5.02.2011

Studium listu Ap Pawła do Galatów. 5,2 - 12

Wers 2 
Judaizujący  szczególnie naciskali Galatów by oni dali się obrzezać. Obrzezanie miało dla nich większą wartość niż łaska Chrystusa. Apostoł w związku z tym bardzo ostro wypowiada się,  przeciwko tym którzy noszą się z takim zamiarem obrzezania. Poprzez tą praktykę ci którzy dali by się obrzezać wymierzyliby policzek chrystusowi, jednocześnie oznajmiając mu przez ten czyn, że jego ofiara na krzyżu nie jest wystarczająca.
Jana 19:30  A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: Wykonało się! I skłoniwszy głowę, oddał ducha.
Rzym 10,4
Kolosan 2:14  wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża;
Hebrajczyków 9:12  wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia.
Dlatego nasza nadzieja jest bezpieczna jeśli tylko pokładamy niezachwianą ufność  ofierze Chrystusa. Chrystus na Krzyżu zapłacił cały dług, który my byliśmy winni Bogu. Nie ma potrzeby szukania dodatkowych sposobów na zbawienie obok Jezusa Chrystusa. Są to, tylko ludzkie wysiłki, które nie tylko nie pomagają, ale jeszcze obrażają Boga. Takimi dodatkowymi sposobami są nasze uczynki, święci zmarli, że rzekomo dzięki ich wstawiennictwu nasze zbawienie będzie pewniejsze, praktyki religijne pozbawione miłości do Boga.
                                                      
Wers 3
Paweł kolejny raz bardzo stanowczo podkreśla, to jakie konsekwencje będzie miała decyzja Galacjan.  A mianowicie, że będą zobowiązani do przestrzegania całego zakonu. Może Paweł przypominając im konsekwencje, pragnie ich przestraszyć ciężarem jaki na nich spadnie w związku z obrzezaniem. W Judaizmie człowiek był zobowiązany do przestrzegania wszystkich przepisów prawa. Nie mógł wybierać między tymi, które akceptował a innymi, które zamierzał odrzucić.
Jakuba 2:10  Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego.
Galacjan 3:10  Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach zakonu, są pod przekleństwem; napisano bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu.
Wers 4
Paweł dalej wyjaśnia konsekwencje obrzezania. Dla Pawła nie był to tylko jakiś nieznaczący obrzęd. Ktoś by mógł powiedzieć, a jakie to ma znaczenie czy dam się obrzezać, czy nie. Przecież mogę nadal Wierzyć w Chrystusa i być obrzezany. Paweł mówi wyraźnie, że nie ma takiej opcji. Możesz się obrzezać, ale wtedy utrąciłeś Chrystusa lub zrezygnowałeś z łaski podobnie jest z innymi zewnętrznymi praktykami mającymi na celu pozyskać łaskę Bożą lub chcącymi zastąpić Chrystusa. Jeśli tylko poznaliśmy Chrystusa, a później zwracamy się do ludzkich wysiłków, by zapracować na Bożą łaskę, to Chrystus nie może nam pomóc.
Najwidoczniej Żydowscy nauczyciele Galatów przekonali ich, że wiara w Chrystusa nie wystarczy do zbawienia,
Dlatego Galicjanie szukali innych możliwości pozyskania Bożej przychylności.

Wers 5
Najpierw Apostoł mówił do Galacjan wy teraz zmienia zwrot na my. Mówiąc inaczej mówi teraz o sobie i tych którzy nadal pokładają swoją nadzieje wyłącznie w Jezusie Chrystusie.
Paweł mówi, że w Duchu Św. oczekuje spełnienia się obietnic Bożych przez wiarę, a nie dzięki wysiłkom człowieka te obietnice się wypełnią.

Wers 6                                                                                                           
Legalizm nic nie znaczy w Chrystusie. Obrzezanie nie uczyni go lepszym, doskonalszym i bliżej Boga jak i nieobrzezanie nie uczyni go gorszym. To przez wiarę poznajemy Boga, a wiara jest czynna w miłości. Nie jest to pusta wiara, ale taka, która manifestuje się w działaniu i służbie Bogu i człowiekowi. Wiara nasza jest pobudzana miłością do Boga a nie prawem. Bóg nie jest zainteresowany ceremoniami, ale prawdziwym posłuszeństwem w miłości.
Izajasza 1:12  Gdy przychodzicie, aby zjawić się przed moim obliczem, któż tego żądał od was, abyście wydeptywali moje dziedzińce?
Amosa 5:21  Nienawidzę waszych świąt, gardzę nimi, i nie podobają mi się wasze uroczystości świąteczne.
Wers 7
Galicjanie dobrze rozpoczęli chrześcijańskie życie i apostoł pyta się kto im przeszkodził w tym Biegu. Byli to fałszywi nauczyciele z kręgów judaizmu.
Wers 8
Paweł mówi że takie namawianie do Judaizmu nie pochodzi od Boga. Jeśli nie od Boga, to może tylko pochodzić od szatana, który stał za fałszywymi nauczycielami.

Wers 9
Dalej Paweł mówi im że zwiedzenie ich będzie się pogłębiać i poszerzać i prowadzić do coraz większego zła. Jeśli fałszywa nauka w porę nie zostanie rozpoznana i nie zahamuje się jej rozwoju, to będzie zdobywała kolejnych zwolenników doprowadzając do zwiedzenia lub rozpadu kościoła.

Wers 10
Bóg dał Pawłowi Pewność w sprawie Galicjan i wiedział, że w końcu powrócą na właściwą drogę, a fałszywi nauczyciele zostaną osądzeni przez Boga. Nie wiemy co miało być tą karą. Może nagła choroba i śmierć, lub Paweł miał na myśli Boży sąd i potępienie. Przede wszystkim musimy sobie zdać sprawę z tego, że Bóg nie przygląda się biernie błędom w kościele, ale rozprawi się z tymi którzy są twórcami takich błędów.
1 Koryntian 3:17  Jeśli ktoś niszczy świątynię Bożą, tego zniszczy Bóg, albowiem świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście.

Wers 11
Niektórzy z fałszywych nauczycieli powoływali się na Pawła, że On też głosi obrzezanie. Paweł odpiera te zarzuty mówiąc, że ciągle jest prześladowany. Gdyby pozwolił sobie na głoszenie obrzezania to wtedy uniknąłby prześladowania. Paweł głosił Krzyż Chrystusa a nie obrzezanie.
Krzyż jest często zgorszeniem dla ludzi jednych a dla innych jest głupstwem. Krzyż mówi nam, że jesteśmy grzesznikami i w naturalnym stanie nie możemy podobać się Bogu. Takie twierdzenie Krzyża  wielu ludzi obraża. Pamiętam jedną sytuacje gdy pewien mężczyzna stwierdził wyraźnie, że czuje się obrażony gdy mówi się mu, że jest grzesznikiem. Inna grupa ludzi uważa tak proste usprawiedliwienie za coś głupiego lub niedorzecznego.
1 Koryntian 1:23  my zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, dla Żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo,
24  natomiast dla powołanych - i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.
Wers 12
Paweł życzyłby by sobie by ci którzy namawiają Galatów do obrzeżania stali się kastratami. Życzenie Pawła jest podyktowane troską o Galacjan  i nie wypływa z zemsty lub nieczystych pobudek, widać tutaj zamierzoną złośliwość Pawła w stosunku do fałszywych nauczycieli.

Wnioski.
Żyjemy w świecie gdzie ludzie coraz rzadziej widzą coś jako białe czarne. Coraz częściej twierdzą, że każdy może mieć racje i jest wiele prawd i to my decydujemy o tym co uznamy za prawdę, a co nie. Często też słyszy się, że nie ma znaczenia w co ludzie wierzą trzeba być tylko dobrym, ale to jest właśnie sposób zbawienia się za pomocą człowieka a nie Boga. Nauka Chrystusa wymaga wyraźnych deklaracji czy chcemy być po jego stronie z wszystkimi konsekwencjami takiej decyzji czy odrzucamy Go. Nie ma czegoś pośrodku jak np. Czyśćca 

4.02.2011

Reportaż Henryka Dedo - Adwokat Ulicy



Historia człowieka, który porzuca świat biznesu i pomaga bezdomnym

Czy Kościół Chrześcijański czaka dzisiaj na przyjście Chrystusa?

Niekiedy zadaje sobie pytanie czy kościół czeka na przyjście Chrystusa w dzisiejszych czasach z równą wytrwałością i gorliwością jak kościół czasów apostolskich?
Chrystus wzywał do czujności i oczekiwania Jego powtórnego przyjścia.

Ew Łuk 21:25  I będą znaki na słońcu, księżycu i na gwiazdach, a na ziemi lęk bezradnych narodów, gdy zahuczy morze i fale. 
Luk 21:26  Ludzie omdlewać będą z trwogi w oczekiwaniu tych rzeczy, które przyjdą na świat, bo moce niebios poruszą się. 
Luk 21:27  I wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą. 
Luk 21:28  A gdy się to zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasze. 
Luk 21:29  I powiedział im podobieństwo: Spójrzcie na drzewo figowe i na wszystkie drzewa; 
Luk 21:30  Gdy widzicie, że już puszczają pąki, sami poznajecie, iż lato już blisko. 
Luk 21:31  Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest Królestwo Boże. 
Gdy przyglądam się dzisiejszemu kościołowi, to czasem wydaje mi się jak gdyby kościół zapomniał, że jego celem nie jest budowanie trwałej przyszłości na ziemi, ale służba Bogu w oparciu o Jego Słowo. Wiele kościołów chrześcijańskich nie skupia się na oczekiwaniu przyjścia Pana Jezusa, ale skupia się na sobie. Niekiedy chodzi o, to by wyróżniać się na tle wielu świeckich filozofii więc kościół próbuje zabłysnąć jakąś ciekawą teorią lub działalnością, która zwróci uwagę świata na niego. Inne przejawy braku oczekiwania na przyjście Chrystusa, to często brak głoszenia przesłania Ewangelii a skupianie się na rzeczach drugorzędnych. Niekiedy, to są interesy kościelne, środki finansowe, lub nieruchomości. 
Musimy zdać sobie sprawę z tego, że  naszą misja jako chrześcijan na ziemi jest rozgłaszanie cnót Tego, Który nas do Bożego Królestwa powołał. Każdy nowy dzień darowany nam przez Boga jest dniem przed jego tronem z którego będziemy musieli zdać sprawę. Pierwszy kościół czasów apostołów był świadomy tego, że Chrystus może powrócić w każdej chwili. Jego osoba i misja powierzona im przez niego była dla nich bardzo realna. Czy dla nas ponowne przyjście Chrystusa jest tak samo realne? Pisze, to tez w obliczu ostatnich wydarzeń takich jak anomalia pogodowe, rozruchy w Tunezji i Egipcie. Wydaje się, że ten rok będzie naznaczony słowami Chrystusa:
Mateusza 24:6  Potem usłyszycie o wojnach i wieści wojenne. Baczcie, abyście się nie trwożyli, bo musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec.
7  Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, i będzie głód, i mór, a miejscami trzęsienia ziemi.
Bądźmy wierni Bogu mimo różnych przeciwności, a szczególnie teraz widząc, że ten dzień się przybliża.

2.02.2011

Skąd na świecie wzięło się zło?

Wielu ludzi zadaje sobie pytanie, skąd na świecie wzięło się zło? Pismo Św mówi, że zło nie pochodzi bezpośrednio od Boga. Gdy Bóg stworzył świat i wszystko co na nim to stwierdził że:

Rodzaju 1:31  I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień szósty.
Skoro całe Boże stworzenie było dobre, to mamy pewność, że Bóg nie stworzył zła. Więc jeśli nie Bóg to kto dał początek złu?
Inny fragment Biblijny mówi:
Ezechiela 28:12  Synu człowieczy, zanuć pieśń żałobną na królem Tyru i powiedz mu: Tak mówi Wszechmocny Pan:Ty, który byłeś odbiciem doskonałości, pełnym mądrości i skończonego piękna,
13  Byłeś w Edenie, ogrodzie Bożym; okryciem twoim były wszelakie drogie kamienie: karneol, topaz i jaspis, chryzolit, beryl i onyks, szafir, rubin i szmaragd; ze złota zrobione były twoje bębenki, a twoje ozdoby zrobiono w dniu, gdy zostałeś stworzony.
14  Obok cheruba, który bronił wstępu, postawiłem cię; byłeś na świętej górze Bożej, przechadzałeś się pośród kamieni ognistych.
15  Nienagannym byłeś w postępowaniu swoim od dnia, gdy zostałeś stworzony, aż dotąd, gdy odkryto u ciebie niegodziwość.
16  Przy rozległym swoim handlu napełniłeś swoje wnętrze gwałtem i zgrzeszyłeś. Wtedy to wypędziłem cię z góry Bożej, a cherub, który bronił wstępu, wygubił cię spośród kamieni ognistych.
17  Twoje serce było wyniosłe z powodu twojej piękności. Zniweczyłeś swoją mądrość skutkiem swojej świetności. Zrzuciłem cię na ziemię; postawiłem cię przed królami, aby się z ciebie naigrawali.
Mimo tego, że ten fragment Pisma Św odnosi się do upadku Króla Tyru, to zawiera w sobie też głębszą treść, mówi o stworzeniu Lucyfera i  jego upadku. To właśnie Lucyfer dał początek złu i w jego sercu ono się narodziło. Szatan był zachwycony swoją pięknością, mądrością i doskonałością. Zapomniał, że to wszystko dostał od Boga i ani jednej z tych rzeczy nie zawdzięczał sobie. Stał się pyszny i upadł w grzech dając początek wszelkiemu złu. Następnym dziełem szatana, było nakłonienie do buntu ludzi przeciw Bogu. Diabeł oszukał Ewę, że stanie się jak Bóg jeśli spróbuje owocu z drzewa z którego Bóg zabronił jeść. Poprzez sprytną i kłamliwą namowę skłonił Ewę do zerwania  owocu. Akt nieposłuszeństwa pierwszych ludzi za namową szatana dał początek złu na ziemi. Adam i Ewa zostali oddzieleni, od Boga, tym samym coraz bardziej pogrążając się w grzech. Diabeł triumfował, zwiódł ludzi i przyczynił się do zniszczenia Bożego stworzenia, które było doskonałe.
Więc, to nie Bóg tylko szatan jest twórcą zła. Bóg obiecał, że któregoś dnia stworzy nowy świat na którym nie będzie zła i grzechu, ale w tym nowym świecie będą przebywać tylko ci którzy uwierzą w przesłanie ewangelii o Jezusie Chrystusie. Przyszedł z nieba, by stać się ofiarą przebłagalną za grzechy każdego człowieka. Poniósł męczeńską śmierć będąc zawieszonym na krzyżu. Po trzech dniach powstał z martwych zwyciężając grzech, śmierć i szatna. Dzisiaj ma moc oczyścić z grzechów każdego kto w niego uwierzy i obdarzyć go życiem wiecznym. Jezus Chrystus zawsze na wieki ten sam Królów Król i Panów Pan

1.02.2011

Na czym polega natchnienie Pisma Św

Trudno nam sobie wyobrazić w jaki sposób powstało Pismo Święte. Jak Pismo może pochodzić od Boga, skoro pisali je ludzie? Niekiedy słyszy się o ludziach działających w transie, którzy są kontrolowani przez innego człowieka (hipnoza) czy nawet jakąś niewidzialną siłę duchową – czy właśnie tak powstało Pismo i na tym polega natchnienie? Z całą pewnością nie. Ludzie piszący Biblię byli w pełni swoich władz umysłowych. Niektórzy z nich słyszeli głos Boga (nawet przemawiającego głośno – jak Mojżesz przy krzewie), ale słowa te zawsze przeniknęły ich ludzką świadomość zanim zostały zapisane. Nie zawsze do końca je rozumieli, np. prorocy nie zawsze rozumieli jakie jest znaczenie proroctw, które wypowiadali, ale zawsze byli całkowicie świadomi co Bóg do nich mówi. Biblia naznaczona jest wyraźnym piętnem ludzkim. Inni autorzy, jak Łukasz, autor Dziejów Apostolskich, po prostu opisali wydarzenia historyczne, których byli świadkami, dodając gdzieniegdzie komentarze.
Natchnienie polega na tym, że choć ludzie pisali „własnymi słowami”, procesem tym kierował Bóg, w wyniku czego powstało Pismo Święte. Autorzy uważali się za rzeczników Boga i pisali w Jego imieniu, ale samo to nie wystarczyło, by uznać ich Pisma za bezbłędne, natchnione, przedstawiające w doskonały sposób Boże objawienie. Wielu innych ludzi również pisało w imieniu Boga, ale ich teksty – choć mogły być nawet pożyteczne – nie zostały włączone do kanonu Pisma Świętego. Pozostaje tajemnicą w jaki sposób Bóg natchnął autorów, którzy pisząc z własnej perspektywy przekazywali jednak doskonałe Słowa Boże. W naszym umyśle jest to rzecz nie do pogodzenia, ale istota i działanie Boga wykracza daleko poza nasze pojmowanie świata. W Biblii czytamy też, że Bóg kieruje losami poszczególnych ludzi, a nawet losami narodów, choć z drugiej strony Biblia przeczy determinizmowi i wyraźnie mówi o ludzkiej odpowiedzialności. W naszych umysłach Boża suwerenność i ludzka wolność wzajemnie się wykluczają, ale w Bogu pozostają one w doskonałej harmonii.
Niektórzy twierdzą, że Pismo Święte zawiera w sobie wprawdzie Słowa Boga, natomiast nie można go traktować za natchnione w całości. Jednak jeśli tak jest, to rodzi się problem: w jaki sposób odróżnić to, co natchnione od tego, co nie natchnione? Jakie zastosować kryteria? Jeśli zdecydujemy się na operację szukania „Słowa w Słowie”, to ostatecznym kryterium rozróżniającym będzie ludzki rozum. Jeden człowiek odrzuci cuda Chrystusa, jako niezgodne z jego doświadczeniem życiowym. Dla innego jakaś inna część Pisma będzie nie do przyjęcia, np. fragmenty mówiące o Bożym gniewie. I tak ludzki rozum, doświadczenie czy wartości, staną się sędzią tego, co natchnione. Ale to nie człowiek sądzi Pismo, to Pismo sądzi człowieka. To Pismo kształtuje nasze wartości, i daje zrozumienie kim jest Bóg, a nie na odwrót.
Pismo Święte mówi samo o sobie, że jest natchnione. Jezus mówił że „Pismo nie może być naruszone” (Jan. 10, 35). Jezus wielokrotnie mówił, że musi wypełnić Pismo. Apostoł Paweł twierdził, że „całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości” (2 Tym. 3, 16). Autorzy biblijni odnoszą się do innych części Pisma Świętego z szacunkiem, jako do Słowa Bożego.
opr. Paweł Kugler

Łączna liczba wyświetleń