wtorek, 28 marca 2017

Boże powołanie Galacjan 1,11-24


Ostatnio mówiliśmy o tym jak istotna jest prawda ewangelii, tak że inna ewangelia zmienia wszystko. Traci swoją moc Zbawczą i zwodzi ludzi dając im fałszywą nadzieje. Jest tylko jedna Ewangelia prawdziwa, tą którą zwiastował apostoł Paweł od początku, ewangelia łaski, że człowiek jest usprawiedliwiony przed Bogiem niezależnie od swoich uczynków. Dzieje się to Tylko i wyłącznie na podstawie wiary w Pana Jezusa Chrystusa. Jest tak dlatego, że Chrystus zapłacił swoją śmiercią na Krzyżu Golgoty za każdy nasz grzech. Jeszcze raz mówię, że moc tej ofiary w życiu człowieka staje się skuteczna przez osobistą wiarę.

1,11
Teraz Ap. Paweł przechodzi do wyjaśnienia Galacjanom, że usprawiedliwienie człowieka przez Ewangelię łaski nie jest Jego pomysłem. On sam do tego nie doszedł na podstawie ludzkich dociekań i przemyśleń.
Wyjaśnienie takie staje się konieczne ze względu na podważany autorytet Pawła w Zborach Galacji przez fałszywych nauczycieli.
Nie Tylko Paweł sam swoją dedukcja i mądrością nie doszedł do rdzenia ewangelii, ale również nie uczynił tego żaden inny człowiek.

Paweł mówi wyraźnie, że Ewangelia nie jest pochodzenia ludzkiego (11). Ewangelia nie jest ludzkim sposobem usprawiedliwienia człowieka z grzechów, ale Bożym. Gdyby była pochodzenia ludzkiego byłaby bardzo podobna do innych ludzkich religii, a tak jest zupełnie inna, tak różna od ludzkich sposobów oczyszczenia. Z tego powodu że ewangelia pochodzi od Boga jest skuteczna, dlatego ma być normą dla każdego człowieka który chce być zbawiony.

I chociaż wiemy że na świecie jest mnóstwo religii, to tak naprawdę istnieją tylko dwie. Ludzka religia uczynków i Boża religia łaski. Wszystkie ludzie sposoby usprawiedliwienia człowieka polegają na zapracowaniu sobie na zbawienie swoją aktywnością religijną, dobrymi uczynkami, religijnymi posługami, modlitwami, sakramentami, zadawaniem sobie cierpienia, dawaniem pieniędzy i wiele innych tym podobnych ludzkich starań, by oczyścić się z grzechów (Rzymian 10,3).
Boża religa natomiast nie pochodzi od człowieka, ale pochodzi z nieba od Boga. Dlatego dla ludzkiego umysłu jest tak niedorzeczna, głupia i zbyt prosta, bo polega na usprawiedliwieniu, przebaczeniu wyłącznie na podstawie wiary w Chrystusa. Uczynki człowieka i jego starania nie mają na to żadnego wpływu. To Bóg sam przez swoją łaskę, niezasłużoną przychylność i swoją suwerenną wolą zbawia grzesznika i czyni go nowym stworzeniem (1 Kor 12,3; Rzym 1,16)

1,12
Paweł otrzymał objawienie ewangelii w sposób unikatowy i osobisty. Nie przekazał mu jej żaden człowiek, nikt z ówczesnych jemu jej mu nie głosił, ale ewangelia którą otrzymał bezpośrednio pochodziła od Pana Jezusa Chrystusa kiedy Bóg objawił się Jemu na drodze do Damaszku (Dz 9,1-16).  Paweł może mieć tu na myśli również jakieś głębsze objawienie ewangelii które otrzymał później, gdy poszedł na pustynie do Arabii (w 17) i tam trzy lata był przygotowywany przez samego Pana Jezusa do swojej służby.
W ten sposób Paweł pokazuje, że fałszywi judaistyczni nauczyciele którzy kwestionują jego apostolstwo i jego służbę nie mają racji. Zarówno Jego powołanie pochodziło od Boga jak i Ewangelia którą głosił.
Dzisiaj jest również wiele osób którzy kwestionują listy Pawła czy czyniąc to mają słuszne racje?
Oczywiście nie, zarówno osoba Pawła jak i jego nauczanie mają na sobie Boży autorytet i powinniśmy tego słuchać i być temu posłuszni 2 Tes. 3,14. Słowa zapisane w listach Pawła są słowami Boga skierowanymi do nas. Ewangelia głoszona przez Pawła jest Bożą ewangelią.

1,13 – 20
 Zwróć uwagę że Paweł dalej przedstawia 5 argumentów które potwierdzają że Jego apostolstwo i ewangelia pochodzą od Chrystusa.

1.      Pierwszym argumentem Pawła jest, że dobrze zna Żydostwo i sam był gorliwym Żydem, Faryzeuszem, przestrzegającym zasad swojej religii i przykazań, a jednak nie znalazł w tych zasadach usprawiedliwienia z grzechów ( w 13-14) Dz Ap 8,1-3 Filip 3,3-7.
Skoro On tak gorliwy i oddany swojej religii nie znalazł tam usprawiedliwienia to nikt nie powinien go tam szukać, a tym bardziej Galacjanie którzy poznali już ewangelię.

Jak myślisz dlaczego niektórzy ludzie gdy poznają łaskę później znowu zawracają do swoich religii lub porzucają Łaskę i przyjmują cos innego?

Przykład Pawła pokazuje również, że wszyscy ludzie powinni natychmiast porzucić swoje ludzkie tradycje, religie ojców i zwrócić się do Jezusa Chrystusa, ewangelii łaski, która jedynie może dać człowiekowi zbawienie. Gdyby zbawienie w Judaizmie było możliwe Paweł z pewnością by nie porzucił religii swoich ojców.
W ten sposób również Paweł pokazuje Galacjanom i Judaistycznym nauczycielom powołując się na religie swoich Ojców, że właściwie zrozumienie Starego Testamentu prowadzi człowieka do Chrystusa. To w nim człowiek doznaje odpocznienia, a nie w przestrzeganiu zakonu.
Też przez przywoływanie swojego świadectwa Paweł wskazuje na Jezusa, że był tak gorliwym w swojej dawnej religii że żadna siła nie mogła go z tej drogi zawrócić, tylko mógł uczynić to sam Bóg. Więc Galacjanie powinni to dostrzec, że żaden człowiek nie przekonał Pawła, żadna psychologia i ludzkie argumenty. Zresztą on sam nie miał ochoty zmieniać poglądów.

Jak myślisz czy nagła zmiana kierunku życia dla ludzi może być świadectwem tego, że poznali Chrystusa, a jeśli tak to jaka zmiana?

2.      Drugi argument Pawła jest taki, że Jego nawrócenie oraz cała służba tak naprawdę nie wypływa z niego, ale tym który to wszystko przygotował i spowodował Jego nawrócenie jest Bóg. Bóg wyznaczył Pawła do tej służby zanim się jeszcze urodził. Na jego powołanie i nawrócenie nie wpłynęły żadne jego starania, a wyłącznie Boża suwerenna decyzja (w 15).
Zwróć uwagę że Paweł wyjaśnia w jaki sposób Bóg go powołał? Bóg uczynił to przez łaskę swoją, przez niezasłużone niczym swoje miłosierdzie względem tych którzy mają być zbawieni.
Podobnie jest z każdym człowiekiem powołanym do zbawienia i do służby przez Boga. Bóg uczynił to zanim jeszcze się urodziliśmy, ale objawił łaskę swoją nad nami w odpowiednim czasie (Efez 1,4; Mat 25,34). Podobnie Bóg mówił wobec innych powołanych Bożych proroków Izaj 49,1; Jer 1,5; Rzym 9,10-23

·         Jak Bóg powołał Pawła, tak powołuje każdego chrześcijanina, by objawić mu Syna swego by przez nas objawić Go przed światem.
·         Zwróć również uwagę jak wielka jest łaska Boża. Paweł był przecież prześladowcą kościoła, prześladowcą Chrystusa i niszczył Boży kościół. Jednak Bóg go powołał i okazał mu miłosierdzie. Nie odpłacił mu tym samym, ale zmiłował się nad nim. Podobnie i z nami Bóg nie odpłacił nam wedle naszych grzechów. Zasługiwaliśmy na potępienie i z pewnością byśmy się nie nawrócili, gdyby Bóg nie okazał nam łaski i nie powołał nas.

3.      Trzecim argumentem Pawła jest, że gdy został powołany przez Boga nie radził się ludzi i nie potrzebował ich autorytetu był pełnić Bożą służbę (16 – 17).
·         Nie radził się żadnego człowieka, np. Ananiasza czy kogokolwiek innego.
·         Nie radził się również apostołów i nie poszedł do Jerozolimy by uznali, że też jest apostołem powołanym przez Boga. Nie potrzebował takiego potwierdzenia, bo miał powołanie od samego Pana.
Jednak nawet Paweł potrzebował przygotowania. Nie potrzebował przygotowania ze strony człowieka w Jego przypadku, ale potrzebował być szkolonym przez samego Pana. Podobnie w życiu każdego chrześcijanina. Każdy chrześcijanin zanim obejmie jakąś służbę w kościele, czy będzie owocny w swoich chodzeniu z Panem potrzebuje przygotowania. Dzisiaj do przygotowania chrześcijan do służby jest powołany kościół i On ma za zadanie kształcić i przygotowywać nowe pokolenie wierzących, liderów, nauczycieli i duszpasterzy 2 Tym 2,2; Efez 4,11-12

4.      Czwartym argumentem Pawła, że Jego powołanie i Ewangelia jest od Boga to po trzech latach od jego nawrócenia udał się do Jerozolimy (w 18), ale nie o potwierdzenie swojego autorytetu, ale raczej zapoznać się z Piotrem, uściskać go jako brata, opowiedzieć o swoim powołaniu i służbie (Dz Ap 9,26-27). Chodzi o to, że pomimo autorytetu Piotra w tamtym czasie w kościele, Paweł nie potrzebował ich przyzwolenia na sprawowanie służby, a i oni nie kwestionowali jego powołania. Nie odebrał też od nich żadnego szkolenia w sprawie ewangelii, bo przebywał tam tylko kilkanaście dni. Nadto widział się Paweł jeszcze z innym przywódcą w Jerozolimie bratem Pańskim Jakubem (w 19).  Fałszywi nauczyciele zapewne twierdzili, że Paweł potrzebował autorytetu apostołów i w tym celu udał się do Jerozolimy.
Tu należy nadmienić, że Maria miała jeszcze inne dzieci oprócz Jezusa. Po tym gdy urodziła Pana Jezusa miała normalne stosunki małżeńskie z Józefem i z tego związku urodziło się kilkoro dzieci (Mat 1,25; Mat 13,55; Mat 12,46; Mk 6,3; Mk 3,31; Jan 7,5)

1,21-24
Następnie Paweł udał się w okolice Cylicji swoje rodzinne strony, bo tam również znajdowało się jego rodzinne miasto Tars (Dz 9,30). Nauczał tam Paweł przez kilka lat. Następnie po Pawła udał się Barnaba do Tarsu gdy w rejonie Cylicji wybuchło przebudzenie Dz. 11,20-26

Zwróć uwagę gdzie Paweł poszedł głosić ewangelię przede wszystkim?
Poszedł to czynić w swoje rodzinne strony, swoim bliskim, sąsiadom, rodzinie. Ci ludzie zawsze powinni być bliscy naszemu sercu w naszych staraniach o nawracanie dusz (Mk 5,19).

Zbory w Judei też uznały autorytet Pawła pomimo tego, że osobiście go nie znali, ale słyszeli świadectwo o Jego nawróceniu i służbie i wielbili za niego Boga. Ileż bardziej Galacjanie powinni darzyć go autorytetem i zaufaniem wiedząc kim jest, jak żył i co zwiastował, skoro zbory w Judei uczyniły to nie znając Pawła. Ale chyba tak jest, że zbyt często mało doceniamy tych, których Bóg powołuje wśród nas, a zachwycamy się kimś kogo nawet nie znamy.


Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń