bliźniego. Jakże ludzie potrafią pięknie śpiewać, pięknie podnosić ręce, pięknie się modlić, gorliwie chodzić do kościoła, wystrajać swoje świątynie najpiękniejszymi ozdobami, klękać i czytać Biblię, a jednocześnie złorzeczyć drugim – swoim bliźnim ukrywając zgniliznę własnych serc.  

Wieczerza powinna kierować nasze oczy na Pana Jezusa. Podobnie jak zdjęcie bliskiej osoby przywołuje ją w naszych sercach tak, że jeszcze bardziej do niej tęsknimy nie mogąc się doczekać kiedy się z nią zobaczymy. Również my przez spożywanie chleba i wina wzrastamy w tęsknocie do spotkania z naszym Panem, który serdecznie przywita wszystkie swoje sługi pod drugiej stronie w domu naszego Ojca.

Przez Jedzenie chleba i picie wina przypominamy sobie ile Pan Jezus dla nas znaczy, jak bardzo się dla nas poświęcił i jak wielkie zbawienie nam dał.

Dlatego Wieczerza Pańska ma też ten element dyscyplinujący, wzywający nas do uporządkowania swojego życia zanim się z Nim spotkamy, byśmy przed Jego tronem nie byli zawstydzeni. Ciągle pamiętając, że pełne oczyszczenie z grzechów jest możliwe jedynie przez wiarę w śmierć Chrystusa na Krzyżu. Nasza nadzieja jest w tym, że Pan Jezus zapłacił nasze długi i zaspokoił słuszne żądania Bożej sprawiedliwości biorąc na siebie, Boży gniew który należał się nam za nasze grzechy.

Jak czytamy w Dziejach apostolskich 4,12, że Bóg dał ludziom jedno jedyne imię pod niebem przez które mogą być zbawieni – Imię Jezusa Chrystusa.

Wiele osób pokłada nadzieje swego zbawienia w wielu różnych imionach fałszywych bogów i fałszywych zbawców, ale Bóg dał nam prawdziwego odkupiciela potwierdzonego przez Jego święte życie, Zmartwychwstanie oraz apostolskich świadków, którzy oglądali Go żywego przez 40 dni jak jadł z Nimi i pouczał ich o Królestwie Bożym. Drodzy, przez Wieczerzę Pańską utwierdzajmy się w tym świadectwie wiedząc, że nasz Pan już wkrótce powróci i ustanowi swoje Królestwo albo my pójdziemy do Niego. Posilajmy się w tej nadziei, że niezależnie od tego, czy żyjemy, czy umieramy do Pana należymy i z Nim żyć będziemy na wieki.   

4.11.2021

Niech chwalą Cię wszystkie ludy Psalm 67

 


Psalm 67 zachęca nas do wysławiania Boga i szukania Jego błogosławieństwa. Zazwyczaj chcemy być błogosławieni przez Boga, ale nie dzieje się to automatycznie. Błogosławieństwo przychodzi do naszego życia przez szukanie Boga i Jego Syna Jezusa Chrystusa oraz podporządkowanie Panu naszego życia. Psalmista szuka Boga przez modlitwę, modli się, by Bóg nad nimi się zmiłował i rozjaśnił nad swoim ludem swe oblicze. Rozjaśnienie oblicza, to okazanie swemu ludowi Bożej łaski, modlitwa o przebaczenie i oczyszczenie byśmy mogli dostrzec ratunek w Chrystusie. Niestety często nie dostrzegamy Bożych błogosławieństw, a przez to nasze serca nie są przepełnione dziękczynieniem oraz uwielbieniem dla Boga, którego On jest godzien. A przecież daje nam każdego dnia tak wiele powodów do chwalenia Jego osoby. Już samo to, że wstaliśmy i przyszliśmy tutaj tego ranka jest łaską Boga. Mamy co zjeść, w co się przyodziać i bezpiecznie możemy się spotykać, to również jest przejawem Jego łaski wobec nas. Ale najbardziej Jego miłosierdzie wobec nas objawiło się w tym, że dał nam swojego Syna - Pana Jezusa Chrystusa, wydał Go za nasze grzechy, gdy byliśmy pogrążeni w naszej nieprawości, powołał nas, odnowił, dając nadzieje życia wiecznego byśmy wraz ze światem nie zostali potępieni. Mamy to wszystko w Jezusie Chrystusie, który jest ubłaganiem za grzechy nasze. Ale Celem modlitwy Psalmisty nie jest błogosławieństwo. Wspaniale jest być błogosławionym przez Boga jednak Cel jest większy. Celem jest Boża chwała, by poznały Boga ludy, wszystkie ludy na całej ziemi. Czyli mamy szukać Bożego błogosławieństwa, zabiegać o Boże prowadzenie i łaskę naszego Pana, by Ci którzy nie znają Boga mogli Go poznać. Takie jest Boże pragnie, by wszystko co żyje chwaliło Pana, a ziemia była pełna poznania chwały Boga jak może wodami wypełnione. W pełni to będzie miało miejsce dopiero w tysiącletnim królestwie, ale już dzisiaj dążymy, by tak się stało.  Przyszło nam w ostatnich miesiącach żyć w coraz trudniejszym czasie z powodu wirusa, oraz problemów politycznych i ekonomicznych, ale naszą odpowiedzią na doświadczenia powinno być szukanie Boga, byśmy szczególnie w trudnych chwilach mogli znajdować pokój, bezpieczeństwo i radość w Nim - w tym który jest Skałą Wieczną, Pewnym schronieniem, Warownym Grodem.

Czując się bezpiecznie w naszym Bogu dajemy światu wyraźny sygnał, że wobec niepewności dnia jutrzejszego jest pewne zbawienie - ratunek w Jezusie Chrystusie. Jeśli Boży lud będzie przestraszony jak świat, to z pewnością nie przekonamy tego świata, że nasz Bóg jest w stanie ich uratować. A przekonać Go możemy tylko wtedy, kiedy sami będziemy mieli siłę nie panikować i zachować radość ze zbawienia, a to jest zależne od tego, czy będziemy szukali jako kościół posilenia w łasce Jezusa Chrystusa.

Jednym, z Bożych sposobów posilania nas jest zgromadzenie kościoła. Kiedy razem się spotykamy, wspólnie zachęcamy, to Pan może wylewać na nas w pełni swoje błogosławieństwo. Po co to wszystko, aby poznano na ziemi drogę twoją. Niech sławią Cię Boże ludy, niech sławią Cię wszystkie ludy!

Wywyższajmy naszego Pana w pieśniach, umacniajmy się w łasce Bożej, aby inni widząc to, też mogli Go chwalić. 

3.11.2021

Jezus prorokiem jak Mojżesz Studium Dziejów Ap. 3,22-26

 


W wyniku uzdrowienia w świątyni Piotr z Janem mieli możliwość wygłosić płomienne kazanie do tłumu. Podczas kazania Piotr wykazuje Żydom, że Pan Jezus jest Mesjaszem, którego oni nie rozpoznali i zamordowali. Ale nawet wyniku tak ciężkiego grzechu, Bóg chce okazać im łaskę i przebaczyć winy, bo uczynili to w nieświadomości pod warunkiem, że w Jezusa uwierzą. Jezus jest dla nich i dla wszystkich wierzących miastem schronienia (używając symboliki ze Starego Testamentu) w którym człowiek może czuć się bezpiecznie. Śmierć Jezusa jak niegdyś arcykapłana uwalnia nas od winy za grzechy. Mścicielem krwi jest Bóg, którego sprawiedliwość domaga się kary za grzechy Żydów i wszystkich ludzi. Jeśli Żydzi uwierzą w Jezusa, to przyjdą dla nich dni odpoczynku, które obiecywał im Bóg w Starym Testamencie. Dni odpoczynku będą założeniem nowego wiecznego Królestwa z Chrystusem jako powracającym Królem. Po swoim zmartwychwstaniu Jezus musiał odejść do nieba, aż do czasu, gdy nadejdzie dzień odnowy świata. Będzie to jakby powrót do początku sprzed dnia upadku. Gdy Chrystus przyjdzie i założy Tysiącletnie Królestwo, a ziemia dozna całkowitej odnowy i wspaniałego błogosławieństwa od Boga. Ale zanim to się stanie, Żydzi muszą pokutować, cały naród musi przyjść do upamiętania i wzywać tego, którego przebodli - Zbawiciela Jezusa Chrystusa o czym mówi ap. Paweł w 11 rozdz. Listu do Rzymian. 

22-23. 

Piotr wskazuje na największego proroka Starego Testamentu - Mojżesza, jako na dowód, że Jezus jest Mesjaszem przepowiedzianym przez proroków. Wcześniej wskazywał na cierpienie Jezusa za grzech ludzki o którym również mówili prorocy w Starym Testamencie.  

Teraz mówi, że już Mojżesz przepowiadał, iż któregoś dnia pojawi się ktoś na jego wzór, kogo Izrael będzie musiał słuchać, jeśli chce otrzymać od Boga zbawienie i obiecane błogosławieństwa. Powtórzonego Prawa 18,15-19. 

Co to znaczy, że Jezus jest jak Mojżesz? Mojżesz powiedział, że proroka takiego jak ja wzbudzi wam Pan. W czym Jezus przypomina Mojżesza.

1.      Mojżesz przekazywał Objawienie od Boga, tak też czynił Jezus Chrystus Jana 14,10. Pan Jezus mówił, że nie czyni swojej woli, ale Ojca.

2.      Mojżesz czynił cuda, Jezus również dokonał wielu cudów.

3.      Mojżesz wyprowadził ludzi z niewoli Egipskiej, Jezus wyprowadza ludzi z niewoli grzechu Jana 8,31-36. Fizyczna niewola egipska jest również typem duchowej niewoli grzechu w której tkwią wszyscy ludzie.

4.      Mojżesz Karmił ludzi manną, Jezus też karmił ludzi. Rozmnażał żywność, ale przede wszystkim karmi ludzi chlebem z nieba, który daje życie na wieki Jana 6.

5.      Mojżesz prowadzi ludzi po pustyni- miejscu surowym i niebezpiecznym, gdzie potrzebują wsparcia i zaopatrzenia Boga. Jezus również prowadzi ludzi, ale po pustyni życia do wieczności. Wierzący podczas tej wędrówki potrzebują wsparcia i zaopatrzenia Boga, bo znajdą się we wrogim środowisku z powodu nienawiści świata i szatana Mat 28,20.

6.      Zadaniem Mojżesza jest zaprowadzenie ludzi do ziemi obiecanej, Jezus prowadzi ludzi do nowej, lepszej ziemi obiecanej, bo wiecznej - do nieba Jana 14,1-6.

7.      Mojżesz jest pośrednikiem między Bogiem, a ludem. Jezus jest jedynym pośrednikiem między ludźmi, a Bogiem Dzieje Ap 4,12; 1 Tym 2,5.

8.      Mojżesz był założycielem Starego Przymierza opartego o prawo Starego Testamentu, Jezus jest założycielem nowego przymierza opartego o łaskę w Jezusie Chrystusie.

9.      Mojżesza należało słuchać we wszystkim, bo mówił słowa od Boga, podobnie należy słuchać Chrystusa, by być zbawionym Jana 3,36. 

Następnie Piotr mocno podkreśla kwestie, że nieposłuszeństwo Mojżeszowi wiązało się z gniewem Bożym w. 23. Biblia przedstawia nam osoby, które zbuntowały przeciwko Mojżeszowi Liczb 16,1-3; 29-33. Karą za ten grzech była śmierć, bo w ten sposób zbuntowali się przeciw Bogu.

Piotr wyraźnie chce dać Żydom do zrozumienia, że jeśli odrzucą Jezusa po raz drugi stracą możliwość zbawienia i będą potępieni. Jeśli odrzucenie Mojżesza wiązało się z tak surową karą, jak ciężki los spotka tych, którzy odrzucili Jezusa?

Pan Jezus ze wszystkich postaci Nowego Testamentu najczęściej przestrzegał przed piekłem. Mówił, że niewiara w Niego jest jednoznaczna z sądem i potępieniem Mk 16,16; Mat 25,41-46; Mat 3,12; Mat 13,41-42, 2 Tes 1,7-10 na co teraz wskazuje Piotr do Żydów. 

Należy przestrzegać ludzi przed piekłem

 Podobnie Jak Piotr i powinniśmy ludzi informować oraz ostrzegać przy zwiastowaniu Ewangelii, że niewiara w Ewangelie Jezusa Chrystusa wiąże się z potępianiem wiecznym. Każdy człowiek, który nie wierzy w Jezusa Chrystusa pójdzie niestety do piekła, bo nie ma zbawienia poza Chrystusem Dz 4,12, a wszyscy jesteśmy odpowiedzialni przez Bogiem za swoje grzech. Świat i wszystkie stworzenia jest Bożą własnością

Z jakich powodów łatwiej się nam mówi o tym, że Bóg kocha ludzi niż o tym, że nieposłuszeństwo Bogu związane jest z potępieniem?

Niekiedy możemy nie mieć odwagi powiedzieć o sądzie i potępieniu za niewiarę w obawie, że kogoś urazimy. Możemy nie chcieć narażać się na kłopoty i brak akceptacji ze strony słuchaczy. Jednak prawdziwa ewangelia nabiera sensu i mocy, kiedy pokazujemy jej pozytywną i negatywną stronę. Zbawienie ma sens wtedy, kiedy widzimy, że bez Chrystusa jesteśmy potępieni. Wtedy widać dokładnie konieczność pojednania się z Bogiem każdego człowieka. 

w. 24

Następnie Piotr mówi, że wszyscy prorocy Starego  Testamentu zapowiadali przyjście Chrystusa i czas zbawienia, aż od Samuela do samego końca ery Starego Testamentu. Gdy uważnie studiujemy Stary Testament, to będziemy widzieć, że Stary Testament jest o Chrystusie. Znajdziemy tam zapowiedzi jego przyjścia i szczegóły Jego życia, zapowiedzi czasu Nowego przymierza oraz przebaczenia. Symbolika Starego Testamentu, ofiary, ceremonie, typy, wskazują na Chrystusa i zbawcze Jego dzieło. We wszystkich księgach Starego Testamentu znajdziemy różne szczegóły dotyczące przyjścia Pana Jezusa i Jego misji. To samo Jezus mówił uczniom idącym do Emaus, że Biblia jest o Nim Łuk 24,27.

Również i my powinniśmy się utwierdzać w Słowie Bożym, poznawać zarówno Nowy jak i Stary Testament, by jeszcze lepiej widzieć piękno Chrystusa i Jego ewangelii. A tym samym być bardziej dojrzałym chrześcijaninem i przez to, bardziej ugruntowanym i owocnym.

Niektórzy chrześcijanie nie czytają Starego Testamentu, bo mówią, że jest dla nich zbyt trudny lub zbyt dużo tam przemocy. Ale to nie jest dobre podejście, powinniśmy poznawać zarówno Pisma Nowego jak i Starego Testamentu. Nowy Testament jest komentarzem do Starego, a w starym Nowy jest zawarty. To pozwoli nam lepiej poznawać Jezusa Chrystusa i naszego Ojca w niebie.   

w.25-26

Następnie Piotr mówi, że to, co Bóg uczynił w Chrystusie, uczynił dla was. Wy jesteście synami proroków i przymierza, które Bóg zawarł z ojcami, gdy mówił do Abrahama, że w Nim będą błogosławione wszystkie plemiona ziemi.

Gdy Bóg dał tą obietnice Abrahamowi około 2000 tys. lat wcześniej, to miał na myśli, że przez potomstwo Abrahama przyjdzie zbawienie dla wszystkich ludzi Ks. Rodz 12,3; 22,18. Tym potomkiem zapowiedzianym w Abrahamie jest Chrystus przez którego wszyscy ludzie na całej ziemi mogą dostąpić błogosławieństwa w postaci zbawienia, gdy uwierzą. A gdy Jezus powróci powtórnie i założy swoje Królestwo wszyscy, którzy są w Chrystusie będą przez Niego błogosławieni, a cała ziemia będzie pełna poznania chwały Pana jak może wodami jest wypełnione.

Ale pierwszymi odbiorcami tej obietnicy mieli być Żydzi jako potomstwo Abrahama i spadkobiercy jego obietnic, co mówi Piotr, że oni są potomkami proroków. Do nich jako pierwszych było zaadresowane poselstwo ewangelii Mat 15,24; Łuk 24,47; Rzymian 1,16. Łuk 14,16-24.

Im to najpierw Bóg chciał dać możliwość upamiętania i cudowny dar zbawienia, ale nim pogardzili.

Dzisiaj my jesteśmy tym zaproszonym ludem jak kiedyś byli Żydzi. Ewangelia poszła w kierunku pogan, ale zaproszenie ma to do siebie, że można je odrzuć. Bądźmy mądrzejsi o ich doświadczenie i nie odrzucajmy zbawienia, gdy Bóg nas powołuje do Królestwa Bożego, ale dbajmy o nasze powołanie by je utwierdzić i umocnić 2 Piotra 1,10-11; Filipian 2,12.  

29.10.2021

Odnowienie wszechrzeczy Studium Dziejów Ap. 3,16 – 21

 


Piotr wyjaśnia zebranym i oszołomionym ludziom jaki jest charakter cudu i co w związku z tym powinni zrobić.

Chce by wszyscy wiedzieli, że to nie oni uzdrowili tego człowieka, ale stało się to w imieniu Jezusa. Zdrowie jakie otrzymał żebrak było za sprawą mocy Chrystusa działającego przez apostołów. Piotr mówi, w 16 wierszu, że ten cud stał się przez wiarę w imię Jezusa.

Tu należy zauważyć, że to nie stało się przez wiarę tego człowieka, bo On jeszcze nic nie usłyszał o Chrystusie, sam był w szoku. Ten cud miał miejsce z powodu wiary apostołów w Imię Jezusa. To oni wierzyli w Jezusa jako swego Zbawiciela oraz to, że Bóg może uzdrowić i chce uzdrowić tego człowieka.

w. 17

Następnie Piotr mówi, że wina morderców Jezusa może być usunięta, bo działali w nieświadomości. Pomimo tak ciężkiego grzechu może być im wybaczone pod warunkiem, że teraz zaczną pokutować i nawrócą się.

Tu chciałbym  podkreślić, że nie tylko Żydzi, którzy zabili Chrystusa są winni Jego śmierci, ale wszyscy którzy odrzucają Jezusa są winni jego ukrzyżowania jak mówi Słowo Boże Hebr 6,6.

Choć Żydzi popełnili straszną zbrodnię, to Bóg chce okazać im łaskę, bo nie wiedzieli co robili i uczynili to nieumyślnie nie wiedząc, że odbierają życie Bożemu Mesjaszowi. Wieszając Go na krzyżu myśleli, że powiesili tam przestępcę i bluźniercę, a zamordowali swego Zbawiciela. Bóg potraktował to, jako nieumyślne zabójstwo w nieświadomości.

W Starym Testamencie Bóg dał prawo, które umożliwiało łaskę za nieumyślne zabójstwo, były to miasta schronienia Liczb 35,11-15; 35,22-25.

Prawo to, było cieniem i zapowiedzią zbawczej ofiary Chrystusa, to Chrystus jest teraz dla Żydów i wszystkich innych ludzi miastem schronienia przez wiarę w Niego. Śmierć arcykapłana uwalniała nieumyślnego zabójcę od winy, jak śmierć Jezusa Chrystusa mogła uwolnić od grzechów winnych Żydów i nas, którzy również jesteśmy winni. Piotr wzywa Żydów i każdego człowieka dzisiaj, by schronił się w mieście schronienia, którym jest Chrystus. Jego śmierć jako naszego arcykapłana uwalania nas od winy jeśli w Niego uwierzymy 

w.18

Dalej Piotr wyjaśnia, że śmierć Jezusa nie była przypadkowa. Pomimo decyzji Żydów wydania Jezusa na śmierć, to wszystko zaplanował Bóg przed wiekami. W ten sposób Bóg wypełnił, to, co zapowiedział przez wszystkich swoich proroków, że Jego Mesjasz będzie cierpiał. Tu Piotr ma na myśli proroctwa dotyczące szczegółów zabicia Chrystusa Izajasza 53; Psalm 22; Dan 9,26; Zach 11,13; 12,10; Psalm 34,20-21; 69,22; Rodz 3,15; Wyj 12,3-7; Psalm 41,10; Psalm 35,11-12; Izaj 50,6-7. 

w.19

Przebaczenie jest możliwe jeśli słuchacze Piotra upamiętają się i nawrócą do Chrystusa uznając w Nim swego Zbawiciela i Pana. Wtedy ich grzechy zostaną zgładzone, otrzymają przebaczenie. Jak już wcześniej wspominaliśmy bez upamiętania, pokuty, porzucenia starego życia i wiary w Jezusa nie ma przebaczenia. Prawdziwe nawrócenie jest poprzedzone upamiętaniem i odwróceniem się od grzechów.

Gdy jest mowa o zgładzeniu grzechów, to słowo to odnosiło się do wymazania atramentu z kartki, tak Bóg dzisiaj zmazuje nasze grzechy przez wiarę w Jezusa Kolosan 2,14; Psalm 51,9; Psalm 103,12.

Apostoł Paweł mówi, że każdy człowiek wobec Boga miał dług, a Bóg miał weksel na każdego. Na tym wekslu były wypisane wszystkie nasze grzechy, ale Jezus wziął nasz dług na siebie, a gdy go spłacił na Krzyżu przez swoją śmierć, zniszczył weksel. To spłacenie długów przyjmujemy przez wiarę. W chwili gdy uwierzymy Chrystus zapłaci za wszystkie nasze grzechy i następuje pojednanie z Bogiem w wyniku którego mamy pokój z Bogiem Rzym 5,1; Rzymian 8,1; 8,29-34. Jeśli prawdziwie uwierzyliśmy Pan Jezus płaci za te grzechy, które zostały uczynione w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Nawet jak zgrzeszymy dzisiaj, to jeśli jesteśmy uczniami Chrystusa, Chrystus ciągle wyciera tą listę naszych grzechów, tak że ona ciągle jest czysta 1 Jana 1,9. W ten sposób Jezus czyni nas sprawiedliwymi przed Bogiem, nie dzięki naszym uczynkom, a jedynie przez wiarę w Niego. Uczynki natomiast są wynikiem i rezultatem wiary. Do tego usprawiedliwienia potrzebna jest pokuta, skrucha, upamiętanie i wiara w Bożego Syna jako Pana i Zbawiciela w Jego zapłatę za nasz grzech. 

Jak Bóg prowadzi ludzi do pokuty?

1.      Po pierwsze czyni to przez docieranie do nich z objawieniem, tak że mogą się dowiedzieć o Bogu. Mam tu na myśli wszystkie środki których używa Bóg, by ludzie mogli poznać ewangelię, czyli kaznodziejów, telewizje, Internet, osoby zwiastujące ewangelię, traktaty i wiele innych. Po prostu dociera do ciebie informacja o Chrystusie.

2.       Druga rzecz, to sumienie. Bóg porusza nasze sumienie tak, że stajemy się wrażliwi na grzech. Gdy zrobimy coś złego, to mamy poczucie winy. Bóg dał nam sumienie, byśmy dowiedzieli się, że jesteśmy grzeszni i potrzebujemy przebaczenia.

3.      Trzecia rzecz, jak mówi Paweł w liście do Rzymian to dobroć Boża, która prowadzi nas do upamiętania. Bóg jest dobry dla ludzi, jest cierpliwy, miłosierny, miłujący i nie wylewa od razu swego sądu. Ta dobroć powinna skłaniać ludzi, by kochać Boga. Jest coś takiego w nas, że jeśli ktoś jest dla nas dobry, to chcemy mu się odwdzięczyć. Bóg jest dobry, by skruszyć nasze serca.

4.      Czwarta rzecz, to Bóg tych których chce zbawić wystawia na kryzysy, doświadczenia i problemy, by skłonić ich do upamiętania.

5.      Piąta rzecz, to przekonanie że będzie sąd ostateczny. Wszyscy domagamy się sprawiedliwości i w głębi duszy wiemy, że musimy stanąć na sądzie i będziemy osądzeni. Gdy jest głoszony sąd, Bóg używa tego, by skłonić nas do pokuty.

w. 20

Jeśli Żydzi się nawrócą jak wzywa ich Piotr, to przyjdą dla nich czasy ochłody i pośle Bóg dla nich przeznaczonego Chrystusa.

Czym to są te czasy ochłody, które są zależne od nawrócenia Żydów?

Prawdopodobnie Piotr ma tu na myśli, powtórne przyjście Jezusa i ustanowienie widzialnego Królestwa na ziemi. Ciekawe jest to, że choć Bóg ma ustalony w swojej suwerenności dzień kiedy Chrystus powróci, to jednak stosunek żydów do Chrystusa ma na to wpływ. To jest ta tajemnica między suwerennością Bożą, a wolą człowieka, której często nie rozumiemy.

Na czasy wytchnienia Żydzi czekali od wieków, ciągle byli uciskani, prześladowani, podbijani i tak jest do dzisiaj. Bóg karał ich sądem za nieposłuszeństwo i nadal tak jest, aż do chwili gdy w Jezusie uznają swego Zbawiciela. Wciąż czekają na czasy wytchnienia. Ale Będzie to miało miejsce wraz z przyjściem Chrystusa w Tysiącletnim Królestwie. Paweł wspomina o tym w 11 rozdz. Rzymian 11,25-29; Zach 12,10-13- 13,1; 14,4 Jezus wraca bo Izrael się nawrócił; Ezech 34,11-31; Mat 23,39. 

w.21

Teraz Jezus odszedł do nieba, by powrócić i by wszystko wróciło do tego, co Bóg chciał od początku. Chciał, by ziemia była wspaniałym spokojnym miejscem, gdzie ludzie będą żyć na chwałę Boga i wszyscy będą Go znać oraz uwielbiać. Bóg chce przywrócić na ziemi taki okres po powrocie Chrystusa. Teraz Jezus musi pozostać w niebie, aż do dnia swego ponownego przyjścia, gdy odnowienie będzie miało już nadejść. Wtedy będzie tysiącletnie królestwo Izajasza 11; Izaj 2,3-4; Izaj 35; Izaj 65,17-25 podane teksty opisują ten okres  i trochę  Ezechiela 34.

W tym nowym okresie, Bóg odwróci wszystkie klątwy, które spadły na ziemie z powodu grzechu człowieka, a ziemia zostanie znacznie przemieniona i odnowiona. 

24.10.2021

Mądre serce Psalm 90

 


Psalm 90 mówi o ulotności i znikomości naszego życia kierując naszą uwagę na Boga

Szczególnie chciałem zwrócić uwagę na 12 wiersz jako życzenie dla Rafała, ale i nas wszystkich

Psalm 90:12  Naucz nas liczyć dni nasze, Abyśmy posiedli mądre serce!

Co znaczy ten wiersz 12, co Bóg chce nam powiedzieć w obliczu mijających lat?

    1.      Po pierwsze Bóg chce byśmy byli świadomi, że niezależnie od długości życia w końcu przychodzi jego koniec. Każdy z nas chcąc nie chcąc zbliża się do pewnej miary czasu, którą Bóg nam tutaj na ziemi wyznaczył i będąc tego świadomym mamy nie marnować czasu i życia. Czyli posiąść mądre serce. A posiąść mądre serce, to przeżyć życie tak, by podobało się Bogu. Przeżyć je zgodnie z wolą Bożą.

2.      Większość ludzi niestety ma głupie serce. Pozwalają na to, by upływały im lata, które Bóg im wyznaczył nie zastanawiając się nad tym, że już niebawem będą musieli przed Panem stanąć na sądzie. Wtedy niestety okaże się, że życie które Bóg im dał zostało zmarnowane, bo nie dał nam Pan czasu, by wykorzystać go bezrefleksyjnie na realizacje ludzkich pożądliwości, ale woli Bożej. Należy być świadomym, że moje życie nie jest moją własnością, ale Boga. To On nas stworzył i do niego należymy, a życie zostało mi ofiarowane dla Bożej chwały. Jeśli nie staramy się żyć tak, by Bóg był uwielbiony, by była chwała dla Pana z naszego życia, to nie realizujemy celu do jakiego Bóg nas stworzył. Jeśli nie żyjemy dla Boga, to żyjemy dla diabła, a życie dla szatana przynosi niestety śmierć na wieki, bo diabeł życia wiecznego dać nam nie może. Życie dla Boga natomiast prowadzi nas do życia wiecznego.

3.      Bożym pragnieniem dla nas jest byśmy szukali mądrości, a Bożą mądrością jest bojaźń Pana, czyli życie zgodne z Bożą wolą. Kiedyś Żydzi zapytali Pana Jezusa, co mają czynić, by wykonywać dzieła Boże, czyli jak żyć zgodnie z Bożą wolą, a Jezus im odpowiedział

 Jan 6:29  To jest dzieło Boże: wierzyć w tego, którego On posłał.

Bożą wola przede wszystkim jest dla Ciebie Rafał i dla nas wszystkich, by wierzyć w Jezusa Chrystusa i być Mu posłusznym. Czyniąc tak nie zmarnujesz życia i udowodnisz, że prawdziwie posiadłeś mądre serce. Gdy będziesz pełnił Bożą wolę będziesz mógł odkryć wszystko, co dla ciebie Bóg zaplanował, a gdy przyjdzie dzień śmierci nie będziesz musiał obawiać się spotkania z Bogiem, będzie to dla ciebie i nas wszystkich jedynie zmiana adresu, bo Chrystus zmarł za nasze grzechy i nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Jezusie.

4.      Więc ludzie, którzy rzeczywiście nauczyli się liczyć dni, to ludzie którzy spędzają swój czas na ziemi szukając Królestwa Bożego, bo wiedzą że bycie częścią Królestwa Boga, to życie wieczne. Ci natomiast którzy nie nauczyli się liczyć dni spędzają je tak jakby to życie było jedynym jakie mają i nie zamierzają oddać go Bogu, bo myślą że go stracą. Ale Pan Jezus powiedział, że właśnie ten kto próbuje życie swe zachować straci je, ale kto straci życie dla Niego zachowa je. Rafał tobie i nam wszystkim życzę byśmy tracili nasze życie dla Pana Jezusa, a wtedy zachowamy je na wieki.   

Łączna liczba wyświetleń