niedziela, 30 września 2012

W Bogu potencjał


1 Kronik 4:9  Lecz Jaabes był znakomitszy niż jego bracia i jego matka nazwała go Jaabes, gdyż pomyślała: W bólu rodziłam.
10  A Jaabes wołał do Boga Izraela tymi słowy: Obyś mi prawdziwie błogosławił i poszerzył moje granice, oby ręka twoja była ze mną i obyś zachował mnie od złego, aby mnie ból nie dotknął. I Bóg spełnił jego prośbę.

Księga kronik wymienia imiona potomków Judy. Pośród nich pada imię Jabesa, które wyróżnia się wśród innych. Już samo to świadczy, że Jabes bardziej zapisał się w historii niż inni jego przodkowie. Zwróćmy uwagę co Biblia mówi o tym człowieku? Już od samego początku przyszłość Jabesa nie zapowiada się dobrze wers 9 mówi, że czas porodu Jabesa był szczególnie trudny dla jego matki. Nie wiemy z czym dokładnie te trudności były związane, może poród był szczególnie bolesny? Lub czas porodu zbiegł się z trudną sytuacją tej rodziny, może  był naznaczony śmiercią kogoś z bliskich. A może poród Jabesa spowodował jakieś trwałe kalectwo u jego matki? Z pewnością sytuacja ta mocno wpłynęła na dalsze życie tego chłopaka. Imię które otrzymał znaczy – „sprawił mi ból”  wyobrażacie sobie mieć tak na imię, prawdopodobnie jego matka za każdym razem jak spojrzała na Jabesa pamiętała o  bulu i goryczy, który się z nim wiązał. Jego historia pokazuje że zmagał się z odrzuceniem, może brakiem miłości lub akceptacji przez rodzinę. Może wielokrotnie doświadczał jakiś drwin, które trwale wpłynęły na jego psychikę. Wyobraźcie sobie jak to jest wzrastać w  miejscu gdzie nie jesteś kochany i akceptowany, prawdopodobnie w takim środowisku wzrastał Jabes. Ale w jakimś momencie swojego życia Jabes poznał Boga i postanowił z Bożą pomocą zmienić sytuacje w jakiej się znalazł. On wołał do Boga żeby Bóg odmienił jego życie.  Doświadczył wiele bólu i  cierpienia, ale teraz gdy poznał Boga zobaczył, że Pan może to zamienić i postanowił modlić się do Niego żeby odmienił jego życie by Bóg uleczył jego zranione serce.
 Modlitwa Jabesa jest bardzo  heroiczna z pewnością nie było to zwyczajnie wypowiedzenie tych słów „obyś mi prawdziwie błogosławił” ale hebrajskie zwroty wskazują na głębokie pragnienie i wołanie Jabesa do Pana zastępów. Prawdopodobnie jego modlitwa trwała dłuższy czas i była ciągle przypominana, jakby Jabes zmagał się z Bogiem żeby wyprosić błogosławieństwo. Jabes mówił, „Boże ja już nie chce tak dalej żyć jak żyłem” „Ja już mam dosyć cierpienia  i bólu w moim życiu nawet moje imię nie przepowiada nic dobrego”.
Bóg nie pozostał głuchy na jego wołanie i odmienił jego los i sprawił, że przyszłość była wspaniała.
Drodzy w Bogu jest ogromny potencjał i moc która może odmienić nasze życie. Każdy z nas ma niemiłe  doświadczenia, które odcisnęły piętno na naszej psychice lub w pewien sposób wytyczyły nam dalszą drogę życia. Pochodzimy z różnych środowisk, niektórzy z nas wychowywali się  z jednym rodzicem. Innym  towarzyszył alkohol od dzieciństwa, jesze inni nie byli kochani, a może nawet rodzice obchodzili się z nimi źle.  Nawet ciągła krytyka kształtuje naszą psychikę i sposób patrzenia na świat. Gdy w kółko ciągle ktoś  ci powtarza, że jesteś zły, wszystko źle  robisz, do niczego się nie nadajesz, to możesz w końcu tak o sobie zacząć myśleć. Wiele sytuacji w naszym życiu mogło złapać nas w potrzask patrzenia na siebie jako na ofiarę, a nie na zwycięzcę. Bardzo wiele osób nie osiągnęło tego co mogło osiągnąć, bo ich życie zostało zniszczone przez drwiny, wyśmiewanie, szufladkowanie, wytykanie ich palcami. Nawet sami rodzice mogą być tego przyczyną przez złe krzywdzące i nieumiejętne rodzicielstwo. Niekiedy przez niewiedze lub powielanie błędów pokoleniowych w wychowywaniu swoich dzieci. Co pewien czas słyszymy o placówkach edukacyjnych, które krzywdziły swoich podopiecznych przez bicie lub molestowanie. Historia Jabesa daje nadzieje każdemu który doświadczył w swoim życiu podobnych trudności, daje nadzieje każdemu który został stłamszony na starcie został potraktowany jako ktoś  drugiej kategorii.
Jabes gdy poznał Boga prosił Go o moc i błogosławieństwo, prosił Go by jego życie nie było naznaczone bólem którego doświadczał w przeszłości i pasmem porażek. Nie skupiał się na tym co przeszedł i co go spotkało, ale zwrócił się ku przyszłości i powiedział. „Boże ty możesz  odmienić moje życie”, Bóg może uleczyć te wszystkie rany które zostały nam zadane przez naszych bliskich, przyjaciół. Może sprawić, że te wszystkie ciężkie przeżycia nie zniszczą nas, a nawet staną się dla nas źródłem błogosławieństwa.
Rzymian 8:28  A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.
 Dzisiaj czytamy cały szereg imion przywódców rodów Judy, ale pośród tych Imion wyróżnia się Imię Jabesa, który postanowił zawalczyć o swoją przyszłość wołając do Pana . Czytamy że  był bardziej poważany, cieszył się większym szacunkiem niż jego bracia. Dlaczego tak  się stało? Bo wołał do Pana zastępów. Czy ty godzisz się z tym co cię spotyka czy jednak postanawiasz coś zmienić? Czy modlisz się do Pana by twoje przyszłe życie i życie twoich dzieci było lepsze, bardziej oddane Bogu, gorliwsze w naśladowaniu Go? Czy wołasz do Pana, by zmieniał sytuacje w jakiej się znalazłeś? Może nie masz pracy lub masz bardzo kiepską, może jesteś chory lub nie masz gdzie mieszkać? Może żyjesz przeszłością rozpamiętując to co było i zadręczasz się tym ciągle. Może to dotyczyć różnych dziedzin, ale z Bogiem jesteśmy w stanie pokonać w naszym życiu wszystko co zostało popsute i zniszczone i przegonić wszelkie straszące nas demony.

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń