niedziela, 18 sierpnia 2013

Dwie drogi życia Psalm 1.

Zastanawialiście się kiedyś ile jest dróg życia? Najczęściej myślimy, że wiele. Ludzie wokół nas często mówią, że każdy ma swoją drogę życia. Inni znowu uważają, że każda droga życia jest dobra, jeśli nie szkodzisz innym i żyjesz spokojnie i nikomu nie wadzisz to jest w porządku. Szczególnie w dzisiejszych czasach jest taka tendencja, moda na to by nie mówić o jakiejś prawdzie o czymś, co jest słuszne i dobre, by nie dzielić świata na czarny i biały, ale akceptować to, co sprawia ludziom przyjemność, co oni akceptują i wybierają. Ale Słowo Boże uczy nas, że tak naprawdę są dwie drogi życia. Jedna to droga sprawiedliwych, a druga to droga grzeszników. Ta pierwsza wiedzie do życia wiecznego, a ta druga wiedzie na zatracenie, wiedzie na śmierć. Można powiedzieć, że choć są dwie drogi, które może obrać człowiek, to do życia wiedzie tylko jedna z nich.
Pierwsza z tych dróg to jest droga tych, którzy mają upodobanie w zakonie Pana, mają upodobanie w Słowie Bożym. Nie tylko tu chodzi o czytanie Słowa Bożego, rozważanie, ale przede wszystkim chodzi o to by Słowo Boże stało się przewodnikiem w naszym życiu. Byśmy byli posłuszni naszemu Panu i wprowadzali w czyn Jego to co On mówi. To jest ta przypowieść z Ew. Mateusza 7,24-29 o której mówił nam Jezus - dom zbudowany na piasku i dom zbudowany na skale. Ten zbudowany na skale to człowiek, który słucha i bierze na poważnie słowa Chrystusa czyniąc to, do czego Jezus nas wzywa, a ten zbudowany na piasku to człowiek, który jednym uchem słucha, a drugim wypuszcza. Jego życie nie zmienia się pod wpływem nauczania i tego, co jest czytane w Słowie Bożym.
Człowiek, który buduje swój dom na skale, to człowiek, który rozkochał się w zakonie Pana. Zwrocie uwagę  na werset drugi
Psalm 1:2  Lecz ma upodobanie w zakonie Pana I zakon jego rozważa dniem i nocą.
On rozważa to słowo, jeszcze długo po kazaniu po nabożeństwie zastanawia się nad tym, co usłyszał. Rozmyśla o tym i rozważa to w swoim sercu, Bóg to widzi i daje takiemu człowiekowi większe poznanie i większą mądrość, pozwala takiemu człowiekowi zrozumieć to słowo i zastosować. Słowo Boże w życiu takiego człowieka staje drogowskazem, on darzy je największą miłością. Można powiedzieć, że jest to ktoś, kto rozkochał się w tym by przestrzegać przykazań Pańskich. Zauważcie również, że to Słowo staje się częścią życia człowieka do tego stopnia, że wszystkie swoje sprawy załatwia będąc kierowanym właśnie przez nie. Gdy idzie do pracy tam postępuje tak jak Bóg mówi, gdy ma czas wolny to wykorzystuje go w taki sposób, by mógł się podobać Bogu jest z Bożym Słowem dniem i nocą.
Jest powiedziane również, że człowiek taki nie stoi na drodze grzeszników. On zna Słowo Boże i nie angażuje się w ciemne sprawy nie załatwia lewych interesów, nie wchodzi w układy z ludźmi, którzy kombinują, oszukują i postępują wedle powiedzenia, że cel uświęca środki.  Również nie stać na drodze grzeszników to znaczy nie być w jakieś zażyłości, która prowadzi do przyjmowania ich sposobu życia, poglądów i załatwiania spraw. Jest takie polskie powiedzenie „kiedy wejdziesz między wrony zaczynasz krakać tak jak one”. I w dużej części to powiedzenie jest prawdziwe. Jak często słyszymy, że ktoś wpadł w kłopoty przez towarzystwo, dobrał sobie takich kompanów, którzy przyczynili się do Jego upadku? Jeśli jesteś w zbytniej zażyłości z ludźmi tego świata i spędzasz z nimi wiele czasu, dobierasz sobie spośród nich przyjaciół i spędzasz z nimi czas wolny to może się stać to, przed czym przestrzega nas ten psalm
Najpierw jest słuchanie złych rad (wers 1) może odnośnie swojego małżeństwa, załatwiania spraw, zrelaksowania się. Później powoli zaczynasz akceptować ten sposób życia, zaczynasz naśladować ludzi, których słuchasz.  Zaczynasz robić to, co oni robią. Pamiętam, że kilkanaście lat temu pracowałem w stoczni gdańskiej jeszcze nie byłem wierzącym człowiekiem. I tam na tym wydziale był taki zwyczaj, że zawsze po wypłacie chłopaki chodzili na piwo. Przez pierwsze miesiące jakoś nie dałem się namówić, ale gdy oni ciągle nalegali, a ja nie byłem zbyt stanowczy w końcu uległem, zszedłem na ich drogę by być akceptowanym, lubianym. Jeśli tak zaczynamy robić w końcu dołączamy do nich stajemy się jednym z nich, a to my przecież jesteśmy solą ziemi i światłem świata. To my mamy zmieniać ten świat, a nie ten świat nas.
Bóg składa obietnice tym którzy mimo wszystko idą za Nim i postawili Boga na pierwszym miejscu. Jakie to są obietnice? Można powiedzieć, że jest to obietnica pełnego, owocnego wartościowego życia.
Psalm 1:3  Będzie on jak drzewo zasadzone nad strumieniami wód, Wydające swój owoc we właściwym czasie, Którego liść nie więdnie, A wszystko, co uczyni, powiedzie się.
Najlepszą receptą na zmarnowane życie jest bezbożność, niewiara, odrzucenie Boga, lekceważenie Słowa Bożego. Ale jeśli chcesz doświadczać życia w obfitości i mieć poczucie, że to, co robisz, twój trud tutaj na ziemi ma sens, to Bóg nam to obiecuje, że on zatroszczy się o drogę tych którzy Go kochają.
Jest również druga grupa ludzi, bezbożni oni wybierają drogę życia nie zważając na to, co Bóg myśli na ich temat. Może nawet im się powodzi może myślą, że ich życie jest wartościowe, że coś osiągnęli, bo mają jakąś pozycje społeczną, dorobili się pewnych wartościowych rzeczy, może zdobyli szacunek lub uznanie pośród ludzi. Ale wszystkie działania i cały ich trud idzie na marne jedyne, co mają to tą chwile i nic więcej, bo nie ostoja się przed Bogiem, nie ostoją się na sądzie.
Psalm 1:4  Nie tak jest z bezbożnymi! Są oni bowiem jak plewa, Którą wiatr roznosi.
O plewach również mówił Jan Chrzciciel mówiąc o Jezusie powiedział:
Lukasza 3:17  W ręku jego wiejadło, by oczyścić klepisko swoje i zebrać pszenicę do spichlerza swego, lecz plewy spali w ogniu nieugaszonym.
 Gdy nadejdzie sąd  Boży wtedy Bóg wymierzy karę wszystkim tym którzy go odrzucili, którzy postępowali według własnych pożądliwości, którzy chodzili swoimi drogami, i nie zważali na wolę Pana na Jego Słowo, którzy wpuszczali jednym uchem ,a drugim wypuszczali, którzy mieli w pogardzie tych co strzegli przykazań Pańskich. Tak moi drodzy będzie sąd Boży i Biblia wielokrotnie o tym mówi Ks. Objawienia 20,11 -15
Ale nie tak jest ze sprawiedliwymi z tymi, którzy wierzą w Jezusa i Go naśladują. Bóg troszczy się o ich życie, Bóg zachowuje nas od swojego gniewu od potępienia, od sądu bo w nasze miejsce został osądzony Jezus Chrystus jeśli tylko przykazań Jego przestrzegamy i zachowujemy Słowo Jego nie będziemy sądzeni Jana 5,24 ale przeszliśmy ze śmierci do żywota.


Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń