sobota, 1 lutego 2014

Wspomnienie śmierci Pana 1List Pawła do Koryntian 11,23 – 34

Drodzy dzisiaj wspominamy śmierć naszego Pana za nasze grzechy. Chrystus zatroszczył się o to byśmy nigdy nie zapomnieli co dla nas uczynił. On nakazał nam wspominać jego śmierć przez łamanie chleba i spożywanie go. Chleb ten, jest symbolem wydanego jego ciała, jako ofiary przebłagalnej za nasze grzechy. Nakazał nam również wspominać przelaną Jego krew, która jest przypieczętowaniem, gwarancją wylania błogosławieństw nowego przymierza.
Zarówno jego ciało jak i krew zostało wydane, a krew została przelana za nas by mogło nastąpić nasze odkupienie, nasze zbawienie. List do hebrajczyków mówi, że bez wylania krwi nie ma odpuszczenia grzechów (Hebr. 9,22). W Starym Testamencie niemal wszystko było oczyszczane krwią, a Bóg powiedział, że:
Kapłańska 17:11 gdyż życie ciała jest we krwi, a Ja dałem wam ją do użytku na ołtarzu, abyście dokonywali nią przebłagania za dusze wasze, gdyż to krew dokonuje przebłagania za życie."
Widzimy już od samego początku, że jedyny sposób w jaki grzesznik mógł być oczyszczony z grzechów, to przelanie krwi. Grzech jest tak straszny w oczach Boga, że Pismo mówi, iż zapłatą za grzech jest śmierć (Rzym 3,23). Gdyby ktoś z nas chciał sam zapłacić za swój grzech, to żadna cena w oczach Boga nie jest na tyle wystarczająca, by grzech mógł zostać przebaczony. Grzesznik musiałby sam ponieść śmierć i to śmierć na wieki. Słowo Boże nazywa to śmiercią drugą, potępieniem wiecznym, ogniem nieugaszonym. Dlatego w wielkim błędzie są ludzie, którzy chcą zapłacić za swoje grzechy własnymi uczynkami, praktykami jakąś dobrą monetą, bo jedyne co Bóg będzie mógł im dać za ich starania to śmierć.
Więc Bóg, by człowiek nie musiał iść do piekła i mógł mieć przebaczone grzechy wyznaczył ofiarę zastępczą, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który złożył w ofierze własne życie w miejsce grzeszników, w miejsce moje i twoje. Byśmy mogli w Niego uwierzyć i na tej podstawie nasze winy, nasze przestępstwa, wykroczenia wobec Bożych przykazań zostaną nam odpuszczone.
Bez przelania krwi nie ma przebaczenia grzechów. Tak, krew która jest konieczna do oczyszczenia każdego z nas została przelana przez Chrystusa. Dzisiaj moc tej krwi, moc tej ofiary jest tak samo aktualna i skuteczna jak wtedy, gdy została złożona. Dzisiaj Bóg przebacza grzechy z łaski przez wiarę w Chrystusa każdemu, kto widzi w Nim swojego Zbawiciela, kto widzi w Nim swojego Odkupiciela, który położył swoje życie w nasze miejsce.
Ofiara Jezusa Chrystusa jest jedyną ofiarą akceptowaną przez Boga co Bóg potwierdził przez Zmartwychwstanie Jezusa, cuda, znaki, proroctwa i inne niezwykłe wydarzenia. Tak więc nie możemy mieć żadnych wątpliwości, że ufając Jezusowi i zawierzając Mu swoje życie nasze grzechy zostaną przebaczone, a my śmiało możemy stanąć przed obliczem Bożym z pewnością, że zostaniemy przyjęci.
Dlatego dzisiaj wspominamy to wydarzenie, kiedy nasz Pan za chwile miał złożyć siebie w ofierze. To przypominanie zwraca naszą uwagę na to, komu mamy być wdzięczni, na Kogo powinny być zwrócone nasze oczy, gdzie mamy szukać przebaczenia, kto jest naszym pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem.  Nasze serce i nasze oczy mają być skierowane na Jezusa Chrystusa, który siedzi obecnie po prawicy Bożej, tam w Nim jest nasz ratunek. Przez to wydarzenie, przez łamanie chleba i picie kielicha Śmierć Pańską zwiastujemy, bo paradoksalnie Śmierć Pana jest dla nas życiem. Kościół ma zadanie, ja i ty mamy zadanie, mamy nieść tą śmierć, która głosi, że Bóg świat ze sobą pojednał przez ofiarę Jezusa Chrystusa, który jest barankiem Bożym. Mamy to czynić do czasu, aż Pan powróci. Tak moi drodzy, Jezus powróci i ujrzy Go każde oko i zegnie się każde kolano i wyzna Go każdy Język ku Chwale Boga ojca, że On jest Panem. W dzisiejszych czasach dla wielu ludzi takie zwiastowanie, to niczym bajki. Zwiastowanie o tym, że każdy jest winny w oczach Boga i zasługuje na potępienie. Zwiastowanie o tym, że wszyscy potrzebujemy przebaczenia. Zwiastowanie o tym, że Bóg udziela nam tego przebaczenia przez wiarę w Jezusa. Zwiastowanie o powrocie Chrystusa i sądzie ostatecznym. Dla wielu jest to nie do przyjęcia w świecie, gdzie zanika poczucie grzechu, moralności i prawdy. W świecie w którym wszystko jest poddane zasadzie „szkiełko i oko”, że wszystko co istnieje można zbadać, zmierzyć, zważyć nie ma miejsca na Boga i jego zasady. Coraz częściej spotykam się z komentarzami, „że, po co mi przebaczenie, przecież ja nie jestem winny, że grzech to wymysł religii”
Ale jakakolwiek byłaby nasza opinia na ten temat, nie zmieni to faktu istnienia Boga, Jego zasad, wymagań, i sposobu przebłagania. Nasze opinie i sądy nie wpływają na zmianę Boga jedynie nam zamykają oczy na prawdę. Podobnie jak nie ma znaczenia czy wierzymy w przyciąganie ziemskie czy nie, ono jest i rządzi się swoimi prawami. Jeśli próbujemy je ignorować musimy spotkać się z przykrymi konsekwencjami. Dlatego czytamy w Dziejach Apostolskich.17,31 że Bóg dzisiaj wszędzie wzywa wszystkich ludzi do upamiętania, bo wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat przez Jezusa Chrystusa. Innymi słowy uciekaj przed przyszłym Gniewem Bożym do miasta schronienia, którym jest Jezus Chrystus, a będzie ci przebaczone. 



Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń