piątek, 25 listopada 2011

Wiara, która pracuje część 2 Rozważanie Listu Jakuba 2,21-26

 Przystępujemy do rozważenia kolejnego fragmentu z Listu Jakuba na temat wiary i uczynków. W poprzednim kazaniu mówiłem o prawdziwej wierze i o tym, że wiara wtedy jest prawdziwa kiedy jest potwierdzona przez uczynki. Nadal będziemy rozważać te kwestie, ale  dzisiaj chciałbym więcej czasu poświęcić na pozorną sprzeczność między Jakubem i Pawłem. Są osoby dla których właśnie te fragmenty  potwierdzają ewidentną sprzeczność Pisma Świętego. Osoby takie próbują dowodzić, że Biblia jest sprzeczna sama w sobie, mówią: „jak możecie twierdzić, że Bóg prowadził autorów Biblii pod natchnieniem Ducha Świętego i zawarł w niej nieomylne prawdy skoro sama Biblia przeczy sobie, bo Jakub zaprzecza Pawłowi? Niejednokrotnie też w kręgach ewangelicznych chrześcijanie mają niepokój w sercu i nie wiedzą w jaki sposób pogodzić te dwa fragmenty.
Spróbujmy przywołać fragmenty z Listu do Galicjan i z Listu do Rzymian gdzie Paweł, mówi, że człowiek bywa usprawiedliwiony Jedynie z wiary:
Galacjan 2:16  wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.

Galacjan 3:11  A że przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to rzecz oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary żyć będzie.

Rzymian 3:28  Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu.
Jakub natomiast mówi, że:
Jakuba 2:21  Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego?

Jakuba 2:24  Widzicie, że człowiek bywa usprawiedliwiony z uczynków, a nie jedynie z wiary.
Zanim przejdziemy do rozważenia fragmentów Pisma Św. myślę, że powinniśmy chwilę się zatrzymać nad wyjaśnieniem do jakich grup zwracają się Jakub i Paweł bo, to również pozwoli nam lepiej zrozumieć cel i intencje autora. Paweł zwraca się do legalistów głównie ze środowiska żydowskiego, którzy twierdzili, że mogą sobie wypracować drogę zbawienia na podstawie praw zapisanych w Starym Testamencie (zakonu). Wielu Żydów uważało, że właśnie przestrzegając zakonu dostąpią pojednania z Bogiem. Dlatego wypowiedzi Pawła tak jednoznacznie podkreślają to, że usprawiedliwienie jest jedynie z wiary. Celem Pawła jest wykazać, że żaden człowiek nie otrzyma usprawiedliwienia dzięki własnym zasługom. Gdyby Paweł choć na chwile ustąpił swoim przeciwnikom, to zbawienie pogan byłoby poważnie zagrożone.  To tłumaczy tak mocne i radykalne stanowisko Apostoła Pawła.
Jakub natomiast zwraca się do Żydów i ludzi naiwnych, którzy doszli do przekonania, że określenie się jako wierzący wystarczy żeby zostać zbawionym. Na jakimś etapie ich chrześcijańskiego życia uwierzyli, że uczynki w ogóle nie mają znaczenia co sprawiło, że zaniechali praktycznej pobożności. Więc, to że autorzy tych listów zwracają się do zupełnie innych grup ludzi skłoniło ich do położenia nacisku na inne kwestie. Czytając te fragmenty powinniśmy mieć, to na uwadze.
Zasadnicza różnica w wypowiedziach Pawła i Jakuba dotyczy zupełnie różnych uczynków. Apostoł Paweł mówi o uczynkach zakonu, „że z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek", Jakub natomiast mówi o uczynkach wiary. Na czym polega różnica? Uczynki zakonu, to są wszystkie uczynki wymagane przez Prawo Mojżeszowe, Bóg streścił je do 10 zasadniczych przykazań. Ale pełne prawo obejmuje ponad 600 przepisów, które Żydzi musieli przestrzegać. Wszystkie prawa zakonu są wyrażeniem Bożej sprawiedliwości i informują nas o Bożych oczekiwaniach w kierunku człowieka. Właśnie przez taki zakon uczynków nie możemy sobie zjednać Bożej łaski. Ale uczynki o których mówi Jakub nie są uczynkami zakonu są, to uczynki wiary. Gdybyśmy pozbawili  wiary uczynek Abrahama jakim było ofiarowanie Izaaka, to poświęcenie Abrahama byłoby zwykłym morderstwem (Ks. Rodzaju 22:9-12). Zakon nigdy nie wymagał żeby składać Bogu ofiary z ludzi. Wprost przeciwnie Prawo Mojżeszowe mówiło „nie zabijaj”. Kolejnym przykładem uczynku wiary jaki wymienia Jakub jest ukrycie przez nierządnice Rachab posłów Hebrajskich i zmylenie pościgu (Ks. Jozuego 2:4-7). I znowu pozbawienie wiary poświęcenia Rachab staje się kłamstwem. Więc działanie Abrahama i Rachab wynikało z wiary w Boga. I to głównie stara się ukazać Jakub, że wiara przynosi owoce posłuszeństwa.
Następnie gdy zwrócimy się do: Rodzaju 15:6  Wtedy uwierzył Panu, a On poczytał mu to ku usprawiedliwieniu. Dowiadujemy się, że usprawiedliwienie Abrahama miało miejsce długo przed ofiarowaniem Izaaka. Między wydarzeniami wymienionymi w Ks. Rodzaju 15:1-18 a ofiarowaniem Izaaka Ks. Rodzaju 22:1-19 mija około 40 lat. Podobnie jest z nierządnicą Rachab, która w Ks. Jozuego 2:9-11 wyznaje swoją wiarę, którą miała przed ukryciem posłów Hebrajskich. Zarówno uczynek Abrahama Jak i uczynek Rachab był produktem wiary. Poprzez swoje posłuszeństwo potwierdzili, że są prawdziwie wierzący i wiara, którą mieli zanim cokolwiek zrobili była wiarą autentyczną, prawdziwą.
Uczynki prawdziwie ujawniają wiarę jak owoce ujawniają naturę drzewa tak uczynki pokazują czy nasza wiara jest rzeczywiście prawdziwa. Gdy wejdziemy do sadu zimą, to widzimy wiele wspaniałych drzew owocowych i może nam się wydawać, że wszystkie owoce są smaczne, ale dopiero przy zbiorach gdy drzewa wydadzą swój plon będziemy mieli pewność, które z nich są dobre. Można zadać pytanie czy taka właśnie jest nasza wiara, twoja wiara. Czy ona również wyraża się w posłuszeństwie podobnym do tego jakie okazali Abraham i Rachab.  Gdy przyjrzymy się uczynkowi Abrahama widzimy, że był on gotowy zapłacić najwyższą cenę posłuszeństwa. Nie posiadał nic cenniejszego co mógłby Bogu dać, jego jedyny syn przedstawiał dla niego najwyższą wartość, ale w chwili gdy Bóg zażądał od niego tego co najbardziej kochał nie wzbraniał się przed tą ofiarą. Także uczynek Rachab kosztował ją bardzo wiele, gdyby okazało się, że jest kolaborantką, zdrajczynią z pewnością czekała, by ją kara śmierci.
Apostoł Paweł równie często jak Jakub wspomina o potrzebie pobożnego życia nacechowanego dobrymi uczynkami:
Tytusa 2:11  Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi,
12  nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli,
13  oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa,
14  który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach.



2 Koryntian 5:9  Dlatego też dokładamy starań, żeby, niezależnie od tego, czy mieszkamy w ciele, czy jesteśmy poza ciałem, jemu się podobać.
10  Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe.

Również nasz Pan Jezus Chrystus wiele mówił o tym, że prawdziwa wiara wydaje święte owoce:
Mateusza 5:16  Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.

Mateusza 6:19  Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną;
20  ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną.
21  Albowiem gdzie jest skarb twój - tam będzie i serce twoje.

Objawienie 20:12  I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.

Drodzy jest tak wiele wezwań w Słowie Bożym do pełnienia dobrych uczynków, że nie możemy mieć najmniejszych wątpliwości, że postępowanie i uczynki chrześcijanina są istotnym elementem potwierdzającym jego prawdziwą wiarę.
Wiele osób jest przekonanych o swoim zbawieniu dlatego, że kiedyś się pomodlili tzw. „modlitwą grzesznika” i ktoś utwierdził ich w przekonaniu, że to wystarczy. Te osoby pójdą do piekła! Wiele osób, które chodzi do kościoła, ale po za tym ich życie wcale się nie zmieniło pod wpływem ewangelii i nie mają pragnienia służyć Panu, pójdzie do piekła! Wiele osób mieniących się jako wierzący, a jednocześnie pozostający głusi na Boże Słowo, pójdzie do piekła.
Św. Jakub mówi: chcesz się przekonać nędzny człowieku, że wiara bez uczynków jest martwa?   Życie zbawionego chrześcijanina jest nacechowane głębokim pragnieniem służenia Bogu i ludziom. Gdy czytamy list do hebrajczyków 11 rozdz. to dostrzegamy praktyczność wiary
 Hebrajczyków 11:1  A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.
2  Wszak jej zawdzięczają przodkowie chlubne świadectwo.
Chlubne wspaniałe świadectwa Biblijnych mężów Bożych wynikały z wiary. Prawdziwa wiara dodaje nam niezwykłych skrzydeł ona widzi Boże obietnice w taki sposób jakby już były rzeczywistością. Dlatego ludzie, którzy taką wiarę posiadają poddają swoje życie w posłuszeństwie Bogu.
Zwróćmy teraz uwagę na uczynki wymienione przez Jakuba. Nie są, to zwyczajne uczynki wynikające z naturalnych zdolności lub wychowania albo wynikające z kultury w której żyjemy. Uczynki Abrahama i Rachab były produktem wiary i takie właśnie uczynki zarówno Jakub jak i list do Hebrajczyków nazywają prawdziwym świadectwem. Myślę, że należy to wspomnieć, bo jest bardzo wiele niejasności co do tego jakie życie jest życiem wiary.
Ludzie zachowują się dobrze i przyzwoicie z różnych powodów bardzo wiele tzw. dobrych osób moglibyśmy nazwać wierzącymi, a po bliższym poznaniu mogło, by się okazać, że nie posiadają wiary. Myślę, że jesteśmy tego świadomi, że nie każdy człowiek, który dobrze się prowadzi, przykładnie wychowuje swoje dzieci jest miły i uprzejmy, chodzi do kościoła, stara się żyć dobrze i moralnie jest człowiekiem odrodzonym i wierzącym w sposób biblijny. Niekiedy ludzie całkiem dobrze się prowadzą, wiodą moralne życie, bo wyznają taką filozofię. Inni mogą być mili i uprzejmi, a także gotowi do poświęceń z tego powodu, że w taki sposób zostali wychowani. Jeszcze ktoś ma pewne predyspozycje genetyczne, że zachowuje się tzw. dobry sposób. To, że ludzie dobrze się prowadzą nie dowodzi tego, że prowadzą życie wiary. Jest również wiele osób postępujących właściwie z powodów czysto religijnych. Przede wszystkim ze Słowa Bożego dowiadujemy się, że o prawdziwości naszej wiary  świadczy wykonywanie Bożej woli, w modlitwie Pańskiej Pan Jezus powiedział byśmy modlili się do Boga „niech wypełni się twoja wola na ziemi jak i w niebie”. Chrześcijanin jest, to ktoś kto pragnie żeby na ziemi realizowała się Boża wola, żeby w Polsce realizowała się Boża wola, w naszym mieście, kościele, rodzinie i życiu. Nie tylko ma takie pragnienia w sercu i modli się o to, ale stara się robić, to co może żeby rzeczywiście te Boże zamierzenia do świata i jego własnej osoby się realizowały.
Ch.  Spurgeon wielki kaznodzieja baptystyczny żyjący w XIX w.  w taki sposób sklasyfikował dowody wiary:
1.      Owoce skruchy i pokuty, które obejmują odwrócenie się od martwych grzesznych uczynków i nienawiść do grzechu powinny występować w życiu każdego chrześcijanina.
2.      Podejmowanie dzieł tajemnicy pobożności takich jak osobista społeczność z Bogiem, Osobiste czytanie Bożego Słowa, społeczność kościoła.
3.      Dzieła posłuszeństwa takie jak przestrzeganie Bożych przykazań, posłuszeństwo Chrystusowi i Ewangelii
4.      Oddzielenie od Świata. Wiara bez dzieł, które oznaczają różnicę miedzy chrześcijaninem, a pospolitym człowiekiem jest martwa.
5.      Uczynki miłości takie jak głoszenie ewangelii zgubionym, pomoc potrzebującym chorym.
W jednym z traktatów Ch. Spurgeona możemy przeczytać
„Dobre uczynki, wykonane w posłuszeństwie Bożym przykazaniom, to  owoce i dowody naszej prawdziwej wiary. Wierzący przez uczynki wyrażają i pokazują swoją wdzięczność, wzmacniają swoją pewność w Chrystusie, budują swoich braci, ozdabiają Ewangelię Chrystusa, zamykają usta przeciwnikom, i chwalą Boga, który, odrodził nas w Chrystusie Jezusie, aby spełniać dobre uczynki, i mieć owoce świętości, które prowadzą do życia wiecznego.
W książce Dawida Boscha czołowego misjologia, „Oblicza misji chrześcijańskiej” czytamy:
„Nawrócenie nie polega na przyłączeniu się do wspólnoty w celu zapewnienia sobie „wiecznego zbawienia” lecz na złożeniu ślubu wierności Chrystusowi, który staje się Panem i centrum życia danej osoby. Chrześcijanin to nie po prostu ktoś taki, kto ma większe szanse na „dostąpienie zbawienia”, lecz ktoś, kto bierze na siebie odpowiedzialność, by służyć Bogu w tym życiu i szerzyć panowanie Boga we wszystkich jego formach. Nawrócenie obejmuje osobiste  oczyszczenie, przebaczenie, pojednanie i odnowę w tym celu, aby wierzący mógł brać udział w potężnych dziełach Bożych.”

Jakuba 2:26  Bo jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa.
Ostatecznie Jakub czyni pewne podsumowanie i pokazuje nam  bardzo wyraźny obraz tego jak wygląda nasza wiara gdy pozbawiona jest uczynków i dowodów nawrócenia. Wiara, której nie widać w działaniu jest wiarą fałszywą, jest wiarą która nigdy nie doprowadzi nas do zbawienia w Jezusie Chrystusie.
W Żydowskim komentarzu do Nowego Testamentu czytamy:
„Autentyczna wiara to takie wewnętrzne uznanie prawdy Bożej, które znajduje wyraz na zewnątrz w postaci dobrych uczynków. Jeśli pozbawimy wiarę dobrych uczynków pozostanie nam coś co jest jałowe i martwe. Płytka intelektualna wiara, która zamyka oczy na dobre uczynki nie jest lepsza od wiary demonów” (patrz tekst Jakuba 2:19)

Wyobraźmy sobie pewną sytuacje: lecimy samolotem i w pewnym  momencie dowiadujemy się, że jest usterka, która zmusza nas do awaryjnego lądowania. Personel Samolotu uspokaja pasażerów i każe nam zastosować odpowiednie środki bezpieczeństwa twierdząc, że wszystko będzie dobrze jeśli im zaufamy i zastosujemy się do tego co mówią. Następnie jedna ze stewardes pyta się czy pasażerowie ufają w umiejętności pilota i doświadczenie personelu, wszyscy odpowiadają że tak. Więc wydaje pasażerom odpowiednie komendy, ale jeden z pasażerów nie chce się do nich zastosować. Stewardesa ponownie pyta czy pan mi wierzy? Pasażer odpowiada, że tak, ale jednocześnie wciąż nie chce się zastosować do jej zaleceń.  Czy to jest prawdziwa wiara? Czy taka wiara może uratować tego człowieka? Z pewnością nie.

Dlatego też jednym z pierwszych uczynków, który jest dowodem naszej wiary jest pokuta, zaufanie Chrystusowi i chrzest. Gdy okażemy posłuszeństwo w tej kwestii, to nasze życie powinno obfitować we wszelkie przejawy posłuszeństwa i oddania Bogu o których mówiłem wcześniej.
Galacjan 6:9  A czynić dobrze nie ustawajmy, albowiem we właściwym czasie żąć będziemy bez znużenia. Amen


Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń