13.03.2013

Studium Ks. Rodzaju rozdz. 2 - Szabat, Dusza, Małżeństwo


2, 1-6 Bóg ustanowił dzień siódmy jako dzień odpoczynku dla człowieka. Oczywiście Bóg nie musiał odpoczywać w sensie fizycznym, że w jakiś sposób się zmęczył. Stwierdzenia te wskazują na zakończenie dzieła Bożego w ciągu 6 dni Słowo „Szabat” znaczy skończyć, zaniechać . I ustanowienie siódmego dnia jako dzień odpoczynku dla człowieka.
·         Człowiek i zwierzęta miały w dzień siódmy odpoczywać. Człowiek miał pamiętać w tym dniu o Bogu. Izraelici podczas sabatu obchodzili specjalne uroczystości (Psalmów 92:1) Dzień szabatu podkreślał że Izrael ma szczególną relacje z Bogiem. (Powtórzonego Prawa 5:14)
Dzisiaj nie obchodzimy szabatu na wzór przepisów Starotestamentowych. Ale dostrzegamy pewna zasadę którą praktykował kościół tzw. Dzień Pański  (Dzieje Apostolskie 20:7) był to dzień kiedy Jezus powstał z martwych. Był to dzień spotkania wierzących i wspominania tego co Jezus dla nich uczynił. Dzień Pański był obchodzony pierwszego dnia po szabacie, czyli w niedzielę. Jeden dzień tygodnia w życiu wierzącego człowieka powinien być dniem odpoczynku poświęconym na społeczność z Bogiem i z kościołem.
Jezus mówił o sobie że jest Panem Szabatu (Marka 2:28) (1 Koryntian 16:2)
Paweł sprzeciwiał się zachowywaniu szabatu przez chrześcijan (Galacjan 4:10).
Biskup Antiocheński Ignacy z II wieku pisał że chrześcijanie powinni obchodzić dzień pański.
·          Również stworzenie potrzebuje odpoczynku był szabatowy rok dla ziemi co 7 lat (Wyjścia 23:10)
Człowiek posiada nieśmiertelną duszę
2,7 człowiek różni się od zwierząt, chociaż zwierzęta również został ożywione to jednak człowiek otrzymał „dech życia” duszę nieśmiertelna oczywiście nieśmiertelna to nie znaczy, że nie można jej zniszczyć, ale to znaczy, że nie umiera wraz z ciałem. Duch człowieka nadal żyje, wraca do Boga, musi zdać sprawę Bogu

Kaznodziei Salomona 12:7  Wróci się proch do ziemi, tak jak nim był, duch zaś wróci do Boga, który go dał.

1 Tesaloniczan 5:23  A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

Mateusza 10:28  I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w piekle. Marka 8:35 Hebrajczyków 4:12 Hebrajczyków 12:23 Objawienie 6:9 Objawienie 20:4

2,8 –15 Bóg uczynił dla człowieka specjalne miejsce na ziemi gdzie mógł mieszkać i rozwijać się. Eden był miejscem gdzie człowiek mógł zacząć żyć na ziemi słowa „zasadził ogród” wskazują na wyjątkowość tego miejsca . Mimo tego że człowiek przez nieposłuszeństwo został wypędzony z Edenu, to jednak  słowo Boże zapowiada że przez wiarę w Chrystusa wracamy do społeczności z Bogiem i kiedyś będziemy uczestniczyć w błogosławieństwach ogrodu.
Bóg obiecuje, że przywróci czas pokoju i harmonii na ziemi wierzymy, że będzie to w tysiącletnim królestwie Chrystusa. Izajasza 51:3,  tysiącletnie królestwo Chrystusa i Jego charakter Izajasza 11:6

2,16-17 w ogrodzie było również drzewo poznania dobra i zła, ale bóg zabronił człowiekowi spożywania z tego drzewa. Konsekwencją nieposłuszeństwa miała być śmierć.
2,19 –  20 człowiek także nadał nazwę wszystkim zwierzętom w ogrodzie, to jeszcze bardziej podkreśla panowanie człowieka nad stworzeniem.
2,21 – 25 Bóg stworzył kobietę z żebra Adama, Adam od razu rozpoznał w niej kogoś z kim mógłby dzielić życie.
Jezus także mówił, że małżeństwo Adama i  Ewy jest wzorem małżeństwa i relacji między mężczyzną i kobietą Marka 10:4 – 9. Żydzi nadużywali rozwodów  i odprawiania swoich małżonek, co było powodem grzechu. Marka 10:11-12 Jezus widział jeden wyjątek do rozwodu. Mateusza 19:7 mateuszowy wyjątek wszeteczeństwa. 1 Kor 7

1.      Małżeństwo.
·         Związek Monogamiczny.
·         Związek między mężczyzną, a kobietą.
·         Grzeszność związków homoseksualnych. (Kapłańska 20:18) (Kapłańska 20:13) (Rzymian 1:27) (1 Koryntian 6:9)
·         Życie w nieformalnych związkach jest grzechem, jedyny akceptowany związek przez Boga,  to zalegalizowane małżeństwo
·         Bezżeństwo nie jest stanem wyższym czy lepszym od stanu małżeńskiego,  Bóg od początku stworzył małżeństwo, które błogoslawił





12.03.2013

Studium Ks. Rodzaju 21, 1 – 21 Wypełnienie obietnicy i bolesne rozstanie


w. 1- 3 Spełniło się wszystko, co Bóg zapowiedział Sarze. Bóg dotrzymuje swoich obietnic i dowodzi swojej wierności okazując łaskę Sarze
W całej historii widać, że Bóg stopniowo odsłania szczegóły obietnicy z Abrahamem.
1.      Najpierw obiecuje mu potomstwo Rodz. 12,7 13,15-16 15,4 - 13
2.       Bóg obiecuje Abrahamowi syna z Sary Rodz. 17, 16 – 19.
Myślę, że warto podkreślić, że zanim obietnica Boża się zrealizowała minęło 25 Lat. Podczas tych kilka razy mogło się wydawać, że Boży plan jest zagrożony. Najpierw Abraham za namową Sary spłodził Ismaela Rodz. 16,3 - 4, później Sara została wzięta przez faraona za żonę i zaprowadzona do pałacu Rodz. 12,15. Również król Abimelech próbował zatrzymać Sarę Rodz. 20,2, ale Bóg interweniował podobnie jak w sytuacji faraona.
w. 4 Abraham Obrzezał Izaaka zgodnie z tym, co nakazał Bóg w Rodz.  17, 10 – 12. Obrzezka była znakiem przymierza między Bogiem, a Abrahamem.

w. 6 – Właściwe tłumaczenie tego wersetu dotyczy radości Sary z narodzenia Izaaka, a nie hańby czy pośmiewiska jak sugeruje Biblia Warszawska. Sara mówi, że wielką radość sprawił jej Bóg (dał jej powód do śmiechu) i wszyscy, którzy o tym usłyszą będą  się radować razem z nią – niewątpliwie ma tu znaczenie Imię Izaak które znaczy Śmiech. Izaak miał przynieść wielka radość, więc jego imię adekwatne jest do wywoływanej reakcji. Bóg może przemienić wszelki smutek i hańbę w radość i uczynił tak w sytuacji Sary, Anny 1 Sm 1,20 Elżbiety Ew. Łk. 1, 69 (świadectwo)

w. 8 Izaak został odstawiony od piersi, gdy miał około trzech lat. Ismael natomiast miał w tym czasie około 15 - 16 lat. I zaczął poniewierać Izaaka i szydzić (naśmiewał się) z niego. Apostoł Paweł w Gal 4,29 mówi że Ismael prześladował Izaaka. Wydaje się, że było to bardzo dotkliwe skoro Sara postanowiła wypędzić swoją niewolnice wraz z synem

 Tu zaczyna się spełniać wcześniejsze proroctwo Boga o nastawaniu Ismaela na pobratymców swoich (Rodz. 16,12). Przez spełnianie się tych proroctwo widać niesamowitą wielkość Boga i jego moc. Biblia jest jedyną księgą której proroctwa spełniają się w 100%. Ktoś policzył, że w Biblii jest około 2500 tys. proroctw z czego około 2000 tys. zostało już wypełnionych. Jest to świadectwo na nieomylność Pisma Św.
 w. 10 – 12 Sara prosi Abrahama o wypędzenie Hagar i jej syna, bo tylko Izzaaka ma być dziedzicem, Bóg popiera prośbę Sary i każe Abrahamowi jej posłuchać. Bóg komunikuje Abrahamowi coś bardzo wazbego, że tylko od Izaaka nazwane będzie Jego potomstwo. Czyli to potomstwo, które ma prawo do dziedziczenia obietnic Bożych musi wywodzić się od Izaaka. Po części chodzi tu o Żydów, ale docelowo w tym proroctwie chodzi o chrześcijan co wyraził Apostoł Paweł w Rzym 9, 6 – 13. Czyli chrześcijanie wierzący w Jezusa Chrystusa są dziećmi obietnicy danej Abrahamowi. Warto zauważyć że Izaak został poczęty w całkowicie cudowny sposób gdy Sara i Abraham nie mogli już mieć  dzieci. Chrześcijanie zostają zrodzeni z Boga przez Słowo Boże i Ducha Św. Nie można stać się chrześcijaninem za pomocą ludzkich starań podobnie jak obietnica dana Abrahamowi miała się wypełnić dzięki Bożej interwencji. I nie ma wielu dróg zbawienia jak  nie było wielu dziedziców błogosławieństwa danego Abrahamowi. Potomstwo miało się zwać tylko od Izaaka, tylko jedna droga pojednania z Bogiem przez Jezusa Chrystusa. Dz. 4,12 J 14, 6.

w. 13. Bóg także ma plan co  do Ismaela ze względu na Abrahama.
w. 14  Należy także zwrócić uwagę na posłuszeństwo Abrahama, przecież Ismael był jego synem jednak Abraham jest posłuszny i odprawia Ismaela wraz z Jego matką. Wcześniejszy sprzeciw Abrahama (w. 11) jeszcze bardziej pozwala nam wczuć się w tą sytuacje i dostrzec cierpienie Abrahama. W pewnym sensie Abraham doświadczył bólu straty dwóch synów, odprawienia Isamaela, a później złożenie w ofierze Izaaka.
w. 15 - 18 Wedle Bożego słowa w Rodz. 16,10 - 13 Bóg troszczy się o Ismaela i Hagar. Wydaje się, że jakby Hagar zapomniała o tym co  obiecał jej Bóg, bo mówiła w. 16, że nie chce patrzeć na smierć swojego dziecka,  a przecież wcześniej otrzymała obetnice Boże troski. Wniosek – nie zapominajmy o Bożych obietnicach, Bóg jest wierny i ich dotrzyma

Zastosowanie.
1.      Słowo Boże jest nieomylne, a Bóg wierny, Boże zapowiedzi spełniają się w 100%
2.      Boży plan nie może być w żaden sposób zachwiany, chociaż kilka razy wydawało się, że jest zagrożony, to jednak Bóg nad nim czuwa.
3.      Bożymi dziećmi nie stajemy się przez cielesne pochodzenie, praktyki religijne i rytuały oraz przynależność do jakiegoś kościoła, ale stajemy się przez Bożą obietnicę –  czyli Bóg rodzi powołuje chrześcijan i rodzi ich przez Boże Słowo i Ducha Św. w całkowicie cudowny sposób.
4.      Nie zapominajmy w trudnych chwilach o Bożych obietnicach troski i zaopatrzenia i nie traćmy nadziei jak straciła nadzieje Hagar

10.03.2013

Czas próby Mat 4, 1 – 11


Dzisiaj rozważymy ważną historię z życia Jezusa, która również wiele nam mówi o naszym przeciwniku i sposobach jego działania. Pismo Św. wyraźnie naucza, że przeciwnikiem Boga i przeciwnikiem wszystkich ludzi, a w szczególności ludzi wierzących w Boga jest diabeł, szatan. Zobaczymy, że Jezus po swoim chrzcie jest prowadzony przez Ducha Św. na pustynie gdzie ma być poddany próbie. Zanim przejdziemy do rozważania treści naszego dzisiejszego tekstu musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Duch Święty zaprowadził Jezusa w miejsce gdzie miał być kuszony przez diabła?
Jezus by móc objąć swoją godność mesjańską i podjąć się swojej misji musi być poddany próbie. Żydzi mieli w zwyczaju mawiać, że Bóg nie wynosi człowieka do godności zanim go nie wypróbuje i nie zbada. Tak, więc kuszenie Jezusa ma na celu wywyższenie go. Jezus w żadnym razie nie jest poddawany próbie, by upadł. Podobnie i w naszym życiu gdy Bóg dopuszcza pokusę w życiu wierzącego, to nie czyni tego w tym celu byśmy upadli, ale po to byśmy wzrastali duchowo i byli bardziej utwierdzeni.
Drugim powodem poddania Jezusa kuszeniu na pustyni jest odwrócenie tego, co zrobił Adam. Adam, jako przedstawiciel całej ludzkości przed Bogiem zaparł się Boga i upadł. Tracąc w ten sposób swoje prawo do przywództwa i sprowadził grzech na całą ludzkość (Rzym 5,12). Jezus jest w Biblii nazwany drugim Adamem (1 Kor 15,45) by móc być przedstawicielem ludzkości i wystawiennikiem za ludzi musi okazać się wiernym wobec pokus, których doświadczył Adam. W ten sposób Jezus uzyskuje prawo do reprezentowania ludzi przed Bogiem i może się stać ofiarą przebłagalną za nasz grzech.
List do Hebrajczyków mówi:
Hebrajczyków 2:17  Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci, aby mógł zostać miłosiernym i wiernym arcykapłanem przed Bogiem dla przebłagania go za grzechy ludu.
Po tym krótkim wprowadzeniu w cel zaprowadzenia Jezusa na pustynie chciałbym skupić się na kilku punktach dzisiejszego kazania.
1.      Pierwszą rzecz, jaką chciałbym zauważyć to, to że pokusa czy próba nie przychodzi zawsze, ale Bóg dopuszcza do niej w naszym życiu. Pozwala diabłu poddać nas próbie lub kusić nas.
2.      Drugim punktem jest to, że Diabeł chce nas przekonać, iż możemy być szczęśliwi bez Boga.
3.      Po trzecie są trzy rodzaje pokus.
4.       Po czwarte, zwycięstwo w próbie czy pokusie nie zależy od siły mięśni czy inteligencji, ale naszej ufności w Boże Słowo.
5.      Po piąte, gdy wytrwamy w próbie czy pokusie to często przychodzi błogosławieństwo.

Nie jest tak, że diabeł robi sobie, co chce szczególnie, jeśli chodzi o ludzi wierzących. W naszej dzisiejszej historii widzimy, że to Duch Święty zaprowadził Jezusa na pustynie. Jezus był poddany próbie z woli Boga. Diabeł mógł kusić Chrystusa i próbować go, bo Bóg wyraził na to zgodę. Czasami wydaje mi się, że wierzący w taki sposób traktują diabła i rozmawiają o nim jakby miał nieograniczoną władzę i mógł wszystko uczynić. Jakiś czas temu pewna osoba wierząca powiedziała mi, „że boi się szatana i jego mocy”. Ale tak nie jest, diabeł może zrobić w naszym życiu tyle na ile mu pozwoli Bóg. Szatan również jak całe stworzenie jest zależny od Boga. Dlatego wierzący nie powinni bać się diabła, ale powinni bać się Boga i wykonywać Jego wolę. Chciałbym zwrócić uwagę na kilka fragmentów Pisma Św. gdzie wyraźnie widać zasadę zależności diabła od Boga.
Luk 22:31  Szymonie, Szymonie, oto szatan wyprosił sobie, żeby was przesiać jak pszenicę. 32  Ja zaś prosiłem za tobą, aby nie ustała wiara twoja, a ty, gdy się kiedyś nawrócisz, utwierdzaj braci swoich.
Jezus powiedział, że szatan wyprosił sobie, by poddać apostołów próbie. Zwróćcie uwagę, że diabeł musiał prosić Boga, by mógł dotknąć uczniów. Nie mógł tego zrobić bez przyzwolenia od Boga. Chociaż żyjemy w świecie upadłym gdzie diabeł jest nazwany bogiem tego świata (2 Kor 4,4, J 14, 30, Mat 4,8 – 9) to jednak nie jesteśmy zdani na wolę szatana, ale Bóg ma nas w swojej opiece. Zwróćcie uwagę na inny fragment:
Job 1:9  Na to szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Czy za darmo jest Job tak bogobojny?
10  Czy Ty nie otoczyłeś go zewsząd opieką wraz z jego domem i wszystkim, co ma? Błogosławiłeś sprawie jego rąk i jego dobytek rozmnożył się w kraju.
11  Lecz wyciągnij tylko rękę i dotknij tego, co ma; czy nie będzie ci w oczy złorzeczył?
12  Na to rzekł Pan do szatana: Oto wszystko, co ma, jest w twojej mocy, tylko jego nie dotykaj! I odszedł szatan sprzed oblicza Pana.
Również w przypadku Hioba widzimy tą samą zasadę. Diabeł mógł zrobić tylko tyle na ile mu pozwalał Bóg.
2Tes 2:6  A wiecie, co go teraz powstrzymuje, tak iż się objawi dopiero we właściwym czasie.
7  Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola.
Zobaczcie, że Bóg nawet powstrzymuje wpływ złych mocy i przyjście antychrysta nad tym światem. Diabeł z pewnością chciałby zrobić o wiele więcej złego niż robi dotychczas i chciałby zniszczyć kościół oraz każdego wierzącego w Jezusa Chrystusa. Ale nie może tego zrobić, bramy piekielne kościoła nie przemogą (Mt 16,18). Zarówno nie może tego zrobić ze światem, bo Bóg go powstrzymuje jak i nie może tego zrobić ze mną i z tobą, jeśli Bóg nie pozwoli mu działać. Myślę, że jest to dla nas bardzo pocieszające, że nie jesteśmy zdani na kaprysy złego, ale jesteśmy pod miłosierną władzą Boga, a on obiecał, że nie da pokus ponad nasze siły, a wraz z pokusą da i wyjście (1 Kor 10, 13). Podobnie jak w sytuacji naszego Pana.

Kolejną kwestią, jaką dostrzegam w naszym dzisiejszym fragmencie, to próba przekonania człowieka przez diabła, że równie dobrze może realizować swoje plany i cele bez Boga będąc szczęśliwymi. Zauważcie, że gdy diabeł przystępuje do Jezusa, to nie kusi go by robił jakieś strasznie złe rzeczy. Ale zależy mu na tym by odwieść Jezusa od realizacji Bożego planu. Kusi go by Jezus posilił się wcześniej niż zaplanował to Bóg i zaspokoił swoje pragnienia. Potem kusi go by Jezus objął panowanie nad światem bez poddania się Bożej woli. Diabeł chce by Jezus uległ pokusie łatwego zwycięstwa bez kosztów Krzyża, bez zapierania się samego siebie i bez posłuszeństwa Bogu. Następnie kusi by Jezus okazał się wielkim Mesjaszem przez skok ze świątyni i w ten sposób wzbudził podziw u ludzi. Wszystkie te pokusy, które przeszedł Jezus miały za zadanie sprzeciwić się Bożej woli, osiągnąć sukces na własną rękę, bez Boga. Czy właśnie nie tak zachowuje się świat i ludzie tego świata? Uważają, że mogą być wielcy, wspaniali i mądrzy bez Boga. Mówią: „po co nam Bóg przecież on wszystko komplikuje, zabrania nam tak wielu cudownych rzeczy nie pozwala nam być szczęśliwymi”. To właśnie jest jedno z największych kłamstw tego świata, który mówi nam, że Bez Boga można prowadzić równie wartościowe życie jak z Bogiem. Diabeł obiecuje sukces i szczęście Jezusowi, kiedy On postąpi niezgodnie z Bożą wolą. Dzisiaj również diabeł przychodzi z podobnymi propozycjami i ludzie dają się na to złapać. Odrzucają Boga i boże wartości myśląc, że ich życie jest lepsze i mniej ograniczone, a tymczasem miłują śmierć.
 Przyp Salomona 8:36  Lecz kto mnie pomija, zadaje gwałt własnej duszy: Wszyscy, którzy mnie nienawidzą, miłują śmierć.
 Diabeł chce nas przekonać, że możemy zbawić sami siebie, że nie musimy iść Bożą drogą. Próbuje nam wmawiać, że nie musimy przestrzegać Bożych przykazań, by mieć wspaniałe błogosławieństwo i możemy w ten sposób prowadzić wartościowe życie. Ale życie bez Boga nie ma żadnej wartości jest chwilowe i całkowicie jałowe pozbawione wszelkiego sensu. Bóg chce by, nasze zwycięstwo było prawdziwe i było trwałe, a to może się stać jedynie przez posłuszeństwo Jego słowu. Wtedy kiedy poddamy się Jego woli w odpowiedniej chwili będziemy trufować i będziemy wyniesieni wysoko jak gwiazdy na niebie jak mówi (Ks. Danaiela 12,3). Trumf Naszego Pana Jezusa przyszedł po wielu trudach i doświadczeniach, również ty i ja jesteśmy do tego wezwani. Diabeł i świat będzie ci obiecywał szybkie zwycięstwo, ale Bez Boga.

Jak powiedziałem z naszego dzisiejszego fragmentu widzimy, że są, trzy rodzaje pokus o których również pisał Jan apostoł. I Jezus doświadczył każdej z nich.
W pierszym Liście Apostoła Jana czytamy:
1Jn 2:15  Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca.
16  Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata.
17  I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki,
Czy widzicie te trzy rodzaje pokus? To jest pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha życia. Również w raju Ewa w taki sposób była kuszona.
Pokusa pożądliwości ciała dotyczy zaspokojenia naturalnych potrzeb takich jak jedzenie, spanie, picie, przyjemności, seks, higiena i inne. Te rzeczy same w sobie nie są złe, Bóg je stworzył i dotyczą całego świata zwierzęcego. Każdy musi zaspokajać potrzebę snu, pożywienia, picia, odpoczynku, radości. Problem pojawia się wtedy, gdy te rzeczy przejmują nad nami kontrolę i żyjemy tylko da nich. Pędzą nas niczym woźnica konia i decydują o całym naszym życiu powodując, że życie sprowadza się tylko do ciągłego zaspokajania tych rzeczy i poszukiwania przyjemności. Bóg pragnie przydać nam te wszystkie potrzeby pod warunkiem, że postawimy Go na pierwszym miejscu. Również i w raju Ewa była kuszona przez pożądliwości ciała zobaczyła, że owoce są dobre do jedzenia (Rodz. 3,6). Pokusa zjedzenia tych owoców była tak silna, że nie mogła się powstrzymać i nie zważała na Boży zakaz. Gdy poddamy się tym pożądliwością, to stają się one dla nas niczym Pan, który nam rozkazuje.
Zauważacie, że Jezus powiedział do diabła „nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi od Boga” (w. 4). Czyli człowiek do wartościowego pełnego życia nie potrzebuje tylko zaspokajania naturalnych potrzeb, ale przede wszystkim potrzebuje karmić się Słowem Bożym i żyć blisko Boga.
Kolejnym rodzajem pokusy jest pycha życia dotyczy tej sytuacji, gdy Jezus został postawiony przez diabła na szczycie świątyni i Diabeł wzywał Go by rzucił się w dół, by pokazać wszystkim, iż jest Synem Bożym. W przypadku Ewy to jest ta sytuacja,  „gdy Ewa zobaczyła, że owoce są dobre do zdobycia mądrości” (Rodz. 3,6). To są te momenty, gdy ulegamy pokusie bycia wielkim i podziwianym przez ten świat i staramy się robić wszystko by być zauważonym. Czyż nie tam polega sukces facebook, Youtube  że ludzie mogą tam zabłysnąć być docenionym i pokazać się przed innymi. Diabeł chciał, żeby Jezus okazał się wielkim przed ludem, ale nie w taki sposób jak chciał Bóg. Chciał wzbudzić w Jezusie egoistyczne pragnienie wielkości i żeby wszyscy zwracali uwagę na Niego bez Boga Ojca. To właśnie robią ludzie „pycha życia” chcą błyszczeć i być podziwianym pragną, aby inni ich chwalili i uwielbiali, ale taka Chwała należy się Bogu. Myślą, że dzięki temu są bardziej wartościowi, mądrzejsi. Dlatego wielu ludzi zdobywa wykształcenie lub czyni wielkie rzeczy dla świata albo biją kolejne rekordy chcą być podziwiani, wielcy i mądrzejsi. Ale Boże dzieci mają swoją wielkość widzieć w Bogu, on wywyższy nas w odpowiednim czasie.
Mat 23:11  Kto zaś jest największy pośród was, niech będzie sługą waszym,
12  A kto się będzie wywyższał, będzie poniżony, a kto się będzie poniżał będzie wywyższony.
Pożądliwość oczu to ta sytuacja gdy Diabeł zabiera Jezusa na wysoką górę i pokazuje mu wszystkie królestwa świata, obiecując że już teraz może być wielkim królem bez cierpienia i posłuszeństwa Bogu jeśli tylko odda mu pokłon (w. 8 – 9). W sytuacji Ewy to jest ten moment, gdy zobaczyła że „owoce są miłe dla oczu” Rodz. 3,6. Ludzie zobaczą coś i mówią sobie „muszę to mieć za wszelką cenę” „muszę to zrobić lub tego doświadczyć” dotyczy to rzeczy materialnych i pragnień, nie zważają, że realizacja tych zachcianek jest sprzeczna z Bożymi zasadami i Bożym słowem. Lub poświęcają bardzo dużo czasu, aby zrealizować tą pożądliwość oczu. Pozwólcie, że podam przykład: wyobraźmy sobie przeciętnego chrześcijanina, który ma rodzinę i mieszka w mieszkaniu na kredyt. Już jest im ciężko spłacać kredyt, ale oglądając telewizje widzą reklamę pięknej łodzi i dochodzą do wniosku, że muszą ją mieć. Nie zaważają na obecne trudności, które mają ze spłatą kredytu, nie myślą kategoriami służby Bogu, że z pewnością będą musieli więcej pracować, a to spowoduje mniej czasu, który można poświęcić na wartości duchowe. Ale robią wszystko żeby zaspokoić swoją pożądliwość. Jakiś czas temu spotkałem pewną osobę wierzącą, która uparła się na drogi odkurzacz zaprezentowany przez akwizytora. Chociaż miała małe dochody i nie stać ją było na ten odkurzacz, to jednak kupiła go na raty. Po jakimś czasie okazało się, że nie jest wstanie spłacać rat, sprawa została oddana do komornika, był proces sądowy i więcej problemów. To spowodowało, że bardzo podupadła zarówno finansowo jak i duchowo a wszystko, dlatego, że nie mogła się powstrzymać przed rzeczą, na którą nie było jej stać.

Kolejna rzecz to zwycięstwo w próbie czy pokusie. Nie zależy ono od twojej inteligencji, mądrości, ilości przeczytanych książek, wiedzy, umiejętności czy sprawności fizycznej. Nie tylko te rzeczy nie pomagają, ale nawet często są przeszkodą w chwili pokuszenia. Dlatego że jest niebezpieczeństwo iż zwycięstwa zaczynamy upatrywać w naszych umiejętnościach. W chwili pokusy  siła człowieka zarówno fizyczna jak i intelektualna jest zupełnie nieprzydatna. Zwróćcie uwagę, na Jezusa w każdej z przedstawionych pokus bronił się Słowem Bożym. To, co się jedynie liczy w chwili próby to twoja ufność Bogu i wiara w Boże słowo. Nie zwyciężymy żadnej pokusy i doświadczenia gdy będziemy polegać na sobie, musimy zdać się na Boga i w nim szukać zwycięstwa. Jeśli doświadczasz jakiejś z tych prób wymienionych wyżej i nie możesz sobie z nimi poradzić, przyjdź do Boga. Przyznaj się do swojej słabości, szukaj Go w Bożym Słowie i zdaj się na niego. Gdy przychodzi pokusa przypominaj sobie Boże obietnice i Boże przykazania zawarte w Słowie Bożym. Zacznij się modlić i wołać do Boga, by dał ci zwycięstwo,  a zobaczysz, że doświadczysz prawdziwiej wolności. Ludzie często upadają i wciąż zmagają się z tymi samymi rzeczami, bo szukają zwycięstwa nie tam gdzie trzeba. Próbują je uzyskać przez praktyki religijne, rytuały, poniżanie własnego ciała, pomoc psychologa, ale bez Bożej pomocy, to wszystko jest nieprzydatne.
Zwróćcie także uwagę, że nie chodzi tutaj o jakieś mechaniczne cytowanie Bożego Słowa, ale Jezus wiedział, że ono jest prawdą i pochodzi od Boga. Nie chodzi tutaj o odmawianie jakiś regułek, ale o szczerą i prawdziwą wiarę, że Biblia nie jest zwykła księgą, a słowa tam zapisane nie pochodzą od człowieka, ale ich autorem jest sam Bóg.

Ostatnią rzecz, jaką chciałbym powiedzieć na ten temat to, to że po wytrwaniu w pokusie i doświadczeniu przychodzi błogosławieństwo. Pojawiające się w naszym tekście greckie słowo odnośnie pokusy to słowo peirazo i oznacza być próbowanym, testowanym, próbować czyjąś wiarę przez nakłanianie go do grzechu. Podam kilka  tekstów gdzie to słowo wystepuje:
 1 Piotra 1:6  Weselcie się z tego, mimo że teraz na krótko, gdy trzeba, zasmuceni bywacie różnorodnymi doświadczeniami – (Peirazo – pokusa, pokusami)
7  ażeby wypróbowana (udowodniona wiara podczas pokusy) wiara wasza okazała się cenniejsza niż znikome złoto, w ogniu wypróbowane, ku chwale i czci, i sławie, gdy się objawi Jezus Chrystus.
Przez zwycięstwo w pokusie wiara nabiera charakteru staje się wypróbowana i bardziej wartościowa. Zwycięskie pokusy na naszą wiarę działają jak wysoka temperatura na złoto  oczyszczają ją.
Inny fragment:
Jak 1:12  Błogosławiony mąż, który wytrwa w próbie (pokusie – peirazmos), bo gdy wytrzyma próbę, weźmie wieniec żywota, obiecany przez Boga tym, którzy go miłują.
Więc Bóg dopuszcza do pokusy czy próby w naszym życiu żeby nasza wiara okazała się prawdziwa, cenna, oczyszczona i byśmy mogli wziąć nagrodę. Zobaczcie, że gdy Jezus przeszedł pokusę, to  „aniołowie przystąpili do niego  i służyli Mu”. Chociaż pokusa i próba może być ciężka i przytłaczająca, to jednak w perspektywie zwycięstwa jest Błogosławieństwo i wywyższenie przez Boga. Widać to w życiu Abrahama po  ofiarowaniu Izaaka (Rodz. 22,1 – 19) w życiu Jozuego gdy przyniósł pomyślne wieści z inspekcji ziemi obiecanej Ks. Liczb 13,30 14,7-8 14,38) widać to w wędrówce narodu Izraelskiego przez pustynie, że po  próbach i pokusach weszli do ziemi obiecanej. Dlatego zachęcam cię dzisiaj bądź wierny w małym i nie poddawaj się w próbach i pokuszeniach.
Podsumowując:
Diabeł kusi nas, ale Bóg nad tym panuje. Szatan chce nas przekonać, że możemy prowadzić wspaniałe życie bez posłuszeństwa Bogu i przychodzi przez trzy rodzaje pokus, pożądliwości ciała, pycha życia i pożądliwości oczu. Zwycięstwo w próbach zawdzięczamy jedynie ufności Bogu i Jego słowu, a gdy wytrwamy przyjdzie wspaniałe błogosławieństwo Amen.
  

1.03.2013

Studium Księgi. Rodzaju Rozdział 1


1,1 – Początek istnienia wszystkiego, co miało miejsce u Boga. To Bóg uczynił niebo i ziemię. Nie powstały one na bazie ewolucji czy jakiegoś wielkiego wybuchu. Bóg stworzył całą materię mocą swego słowa.
·         Wyjścia 20:11  Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go.
Początek wszystkiego miał miejsce u Boga, Bóg jest sprawcą stworzenia jego pomysłodawcą i wykonawcą.
·         Powtórzonego Prawa 10:14  Oto do Pana, twego Boga, należą niebiosa i niebiosa niebios, ziemia i wszystko, co na niej się znajduje,
·         Psalmów 24:1 - 2  Psalm Dawidowy. Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia, Świat i ci, którzy na nim mieszkają. On bowiem założył ją na morzach I utwierdził ją na rzekach.
·         Jeremiasza 51:15 - 18  Ten, który stworzył ziemię swoją mocą, założył okrąg świata swoją mądrością i swoim rozumieniem rozpostarł niebiosa -  gdy On wyda swój głos, to szumią wody na niebie, obłoki unoszą się od krańców ziemi, On tworzy błyskawice na deszcz i wyprowadza wiatr ze swoich komór.  Głupi jest każdy człowiek, gdy nie rozumie, że każdy złotnik okryty jest hańbą z powodu bałwana, gdyż oszustwem jest to, co ulał, i nie ma w tym ducha.  Są one marnością, robotą wartą śmiechu, zginą, gdy przyjdzie na nie kara.
·         Izajasza 45:18  Bo tak mówi Pan, Stwórca niebios - On jest Bogiem - który stworzył ziemię i uczynił ją, utwierdził ją, a nie stworzył, aby była pustkowiem, lecz na mieszkanie ją stworzył: Ja jestem Pan, a nie ma innego.
 Tekstów w Biblii na temat stworzenia jest dużo więcej ja wybrałem najbardziej istotne. Wierze że Bóg chce byśmy mieli pewność w jaki sposób powstała ziemia i całe życie i kto jest Panem tego wszystkiego.
1, 2 – Bóg uporządkował ziemię przygotował ja do zamieszkania byśmy mogli organizować na ziemi życie.
Na samym początku mamy pierwszą wzmiankę o duchu Bożym. Duch Boży to Bóg, Duch Św. to Bóg.
 Rz 8:14 bw "Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi."
1Kor 3:16 bw "Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?"
1,3 Bóg uczynił światłość dzięki mocy swego słowa. Człowiek żeby coś uczynić musi coś posiadać. Nie może niczego stworzyć, ale Bóg w swej mocy stwarza wszystko swoim słowem. Czyni coś z niczego
1,4 Boże stworzenie jest przemyślane krok po kroku nie niema tu żadnych przypadków. Bóg stwarza i przygląda się temu widzi że, to jest dobre.
1,5 Pewna teoria zwolenników pogodzenia treści biblijnej z ewolucją mówi, że każdy dzień trwał tysiące lat i w taki sposób stworzenie osiągnęło swój pełny stan. Jakby miało czas na to by wyewoluować. Niby Bóg używał ewolucji. Ale  Biblia wyraźnie mówi że nastał poranek i wieczór i był to cykl jednego dnia taki jak mamy dzisiaj.
1,6 Bóg oddzielił wody od wód
1,14  Bóg stworzył  czas i jego upływ.

1,19 - 22 następnie, gdy Bóg uporządkował martwą materie przyszedł czas na istoty żywe. Bóg także błogosławił stworzeniu by mogło się rozradzać i napełniać ziemię.
1,21 – 24 Bóg stworzył istoty żywe według ich rodzaju. Całkiem możliwe, że stworzył jedną parę psów i innych rodzajów zwierząt, od której swój początek wzięły inne rasy.
1,25 – 26 Bóg przygotował ziemię na mieszkanie dla człowieka. Podobnie jak my, gdy robimy remont wprowadzamy się, gdy wszystko jest gotowe. Bóg postanowił stworzyć człowieka, kiedy wszystko było przygotowane.
·         26 wers wskazuje na to, że Bóg komunikuje się z kimś, kto to jest? Z pewnością jest to jego Syn Jezus Chrystus.
·         Kolosan 1:15  On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia,
16  ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.
        17  On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane,
Jest kilka rzeczy, które należy zauważyć. Człowiek różnił się od zwierząt i ptactwa.
·         Nosi w sobie Boży obraz, w pewnym sensie przypomina Boga, jest istotą rozumną mogącą planować  i realizować zadania. Człowiek też ma możliwość osądu spraw, posiada sumienie, podejmuje świadome decyzje potrafiąc przewidzieć ich konsekwencje. Panuje nad ziemią i zwierzętami.
·         Bóg chciał by człowiek nosił obraz Boga przed całym stworzeniem, by Boży plan co do stworzenia wypełniał się na ziemi przez człowieka.
·         Człowiek to zarówno mężczyzna jak i niewiasta
·         Bóg dał prawo człowiekowi do ziemi do Panowania do zarządzania do czynienia jej sobie poddanej, ziemia  i całe stworzenie ma służyć człowiekowi, a człowiek ma  tym zarządzać w taki sposób by realizować Bożą wolę.
·         Bóg błogosławi człowieka i każe mu napełniać ziemię mieć potomstwo.
·         Prawdopodobnie pierwsi ludzie nie spożywali zwierząt, ale rośliny i owoce. Dopiero po upadku zaczęto jeść mięso. Rodz. 9,2
·         Zwierzęta także nie zjadały się nawzajem i nie było między nimi agresji.

1.      Wnioski: Teoria ewolucji jest fałszem i fikcją. Całe stworzenie pochodzi od Boga i Bóg jest jego Panem.
2.      Człowiek został stworzony, by realizować Boży plan i zamiar, tylko wtedy jest spełniony i szczęśliwy.
3.      Całe stworzenie było doskonałe bez skazy, zmazy czy jakiegokolwiek zła.

24.02.2013

Uwiarygodniony Jezus - Chrzest Mat 3, 13 – 17


Dzisiaj będziemy rozważać chrzest Jezusa. Są takie fragmenty w Piśmie,  które są trudniejsze niż inne i mogą sprawiać problem takim fragmentem jest m.in. chrzest Jezusa. Główny kwestie, którą musimy rozwiązać to odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Jezus przyszedł po chrzest do Jana skoro Jan chrzcił chrztem upamiętania, a Jezus nie potrzebował żadnego upamiętania, bo był bez grzechu (2 Kor 5:21)? Nawet Jan wyraził to w (w. 14)  że, to on potrzebowałby chrztu od Jezusa, a nie Jezus od niego. Możemy powiedzieć, że sam Jan był zdziwiony takim obrotem sytuacji. Jednak Jezus powstrzymał go przed nie udzieleniem Mu chrztu mówiąc, że należy wypełnić wszelką sprawiedliwość (w. 15).  
W chrzcie Jezusa możemy jednak dostrzec kilka bardzo ważnych rzeczy.
1.      Po pierwsze chrzest chrześcijański ma duże znaczenie, na co wskazuje upór Jezusa w dokonaniu tego aktu.
2.      Po drugie poprzez chrzest Jezus utożsamia się z pokutującymi grzesznikami, wyraża w ten sposób, że weźmie na siebie ich grzechy a da im swoją sprawiedliwość.
3.      Po trzecie Chrzest Jezusa zapowiada Jego śmierć i zmartwychwstanie (Łk 12, 50).
4.      Po czwarte poprzez Chrzest Jezusa następuję przedstawienie i inauguracja publicznej działalności Jezusa, jako Mesjasza i Zbawiciela oraz dostrzegamy przedstawienie Wszystkich osób Trójcy Świętej.
Drodzy, chociaż nigdzie w żadnym fragmencie nie znajdujemy poparcia na to, że chrzest wodny wprowadza nas do królestwa Bożego i przez niego otrzymujemy przebaczenie grzechów, to jednak chrzest przez zanurzenie na wyznanie wiary jest przedstawiany w Piśmie, jako ważny akt potwierdzający nasze zbawienie. To znaczy, że poprzez chrzest dajemy świadectwo i komunikujemy światu, że uwierzyliśmy w Jezusa Chrystusa. Czyli prawdziwa szczera wiara prowadzi nas do posłuszeństwa Chrystusowi, a on oczekuje od tych, którzy uwierzyli, żeby ochrzcili się.  Sam Jezus przyszedł do Jana po chrzest z Galilei nad jordan, a droga, którą przebył to około 90 kilometrów. Zarówno w trudnościach, które Jezus pokonał żeby przybyć nad Jordan jak i późniejsza rozmowa Jezusa z Janem wskazuje na wagę tego wydarzenia, nie możemy mówić, że chrzest jest mało ważny czy w ogóle nie ważny. Ludzie, którzy dochodzą do takich wniosków są niedojrzali w swojej wierze lub nie nawrócili się.
Zobaczcie także, że Biblia wyraźnie pokazuje, iż chrzest chrześcijański ma być czynem świadomym. Wynika to z tego, że chrzczona osoba mysi być świadoma swojego nawrócenia i chęci życia dla Boga, dlatego chrzest niemowląt jest niebiblijny. Jak już powiedzieliśmy chrzest nie dokonuje żadnego oczyszczenia z grzechów jak twierdzi się w niektórych kościołach, tylko potwierdza oczyszczenie, które wcześniej się dokonało przez wiarę w Chrystusa. Zarówno Jan chrzcił świadomych ludzi, którzy wyznawali swoje grzechy, jak i bezgrzeszny Jezus pokazuje nam, że człowiek przystępujący do Chrztu musi rozumieć, dlaczego to czyni. Oczywiście Jezus nie potrzebował chrztu, ale przez swoją postawę daje nam wzór, w jaki sposób chrzest chrześcijański ma być dokonany.
Pamiętam, że gdy ja byłem nowo nawróconym chrześcijaninem przyszedł do mnie pastor i powiedział, „że zauważył, iż od pewnego czasu regularnie uczęszczam na nabożeństwa i moje życie się zmienia i czy nie myślałem o chrzcie”? A ja wtedy oburzony odpowiedziałem „pastorze jak to, ja miałem już chrzest i nie potrzebuje drugiego”! Oczywiście wtedy nie wiedziałem, że chrzest niemowląt przed Bogiem jest nieważny.
Nieważny jest z tego powodu, że niemowlę nie może mieć wiary, która jest potrzebna by chrzest mógł nastąpić i druga sprawa, niemowlę nie jest świadome swojego zawierzenia Chrystusowi. Dlatego mamy w Polsce wiele ochrzczonych osób, których zupełnie nie interesuje Chrześcijaństwo i Jezus Chrystus. Chrzest sam w sobie nic nie zmienia i woda, w którą jesteśmy zanurzani nie ma żadnej magicznej mocy, to wiara w zbawczą śmierć Chrystusa na Krzyżu za nasze grzechy daje nam zbawienie, a to z kolei prowadzi nas do aktu posłuszeństwa, którym jest chrzest.
Drodzy spójrzcie na kilka fragmentów biblijnych, które potwierdzają możliwość chrztu tylko w przypadku nawrócenia i w pełnej świadomości człowieka.
Mateusza 28:19  Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego,
20  ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.
Zwróćcie uwagę, że Jezus w tym fragmencie mówi, że zanim ktoś zostanie ochrzczony ma zostać pouczony i musi stać się Jego uczniem kimś, kto Go naśladuje. Kolejność, jaką Jezus przedstawia uczniom jest bardzo istotna. Najpierw jest zwiastowanie poselstwa, a przecież nie zwiastujemy niemowlętom, bo wiemy, że nie są w stanie odpowiedzieć. Później następuje przyjęcie poselstwa o Jezusie. Czyli nie wszyscy, którzy je usłyszą będą chcieli stać się uczniami. Dopiero, gdy nastąpiła wiara może mieć miejsce Chrzest.
Inny fragment Nowego testamentu mówi.
Marka 16:16  Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.
Znowu mamy ta samą kolejność, co w Ewangelii Mateusza „kto uwierzy i zostanie ochrzczony”. Czy widzicie, jaka jest właściwa kolejność czynności? Musi nastąpić wiara by chrzest miał przed Bogiem znaczenie, bez wiary chrzest jest nieważny, a odwracanie tych kolejności sprawia, że ludzie mają fałszywe poczucie bezpieczeństwa duchowego. Myślą, że są chrześcijanami, bo zostali ochrzczeni, a tymczasem nimi nie są i wciąż zmierzają do piekła, bo nigdy prawdziwie nie uwierzyli. Nie możemy sami zamieniać tych kolejności, to powoduje mylne zrozumienie ewangelii i przenosi ciężar i akcent na rytuał, a odciąga ludzi od tego, co jest prawdziwie istotne, a to jest upamiętanie i wiara w Chrystusa.
Spójrzcie na jeszcze jeden fragment:
Dzieje Apostolskie 8:35  A Filip otworzył swoje usta i zwiastował mu dobrą nowinę o Jezusie, począwszy od tego ustępu Pisma.
36  A gdy tak jechali drogą, przybyli nad jakąś wodę, a eunuch rzekł: Oto woda; cóż stoi na przeszkodzie, abym został ochrzczony?
37  Filip zaś powiedział mu: Jeśli wierzysz z całego serca, możesz. A odpowiadając, rzekł: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym.
38  I kazał zatrzymać wóz, zeszli obaj, Filip i eunuch, do wody, i ochrzcił go.
To jest ta sytuacja, kiedy Filip spotyka eunucha, dostojnika królowej etiopskiej Kandaki. Zobaczcie, że kolejność jest taka sama jak w poprzednich fragmentach. Najpierw Filip zwiastuje mu dobrą nowinę o Jezusie, potem następuje wiara, której konieczność Filip podkreśla przed chrztem (w. 37) a następnie następuje chrzest.
Jezus dał nam wyraźny wzór, w jaki sposób chrzest powinien się odbywać, i nawrócony chrześcijan choćby już z powodu posłuszeństwa Panu powinien się ochrzcić na wyznanie wiary, którą należy posiadać przed chrztem.

Jak powiedzieliśmy sobie poprzez Chrzest w Jordanie Jezus utożsamia się z pokutującymi grzesznikami,  to nie znaczy, że On jest grzesznikiem, ale wyraża w ten sposób, że przyszedł dla grzeszników. Przyszedł dla ich ratunku wziąć ich grzechy i ponieść na Krzyż Golgoty. Pan Jezus określał się mianem lekarza (Mat 9, 11 – 12), który przyszedł leczyć nasze duchowe schorzenia i wyratować nas z naszej beznadziei duchowej.
O czym mówi np. List Piotra:
1 Piotra 3:18  Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu.  I także znany fragment z Ks Izajasza gdzie jest przedstawiona misja Chrystusa:
Izajasza 53:11  Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci. Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie.
Właśnie w ten sposób Jezus już na samym początku swojej służby daje znać, że weźmie winy ludzi na siebie i w nim będą mogli pokładać nadzieje. On cierpiał sprawiedliwy za niesprawiedliwych, poniósł karę na Krzyżu za każde przekroczenie Bożego prawa przez ludzi. Spełnił wymogi Bożej sprawiedliwości, która domagała się kary za grzechy, a On tą karę poniósł. Dlatego człowiek, który uwierzy w Chrystusa zostaje natychmiast usprawiedliwiony przed Bogiem, a jego grzechy zostają przypisane Jezusowi, a wierzący obdarzony zostaje Chrystusa sprawiedliwością.
Jezus już od początku swojej służby miał świadomość swojej misji i wiedział, że zszedł z nieba na ziemię uratować tych, którzy w niego uwierzą, przyszedł dla nas i do nas. 
Jana 3:16  Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

Następnie chrzest Jezusa zapowiada jego Śmierć i Zmartwychwstanie.  Jak już powiedzieliśmy Jezus od początku żyje i działa w świadomości misji. Gdy przychodzi do Jana to on powstrzymuje Go przed chrztem, ale Jezus mówi „ustąp teraz, bo godzi się wypełnić wszelką sprawiedliwość” (w. 15). Sprawiedliwość w Biblii zawsze związana jest z Bożą wolą, inaczej mówiąc Jezus komunikuje Janowi żeby nie powstrzymywał Go, bo taka jest Boża wola. I to, co Bóg oczekuje od Jezusa wykracza daleko poza ten chrzest. Chrzest jest jakby podjęciem się tej misji, poddaniem się Bogu, a to poddanie zaprowadzi Go na Krzyż. Pan Jezus od samego początku wie, jakie są Boże zamiary wobec Niego wie, że Jego ziemskie życie zakończy się na Krzyżu, wie że umrze jako przestępca stając się ofiarą za nasze grzechy. Zobaczcie, że Jezus znając gorycz całej misji nie cofa się przed nią nie unika tego wszystkiego, co ma się wydarzyć. Wprost przeciwnie wielokrotnie informuje podczas swojej służby, że właśnie Jego droga zakończy się przez śmierć w Jerozolimie.  On mówił:
Łukasza 12:50  Chrztem mam być ochrzczony i jakże jestem udręczony, aż się to dopełni.

Mateusza 20:17  A Jezus, mając zamiar pójść do Jerozolimy, wziął dwunastu na osobność i w drodze rzekł do nich:
18  Oto idziemy do Jerozolimy, a Syn Człowieczy będzie wydany arcykapłanom oraz uczonym w Piśmie i skażą go na śmierć.
19  I wydadzą go poganom na pośmiewisko i na ubiczowanie i na ukrzyżowanie, a dnia trzeciego zostanie wzbudzony z martwych.
Z tego wypływa bardzo ważna lekcja dla nas. Jezus jest dla nas wzorem w wypełnianiu Bożej woli. Nowy testament pokazuje często determinacje Jezusa i Jego sprzeciw, gdy ktokolwiek chciał przeszkodzić Mu w posłuszeństwie Ojcu. Czasami była to rodzina (J 2,4  Mk 3, 31 – 35) innym razem uczniowie jak Piotr (Mt 16, 23) lub przywódcy religijni i sam szatan (Mt 4, 1 – 11). Ale Jezus zawsze przeciwstawia się tym wszystkim trudnością i jest posłuszny Bogu aż do śmierci krzyżowej (Filipian 2, 8).
Drodzy właśnie to jest dla nas najważniejsze posłuszeństwo Bogu. Widzimy, że posłuszeństwo Bogu kosztuje. Może kosztować nas reputacje wobec tego świata, może kosztować nas sprzeciw rodziny lub utratę rzeczy materialnych, zwolnienie z pracy lub odwrócenie się naszych znajomych. Historia Kościoła pełna jest relacji o srogich prześladowaniach chrześcijan np. w Wietnamie w obecnych czasach prześladowania polegają na wykluczeniu społecznym, wypędzaniu z wiosek, pozbawianiu posiadanego majątku. Często stosowaną karą jest konfiskata bydła, równoznaczna z utratą środków do życia. Władze stosują też odmowę wydawania dokumentów tożsamości, co w totalitarnym państwie, jakim jest Wietnam eliminuje z życia społecznego. A jednak wielu chrześcijan pozostaje wiernymi Słowu Bożemu wiedząc, że to jest dla nich najważniejsze. Posłuchajcie, co mówi Piotr na temat wypełniania Bożej woli.
1 Piotra 4:2  aby pozostały czas doczesnego życia poświęcić już nie ludzkim pożądliwościom, lecz woli Bożej.
3  Dość bowiem, że w czasie minionym spełnialiście zachcianki pogańskie oddając się rozpuście, pożądliwości, pijaństwu, biesiadom, pijatykom i bezecnemu bałwochwalstwu.
Inny fragment mówi:
Mateusza 12:50  Albowiem ktokolwiek czyni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką. To  jest nasz kierunek być posłusznym Bogu.

I chce poruszyć ostatnią rzecz w dzisiejszym kazaniu, Chrzest Jezusa jest publiczną inauguracją Jego służby. Do czasu zanim Jezus przyjął chrzest nie robił nic szczególnego, w sensie spektakularnego. Czekał na ten dzień, kiedy zacznie swoją publiczną działalność od chrztu Jana w Jordanie. Co jakiś czas docierają do mnie pewne bajki, że Jezus był w Indiach zanim pojawił się w Jerozolimie lub już, jako kilkunastoletni lub kilkuletni chłopiec czynił cuda uzdrawiając ptaszki lub inne niedorzeczne informacje. Z tego powodu, że dzieciństwo Jezusa jest owianie milczeniem ewangelistów poza krótkimi wzmiankami Łukasza tworzy się jakieś sensacje, najczęściej możemy te informacje spotkać w gnostyckich pismach apokryficznych. Nie, publiczna działalność Jezusa trwała 3 lata może 3, lata i 6 miesięcy i zaczęła się od Chrztu. Podczas tego wydarzenia na Jezusa stepuje Duch Boży w postaci gołębicy i z nieba rozlega się głos, że Jezus jest „Synem umiłowanym” (w. 17). Pojawia się pytanie czy Jezus wcześniej nie miał Ducha Św. skoro na chrzcie Duch stępuje na niego? Nie, wiemy że Jezus urodził się z Ducha Bożego i miał Ducha od poczęcia. Po prostu mamy tutaj oficjalne namaszczenie wprowadzenie w publiczną służbę na wzór starotestamentowych proroków (Wj 3,1 4,18 Izaj 6,1 – 13, Jer 1, 4 – 10) i potwierdzenie Boga, że Jezus jest obiecanym Mesjaszem. Bóg już od początku troszczy się o to by nikt nie miał wątpliwości, kto jest posłanym przez Niego zbawicielem. Bóg przyznaje się do swojego Syna poprzez Głos z nieba.
W Ew. Mateusza mamy podobny fragment, gdy Bóg wskazuje na Jezusa głosem z nieba:
 Mateusza 17:5  Gdy on jeszcze mówił, oto obłok jasny okrył ich i oto rozległ się głos z obłoku: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem, jego słuchajcie!
To jest ta sytuacja, gdy z Jezusem są Piotr, Jan i Jakub i widzą Mojżesza i Eliasza, a Jezus przemienił się przed nimi. I również w tym przypadku Bóg przyznaje się do Jezusa nakazuje Go słuchać. Bóg pokazuje, kto ma być naszym autorytetem w życiu, kogo masz słuchać, na czym masz budować swoje życie. Buduj Je na słowach Jezusa Chrystusa. Świat ma bardzo wiele recept na problemy, ale ten świat nie jest w stanie rozwiązać największego naszego problemu, oddzielenie od Boga i świat nie jest w stanie dać ci prawdziwej nadziei. Wszyscy ci mądrzy ludzie nie mają nic do powiedzenia w momencie śmierci, nie mogą odpowiedzieć na pytanie, dlaczego są wojny, morderstwa mimo tak wielu starań żeby uczynić miejsce gdzie mieszkamy lepszym. Oni wszyscy patrzą na siebie i zaczynają rozwiązywanie problemów od siebie zamiast zacząć od Jezusa, spojrzeć na Jezusa,  tam znajdziemy wszelkie odpowiedzi.
Kolosan 2:3  w którym są ukryte wszystkie skarby mądrości i poznania.
 Jedynie Pan Jezus może na nowo przyprowadzić nas do Ojca w Nim są wszystkie odpowiedzi. 
Również ten fragment jest mocnym dowodem na potwierdzenie trójedyności Boga, że Bóg jest jeden w trzech odrębnych osobach. Dlaczego to podkreślam? Ze względu na pogląd, który mówi, że Bóg jest jedną osobą objawiającą się w trzech różnych postaciach. Jest to tzw. herezja Modalizmu. Co ciekawe jest spora grupa kościołów zielonoświątkowych w Stanach Zjednoczonych, które wierzą, że Bóg Ojciec objawiał się przez Syna i przez Ducha, a Jezus jest tą samą osobą, co Bóg Ojciec (grupa tych kościołów nosi nazwę Jezus Only – tylko Jezus). Ale na podstawie dzisiejszego fragmentu widzimy, że Jest Jeden Bóg w trzech odrębnych osobach, Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty i wszystkie te trzy odrębne osoby są Zaangażowane w doskonałej jedności w dzieło zbawienia.
Podsumowując:
Jeśli wierzysz w Jezusa powinieneś się ochrzcić na wyznanie wiary, oczywiście tylko wtedy, gdy takiego chrztu jeszcze nie miałeś, chrzest niemowląt jest nie nieważny.
Jezus przyszedł by wziąć nasze grzechy na siebie, czego świadomość miał na samym początku, On również jest dla nas wzorem w wypełnianiu Bożej woli więc nie żyj dla ciała, ale żyj dla Boga w posłuszeństwie Jego słowu. I Bóg jest trójedyny, i wszystkie osoby Trójcy były zaangażowane w Dzieło odkupienia Amen  


Łączna liczba wyświetleń