sobota, 20 lutego 2016

Lekcja 4 na temat Królestwa Bożego dla dzieci 7 -12 lat. Królestwo Boże w przypowieści o siewcy.


Pan Jezus kiedyś powiedział taką niezwykłą przypowieść o tym jak Królestwo Boże się rozwija i jakie osoby do niego wchodzą. I dzisiaj przeczytamy sobie tą historię, a później omówimy. Jest to przypowieść o siewcy Ew Mateusza 13,1-9; 18-23
Pan Jezus był niezwykłym mówcą i potrafił na podstawie przyrody która Go otaczała przedstawić opowiadanie, które pokazuje jak rozwija się Królestwo Boże. Tak więc Panu Jezusowi nie chodziło tylko o to, by przedstawić fajne opowiadanie, ale chciał swoich słuchaczy na podstawie przypowieści nauczyć czym jest Królestwo Boże.
I zobaczcie mamy tutaj siewce ziarna. Siewcą ziarna w przypowieści Pana Jezusa jest człowiek, który sieje Słowo Boże, głosi Słowo Boże. Najwspanialszym siewcą Słowa Bożego był Pan Jezus. Pan Jezus chodził wszędzie od wioski do wioski, od miasta do miasta i głosił ludziom o Królestwie Bożym. Dzisiaj Siewcami Słowa Bożego są wszyscy, którzy głoszą Słowo Boże,  często pastorzy, kaznodzieje, nauczyciele szkółki niedzielnej i ci, którzy dzielą się Słowem Bożym z innymi.
Słowo Boże ta takie wartościowe ziarno. Ziarna nie wyrzucamy ale przechowujemy w domu i robimy z niego mękę, chleb, placki i inne dobre rzeczy. Tak samo Słowo Boże jest najbardziej wartościowe dlatego powinno być traktowane z odpowiednim szacunkiem i z durzą uwagą.
I co robi ten świeca z tym Słowem Bożym? Sieje tam gdzie przebywa, gdzie mieszka, gdzie wyjeżdża. Sieje w swoim domu, wśród swoich znajomych, przyjaciół, sieje w szkole, w kościele, na wycieczce i wszędzie Indziej. Pan Jezus powiedział, że taki siewca Słowa Bożego sieje w różne miejsca. Miejsca te, gdzie pada Słowo Boże w przypowieści Pana Jezusa to różni ludzie, ludzkie serca w które wpada to ziarno Słowa Bożego.
I Pan Jezus powiedział, że w zależności od tego jak serce człowieka jest przygotowane, tak traktuje on Słowo Boże i wiarę w Pana Jezusa. Niektórzy ludzie kochają Słowo Boże, wierzą w nie i w ten sposób wchodzą do Królestwa Bożego. Inne zaś serca nie słuchają, nie interesuje ich to. Jednym uchem wpada, a drugim wypada i te osoby nie wchodzą do Królestwa Bożego i nie zostają Zbawione.
Pan Jezus w naszej przypowieści przedstawił cztery takie ludzie serca, cztery gleby, które różnie się zachowują pod wpływem Słowa Bożego.
Teraz sobie zobaczymy jakie to są gleby.
1.      Droga
Pierwszą glebą są to ludzie, którzy mają twarde serce jak droga. Dlaczego na drodze nic nie wyrośnie? Droga jest twarda, sucha, jeździ się po niej, chodzi się po niej. Gdyby nawet coś tam małego wyrosło, to zaraz zostanie zadeptane i przejechane.
I gdy ziarno słowa Bożego jest siane, głoszone, to często pada na serce które jest twarde. Zobaczcie, że Pan Jezus mówi, że to twarde serce słucha Słowa Bożego, ale nie rozumie, nie przyjmuje i nie chce być posłuszne Panu Jezusowi. Powiedzcie więcej co to znaczy, że serce jest twarde? No np. mówimy o tym jakie Pan Jezus dawał przykazania, a  twarde serce nie chce być posłuszne. Twarde serce też nie myśli o Słowie Bożym, ale wyłącznie o swoich sprawach.
I zobaczcie, gdy takie serce jest twarde, gdy człowiek odrzuca Słowo Boże i nie chce go słuchać i być mu posłusznym. Przychodzi do życia człowieka, zły, szatan (w 19) i zabiera Słowo Boże z serca. A jak myślicie jak diabeł zabiera Słowo Boże z serca? Diabeł przykrywa Słowo Boże innymi sprawami, on sprawia że mamy tak dużo zajęć i tak ważnych że nie mamy czasu na Słowo Boże. Trzeba w gry komputerowe pograć, lekcje odrobić, z kolegami i koleżankami się spotkać, inne ciekawe rzeczy porobić. I tak dzień zostaje wypełniony, że nie mamy czasu na Słowo Boże i o nim zapominamy. Diabeł się wtedy cieszy, bo jeśli zapomnimy o Słowie Bożym, o Panu Jezusie, to nie wejdziemy do Królestwa Bożego i nie zostaniemy zbawieni.
2.      Skała
Drugim rodzajem serca gdzie pada Słowo Boże jest też twardy grunt, skalista ziemia, ale trochę mniej twardy od drogi. Zobaczcie że ten który ma serce jak skalista ziemia też słucha Słowa Bożego. Ten siewca też do niego dotarł i mówi mu o Królestwie Bożym. I co dzieje się z tym o sercu jak skalista ziemia. On reaguje trochę inaczej na Słowo Boże niż pierwsze serce. Tamten nie chciał w ogóle przyjąć Słowa Bożego. Ten jednak szybko przyjmuje i cieszy się ze Słowa Bożego. To dobrze że cieszy się, że przyjął Słowo Boże? Tak dobrze, wydaje się że ten człowiek bardzo pokochał Słowo Boże i Pana Jezusa. Ale gdy zaczyna starać się być posłuszny Panu Jezusowi widzi, że to nie jest tak łatwo. Nieraz ktoś może się z nas śmiać, że chcemy wierzyć w Jezusa. Innym razem możemy stracić kolegów lub koleżanki jeśli nie chcemy z nimi robić złych rzeczy, które Panu Jezusowi się nie podobają. I ktoś taki widzi, że miłość do Pana Jezusa wymaga wysiłku. No i jak ma takie serduszko ze skalistej ziemi, to szybko zostawia Pana Jezusa, bo widzi że to trudno podążać za Jezusem. Niektórzy ludzie szybko pokochali Pana Jezusa i szybko zostawili. (przykład chęci posiadania zwierzaka).
Ale taka wiara w Pana Jezusa też nie jest prawdziwą wiarą, która prowadzi do zbawienia. Jest to wiara krótka, nietrwała. Mówimy czasami, że ktoś ma słomiany zapał. Słomiany zapał polega na tym, że jak podpalimy słomę lub siano albo suchą trawę, to pali się szybko i bardzo mocno. Ale za chwilę po ogniu nie ma ani śladu, bo wszystko się spaliło.
I zobaczmy, że Pan Jezus mówi, że ziarno, którym jest Słowo Boże w sercach tych osób nie wrasta głęboko, bo nie ma w sobie korzenia. My podziwiamy i oglądamy różne ładne rośliny i widzimy to co jest na wierzchu. Oglądamy ładne kwiaty, drzewa, krzewy i inne piękne rośliny, ale rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, dlaczego ta roślina wygląda tak ładnie i jest taka zdrowa. Każda roślina poza tą częścią która jest nad ziemią ma jeszcze część podziemną. Ta część podziemna, - korzenie - tak się nazywa jest bardzo ważna. Kto wie dlaczego jest taka ważna ta część podziemna? Słuchajcie ważna jest dlatego, że przez te korzenie roślina pobiera z ziemi wiele rzeczy, które jest jej niezbędne do wzrostu. To jest woda, witaminy, minerały. I czym korzenie są mocniejsze tym roślina jest zdrowsza. Tak samo człowiek wierzący w Jezusa powinien zapuścić mocne korzenie w Słowo Boże, ukochać Słowo Boże, czytać je i studiować. Czym bardziej jesteśmy oddani Słowu Bożemu tym mniej jesteśmy podatni na rzeczy, które Panu Bogu się nie podobają.
Tak więc nie tylko powinniśmy rozważać Słowo Boże na tym obozie, ale powinniśmy czytać je i rozważać w domu, barć udział w spotkaniach gdzie Słowo Boże jest rozważane. Kolejnym sposobem zapuszczania korzeni w Pana Jezusa jest modlitwa. Takie dwie ważne rzeczy dla każdego chrześcijanina. Słowo Boże i modlitwa. Wtedy kiedy te dwie rzeczy praktykujemy nasza wiara staje się mocna i silna.
3.      Ciernie
Trzecia ziemia, to ziemia zachwaszczona i na taką ziemię padło ziarno. Rosło tam przez pewien czas, ale z czasem chwasty stały się większe od naszego zasianego ziarenka. I gdy chwasty stały się większe zadusił ziarno, które wzeszło. Jezus mówi tutaj o takim człowieku, który chce kochać Pana Jezusa, ale chce kochać obok Pana Jezusa inne rzeczy, rzeczy tego świata. To mogą być jakieś złe rzeczy, np. nałogi, jakaś rozrywka która Panu Bogu się nie podoba np. związana z alkoholem. Mogą to być też rzeczy, które nie są złe ale stają się ważniejsze od Pana Jezusa w naszym życiu np. jakieś hobby. Fajnie mieć hobby, coś ciekawego lubić robić, ale jeśli staje się to ważniejsze od Pana Jezusa to wtedy to ziarenko Słowa Bożego nie wzrasta, bo najwięcej czasu poświęcamy na swoje sprawy zamiast na modlitwę i Słowo Boże. Wtedy nasze hobby zajmuje wszystkie nasze myśli i nasze wysiłki i wszelkie poświęcenie. Pan Jezus mówi tutaj o tym, że gdy w niego wierzymy niektóre rzeczy musimy dla Niego zostawić, porzucamy grzech i zostawiamy rzeczy, które odciągają nas od Jezusa. Zobaczcie też, że przeszkodą w tym by Słowo Boże rosło w naszym życiu może być pragnienie bogactwa. Wiele osób myśli, że jak będą bogaci, to będą szczęśliwi i wszystko będą mogli sobie kupić. Ale życia wiecznego nie można kupić za pieniądze, możemy je tylko otrzymać w darze od Pana Jezusa. Tak więc jeśli chcemy podążać za Panem Jezusem musimy uważać żeby coś nie odciągnęło nas od wiary w Jezusa.
4.      Dobra ziemia
I jest jeszcze czwarta ziemia, to ziemia dobra, uprawiona, serce czyste, które chce naśladować Jezusa z całej siły. Człowiek taki Słucha słowa Bożego jak pozostali. Ale pozostali nie rozumieli dobrze Słowa Bożego, ten człowiek jednak rozumie Ewangelię Słowo Boże i przestrzega tego co Słowo Boże mówi. Wie że Bóg jest najlepszą i najcudowniejszą osobą, która posłała swojego Syna Jezusa Chrystusa by umarł za każdego z nas straszną śmiercią. Wie również taki człowiek, że Pan Jezus jest Jego Zbawicielem, dlatego że umarł za niego i zmartwychwstał, by każdy mógł mieć przebaczone grzechy.  W ten sposób ziarenko Słowa Bożego w Jego sercu mocno rośnie i zapuszcza korzenie, tak że taki człowiek staje się w postępowaniu i myśleniu coraz bardziej podobny do Jezusa. Gdy ktoś kocha Pana Jezusa i naśladuje Go, Bóg działa w takiej osobie, Pan Jezus jest z taką osobą przez swojego Świętego Ducha i sprawia że taka osoba czyni coraz więcej dobra dla Bożej chwały.
Tak więc widzimy, że w Pana Jezusa wierzą osoby, które mają otwarte serce na wiarę w Niego i jego słowo. Dzisiaj Pan Jezus wzywa każdego na nowo byśmy otworzyli swoje serce na Niego i uwierzyli w Niego stając się Jego uczniami. Jeśli tak się stanie, wejdziemy do Królestwa Bożego i otrzymamy życie wieczne.

Werset na pamięć
Ewangelia Mateusza 13:23  A posiany na dobrej ziemi, to ten, kto słowa słucha i rozumie; ten wydaje owoc…

1.      Co to znaczy że serce jest twarde na Słowo Boże? I do jakiej gleby Pan Jezus je przyrównał?
2.      Co sieje siewca w rozważanej historii Pana Jezusa?
3.      Jak Słowo Boże może zapuścić korzenie w naszym sercu? Co należy robić?
4.      Co się dzieje gdy słuchamy Słowa Bożego i przyjmujemy je i jesteśmy mu posłuszni? Słowo Boże zmienia nas i upodabniamy się do Jezusa.
5.      Dlaczego niektórzy szybko się zniechęcają w posłuszeństwie Panu Jezusowi?







Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń