3.01.2011

Nie troszcz się zbytnio o przyszłość.

Zamieszczam konspekt kazania, które wygłosiłem 02.01.2011


Drodzy wkroczyliśmy w nowy 2011 rok.  Zawsze gdy kończy się jeden rok a zaczyna nowy robimy pewne podsumowania, analizy poprzedniego starego roku, ale też z nadzieją i pewnymi obawami ludzie patrzą w przyszłość. Ostatnio czytałem badania opinii społecznej czy uważasz że rok 2011 będzie lepszy niż poprzedni mniej  niż połowa polaków z nadzieja na lepszy rok patrzy w przyszłość a około 60% uważa że będzie gorzej. Niewątpliwie ostatnie podwyżki podatku wat oraz katastrofy, które zachwiały ludźmi do tego się przyczyniły. A jak ty myślisz czy martwisz się przyszłym rokiem 2011.  Przeczytajmy fragment Słowa Bożego zapisany w Ewangelii Mateusza  6,24 – 34 i rozważmy go w kontekście nadchodzącego roku.


v  Pan Jezus mówiąc o naszym życiu mówi że nie jesteśmy w stanie Służyć dwóm panom, gdy staramy się to robić  to tym samym nie możemy być lojalni dwóm panom możemy być lojalni tylko wobec jednego Pana.
Pan Jezus powiedział, że takim panem dla wielu ludzi jest mamona, dobra tego świata i majętności, nie można żyć w tym celu by zdobywać dobra tego świata i jednocześnie być wiernym wobec Boga.
Słowo które tutaj jest oddane jako służyć to greckie słowo „dulos” tłumaczone jako niewolnik. Pan Jezus mówi, że można być niewolnikiem dóbr tego świata albo można być niewolnikiem lub oddać się w niewolę Boga. Ale nigdy nie można robić tych dwóch rzeczy jednocześnie.
·         Służyć mamonie – oddać się pod prowadzenie spraw tego świata, interesów tego świata, poświęcić swoje życie na zapewnienie sobie bezpieczeństwa materialnego i z pewnością takie plany ma wielu ludzi na 2011
·         Służyć z kolei Bogu to oddać się pod Jego prowadzenie nie żyć taj jak dyktuje ci ten świat i twoja sytuacja finansowa. Oprzeć się na Bogu i jemu zawierzyć ten nadchodzący rok mimo nieciekawych opinii, na 2011 podwyżek, wojen i wielu innych niepokojących wieści.
v  Nie troszczyć się o to co będziemy jedli i co będziemy pili. Pamiętam że kiedyś gdy czytałem ten fragment ewangelii myślałem sobie jak to możliwe żeby nie troszczyć się o te podstawowe rzeczy które są niezbędne do życia każdego dnia.
·         Przede wszystkim musimy wyjaśnić że Panu Jezusowi nie chodzi o to żeby nie pracować. Niektórzy czytając ten fragment do takiego wniosku dochodzą. Pan Jezus nigdy nie zachęcał do lenistwa  lub do tego żeby nie podejmować żadnych działań jeśli chodzi o nasze utrzymanie. Wprost przeciwnie często jesteśmy zachęcani przez Słowo Boże do pracy na codzienne utrzymanie i bieżące potrzeby.
·         Gdybyśmy chcieli Jaśniej przedstawić myśl Chrystusa to Chrystus chce powiedzieć byśmy nie zamartwiali się przyszłością i tym co będziemy jeść i pić. By ta myśl o przyszłości nie spędzała nam snu z powiek. Bóg zachęca nas by Cieszyc się z tego co dzisiaj On nam daje, a przyszłość pozostawić w Jego rękach. Takie zamartwianie się przyszłością jest grzechem i brakiem zaufania Bogu.  W obliczu obecnych wydarzeń pogłębiającego się kryzysu wielu ludzi martwi się nadmiernie na przyszłość.
·         Pan Jezus mówi ważną myśl, że celem naszego życia nie jest jedzenie i ubranie. Nie po to Bóg dał ci życie byś je spożytkował na zabieganie o pokarm i nie po to Bóg dał ci ciało byś  poświęcał czas na szukanie odzienia. Bóg dał nam życie i ciało byśmy mogli mu służyć.
v  Dalej Pan Jezus przedstawia przykład ptaków. Z pewnością dla Jego słuchaczy było to bardzo bliskie i jest bliskie też i dla nas. Niekiedy patrzyłem na gołębie i zastanawiałem się jak one sobie radzą i skąd maja pożywienie szczególnie w okresie zimowym. Ale Chrystus mówi popatrz na ptaki nie troszczą się nie sieja i nie zbierają nie gromadzą pożywienia a Bóg troszczy się o nie.
·         I znowu to nie jest zachęta do tego żeby nie siać czy nie robić weków na zimę, ale Chrystus daje nam ważną lekcje. Ptaki z natury nie są wstanie zatroszczyć się o swoja przyszłość a jednak nie giną z głodu. Bo Bóg się o nie troszczy. Należy podkreślić że ptaki ciężko pracują by miały co zjeść, ale nigdy się nie martwią. W komentarzu  czytamy:
„Wielu rabinów fascynowało życie zwierząt. Rabin Symeon mówił: „Nigdy w życiu nie widziałem jelenia – plantatora fig, lwa – nosiciela bagaży, lisa – kupca, a jednak zwierzęta te żyją bez troski. Jeśli istoty te, które zostały stworzone, aby mnie służyć, mają zapewnione wyżywienie bez troski, o ile bardziej ja, który zostałem stworzony, by służyć memu Stwórcy, mam zapewnioną strawę i nie powinienem się o nią troskać”. Pan Jezus nie wysuwa na pierwszy plan faktu, iż ptaki nie pracują. Mówi się, że nikt chyba tak ciężko nie pracuje na życie, jak zwykły wróbelek. Pan Jezus zwraca raczej uwagę na to, że ptaszki się nie martwią. Nie można w nich dostrzec owego ludzkiego napięcia, troski o przyszłość nieznaną, dążenia do zabezpieczenia się na przyszłość przez gromadzenie i kumulowanie zapasów.”
Musimy zdać sobie sprawę z tego, że skoro Bóg troszczy się o ptaki i inne zwierzęta tym bardziej będzie się troszczył o nas
v  Zmartwienie jest bezcelowe i bezużyteczne. Wers 27 bo czy można do swego wzrostu choćby największą troską dodać 35 centymetrów.
Badania dowodzą że nadmierne zmartwienie może być przyczyna wielu chorób a na pewno nieprzespanej nocy. Niektóre osoby w wyniku nadmiernej troski wpadają w depresje oraz różnego rodzaju lęki i strach z nadmiernymi obawami.
Są ludzie którzy wręcz chorują na nadmierną troskę gdy wszystko układa się  dobrze to martwią się że będzie źle a jak jest źle to martwią się z będzie jeszcze gorzej.
Mateusza 6:27  Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia?
Jest możliwe drugie znaczenie tego fragmentu, że poprzez zmartwienie nie możemy ani na chwilę wydłużyć swojego życia.
v  Następnie Pan Jezus podaje drugi przykład ze świata przyrody i mówi by przypatrzeć się liliom polnym, polnym kwiatom.
Wspomniane tu lilie polne, to czerwone mali i anemony na zboczach wzgórz palestyńskich; zakwitały tylko na jeden dzień. Mimo krótkiego życia były przyozdobione w piękno przewyższające przepych szat królewskich.
I po raz kolejny mamy przykład stworzenia, które się nie stara a Pan Powiedział że nawet Salomon w całym swym przepychy nie był piękniejszy od jednej z nich.
Jeśli Bóg obdarza takim pięknem krótko żyjące kwiaty, to o ileż bardziej troszczy się o człowieka. Jeśli tak hojnie obdarza pięknem jednodniowy kwiat, to na pewno nie zapomni o człowieku, koronie stworzenia.
·         Czego nam trzeba? Pan Jezus nazywa swoich słuchaczy małowiernymi. Drodzy to czego nam trzeba w tym 2011 roku to więcej wiary i zaufania Chrystusowi. Jako wierzący ludzie jesteśmy powołani do tego by oprzeć się na swoim Bogu
Przypomnijmy sobie słowa Wielkiego męża Bożego Apostoła Pawła, który natchniony Duchem Świętym powiedział
Filipian 4:6  Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu.
Pan Jezus dalej mówi, że ludzie nie znający Boga jako troskliwego Ojca o całe stworzenie troszczą się o jedzenie i ubranie o rzeczy materialne i o to głównie lub na pierwszym miejscu zabiegają mówiąc
Tego wszystkiego Poganie szukają.
I rzeczywiście gdy przyjrzymy się ludziom i ich życiu  to co ich głównie zajmuje to ten świat i sprawy tego świata. Większość z nich poszukuje zabezpieczenia materialnego na przyszłość, dobrej posady i możliwości odłożenia jakiejś gotówki by mieć zabezpieczona przyszłość. Oczywiście nie jest niczym złym posiadanie odłożonych środków, ale ciągłe gromadzenie w celu zabezpieczenia sobie przyszłości jest sprzeczne z Bożym Słowem.
Poganie szukają. W tym poszukiwaniu pogan widać pracę wysiłek, troskę ciągłe rozglądanie się za okazją by jak najlepiej zorganizować sobie przyszłość. Chce postawić tobie pytanie skąd wiesz, że będziesz żył jutro? Skąd wiesz że twoje plany za tydzień będą mogły być zrealizowane? Ludzie żyją w szaleńczym pędzie za pieniędzmi i przyszłością nie mając żadnej pewności, że będzie im darowany kolejny dzień. Często ludzie postępują tak jakby ubiór i pokarm były całym ich życiem nie dostrzegając Boga i Jego troski o nasze życie.
Zwróć uwagę na to że:
Bóg wie że tego potrzebujesz – Bogu nie są obce nasze potrzeby, nie są mu obce nasze problemy i nasze obawy. Czy Bóg nie wiedział o podwyżce podatku VAT w 2011 roku. Wiedział znacznie wcześniej niż każdy z nas,  lub o tym że ty potrzebujesz pracy, ubrania, jedzenia w 2011 roku. Pytanie jak ty się zachowasz wobec tych faktów czy postanowisz zaufać Bogu i oprzeć się na nim i jego Słowie? Bóg pragnie być twoim Ojcem czy ty zostaniesz Jego dzieckiem i tak jak dziecko wszelką swoją troskę powierzysz Bogu.
Czy zachowasz się jak większość ludzi żyjących w tym świecie? Jak to Pan powiedział, poganie ludzie nie znający żywego Boga, to oni są w niewoli tego wieku, mamony, rzeczy materialnych zniewoleni troską, strachem i grzechem nie wiedząc że jest żywy Bóg który chce dać im prawdziwą wolność
Jeden z pięknych wersetów Pisama Św.
Mateusza 6:33  Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.
Wielu ludzi zarzuca Bogu, że on nie dotrzymuje swoich obietnic, bo obiecał że będzie się troszczył, a tymczasem ktoś jest zmęczony zatroskany mówiąc, że często się modli a Bóg go nie wysłuchuje. Bóg niegdzie nie obiecał, że wysłucha wszystkich modlitw, ale obiecał że wysłucha modlitw zgodnych z Jego wolą.
Najpierw szukaj Bożego królestwa. Przed wszystkim przed jedzeniem i przed ubraniem, przed pracą, szkołą, przyjaźniami, rozrywką, rodziną, zarabianiem pieniędzy. Najpierw na pierwszym miejscu. Czy właśnie tak jest w twoim życiu, że na pierwszym miejscu szukasz Bożego królestwa? O czym myślisz gdy rano wstaniesz? Co zajmuje twoje myśli w ciągu dnia? O czym myślisz gdy kładziesz się spać? W jaki sposób układasz swoje plany czy angażujesz w nie Boga? Ludzie nie znający Boga robią całkowicie odwrotnie, najpierw szukają wszystkiego innego a na końcu chcą być w porządku wobec Boga. Bóg nigdy nie pobłogosławi takiego działania On nie zadowala się drugim miejscem w naszym życiu. Chce byśmy postawili go na pierwszym miejscu.
Widzimy tutaj zachętę do szukania Bożego Królestwa, do podjęcia wysiłku by troszczyć się głównie o Boże sprawy. Tak jak ludzie niewierzący troszczą się o dobra pozycje w tym świecie tak ty zabiegaj z całą gorliwością o sprawy Boga. A zobaczysz że Bóg jest wierny swoim obietnicą i da ci to co jest ci potrzebne do życia

 
Nie mogę ci obiecać, że doświadczysz samych sukcesów w tym roku 2011, nie mogę ci obiecać że nie zachorujesz, nie stracisz pracy, nie przydarzy ci się nic złego. Ale jedno Mogę ci obiecać na podstawie Bożego Słowa. Bóg będzie się troszczył o ciebie w chorobie, problemach i wielu innych sytuacjach tylko szukaj najpierw Jego Królestwa i Jego sprawiedliwości a wszystko inne będzie ci dodane
Łukasza 12:32  Nie bój się, maleńka trzódko! Gdyż upodobało się Ojcu waszemu dać wam Królestwo.
Łukasza 12:34  Albowiem gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze.

Podsumowując
  • v  Postaw Boga na pierwszym miejscu i szukaj gorliwie Bożego Królestwa.
  • v  Nie martw się o dzień jutrzejszy, swoja troskę złóż na Pana.
  • v  Nie bądź bez wiary że Bóg zatroszczy się o twoja przyszłość.
  • v  Bóg troszczy się o cale stworzenie, jeśli tylko mu zaufasz będzie troszczył się o ciebie.

Która religia jest prawdziwa?

Nikogo chyba nie zdziwię gdy powiem, że jedyną prawdziwą religią jest chrześcijaństwo. Jeśli w ogóle chrześcijaństwo można nazwać religią? Właśnie na tym polega zasadnicza różnica miedzy chrześcijaństwem a innymi religiami. Inne religie opierają się o zbiór zasad i rytuałów a chrześcijaństwo polega na żywej relacji z Bogiem nie poprzez zbiór zasad, ale Ducha Św. inne religie każą czynić, a chrześcijaństwo wzywa do przyjęcia łaski przebaczenia grzechów od Boga. Inne religie są wymysłem człowieka i powstały na skutek przemyśleń i działań człowieka, ale nie tak jest z chrześcijaństwem. W chrześcijaństwie człowiek jest upadły nie mogący o własnych silach poznać Boga. To Bóg interweniuje widząc nędze, grzech, zwiedzenie i słabość człowieka. Jego interwencja polega na objawieniu Siebie, Swojej Osoby, charakteru, mocy, planów i dążeń Boga. Inne religie polegają na mocy człowieka i opierają się o ludzki system wartości, który niekiedy jest lepszy innym razem gorszy, ale nigdy nie objawi nam prawdy o Bogu. Dlatego człowiek potrzebował interwencji samego Boga, który objawił się w działaniach w historii. Możemy o tym przeczytać w Starym Testamencie jak to Bóg często interweniował i działał w życiu zwykłych ludzi, realizując przez nich swój nie zawsze jasny dla nich plan. Następnie Bóg dokonał większego Objawienia siebie poprzez zesłanie swojego Syna by zmarł za grzech człowieka. Chrystus przyniósł najpełniejsze objawienie Boga. Powiedział nam kim jest Bóg i jaki ma stosunek do człowieka i sam przedstawiał się nam jako Bóg który jest na łonie Ojca. Św Jan mówi

1 Jana 1:1  Co było od początku, co słyszeliśmy, co oczami naszymi widzieliśmy, na co patrzyliśmy i czego ręce nasze dotykały, o Słowie żywota -
Chrystus był zawsze od początku, ale ten, który był zawsze postanowił przekazać prawdę o Bogu. Przybrał postać ludzką, stał się człowiekiem z krwi i kości jak my. Żył jak my, chodził jak my, doświadczał rozterek podobnych nam, cierpiał głód, doświadczał zmęczenia, a na końcu swojego życia złożono na niego ogromne cierpienie. Więc dla Jana życie Syna Bożego pośród ludzi jest czymś niezwykłym, a zarazem bardzo tajemniczym. Słowo żywota było z nami, jadło z nami i dotykaliśmy Go. Jezus jest najpełniejszym objawieniem Boga. Rożnica między Jezusem a innymi nauczycielami religijnymi jest ogromna. Oni chcieli zbawić siebie poznać Boga, On przyszedł zbawić nas i Znał Boga. Oni zmarli On zmartwychwstał. Oni brali On dawał. Oni nie byli doskonali On był Święty doskonały bez grzechu.
Oczywiście chrześcijaństwo wtedy jest prawdziwe kiedy opiera się o Boże objawienie, które zawarte jest w Piśmie Św. Okazuje się, że człowiek nawet z prostej drogi zbawienia, którą Bóg objawił chce zrobić jedną z wielu religii opierając chrześcijaństwo o zbiór zasad i przykazań.Ale jeszcze raz powiem istotą chrześcijaństwa nie są uczynki tylko łaska w Jezusie Chrystusie. Oby dobry Bóg pozwolił lepiej nam to zrozumieć!!

1.01.2011

Dlaczego na świecie jest tyle religii?

To pytanie zadaje sobie bardzo wielu ludzi. Dla wielu z nich to jest potwierdzeniem, że każda religia doprowadzi nas do Boga i zbawienia. Pismo Święte mówi nam, że kiedyś tak nie było. Każdy człowiek, który miał się urodzić w raju znałby tylko jednego Boga, swojego stwórce. Pierwsi ludzie którymi byli Adam i Ewa nie zastanawiali się nad tym jak Boga szukać i kim On jest, bo nie było takiej potrzeby. Relacja między Bogiem a nimi była czysta nie skażona poprzez grzech. Oczywiste było że jedynym i prawdziwym Bogiem jest ten Bóg który dał i życie, tchnienie i wszystko. Adam mógł przebywać przed obliczem Boga i rozmawiać z nim, znał go dobrze, a także wiedział jakie są Boże oczekiwania odnośnie Jego osoby tak samo i Ewa. W tym czasie, przed upadkiem w grzech cała ziemia była pełna poznania chwały Pana jak może wodami jest wypełnione. 
Nawet zaraz po upadku synowie Adama i Ewy wiedzieli kto jest prawdziwym Bogiem choć stracili poznanie Go i społeczność z nim. Prawdopodobnie pierwszych kilka pokoleń ludzi szukało tego właściwego Boga, który ich stworzył. Ale grzech wywierał coraz większy wpływ na człowieka. Każdy urodzony człowiek nie miał objawienia Boga jak pierwsi ludzie i był skażony grzechem, który oddziela nas od Stwórcy. W wyniku upadku ludzie coraz mniej wiedzieli prawdziwych rzeczy o Bogu, a wymyślali coraz więcej fałszywych. Coś na zasadzie - "czym dalej od źródła tym woda brudniejsza". Więc pierwszą przyczyną powstania rożnych opinii o Bogu a później religii, jest grzech, chociaż wszystkie religie maja wspólna cechę - szukanie Boga lub poznanie Go, to jednak bardzo różnie rozumieją kim Bóg jest i jakie są Jego atrybuty. 
Drugą przyczyną powstania wielu innych religii jest działalność szatana, diabła, przeciwnika wszystkiego co dobre i pochodzi od Boga.
Pan Jezus powiedział że szatan jest ojcem kłamstwa (Jana 8:44). a inny fragment Pisma Św mówi że on trzyma w niewiedzy lub kłamstwie cały świat (Objawienie 12:9). Celem szatana jest by cały świat nie poznał prawdziwego Boga oraz Pana Jezusa Chrystusa. Więc szatan wprowadza wielkie zamieszanie, wzbudza fałszywe kulty, fałszywe doktryny, nieprawdziwe poglądy na temat Boga, by ludzie nie poznali Pana Jezusa Chrystusa. Rozumie doskonale że w gąszczu religii ciężej jest znaleźć drogę do prawdy, podobnie jak w lesie odnaleźć właściwą drogę. Z jednej strony jest upadek w grzech, który sprawia że nie znamy prawdy a z drugiej strony jest szatan, który przychodzi do nas z fałszywą religią i fałszywym objawieniem Boga wmawiając nam, że każda droga prowadzi do Boga.
Jednak Biblia tutaj jest jednoznaczna choć jest wiele dróg tylko jedna jest prawdziwa, przez wiarę w Jezusa Chrystusa którego Bóg ustanowił pośrednikiem między sobą a ludźmi
 w Dziejach Apostolskich czytamy
Dzieje Apostolskie 4:12  I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

Dzieje Apostolskie 17:31  gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych.
Tak więc jest tylko jedna droga do pojednania z Bogiem. Tą drogą jest Chrystus żaden inny pośrednik miedzy Bogiem a ludźmi nie może tego uczynić wszystkie inne religie prócz chrześcijaństwa są fałszywe.

31.12.2010

Mam pytanie?

Witam wszystkich po świętach. Miałem krotka przerwę w pisaniu, ale już jestem i nadal postaram się regularnie zamieszczać posty oraz ciekawe materiały.
Ten okres świąteczny był dla mnie dosyć owocnym czasem ewangelizacyjnym. Gdziekolwiek pojawialiśmy się z moja żoną to staraliśmy się wskazywać na Chrystusa i Jego dzieło. Najbardziej zaskoczył mnie pewien znajomy, który zadawał mnóstwo pytań odnośnie Boga i społeczności z nim. Mogę śmiało powiedzieć że niedaleko jest od Królestwa Bożego. Pragnę te pytania wynotować i udzielić na nie odpowiedzi, bo dosyć często spotykam się z nimi.
1. Dlaczego na świecie jest tyle religii? Czytaj posta z odpowiedzią z 01.01.2011
2. Która religia jest prawdziwa? Czytaj posta z odp z 03.01.2011
3. Skąd mogę mieć pewność, że Pismo Św ma racje i jest natchnione przez Boga?
4. Dlaczego ludzie postępują źle choć chcą postępować dobrze?
5. Skąd się wzięło zło na świecie?
6. Czy wszyscy ludzie będą zbawieni?
7. Dlaczego większość ludzi nie żyje na wzór Chrystusa chociaż twierdzi, że są wierzący?
8. Czy Bóg jest niesprawiedliwy gdy dopuszcza do cierpienia?
9. Jak mogę odróżnić fałsz duchowy od prawdy duchowej?
10. Dlaczego Jezus Chrystus jest jedyna droga zbawienia?
11. Czy piekło istnieje naprawdę?
12. Czy w piekle jest cierpienie?
13. Jaka jest zasadnicza różnica między chrześcijaństwem, a innymi religiami?
cdn........
Jeśli masz jakieś pytania napisz?

Łączna liczba wyświetleń