środa, 10 września 2014

Przebudzenie metodystyczne w XVIII wieku

Przebudzenie metodystyczne w XVIII wieku było niezwykłym wydarzeniem, które przemieniło niemalże całą ówczesną anglię. Historycy dosyć zgodnie przyznają, że przebudzenie metodystyczne można porównać co  do rangi z rewolucją francuską lub przemysłową jak jedno z wielkich zjawisk historycznych. Niektórzy twierdzą. W Anglii w kościele państwowym anglikańskim nie było niczego interesującego a z kazalnicy płynęły banały w postaci długich homilii. Duchowni anglikańscy często byli zepsuci i brali udział w prostackich zabawach i pijaństwach. W kościele nie piętnowali często grzechu i nie mówili o upamiętaniu, moralność w tamtym czasie nie była w cenie. Ludzie pospolici byli strasznie zepsuci, bary były niemalże na każdym kroku i wypijano mnóstwo alkoholu. Wiele też osób trafiało do więzienia z powodu przestępstw popełnionych pod wpływem alkoholu. Powszechne były walki byków, niedźwiedzi, lisów, kogutów, była to codzienna rozrywka. Możemy śmiało powiedzieć, że był  to chory wieki obfitujący w niemoralności, a religia tyle ludzi interesowała co zeszłoroczny śnieg.  W tym właśnie czasie pojawił się Jan Weslay, który niestrudzenie objeżdżał całą Anglię na koniu i głosił kazania na świeżym powietrzu. W innej części Anglii głosił jego przyjaciel Georg Whitefield. Ludzie przychodzi ich słuchać coraz liczniej, a kościół anglikański robił im reklamę przez zakazywanie sympatyzowania z nimi. Wielu na ich kazaniach się nawracało, których organizowano w małe grupy. Zaczęto także wybierać tzw. świeckich kaznodziejów do głoszenia, którzy udawali się z miejsca na miejsce i dzieli się Chrystusem. Ewangelia przemieniała całe domy, ludzie przestawali pić alkohol i zajmować się rozrywką, a zaczęli wychować swoje dzieci, ojcowie zaczęli troszczyć się o rodziny. Zmieniało się słownictwo, a ludzie byli dla siebie bardziej uprzejmi. Pod wpływem nauk Wesleya w Anglii powstała pierwsza darmowa przychodnia dla chorych. Wierzący wywierali bardzo pozytywny wpływ również na niewierzących i mobilizowali ich swoją postawą do bardziej moralnego życia. Oczywiście trudno ocenić jak wiele ludzi nawróciło w wyniku przebudzenia metodystycznego, ale szacuje że ponad 200 tys. ludzi mogło doświadczyć bezpośredniego wpływu wynikającego z nauk Weslaya. Wkrótce po śmierci Wesleya ok 70 tys. ludzi zorganizowało się w kościół krajowy. Wynik przebudzenia metodystycznego  był taki, że Anglia wchodziła w wiek XIX niemalże całkowicie przeobrażona.

Stabilizujący wpływ Przebudzenia Ewangelicznego i masowe odrodzenie angielskiego protestantyzmu było znaczącym czynnikiem chroniącym przed francuskim stylem rewolucji. Wraz ze zmianą dusz skutki przebudzenia zaledwie się rozpoczęły. Do dalszych należy socjalna troska nowych chrześcijan praktykująca Chrystusową litość dla biednych i potrzebujących, w wielkim stopniu podnosząca angielskie społeczeństwo z niskiego i zdeprawowanego stanu lat wcześniejszych i zatrzymująca rewolucję za progiem. „W kolosalnej pracy organizacji socjalnych, które są jednym z charakterystycznych dominantów XIX-wiecznej Anglii, trudno jest przecenić rolę odegraną przez Wesleyańskie Przebudzenie“. Wczesne metodystyczne sukcesy w służbie dotkniętym ubóstwem i organizowanie wielu z nich w przyzwoite, prawomyślne wspólnoty było tylko jednym z ich dokonań. W dodatku Przebudzenie okazało się pomocne w dziele uczulania sumienia wielu prominentnych polityków, którzy wówczas pracowali nad licznymi reformami, wśród których najważniejszą był zakaz handlu niewolnikami.

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń