czwartek, 23 kwietnia 2015

Chrześcijański bój z siłami ciemności Efezjan 6,10-12


Słowo Boże uczy, że każdy człowiek nieposłuszny Bogu i nieznający Pana Jezusa Chrystusa tzn. taki który nie doświadczył jego łaski, nowego narodzenia i nie został obmyty krwią Jezusa chodzi w ciemności i znajduje pod duchowym wpływem szatana. Szatan jakby sprawuje kontrole nad ludźmi, którzy nie poznali Pana Jezusa i należą oni do jego królestwa. Jego królestwo to świat. Świat w sensie świeckiego systemu stworzy przez diabła i upadłego człowieka, zbudowany w oparciu o ludzkie wartości duchowe i moralne, by zaślepiać ludziom oczy, aby nie mogli dojrzeć chwały Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa. Ten świecki system jest napędzany przez pieniądze, materialne rzeczy tego świata, ludzką chwałę, władzę, świecką rozrywkę oraz fałszywe religie i ludzką  filozofie. W ten sposób szatan trzyma ludzi w niewoli i zwodzi cały świat kusząc ludzkie serca do oddania się temu i poświęcenia swojego doczesnego życia w pogoni za tymi wszystkimi rzeczami. W ten sposób ludzie przeżywają całe życie i nigdy nie poznają Zbawiciela i nigdy nie zostają wyzwoleni ze swoich grzechów. Nie chcą przyjść do Niego, by zostać zbawionymi i odkryć bogactwo łaski jakie jest w Chrystusie, bo z powodu ciemności w której się znajdują uważają to za głupie, stratę czasu i ośmieszające. Czyniąc tak, w końcu giną i schodzą do krainy umarłych i nigdy nie ujrzą już życia.  Jedyne co ich czeka, to Boży gniew, który sprawiedliwie im się należy za ich grzechy. Tak więc szatan uczyni wszystko co może i jest w jego mocy, by utrzymać człowieka pod swoim duchowym wpływem. Gdy człowiek taki podczas swojego życia w jakikolwiek sposób zainteresuje się Panem Jezusem i jego dziełem dokonanym na krzyży golgoty, szatan wytacza najcięższe działa. Chce wtedy on w oczach takiego człowieka ośmieszyć chrześcijaństwo, straszyć ile ma do stracenia, zniewolić rozrywką oraz wszelkim grzechem, by nie oddał ów człowiek swojego życia pod Panowanie Jezusa Chrystusa.
Ale Bóg w swojej dobroci wielką swoją mocą i dzięki łasce okazanej nam w Jezusie Chrystusie wyciągnął do nas rękę. Słowo Boże mówi, że wyrwał nas (tych którzy uwierzyli) z mocy ciemności, że przeniósł ich do Królestwa Syna swego umiłowanego (Kol 1,13), że posadził ich w okręgach niebieskich (Efez 2,6). Wyrwał nas spod tego diabelskiego i świeckiego wpływu, byśmy byli wolni i w tej wolności mogli Mu służyć. Ale teraz gdy zostaliśmy przeniesieni do Królestwa pana Jezusa staliśmy się duchowymi wrogami diabła. Zaczęliśmy nienawidzić jego dzieła i zwalczać je duchowymi narzędziami jakie Bóg nam daje. Od chwili gdy zostaliśmy zbawieni diabeł będzie próbował czynić wszystko co może, by pozbawić nas mocy Pana Jezusa Chrystusa, mocy Ducha Św. i osłabić oraz zniszczyć naszą wiarę. Będzie chciał zasiać w naszym sercu wszelkie wątpliwości co do Osoby Pana Jezusa i skuteczności Jego zbawienia. Będzie czynił to przez fałszywą naukę, skłaniał nas do fałszywego bezpieczeństwa, byśmy położyli naszą ufność w czymkolwiek innym niż łaska Pana, a przede wszystkim, będzie to czynił przez grzech. Kusząc nas i zachęcając do nieposłuszeństwa ewangelii i jej duchowym oraz moralnym wymaganiom.  Wcześniej, zanim Pan Jezus nas zbawił byliśmy przyjaciółmi diabła, ale teraz przez łaskę Pana Jezusa staliśmy się największymi jego wrogami. Dlatego jak mówi Piotr diabeł będzie krążył przy wierzących w Pana Jezusa jak lew ryczący i będzie chciał ich pochłonąć (1 Piotr 5,8). Apostoł Paweł mówi że, toczymy bój z nadziemskimi władzami, ze złymi duchami w okręgach niebieskich. Oczywiście wiemy, że chodzi tutaj o szatana i całą armie demonów, które są na Jego usługach. Ale na czym ten bój polega? Niektórzy wierzą, że ten bój polega na związywaniu szatana przez jakiś duchowy autorytet otrzymany od Boga. Krzyczą na szatana, tupią na niego nogami jak na psa, złoszczą się na niego i wołają do niego, że go związują i rzekomo wtedy traci on swoją moc i jest związany. Ale takie praktyki są zwiedzeniem, są marnowaniem czasu i są niezrozumieniem ewangelii. Bój o którym mówi Paweł polega na posłuszeństwie i zbliżaniu się do Pana. Zanim Paweł powiedział o tym boju, mówi umacniajcie się w Panu i Jego mocy (w.10). Pan Jezus powiedział, że bez Niego nic uczynić nie możemy (J 15,5), mówił również że cały czas mamy Go spożywać przez wiarę w Niego tzn. karmić się Nim przychodząc do Niego w modlitwie w Jego słowie i być przez niego posilanym. W ten sposób umacniamy się i wzrastamy. Szatan chce osłabić naszą społeczność z Panem, próbuje tak organizować nasze życie, zarzucić nas obowiązkami i sprawami ważnymi jak: praca, rodzina, zakupy, plany, zdrowie, byśmy nie mieli czasu na społeczność z Panem, na szukanie Boga i odbieranie od Niego tego duchowego posilenia, by dać odpór pokusom, grzechowi oraz iść do tego świata, by głosić świadectwo o wielkiej łasce i miłości Pana Jezusa Chrystusa. Tak więc toczymy bój z nadziemskimi władzami ze złymi duchami, które starają się zniechęcić nas i osłabić naszą wiarę byśmy nie zbliżali się do Pana. Później toczymy bój by nie dać szatanowi żadnego pola w naszym życiu. Szatan kusi nas i zachęca do sprzeniewierzania się Panu jak kusił kiedyś Ewę, Dawida, a nawet  naszego Pana. Diabeł pragnie zniewolić nas jakimś grzechem, doprowadzić do upadku i byśmy kosztem posłuszeństwa i świętości wybrali nieposłuszeństwo. Wtedy gdy, uda mu się to uczynić niszczy nasz pokój oraz radość w Chrystusie. Ulegamy wówczas zniechęceniu i jesteśmy duchowo pognębieni tracąc naszą gorliwość i oddanie Bożym sprawą. Wtedy gdy diabłu uda się nakłonić chrześcijanina do grzechu, przychodzi i szydzi z niego, dając nam oskarżające myśli. On oskarża nas przed Bogiem i oskarża nas przed nami samymi. Mówi nam jakimi to jesteśmy kiepskimi wierzącymi, że Pan nie zbawił nas, że do niczego się nie nadajemy i nie mamy prawa modlić się do Boga, bo Bóg i tak nas nie wysłucha. On zwraca cała naszą uwagę nas odwracając nasze oczy od Pana Jezusa i ofiary jego krzyża. Mówi nam że powinniśmy zawrócić do świata, bo tam lepiej pasujemy i że w ogóle, to całe zbawienie to fikcja i wielkie udawanie.
Ale właśnie to wszystko jest bój, bój by dawać odpór tym oskarżeniem i stanąć w mocy słowa Bożego i w ufności w przelaną krew Jezusa za nasze grzechy, że Bóg nie porzuca nas i nie opusza i jeśli tylko przyjdziemy do Niego szczerze pokutując, odwracając się od naszych grzechów, wybaczy nam.
Bój też ten polega na okazywaniu posłuszeństwa Bogu. Możemy śmiało powiedzieć, że czym bardziej gorliwy chrześcijanin tym większych ataków złego doznaje. Diabeł stara się zniechęcić nas do zajmowania się Bożym dziełem i utrzymywać chrześcijan w przekonaniu, że budowanie Królestwa Bożego, to nie jest, aż tak ważna sprawa. Dlatego też wielu chrześcijan uważa, że polityka, biznes, sprawy społeczne są ważniejsze. Może nie mówią tego głośno, ale przez swoje zaangażowanie pokazują jakie są ich priorytety. Ale Pan powiedział, że Królestwo Boże jest najważniejsze, gdy szukamy go z całego  serca poświęcając wszystko co mamy na budowanie go, widzimy coraz bardziej i jaśniej jak te słowa są prawdziwe. Diabeł właśnie chce utrzymywać ludzi wierzących w przekonaniu, że misja i ewangelizacja, to nie jest aż tak ważna sprawa, że budowanie i troska o sprawy kościoła Pana Jezusa możemy sobie trochę odpuścić, że regularne studium biblii, czas modlitwy o dzieło pańskie, siebie i kościół, nie trzeba z tym przesadzać.
I na tym polega ten bój, by nie dać się tym wszystkim myślom, wątpliwością, zniechęceniu, oskarżeniom, letniości, grzechowi i nie odpuszczać sobie. Jak powiedział Paweł zwyciężamy ten bój z szatanem  i złymi duchami nie dzięki naszej sile, ale dzięki umacnianiu się w Panu. Zwyciężamy siłą jego potęgi, on wzmacnia nas, by odeprzeć te pociski i  pokusy złego oraz w wytrwałości wykonywać Boże dzieło.   

Jak powiedział Paweł w (2 Kor 10,4) ten oręż który jest z Boga, a którym jest wiara w Boga, modlitwa i posłuszeństwo Panu, ma ogromną moc burzenia wszelkiej warowni i przeszkody dla sprawy Bożej. Mam nadzieje, że teraz więcej rozumiemy na czym polega zmaganie się z siłami ciemności. Nie polega na tym, że my jakoś gnębimy szatana, ale polega na tym, że my nie poddajemy się jego pokusom, niech Pan da nam zwycięstwo i umocni nas w wierze.

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń