czwartek, 19 grudnia 2013

Dobra Nowina

Mamy dzisiaj tą wigilię, bo chcemy wspominać wydarzenia, które miały miejsce ponad dwa tysiące lat temu. I mimo tego, że z ludzkiej perspektywy może się wydawać, że Narodzenie Jezusa Chrystusa, Syna Bożego było bardzo dawno, to jednak to, co wtedy się stało dotyczy każdego z nas.
Przypomnijmy sobie te wydarzenia i przeczytajmy historię, która jest zapisana w Ewangelii Mateusza 1,18 – 25
Drodzy czytamy, że narodzenie Jezusa, był niezwykłe i cudowne. Z tego krótkiego fragmentu dowiadujemy się, że Józef chciał odprawić Marię, gdy dowiedział się że jest w ciąży. Prawdopodobnie myślał, że Maria nie dochowała mu wierności. I gdy tak zastanawiał się nad tym wszystkim, w nocy ukazał mu się anioł od Boga. Bóg posłał swojego anioła, by wyjaśnić Józefowi tą sytuacje. Bóg przez anioła mówi Józefowi, że dziecko jest wyjątkowe i poczęło się za sprawą Ducha Świętego. Inaczej mówiąc Jezus pochodzi od Boga jest Synem Bożym, drugą osobą trójcy Świętej, Imanuelem – to znaczy Bogiem z nami jak powiedział prorok Izajasz. W ten sposób wypełniły się proroctwa, które Bóg dawał na długo przed pojawieniem się Jezusa na świecie. Proroctwa te dotyczyły przyjścia Mesjasza, Bożego Syna, który umrze za grzechy ludzi, by ludzie przez wiarę w Niego mogli dostąpić przebaczenia grzechów i utraconej społeczności z Bogiem. Zacytowany przez ewangelistę Mateusza fragment w wersecie 22 pochodzi z Ks. Izajasza z 7 rozdziału. Izajasz prorokował o tych wydarzeniach na ponad 700 lat przed narodzeniem Chrystusa. W Piśmie Świętym jest wiele fragmentów dotyczących przyjścia Chrystusa na świat zanim się pojawił, w jednej z kolęd nawet śpiewamy 4000 tys. lat wyglądany. O co chodzi? Dlaczego przyjście Jezusa jest takie ważne?
1.      Po pierwsze nie możemy mieć już żadnych wątpliwości, że Bóg istnieje i chce dla nas dobrze. Żyjemy w czasach, w których niemal na każdym miejscu w różnych mediach: w telewizji, w szkołach w gazetach, Internecie spotykamy się z podważaniem istnienia Boga. Ale Bóg nam się objawił, przyszedł do nas przez swego syna Jezusa Chrystusa. Przecież nie czytamy tutaj o żadnych bajkach, ale o rzeczywistych prawdziwych wydarzeniach, które są solidnie potwierdzone nie tylko przez źródła biblijne, ale również przez świeckich historyków jak Józef Flawiusz historyk z czasów Jezusa i innych. Więc jeśli masz wątpliwości czy Bóg jest i czy interesuje się nami, twoim losem? Wróć do tej historii i zobacz, że Bóg posyła swojego Syna żeby żył bezgrzesznym życiem i stał się ofiarą przebłagalną za grzechy nasze.
Apostoł Paweł powiedział w innym fragmencie Pisma Świętego
Rzymian 5:8 Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł."
Jeszcze inny fragment mówi
Jan 3:16  Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
17  Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.
2.      Po drugie Anioł powiedział do Józefa „że nadasz mu Imię Jezus On zbawi lud swój od grzechów Jego.
Pomimo tego, że Bóg kocha ludzi, to jednak istnieje poważny problem w relacjach między Bogiem, a człowiekiem. Tym problemem jest grzech z powodu, którego żaden człowiek nie może być blisko Boga. Bóg jest Święty i Sprawiedliwy oraz całkowicie czysty i bezgrzeszny. On nienawidzi wszelkiego rodzaju zła. Jak: kłamstwa, cudzołóstwa, morderstwa, egoizmu, pychy, oszustwa, czczenia fałszywych Bogów, i wielu innych. Tragedią nas wszystkich jest to, że nie ma człowieka na całej ziemi, który by żył dobrym bezgrzesznym życiem. Pismo Święte mówi, że wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej (Rzymian 3,23)
Wszyscy ludzie na całej ziemi, nawet najlepsi z nas nie są na tyle dobrzy, by zasługiwać na Boże błogosławieństwo.
  Grzech jest tak straszny i odrażający w oczach Boga, że Bóg w Piśmie Świętym powiedział, że żaden grzesznik nie może dostąpić zbawienia i każdy człowiek zasługuje na potępienie w piekle za swoje winy. Bóg mówi w liście do Rzymian „Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć” Jest to śmierć zarówno fizyczna, czyli każdy z nas umrze, ale jest to również śmierć wieczna, wieczne oddzielenie od Boga inaczej mówiąc potępienie na wieki w piekle.
  Ludzie często wiedzą o tym, że są nie w porządku wobec Boga. Mają wyrzuty sumienia oraz strach i lęk przed śmiercią, przed stanięciem przed Bogiem na sądzie Bożym. Dlatego próbują w jakiś sposób zmazać swoje winy i grzechy. Niektórzy myślą, że można to uczynić przez dobre uczynki. Mają nadzieje, że przed sądem Bożym okaże się, że ich dobrych uczynków było więcej niż złych i na tej podstawie Bóg wpuści ich do nieba. Inni myślą, że można zmazać winy przez religijność rytuały, modlitwy, ofiary i w ten sposób mieć przebaczone grzechy. Jeszcze inni uważają, że nie ma co się tym przejmować, że jakoś to będzie na sądzie, że jakoś się uda.
Ale według tego, co Bóg powiedział, żaden z wyżej wymienionych sposób nie może dać ludziom zbawienia. Wszyscy, którzy próbują uzyskać przebaczenie grzechów w taki sposób jak powiedziałem wcześniej ostatecznie nie otrzymają tego co chcieli, a jedyne, co otrzymają to potępienie na wieki w piekle.
I gdyby tylko na tym poprzestać, to sytuacja każdego z nas byłaby tragiczna. Ktoś by mógł powiedzieć, to, co nie ma dla nas przebaczenia, nie ma dla mnie żadnej nadziei? Nie ma nadziei dla świata? Jest nadzieja niezawodna z powodu, której dzisiaj się tutaj spotykamy
3.      I po trzecie.  Pamiętacie słowa anioła? Jezus uratuje nas od naszych grzechów. Co to znaczy? Przede wszystkim to, że narodzone dziecko w Betlejem przyszło na świat, by któregoś dnia umrzeć na Krzyżu męczeńską śmiercią. Była to śmierć za każdego człowieka, w miejsce każdego człowieka. Bóg uczynił swojego Syna Jezusa Chrystusa ofiarą zastępczą za nasze grzechy. I teraz każdy, kto uwierzy w Jezusa i powierzy mu swoje życie odzyska utracony pokój z Bogiem i otrzyma przebaczenie grzechów.
I chociaż Jezus umarł za grzechy wszystkich ludzi na całym świecie to Pismo Święte mówi, że zbawieni będą tylko ci, którzy naprawdę w to uwierzą. Ci, którzy potraktują Jezusa jako swojego Zbawiciela i zawierzą mu swoje życie. Nie ma innej możliwości przebaczenia jak tylko wiara w Chrystusa, nie mogą tego uczynić nasze uczynki i starania, nie może tego uczynić nasz religijność, nie może tego uczynić tradycja w której zostaliśmy wychowani, tylko Jezus i to co on uczynił.
Sam Pan Jezus powiedział
Jan 14:6 Ja jestem droga i prawda i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie.
Inny już wspomniany fragment Pisma Świętego mówi
Jan 3:16  Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
Tak więc gdy uwierzymy w Chrystusa możemy być całkowicie pewni przebaczenia grzechów i życia wiecznego, nieba, które otrzymamy gdy spotkamy się z Bogiem. Dlatego ewangelia jest dobrą nowiną. Dlatego to wszystko jest takie ważne, bo jeśli przejdziemy wobec tego obojętnie nie ma dla nas przebaczenia za grzechy. Dlatego też spotykamy się tu dzisiaj, by wspominać te wydarzenia i dziękować Bogu za Syna Jego Jezusa Chrystusa, Jego miłość i troskę.





Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń