poniedziałek, 25 października 2010

Nie Wstydzę się Ewangelii


  Albowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy, najpierw Żyda, potem Greka,
  bo usprawiedliwienie Boże w niej bywa objawione, z wiary w wiarę, jak napisano: A sprawiedliwy z wiary żyć będzie. List Apostoła Pawła do Rzymian rozdz. 1,16-17.

Apostoł Paweł pisząc list do kościoła w Rzymie, na samym początku powiedział, że nie wstydzi się Ewangelii Chrystusa i jest gotów zwiastować ją w Rzymie jeśli Bóg mu na to pozwoli. By zrozumieć Słowa apostoła Pawła musimy przyjrzeć się Rzymowi w tamtych czasach.
Rzym pierwszego wieku był miastem, gdzie gromadziła się elita polityczna i kulturalna. Wielu ludzi przybywało do Rzymu w interesach lub po to by spędzić wolny czas na rozrywce, jaką był między innymi udział w igrzyskach, które co pewien okres były organizowane. Igrzyska miały różne formy, od zawodów sportowych, po walki gladiatorów.
Apostoł Paweł pisząc te słowa był świadom, że wielu ludzi w środowisku rzymskim będzie uważało ewangelię za coś niedorzecznego, głupiego nie wartego zainteresowania. Wiedział o tym doskonale, że spotka się z ludźmi, którzy będą się śmiać z chrześcijańskiego przesłania o tym, że Chrystus Syn Boży zszedł na ziemię, prowadził święte bezgrzeszne życie, a potem umarł na krzyżu  za nasze grzechy. Po trzech dniach powstał z martwych, wstąpił do niebios i w odpowiednim czasie powróci, by całkowicie zniszczyć grzech, dokonać sądu ostatecznego i powołać z martwych wszystkich którzy mu uwierzyli.
Wielu Rzymian uważało się za zbyt inteligentnych, za zbyt mądrych, żeby uwierzyć (w ich mniemaniu) w takie bajki. Okazuje się, że starożytny Rzym niewiele odbiega od dzisiejszych czasów jeśli chodzi o opinie ludzi na temat Ewangelii. Prawdą jest, że czasy się zmieniły. Ludzie są bardziej wykształceni, postęp techniczny pozwolił nam dojść do osiągnięć, o których starożytni Rzymianie mogli tylko pomarzyć, ale okazuje się, że stosunek człowieka do ewangelii – Dobrej Nowiny o tym, że człowiek może być zbawiony ze swoich grzechów przez wiarę w Pana Jezusa nie zmienił się.
Nadal wielu ludzi uważa, że chrześcijańskie przesłanie to bajki. Pismo Święte poddawane jest nieustanej krytyce przez media i wielkich ludzi naszego wieku.
Dlaczego tak się dzieje i z czego to wynika?
W innym fragmencie Słowa Bożego czytamy takie Słowa:
My tedy głosimy mądrość wśród doskonałych, lecz nie mądrość tego świata ani władców tego świata, którzy giną;
  ale głosimy mądrość Bożą tajemną, zakrytą, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej,
 której żaden z władców tego świata nie poznał, bo gdyby poznali, nie byliby Pana chwały ukrzyżowali. 1List Pawła do Koryntian 2,6-8
Często ludzie nie uznają Ewangelii Pana Jezusa Chrystusa, bo nie wierzą, że jest to Boże rozwiązanie na wszystkie nasze problemy. Apostoł Paweł z natchnienia Ducha Świętego powiedział, że Ewangelia jest Bożą mądrością. Problem polega na tym, że świat nie chce tej mądrości, która pochodzi od Boga, bo sam uważa się za mądrego. Główną przeszkodą w uwierzeniu w Boże przesłanie o Synu Bożym, który przyszedł nas zbawić, jest to, że uważamy się za zbyt mądrych żeby wierzyć w „takie głupoty”. Owszem często chodzimy do kościoła i bierzemy udział w praktykach religijnych, lubimy być postrzegani jako ludzie bardzo pobożni, ale gdy konfrontujemy swoją wiarę
z prawdą Ewangelii, to rodzą się w nas uprzedzenia i nasza niewiara daje znać o sobie.
Jakże często nasza pobożność jest tylko zewnętrznym aktem na pokaz, a wiara, która może nas zbawić musi wynikać z serca i głębokiego przekonania, że to Bóg ma rację, a nie my ze swoimi opiniami, krytyką i uprzedzeniami.
W Słowie Bożym czytamy, że Ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu dla tych, którzy w nią uwierzą. To stare chrześcijańskie przesłanie jest tak samo świeże jak kiedyś i ma moc uratować od gniewu Bożego każdego człowieka, który w nie uwierzy. Bóg powiedział, że każdy z nas zasługuje na potępienie w piekle za swoje grzechy i od piekła może nas wyratować Jezus Chrystus przez wiarę w Ewangelię.
Może ty wstydzisz się Ewangelii lub uważasz że to są bajki. Może powiesz, że człowiek żyjący w XXI wieku nie potrzebuje takiego przesłania. Jeśli tak myślisz, to ze swoimi opiniami przypominasz ludzi, którzy żyli 2000 tysiące lat temu w czasach Pawła. Oni myśleli o sobie podobnie i poginęli dlatego, że uważali się za zbyt mądrych i byli zbyt pyszni, by uwierzyć Bogu.
Bóg pragnie cię zbawić i wyciąga do ciebie rękę przez osobę Jezusa Chrystusa, nie odrzucaj łaski Bożej, która jest mocą ku zbawieniu każdego, kto wierzy w Chrystusa.
 misjonarz Jarek Korzeniowski

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń