czwartek, 17 kwietnia 2014

Ofiara Chrystusa 1 Koryntian 11,23-34

Drodzy dzisiaj po raz kolejny wspominamy dzieło Pana Jezusa Chrystusa. I jest to działo niezwykłe, wspaniałe przekraczające możliwości  naszego pojmowania, bo jest to dzieło odkupienia, pojednania świata z Bogiem. Bóg sam w osobie Syna wziął na siebie nasze przekleństwo, nasze potępienie, a w zamian przypisał nam sprawiedliwość Jezusa przez wiarę w Niego, przez wiarę w moc tej zbawczej śmierci. Pan Jezus ustanawiając pamiątkę wieczerzy nakazał nam wspominać jego dzieło na Krzyżu przez które mamy przystęp do Boga. Apostoł Paweł powiedział, że On przejął od Pana, że w noc kiedy miał być wydany wziął chleb pobłogosławił go i powiedział, że mamy z niego jeść pamiętając, że ten chleb jest symbolem jego złamanego, umęczonego, ubiczowanego i zawieszonego na Krzyżu ciała. Jak powiedział Jezus w 6 rozdz. Ew. Jana Jego ciało jest prawdziwym pokarmem, a Jego krew jest prawdziwym napojem. Nie chodzi o to, że ten chleb jest jego ciałem. Ale o to że złożone w ofierze za nasze grzechy jego ciało i wiara w tą ofiarę oraz to kim jest Jezus Chrystus sprawia, że możemy pojednać się z Bogiem i mieć pewność życia wiecznego. Wiara w Niego i w skuteczność tej ofiary daje nam prawdziwe życie wieczne. Za każdym razem gdy mamy wieczerze przypominamy sobie, że moc złożonej ofiary Chrystusa jest wciąż aktualna i wciąż gładzi grzechy. Nie składamy tutaj nowej ofiary, nie ma potrzeby jej powtarzać (Hebr. 9,12) bo Jezus złożył ofiarę skuteczną raz na zawsze, ale wspominamy to, co  Jezus już uczynił ponad 2000 tys. lat temu.
Podobnie po wieczerzy Jezus wziął kielich i pobłogosławił mówiąc, że ten kielich to kielich nowego przymierza,  które Bóg zawiera z ludźmi przez Krew Chrystusa i w krwi Chrystusa. Dzisiaj możemy być całkowicie pewni, że Jeśli uwierzymy w Chrystusa i uczynimy go naszym Panem i Zbawicielem, to nie ma dla nas żadnego potępienia. Gniew który należał się nam został wylany na Chrystusa, a Jezus przypieczętował wiarygodność tego przebłagania swoją świętą krwią.
Jedna z pieśni mówi że Święta Krew Chrystusa gładzi każdy grzech. W Ks. Obj. czytamy o Jezusie:
Objawienie 5:9 Godzien jesteś wziąć księgę i zdjąć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś dla Boga krwią swoją ludzi z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu,
Więc przelana krew Chrystusa jest krwią odkupienia i krwią oczyszczenia. Bez przelania krwi mówi Słowo Boże nie ma przebaczenia grzechów (Hebr. 9,22). Przelanie wina w kielichu  jest symbolem krwi Chrystusa, która została wylana za wielu, którzy w niego uwierzą. Gdy Jezus przelał krew na krzyżu, zdjął wymogi starotestamentowych ofiar ze zwierząt składanych wciąż na nowo. Skuteczność jego ofiary jest skutecznością doskonałą nie możemy nic do tego dodać, bo nie ma takiej potrzeby. Jedyne co możemy zrobić to uwierzyć, że ofiara Chrystusa gładzi nasz grzech i przez tą pamiątkę przypominamy sobie jak droga cena została zapłacona, by nasze zbawienie stało się możliwe.
Dzisiaj możemy stać przed Bogiem mając pewną nadzieje, że przez Krew Chrystusa mamy przystęp do Boga. Bóg skuteczność ofiary Jezusa potwierdził wieloma znakami i cudami oraz zmartwychwstaniem i zesłaniem Ducha Św.
Krew Chrystusa nie tylko wykupuje wierzących od grzechu i wiecznego potępienia, ale także „oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu i prawdziwemu (Heb. 9.14). Oznacza to że, jesteśmy wolni od składania kolejnych ofiar, które są „bezużyteczne” w zdobywaniu zbawienia. I jesteśmy wolni od polegania na  naszych dziełach, naszych uczynkach, by zadowolić Boga. Ponieważ krew Chrystusa nas wykupiła, toteż dzisiaj możemy cieszyć się społecznością na wieki z Bogiem. Skoro krew kozłów i cielców pozwalała Izraelitom zbliżać się do Boga ileż bardziej czyni to krew naszego Pana.


                                                                                                                        


Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń