sobota, 31 grudnia 2016

Bóg przełomów 2 Sam 5,17 – 21; 1 Kronik 14,8 – 12


Historia jakich wiele w Biblii kiedy Bóg daje zwycięstwo swoim sługom nad ich wrogami. Jednak nie może nam ujść uwadze, że po tym zwycięstwie Dawid nazywa Boga, Bogiem przełomów, Panem przełomów, Bóg przełamał jego nieprzyjaciół jak się przełamują wody (w 20). Jest tak dlatego, że dla Dawida to zwycięstwo jest niezwykle istotne. Zwycięstwo które przerywa serię klęsk Izraela z Filistynami i zapowiada nowy rozdział w życiu tego narodu. Zwycięstwo które pozwala Dawidowi przerwać hańbę jaką okrył się Izrael za czasów Króla Saula przegrywając wielką bitwę z Filistynami.
Saul w wyniku swojego nieposłuszeństwa Bogu doprowadził Izraela do upadku. Doszło do tego, że radził się wróżek czego Bóg zabronił i poniósł klęskę w konflikcie z Filistynami. W czasie bitwy z nimi poległ on sam i trzech Jego synów. Przez długi okres w historii Izraela Filistyni byli kulą u nogi dla tego narodu. Izrael ze strony Filistynów doświadczał ciągłych ataków przez kilkadziesiąt lat. Nawet w pewnym okresie jeszcze przed namaszczeniem Saula na Króla i wprowadzeniem na urząd prorocki Samuela za czasów kapłana Heliego, Filistyni zdołali uprowadzić arkę przymierza i postawili ją w świątyni swojego Boga. Ale jak wiemy szybko ją oddali, bo Bóg Żywy ukarał ich chorobami za porównywanie Go z martwymi bożkami. Pan specjalnie zostawił 5 książąt filistyńskich czytamy w Ks. Sędziów by doświadczyć nimi Izraela, poznać ich serce i nauczyć ich drogi Pana.
 To więc gdy Filistyni zabili Saula i Jego synów prawdopodobnie myśleli że po tej porażce Izrael już się nie podniesie.
Być może nawet niektórzy spośród narodu izraelskiego tak myśleli, że teraz już chwała Izraela pogrzebana, że nigdy już nie przełamią swojego wroga filistyńskiego.
Do tego jeszcze po śmierci Saula naród pogrążył się w chaosie. Poplecznicy Saula chcieli klęski Dawida który został Królem nad plemieniem Judy, południową częścią królestwa i przez krótki okres w Izraelu około 2 lat była wojna domowa.
Musimy przyznać, że cała ta sytuacja wyglądała dosyć ponuro, niewielu wtedy miałoby na tyle wiary by powiedzieć, że jeszcze Bóg da Izraelowi zwycięstwa, że Bóg jest Bogiem przełomów.
Nie wielu miałoby na tyle wiary by powtórzyć za psalmistą
Psalm 43:5  Czemu rozpaczasz, duszo moja, I czemu drżysz we mnie? Ufaj Bogu, gdyż jeszcze sławić go będę: On jest zbawieniem moim i Bogiem moim!
Historia ta jest bardzo pouczająca i niech będzie dla nas zachętą na 2017 rok. Moim życzeniem i pragnieniem dla każdego z nas jest, by w tym nowym roku Bóg dla ciebie i dla mnie okazał się Bogiem przełomów. Okazał się Bogiem, który nauczy cię nowych rzeczy o sobie i da ci zwycięstwa w dziedzinach twojego życia w których dotychczas doświadczałeś/łaś porażki. Czasami tak jest w naszym życiu, że niekiedy czujemy się jakbyśmy byli w jakiś sprawach głową o ścianę, a nic się nie zmienia, wtedy potrzebujemy przełomu.
Widzimy w naszej historii, że gdy Filistyńczycy dowiedzieli się o tym, że Dawid został namaszczony jako Król nad całym Izraelem (w 17) zaniepokoili się. Wiedzieli dokładnie co to oznacza, wiedzieli że z nowym królem Izrael może się podnieść z niedawnej klęski i chaosu. Dlatego postanowili działać, złapać Dawida i nie pozwolić, by Boży lud wyzwolił się spod ich wpływów.
Drodzy diabeł nie śpi. Szatan nie chciał, by Bóg dla Izraela okazał się Bogiem przełomów, Bogiem który przynosi zwycięstwo. Nie chciał by naród się odrodził i by z tego narodu wyszedł obiecany Zbawiciel, Pan Jezus Chrystus. Nie chciał by obietnica złożona Abrahamowi w Ks. Rodzaju że w potomstwie Jego będą błogosławione wszystkie plemiona ziemi urzeczywistniła się.
 Podobnie i w naszym życiu:
Jeśli postanowimy że w tym nowym roku będziemy bardziej posłuszni Bogu. Jeśli postanowimy że uczynimy wszystko co w naszej mocy, by zbliżyć się do Boga jeszcze mocniej niż w roku poprzednim. Jeśli postanowimy wyzwolić się spod złych wpływów szatana, czy złych nawyków grzechu które nie pozwalają nam bardziej skutecznie służyć Chrystusowi. Możemy być pewni że spotkamy się z taką samą reakcją Diabła jak spotkał się Izrael wobec Filistynów. Możemy być pewni, że tak jak Filistyni postanowili schwytać Dawida, tak diabeł uczyni wszystko co w Jego mocy, by Bóg nie okazał się dla nas w tym nowym roku Bogiem przełomów.
Ale widzimy na przykładzie dzisiejszej historii, że starych wrogów można pokonać.
Drogi przyjacielu bracie siostro chciałbym ci dzisiaj dać słowa nadziei, by ten nowy rok okazał się rokiem przełomów w twoim życiu. Może w jakiejś dziedzinie twojego życia, której dotychczas nie udało ci się podporządkować Bogu?
Może potrzebujemy przełomu w dziedzinie modlitwy, by regularnie modlić się i mieć społeczność z Panem Bogiem? Zawsze masz tak wiele zajęć i obowiązków, że nie starcza ci czasu na modlitwę. A jak już czas masz, to nie wykorzystujesz go taj jak powinieneś.
Może potrzebujemy przełomu w czytaniu Słowa Bożego, by regularnie do niego sięgać i karmić się Nim każdego dnia? Może nawet postanawiamy sobie każdego roku że ten rok pod tym względem będzie inny, ale ciężko nam dotrzymać tych postanowień. Może potrzebujemy przełomu w jakiś relacjach z ludźmi, może powinniśmy komuś przebaczyć, albo poprosić kogoś o przebaczenie? Może należałoby się z kim pogodzić, kogoś odwiedzić, do kogoś zadzwonić i odnowić stare poszarpane relacje? Może potrzebujemy przełomu w uczestniczeniu w społeczności kościoła, by czynić to regularnie jak mówi Słowo Boże, by nie opuszczać wspólnych zebrań jak to niektórzy mają w zwyczaju (Hebr 10,25)?
Może potrzebujemy przełomu, by zwyciężyć jakiś grzech w naszym życiu z którym zmagamy się od wielu tygodni, miesięcy, a może nawet lat. Wielokrotnie już postanawialiśmy, że to się nie powtórzy, a tymczasem kolejny raz stara grzeszna natura dała o sobie znać.
Może potrzebujemy przełomu, by zająć się tym, do czego Pan nas powołuje, może to jest jakaś służba w Zborze, podzielenie się z kimś ewangelią, podjęcie jakiś nowych wyzwań?
Może potrzebujemy przełomu w jakiś innych sprawach naszego życia np. w małżeństwie, pracy, problemach z którymi się zmagamy, uporanie się z lękiem i obawami jakie nam towarzyszą i zaufanie Panu by być Mu posłusznym.
Pomyślmy o tym chwile, co byśmy chcieli by zmieniło się w naszym życiu w tym nowym roku 2017? W jaki sposób Bóg może się okazać w tym nowym roku dla mnie, i dla naszego Zboru Bogiem przełomów?
Pomyśl, czy jest coś, o co mógłbyś w tym nowym roku szczególnie gorliwie się modlić i dążyć do tego, by w tej dziedzinie twojego życia nastąpiły zmiany, które pozwolą ci poznać Boga w nowy głębszy sposób i przybliżyć cię do Niego?
Na przykładzie Historii Dawida widzimy w jaki sposób Bóg może przynieść przełom do naszego życia.

Konieczność wiary i zaufania Bogu
Pierwsza rzecz niezbędną do doświadczenia Bożego przełomu, to konieczność wiary i ufności Bogu.
Zauważmy że najpierw Dawid schował do twierdzy gdy dowiedział się że Filistyni chcą go pojmać. Ale wróg nie odpuścił, przybył pod Jerozolimie i rozłożył się w dolinie Refaim. Była to równina blisko Jerozolimy. Z pewnością celem Filystynów w ostateczności była napaść na Jerozolimę i splądrowanie jej.
Co robił Dawid w swojej twierdzy, czy poddał się, czy pogodził się z losem, czy stwierdził że nic się nie zmieni, że pewnie napadną, splądrują i sprawa jest przegrana?
Nie, czytamy że Dawid modlił się do Pana, że pytał Go o radę, Boże co mam robić w tej sytuacji? Czy mam wyruszać na Filistynów, czy wydasz ich w moją rękę, czy ma pozostać w tym miejscu (w 19)?
Dawid szukał pomocy i siły u Pana w swoich problemach, zmaganiach i obawach. On wiedział i wierzył w to, o czym nieraz dzieci Boże mają tendencje zapominać. To co jest w powiedziane w przypowieściach Salomona
Przypowieści Sal 21:31  Konia przygotowują na dzień bitwy, lecz zwycięstwo zależy od Pana.
Dawid wiedział, że w tych zmaganiach ostatniego głosu wcale nie mają Filistyni, okoliczności w jakich się znalazł, ostatniego głosu nie ma również diabeł, czy inni nasi wrogowie. Nawet ostatniego głosu nie mamy my sami.  Zbyt często bowiem nasze postanowienia, decyzje i starania okazują się słabe i nietrwałe. Zbyt często bowiem polegamy na swojej sile, swojej mocy, własnej mądrości, wykształceniu, pieniądzach, znajomościach czy pozycji społecznej. Ostatni głos ma Bóg, to On wspiera, to On dodaje siły, to On zagrzewa ducha do walki i daje nam zwycięstwo jak czytamy w Psalmie 37
Psalm  37:23  Pan kieruje krokami męża, wspiera tego, którego droga mu się podoba.
24  Choćby się potknął, nie przewróci się, Gdyż Pan podtrzyma go ręką swoją.
Więc jeśli chcemy przełomu w jakieś dziedzinie naszego życia w tym nowym roku, potrzebujemy zaufać Bogu. Wiarą mocno uchwycić się Jego słowa i jego obietnic. Dawid modlił się do Pana Boga i prosił go o pomoc, bo miał prawdziwą wiarę. Wiara ta nie polegała tylko na tym, że Bóg istnieje i stworzył ten świat. Wiara Dawida nie była tylko intelektualnym przekonaniem, czy akceptacją pewnych faktów o Bogu. Taką wiarę bowiem ma duża część ludzi, taka wiarę nawet mają demony, które wiedzą że Bóg istnieje, ale nic to dla nich nie zmienia (Jak 2,19).
Wiara Dawid polegała na ufności Panu, zrodziła się z Jego bliskiej relacji z Bogiem. Już nie raz przekonał się, że gdy polegał na Bogu, Bogu Abrahama Izaaka i Jakuba, to Bóg ratował go. Doskonale wiedział, że owego ratunku nie zawdzięczał szczęściu, cudownym okolicznościom, przypadkowym zdarzeniom, ale sytuacja ulegała zmianie dzięki interwencji wszechmocnego Boga.
Pan Jezus tak mówił o wierze w Boga w kontekście drzewa figowego które uschło na Jego rozkaz:
Marka 11:22  A Jezus, odpowiadając, rzekł im: Miejcie wiarę w Boga!
23  Zaprawdę powiadam wam: Ktokolwiek by rzekł tej górze: Wznieś się i rzuć się w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim, lecz wierzył, że stanie się to, co mówi, spełni mu się.
24  Dlatego powiadam wam: Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam.
Wiara i ufność Bożym obietnicom, Bożemu słowu, jest konieczna by doświadczyć Bożych przełomów w naszym życiu.

Modlitwa
Druga zaś rzeczą którą widzimy w naszej historii przez którą Dawid mógł nazwać Boga, Bogiem przełomów jest modlitwa. Kiedyś znany kaznodzieja Charles Spugeron powiedział, że „modlitwa porusza ramię, które porusza świat”.
Wiara Dawida pchnęła go do żywej, gorliwej modlitwy o to, co ma robić w tej sytuacji.
Jeśli chcemy jakiś  zmian w tym nowym roku w naszym życiu, jeśli chcemy uporać się z jakimiś problemami, grzechem, znać wolę Bożą w jakiejś sprawie, doświadczyć duchowych zwycięstw, czy cokolwiek innego co wymieniliśmy wcześniej zacznijmy od gorliwej modlitwy. Zacznijmy od tego, by wołać do Pana jak czynił to Dawid: „Boże pomóż mi, Boże co mam dalej czynić, jak zwyciężyć, ty widzisz Panie że jestem słaby i bez ciebie nic nie mogę zrobić! Wołajmy do Pana, by On okazał się w naszym życiu Bogiem przełomów w jakiejś sprawie. Wołajmy do niego ciągle i cały czas jak wspomniana wdowa przez Pana Jezusa, która ciągle nachodziła niesprawiedliwego sędziego by wziął ją w obronę (Łuk 18,5). Wołajmy, Boże daj mi przełamać ten problem, daj mi uporać się z tą sytuacją, daj siły znosić te doświadczenia, daj mi pragnienie by kroczyć twoimi drogami. Wołajmy gorliwie, wołajmy bez ustanku i szukajmy u Pana posilenia. Prośmy Boga o Jego wskazówki, jego pomoc i interwencje. Prośmy by zmiłował się nad nami i dał nam wyzwolić się spod jarzma naszych duchowych wrogów, naszych opresji i wznieść się ponad nasze doświadczenia.  
Gdy Dawid został Królem nad całym Izraelem miał potężną armię do swojej dyspozycji był również doświadczonym żołnierzem i znał wojska filistyńskie. Nawet przez pewien okres służył u księcia filistyńskiego oferując mu swój miecz (1 Ks. Sam 27,1-7). Mógł z łatwością zaufać swojemu doświadczeniu, swoim umiejętnościom strategicznym, swoim zasobom, czy temu że doskonale znał wroga.
Ale Dawid nauczył się przez chodzenie z Bogiem bardzo ważnej rzeczy, że siła konia i jeźdźca, ludzka mądrość i ludzkie umiejętności nic nie znaczą wobec mocy Boga. Dawid nauczył się, że niezależnie od swojego doświadczenia i swoje mądrości wciąż potrzebuje prowadzenia Bożego.
Nawet wielka armia i wielka potęga nie gwarantuje zwycięstwa bez Bożego błogosławieństwa.
Żadne nasze postanowienia na ten nowy rok nie będą miały gwarancji powodzenia jeśli nie będziemy szukać pomocy i woli Boga w modlitwie.
Dawid modlił o pomoc i o radę, o to by mógł postąpić zgodnie z Bożą wolą.
W książce Aleksandra Sołżenicyna „Dzień z życia Iwana Denisowicza” Iwan cierpliwie znosi wszystkie okropności radzieckiego łagru. Pewnego dnia modli się z zamkniętymi oczami, a jeden ze współwięźniów naśmiewa się z niego, że daremna jego modlitwa, bo i tak nie pomoże mu wyjść wcześniej na wolność. Wtedy Iwan odpowiada „nie modlę się by szybciej wydostać się z więzienia, ale bym mógł wypełnić wolę Bożą”
Potrzebujemy modlitwy, by Bóg okazał się w naszym życiu w tym nowym roku Bogiem przełomów, a okaże się wtedy, kiedy postąpimy zgodnie z Jego wolą Boża. Ale w tym potrzebujemy prowadzenia Boga.

Podjąć się działania
Ostatnią zaś rzeczą by doświadczyć przełomowych zmian jest podjęcie działania. Nieraz ludzie mają wiarę i modlą się, ale nic nie robią. Dawid po tym, gdy z ufnością zwrócił się do Pana i otrzymał w modlitwie zapewnienie, że Bóg pomoże mu, wyruszył na armię Filistyńską. Dawid był gotowy walczyć. (w 20). Prawdziwa wiara i ufność Bogu okazuje się w działaniu, w posłuszeństwu Bożej woli.
Chcesz zmian w jakiejś dziedzinie twojego życia w tym nowym roku, zacznij czynić, rób, nie sieć i nie narzekaj że nic się nie zmienia. Wtedy z pewnością nic się nie zmieni. Bóg mówi zbliżcie się do mnie, a ja zbliżcie się do was (Jak 4,8).
Chcesz zmian w życiu modlitewnym wyznacz na to czas, zaplanuj, trzymaj się twoich postanowień. Chcesz zmian w czytaniu i studiowaniu słowa Bożego, przygotuj sobie plan czytania biblii, staraj się uczestniczyć regularnie w spotkaniach biblijnych. Jeśli chcemy zwalczyć jakieś grzeszne przyzwyczajenia, nałogi musimy stronić i uciekać o sytuacji, które powodują nasz upadek. Jeśli Pragniemy by nawróciła się nasza rodzina, bliscy, znajomi należy zdobyć się na odwagę i zwiastować im ewangelię, starać się zapraszać na spotkania gdzie ewangelia może być im przedstawiona. Jeśli chcemy zmian w małżeństwie, pracy  relacjach z ludźmi, służbie w kościele i innych, musimy wyjść tym zmianom naprzeciw.
Przełom przychodzi do ludzi, którzy są gotowi do walki. Przełom przychodzi do ludzi, którzy się nie poddają pomimo niesprzyjających okoliczności. Jeśli problemy i kłopoty odbierają nam siły, powodują że rezygnujemy z dalszych działań w realizowaniu Bożego celu, to wtedy z pewnością żadnego przełomu nie doświadczymy .
Prawda jest taka, że Boże przełomy w życiu człowieka, rzadko jeśli w ogóle przychodzą przy biernym oczekiwaniu.
Dlatego gdy Bóg powoływał Jozuego by zajął miejsce Mojżesza jako przewodnik Izraela w drodze do ziemi obiecanej powiedział mu „Bądź mocny i mężny by ściśle czynić według słowa Pana” (Joz 1,7). Inaczej Bóg przykazał Jozuemu, bądź odważny, by realizować wolę Boga.
Ową odwagę widać w postawie Dawida. Miał wiarę, modlił się dostał wskazówki i obietnice, ale musiał wyjść naprzeciw obietnicy, by zrealizowała się ona w jego życiu. Musiał stanąć naprzeciw wroga i podjąć z nim walkę. Tak i my jeśli chcemy Bożych przełomów musimy wyjść naprzeciw Bożym obietnicom, przywdziać całą zbroje Bożą i stanąć do walki z tym co odciąga mnie od Boga, co próbuje zniszczyć mój pokój, moje małżeństwo. Stanąć do walki z moim strachem, obawami, ograniczeniami i naszym grzechem.
Co się stało po tym wszystkim?
„Tam pobił ich Dawid i rzekł: Pan przełamał moich nieprzyjaciół przede mną, jak przełamują się wody” (w 20).
Klęska Filistyńczyków była tak wielka, że zostawili oni nawet swoje bożki, które Dawid spalił w ogniu. Później pobił ich jeszcze raz.
Drodzy życzę tobie i nam wszystkim wielkich Bożych przełomów w tym nowym roku, ale jak powiedzieliśmy przełomy nie przychodzą same. Są one wynikiem konsekwentnego wysiłku, wynikiem chodzenia z Panem. Wynikiem ufności i wiary, która rodzi przez społeczność z Chrystusem. Wynikiem wytrwałej modlitwy i Bożych wskazówek. Wynikiem odważnego działania zgodnego z Bożą wolą. Amen 

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń