poniedziałek, 28 listopada 2011

Dwie natury w jednej osobie


Pan Jezus jest nazwany drugim Adamem. Pierwszy Adam nie dochował posłuszeństwa Bogu, zgrzeszył i otworzył drzwi śmierci i oddzielenia od Boga. Za sprawą pierwszego Adama ludzkość umarła. Za sprawą drugiego Adama którym jest Jezus ludzie będą żyli. Chrystus do końca był posłuszny woli Ojca w przeciwieństwie do pierwszego Adama. Pierwszy Adam  zniszczył dzieło Boże, drugi odbudował. To też tłumaczy dlaczego Chrystus musiał pojawić się na świecie jako drugi Adam. To człowiek poprzez swoje nieposłuszeństwo wprowadził grzech na świat i człowiek poprzez swoje posłuszeństwo musiał z grzechem się uporać. Ale człowiek tylko o ludzkiej naturze nie mógł tego dokonać, grzech okazał się od niego silniejszy. Każdy człowiek na starcie przegrywał z mocą grzechu, bo rodził się z naturą starego Adama. Potrzeby był ktoś kto zarówno, by był człowiekiem żeby stać się Synem Człowieczym, wstawienikiem za ludzi, reprezentantem ludzkości jak i Bożym pośrednikiem z niebiańskim pierwiastkiem, by reprezentować nas przed Bogiem, tym Kimś mógł być tylko Boży Syn. Chrystus narodził się z dziewicy bez ingerencji mężczyzny, zarówno miał Boską naturę w wyniku działania Ducha Św. jak i ludzką naturę, którą dała mu Maria. W nim spotkały się dwie natury, Boska i ludzka żeby połączyć niebo z ziemią. W nim człowiek spotyka się z Bogiem i w nim mamy odpuszczenie grzechów, pojednanie, przyjecie, utraconą społeczność. Dlatego osoby, „kościoły” organizacje religijne, które nie uznają Chrystusa nie mają zbawiciela.

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń