poniedziałek, 9 września 2013

Czym jest cierpienie?

Według Biblii cierpienie pojawiło się na ziemi po upadku człowieka w Raju, więc jest owocem i konsekwencją grzechu. Świat przed upadkiem był doskonały gdzie żadne stworzenie nie doświadczało cierpienia i krzywd, które dzisiaj są udziałem naszej codzienności. Tak więc człowiek za cierpienie nie może winić Boga, sam jest jego sprawcą i zbiera to, co posiał. Musimy przyznać, że cierpienie jest często bardzo dotkliwe, przykre i niezrozumiałe, bo dotyka wszystkich bez wyjątku. Czasami cierpią osoby, które w naszym przekonaniu na to nie zasługują lub są niewinne, ale Biblia mówi, że każdy człowiek jest winny przed Bogiem swojego grzechu i zasługuje na śmierć i potępienie. Cierpienie niekiedy również jest spowodowane naszymi złymi decyzjami i wyborami, ale często też spotyka nas dlatego że żyjemy w świecie, którego cierpienie jest częścią.
Doświadczenia przybierają różne formy, najczęściej kojarzą nam się z bólem fizycznym, chorobą lub wypadkami. Ale równie często cierpienie ma charakter psychiczny i emocjonalny. Niekiedy zaczyna się jako cierpienie psychiczne, ale wpływa również na naszą fizyczność i jest przyczyną różnych schorzeń o charakterze cielesnym. Często w życiu człowieka jest tak, że jeśli cierpi ciało również utrapienia doświadcza umysł i odwrotnie.
Dla wielu ludzi sama myśl o możliwym cierpieniu przeraża ich i są gotowi zrobić wiele jak nie wszystko by uniknąć bólu i niepotrzebnych doświadczeń

Choć cierpienie jest efektem upadku to jednak Słowo Boże uczy nas, że Bóg posługuje się doświadczeniami w dziele zbawienia i uświęcenia chrześcijan (1 P 4,12 – 19). W życiu wierzącego często cierpienie ma charakter oczyszczający, edukujący i zmieniający szczególnie wtedy, gdy cierpimy w zaufaniu Bogu niczym Hiob. Osobiście uważam, że jedną z przyczyn, dla których Bóg pozwala na cierpienie w naszym życiu jest nauczenie nas współczucia i empatii dla innych. Często tak długo nie rozumiemy czyjegoś problemu zanim sami nie doświadczymy podobnych trudności i doświadczeń. To uczy nas współodczuwać i współczuć innym, co z kolei jest konieczne by skutecznie pomagać ludziom cierpiącym, a oni oczekują zrozumienia ich trudności, a nie tylko pomocy.  Innym z powodów jest uświadomienie nam przez nasze słabości i bolączki, że jesteśmy znikomi i o wiele mniej ważni niż myślimy o sobie.  Bóg także stosuje cierpienie i doświadczenia, jako środek dyscyplinarny w życiu ludzi jak  np. w przypadku narodu Izraelskiego gdy odchodzili od Niego. Również w taki sposób postrzega to autor listu do Hebrajczyków ( Hebr. 12,4 – 13). Czasami cierpienie w życiu człowieka jest skutkiem jakiegoś grzechu (J 5,14) innym razem może być spowodowane przez Boga, by na człowieku objawiła się chwała Boża (J 9,2 – 3), również diabeł może być sprawcą cierpienia (Łuk 13,16). Tak więc przyczyna cierpienia może być bardzo złożona i trudno odpowiedzieć na pytanie dlaczego ktoś doświadcza określonych problemów. Obecnie jest wiele ruchów głównie charyzmatycznych, które głoszą tzw. teologie sukcesu, w której naucza się, że chrześcijanin powinien być wolny od cierpienia. Ale trudno znaleźć poparcie takiego nauczania w Biblii. Wprost przeciwnie widzimy, że Bóg dopuszcza cierpienie, przez które kształtuje nasz charakter i dyscyplinuje nas. Słusznie zauważył C. S Lewis że Bóg jest niczym rzeźbiarz, a cierpienie jest Jego dłutem dzięki któremu nadaje kształt kamieniowi którym my jesteśmy. W świecie gdzie jest kult sukcesu, szczęścia, dobrobytu, osoby cierpiące często doświadczają braku akceptacji, odrzucenia i niezrozumienia. Ale Słowo Boże uczy, że właśnie takich przyjmuje Jezus. On przyjmuje spracowanych i umęczonych (Mt 11,28), błogosławieństwa w Ew. Mateusza dotyczą ludzi cierpiących na duchu z powodu swojego grzechu. Oczywiście to nie znaczy, że powinniśmy teraz szukać bólu i cierpienia, ale wtedy gdy ono nas spotyka nie musi być dla nas złe, choć z pewnością jest przykre i trudne do zniesienia. Biblia uczy, że Bóg nie pozostaje obojętny na cierpienie człowieka i jeśli człowiek zwraca się do Niego o pomoc, nadzieje i wytrwanie w doświadczeniach to Bóg odpowiada na takie modlitwy. Bóg także rozumie cierpienie człowieka, bo sam się stał człowiekiem i cierpiał, więc teraz może skutecznie pomóc tym, którzy przez cierpienia przechodzą (Hebr 2,18). Zachęcam również do literatury, która traktuje na ten temat np. „Problem Cierpienia” C.S. Lewis

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń