sobota, 12 marca 2011

Bóg ochrania swój lud.

Gdy Izraelici wychodzili z Egiptu, byli prowadzeni przez Boga w postaci słupa obłoku w dzień i słupa ognia w nocy. Bóg wskazywał im kierunek drogi i chronił ich.

Ks. Wyjścia 13:21  A Pan szedł przed nimi w dzień w słupie obłoku, by ich prowadzić w drodze, a w nocy w słupie ognia, aby im świecić, żeby mogli iść dniem i nocą.
22  Nie ustępował sprzed ludu słup obłoku w dzień ani słup ognia w nocy.
W normalnych warunkach Bóg szedł przed izraelitami, a oni szli za nim. Ale, gdy sytuacja tego wymagała Bóg zmieniał sposób postępowania.
Ks Wyjścia 14:19  A anioł Boży, który kroczył przed obozem Izraela, przesunął się i szedł za nimi. I ruszył słup obłoku sprzed oblicza ich i stanął za nimi, tak iż
20  wsunął się między obóz Egipcjan i obóz Izraela. Z jednej strony obłok był ciemnością, z drugiej zaś strony rozświetlał noc. I nie zbliżyli się przez całą noc jedni do drugich.
21  A Mojżesz wyciągnął rękę nad morze. Pan zaś sprowadził gwałtowny wiatr wschodni wiejący przez całą noc i cofnął morze, i zamienił w suchy ląd. Wody się rozstąpiły.
22  A synowie izraelscy szli środkiem morza po suchym gruncie, wody zaś były im jakby murem po ich prawej i lewej stronie.
Gdy Izraelici byli w zagrożeniu z powodu pościgu faraona i jego wojska, obłok przesunął się z przodu na tyły izraelitów żeby ochraniać ich przed ścigającym i pragnącym zemsty faraonem. Jest, to niezwykły opis działania Boga w sytuacji gdy jego naród wybrany, był w zagrożeniu. Bóg widział, że grozi im niebezpieczeństwo na ich tyłach i ochronił ich. Bóg stał się tylną strażą dla wychodzącego Izraela ochraniał ich z każdej strony. Podobnie i w naszym życiu kiedy ufamy Bogu i podążamy za nim Bóg jest dla nas zarówno przednią jak i tylna strażą. Troszczy się o wszystkie dziedziny naszego życia i chroni przed wszelkim zagrożeniem. Często ludzie postrzegają Boga jako postać religijną nie widzą w nim Kogoś, Kto jest w mocy prowadzić nas i zapewnić wszelkie bezpieczeństwo, zarówno duchowe jak i cielesne. Ludzie z jednej strony szukają tego bezpieczeństwa, ale nie szukają tam gdzie powinni. Często szukają w dobrobycie materialnym, pomocy ludzkiej, zdolnościach intelektualnych, wykształceniu w znajomościach, środkach odurzających. Okazuje się, że wszystkie te substytuty, które mają nam zastąpić Boga w końcu zawodzą. Tylko żywy Bóg nigdy nie zawodzi i zawsze widzi zagrożenie przed nami.
W naszym tekście 20 wers czytamy, że obłok, który wsunął się miedzy Izraela, a Egipcjan z jednej strony, był ciemnością a z drugiej jasnością. Dala Żydów ten obłok był jasnością. Bóg oświetlał im drogę nocą, by mogli przejść bezpiecznie przez rozstąpione morze. Okazywał im łaskę, miłość i miłosierdzie. Oni chcieli Go słuchać i chcieli za nim podążać. Dala Egipcjan obłok był ciemnością. Nie chcieli słuchać Boga i być mu posłuszni. Bóg okazał im swój gniew. Odrzucili łaskę i musieli ponieść konsekwencje swoich grzechów. Tak i dzisiaj, dla tych, którzy uwierzą w Jezusa Chrystusa i będą posłuszni Ewangelii jest łaska i odpuszczenie grzechów z życiem wiecznym. Dla złych i nieposłusznych Ewangelii, jest Boży Gniew i sąd z potępieniem wiecznym. Jak ty zachowasz się wobec działania Boga? Czy okażesz mu posłuszeństwo i otrzymasz Błogosławieństwo? Czy okażesz mu pogardę i nieposłuszeństwo i otrzymasz przekleństwo? Oby dobry Bóg sprawił by każdy z nas doszedł do wiary w Chrystusa

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń