piątek, 23 października 2015

Stosunk chrześcijanina do homoseksualizmu

Biblia w wielu miejscach potępia homoseksualizm i w ogóle rozwiązłość seksualną po za związkiem małżeńskim między mężczyzną a kobietą. W Bożych oczach praktyki homoseksualizmu nie tylko są niedozwolone, ale są szczególnie obrzydliwe Ks Kapłańska 18,22; 20,13; Rzymian 1,27. Wszyscy homoseksualiści jeśli nie upamiętają się, nie zwrócą się do Pana Jezusa i nie odrzucą swojego grzechu pójdą do piekła, proszę zwrócić uwagę na poniższy fragment
1Koryntian 6:9  Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy.
Prawdą jest, że wszyscy ludzie należą do Pana Boga, ale błędem jest myślenie, że wszyscy ludzie są dziećmi Bożymi. Dziećmi Bożymi mówi Słowo Boże są tylko ci, którzy przyjęli Pana Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela i upamiętali się (odwrócili się) od swoich grzechów.
Jan 1:11  Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli.
12  Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy
Pozostali ludzie, którzy nie przyjęli Jezusa, wprawdzie są Bożym stworzeniem, ale stworzeniem zbuntowanym żyjącym w niewoli grzechu i pod panowaniem władcy ciemności, szatana. Ludzie tacy z natury są przeciwni Bogu i ciąży na nich Boży gniew Ew Jana 3,36, nie chcą czynić tego czego Bóg od nich wymaga. I jeśli do dnia śmierci nic w ich życiu się nie zmieni, nie nawrócą się do Chrystusa, pomrą w swoich grzechach za które będą musieli odpowiedzieć przed Bogiem, a Biblia mówi że karą za grzech jest śmierć, śmierć na wieki, wieczne potępienie. Przekleństwo grzechu i jego wieczne konsekwencje mogą być z człowieka zdjęte tylko pod jednym warunkiem, wiary w Chrystusa. Bóg ustanowił Chrystusa ofiara przebłagalną za ludzkie grzechy, kiedy człowiek uwierzy w Chrystusa, grzechy człowieka przechodzą na Chrystusa, a Chrystus obdarza człowieka swoją sprawiedliwością, której człowiek nie posiadał. W ten sposób grzechy człowieka zostają przebaczone, i otrzymujemy dar życia wiecznego, nie dzięki własnym zasługom, ale zasługom Chrystusa.
Co jednak z tym homoseksualizmem powiesz?
A no to, że jeśli ktoś chce praktykować homoseksualizm, być homoseksualistą to znak, że tak naprawdę nigdy się nie nawrócił. Jak może chcieć żyć w grzechu, jeśli by był zrodzony z Boga przez Ewangelię. Wciąż taki człowiek potrzebuje upamiętania i zwrócenia się do Chrystusa. I to właśnie trzeba takim osobom komunikować, że tak długo jak nie zwrócą się do Chrystusa i nie porzucą swojego grzechu, zbawienia nie dostąpią. Prawdziwą miłością chrześcijańską dla homoseksualisty jest mówienie mu o tym, że potrzebuje nawrócenia i upamiętania. Jeśli naprawdę kocham swoje dziecko, to przestrzegam, ostrzegam i napominam przed zagrożeniami. Co z tego, że niektóre środowiska „nawet chrześcijańskie” popierają homoseksualizm skoro Bóg tego nie akceptuje. Co z tego, że powiemy komuś, że wszystko jest w porządku, skoro nie jest. To tak jakby lekarz mówił nam, że jesteśmy zdrowi gdy chorujemy na raka i oszukiwał nas.
Chrześcijanie mają miłować homoseksualistów jak innych grzeszników, ale miłość polega też na mówieniu prawdy, mówię prawdę bo ciebie kocham, bo chce byś był zbawiony. W tym przypadku prawdą jest, że homoseksualizm i wszelka rozwiązłość jest obrzydliwa dla Boga, porzuć to, zwróć się do Chrystusa, On wyzwoli cię z tego obrzydliwego grzechu.
Słowo Boże uczy, że żaden człowiek nie rodzi się homoseksualistą, że sam dokonuje takiego wyboru na jakimś etapie życia. Wybór ten może być spowodowany niewłaściwym wychowaniem, kulturą w jakiej wyrastamy, akceptacją społeczną, może być wynikiem nasiąkania niewłaściwymi treściami pornograficznymi, czy rozchwianiem emocjonalnym. Ale jak mówi Biblia zawsze u podłoża grzechu homoseksualizmy leży inny grzech, odrzucenie Boga. Proszę zwrócić uwagę na poniższy tekst
Rzymian 1:21  Dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności.
22  Mienili się mądrymi, a stali się głupi.
23  I zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka, a nawet ptaki, czworonożne zwierzęta i płazy;
24  Dlatego też wydał ich Bóg na łup pożądliwości ich serc ku nieczystości, aby bezcześcili ciała swoje między sobą,
Tak więc za to, że ludzie odrzucają Boga, Bóg pozwala na to, by opanowały ich różne obrzydliwe grzechy. Bóg mógłby ludzi ochronić, ale oni nie chcą zbliżyć się do Niego, odrzucają Go, bluźnią Mu, śmieją się z Niego. W ten sposób stają się ofiarą swoich nieczystości, które coraz bardziej ich opanowują i nęcą. I tak to na nich, spadnie słuszny Boży gniew w dzień sądu.
Bóg zniszczył Sodomę i Gomorę właśnie za rozwiązłość homoseksualną (Rodzaju 19,5) i tak również uczyni każdemu, kto pragnie postępować według własnych pożądliwości.
Kościół, Chrystusa ma stać na straży Słowa Bożego, bo kościół jest filarem i podwaliną prawdy 1 Tymoteusza 3,15. Kościół ma bronić prawdy, eksponować prawdę i nie bać się prawdy. Jeśli świat nie znajdzie prawdy w kościele, nie znajdzie jej nigdzie, a w tym wypadku prawdą jest, że homoseksualiści mają upamiętać się i zwrócić do Chrystusa. A my, mamy nie akceptować tych grzechów, mówić o nich otwarcie że jest to zboczenie i obrzydliwe w oczach Bożych, ale Bóg nie chce śmierci, potępienia żadnego homoseksualisty i również za nich wydał swojego Syna. Jeśli się nawrócą dostąpią odpuszczenia.




Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń