poniedziałek, 11 lipca 2016

Próżno budować dom bez Boga Psalm 127


Kilkanaście lat temu miałem okazje mieszkać w hotelu który miał być trzy gwiazdkowy, jednak był bez wody bieżącej, toalety i prądu. Właściciel hotelu zmarł przed ukończeniem go, a jego żona która nie znała się na biznesie została okradziona przez swoją rodzinę po śmierci swojego męża. Został jej tylko ten hotel, który wynajmowała za drobne pieniądze pod niewymagające noclegi. Psalm 127 przypomina mi tą sytuację, kiedy człowiek podjął się wielkiego przedsięwzięcia, ale nie sądził, że Bóg przed jego ukończeniem zażąda jego duszy. „Jeśli Pan domu nie zbuduje na próżno trudzą się ci, którzy go budują”, na próżno się starają, poświęcają energię i czas. We wszystkim cokolwiek robimy powinniśmy szukać woli i błogosławieństwa naszego Boga. Powinniśmy szukać Jego błogosławieństwa, gdy zakładamy rodzinę, gdy wychowujemy nasze dzieci, gdy rozkręcamy biznes, podejmujemy przedsięwzięcia zawodowe, wybieramy szkołę, czy dobieramy sobie znajomych. We wszystkich sprawach naszego życia powinniśmy szukać woli naszego Boga i polegać na jego opatrzności. Powinniśmy mieć świadomość, że zbudowanie owocnego szczęśliwego życia nie jest wyłącznie w zakresie naszej siły i naszych możliwości.
Ale do tego potrzebna jest pokora, należy uznać jak mówi Salomon, Boga. Należy uznać jego autorytet i Jego władze. Należy uznać że chociaż my możemy bardzo się starać i wkładać wiele wysiłku w nasze przedsięwzięcia, to ich powodzenie nie zależy ostatecznie od naszych starań, ale od Bożej opatrzności. Jak mówi Słowo: „Konia przygotowują na dzień bitwy, lecz zwycięstwo zależy od Pana” (Przyp. Sal 21,31).
Wiele osób, które o tym zapomniało w końcu przekonało się, że ostatnie słowo zawsze należy do Boga. Chociażby budowniczy wieży Babel, którzy chcieli zbudować wielkie miasto i wspaniałą wierzę która sięgałaby nieba. Jednak całe ich przedsięwzięcie było skupione na człowieku, oparte o ludzką pychę i miało za zadanie wywyższać ludzki intelekt. Wszyscy znamy tą historię i wiemy jak się skończyła. Dlatego tym bardziej powinniśmy być ostrożni, by nie opierać swojego powodzenia na nas samych. Wszystko cokolwiek robimy powinniśmy czynić ku Bożej chwale, na Bożą chwałę (1 Kor 10,31). To jest właśnie cel naszego życia, to jest cel życia chrześcijanina, by to co robimy, to czego się podejmujemy przyniosło Bogu chwałę. Bóg pragnie być uwielbiony przez życie każdego ucznia Chrystusa i każdego człowieka.
Chrześcijanin nie tylko pragnie realizować jakieś zadania, projekty i przedsięwzięcia, nie tylko chce wychować dzieci, nie tylko założyć rodzinę, czy mieć pracę, ale chrześcijanin chce czynić to wszystko tak, by Bóg był z niego zadowolony. Tylko wtedy kiedy będziemy budować nasze życie na Bożą chwałę Bóg będzie je błogosławił.
On będzie strzegł nasz dom, naszą pracę, nasze przedsięwzięcia, nasze wejście i wyjście. On będzie stawiał aniołów na wszystkich naszych drogach, by prowadzić nas do żywota wiecznego pod warunkiem, że będziemy budować nasz dom w oparciu o Jego Słowo. W oparciu o Słowo Boże. Jak czytamy w Ks. Izajasza
Izajasza 40:6  Głos mówi: Zwiastuj! I rzekłem: Co mam zwiastować? To: Wszelkie ciało jest trawą, a cały jego wdzięk jak kwiat polny.
7  Trawa usycha, kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powieje nań. Zaprawdę: Ludzie są trawą!
8  Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego trwa na wieki.
Czy widzimy to, dlaczego mamy budować nasz dom na Bożą chwałę? Dlaczego tak ważne jest słuchać Bożego Słowa? Zobaczmy, wszelkie ciało jest jak trawa, jak trawa szybko znika, tak i my szybko znikamy. Szybko mijają dni nasze i zanim się obejrzymy nasze dzieci dorosną, postarzejemy się i odejdziemy stąd. Po prostu nasze życie jest nietrwałe, trwa chwile i szybko się kończy. Ale co się nigdy nie kończy, co trwa na wieki? Drodzy, Słowo Naszego Boga, nigdy nie przeminie, a wraz z nim wszyscy którzy mu ufają.
Posłuchajmy co mówi 1 List Jana
1Jana 2:17  I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki.
Tak więc widzimy, że Słowo Boże trwa na wieki, ale trwają również z nim ci którzy w nie uwierzyli, którzy za Bożym Słowem poszli.
Zobaczcie jak ważne jest zabiegać o to, żeby mój dom nie tylko był budowany, nie tylko zabiegać o doczesne powodzenie, ale przede wszystkim najważniejsze jest zabiegać o Boże błogosławieństwo, o Bożą akceptacje. A tą możemy uzyskać tylko w jeden sposób, przez wiarę w Pana Jezusa Chrystusa. Kiedyś zapytano Pana Jezusa jak czynić Boże dzieło, jak pozyskać Boże błogosławieństwo? Posłuchajcie co On powiedział:
Jan 6:28  Rzekli więc do niego: Cóż mamy czynić, aby wykonywać dzieła Boże? Odpowiedział Jezus i rzekł im:
29  To jest dzieło Boże: wierzyć w tego, którego On posłał.
To ma prawdziwy sens, wiara w Jezusa, posłuszeństwo Panu Jezusowi sprawia, że dzieło mojego życia będzie błogosławione przez Boga i nigdy się nie zawiodę. Przyjdzie dzień dla wszystkich ufających Chrystusowi, że będą czerpać ze zdrojów życia, że będą żąć bez znużenia, a źródło będzie niewyczerpane.
Bóg w cudowny sposób Zbudował nam dom, nie taki jaki budują ludzie, nietrwały i chwilowy. Bóg przez Chrystusa zbudował nam dom wieczny. Dom który nigdy nie może być zniszczony, który nigdy się nie zachwieje, który nigdy się nie rozleci. Dom na trwałych fundamentach, którego kamieniem węgielnym jest Pan Jezus Chrystus.
Pan Jezus w taki sposób mówił o tym domu:
Jan 14:1  Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie!
2  W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce.
3  A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.
Pan Jezus zapewnia nas, że Bóg zbudował mieszkanie dla wszystkich ufających Jemu. Wiara w Chrystusa i ufność Bożym obietnicom odsuwają od naszego życia strach i lęk. Nasz trud w Panu nie jest daremny. Wprost przeciwnie, to właśnie ci którzy szukają Bożego błogosławieństwa, ci którzy pragną Bogu się podobać, ci którzy wszystko cokolwiek robią starają się czynić na Bożą chwałę, ci właśnie budują dom którego Pan strzeże. I w ten sposób nie marnują czasu, bo nasze dzisiejsze czyny brzmią echem w wieczności.

Pan buduje dom nie człowiek
Ale zobaczmy, to Pan zbuduje nam, Dom! To nie my sami go budujemy, to nie my sami jesteśmy kowalami własnego losu jak się popularnie mówi, to nie my sami siebie zbawiamy. Ale To Bóg zbudował nam dom przez ofiarę Pana Jezusa Chrystusa na Krzyżu. Wiele osób próbuje dzisiaj zbudować swój wieczny dom samemu. Nie chcą wejść do tego domu, który zbudował Bóg, ale mają nadzieje że zbudują jakiś inny, lepszy, swój, bardziej pewny i realny. Czynią tak przez własne dobre uczynki mając nadzieje, że ich dobre uczynki zaprowadzą ich do nieba, czynią tak przez religię, sakramenty, gorliwość religijną. Wierząc że za ich aktywność, Bóg przebaczy im grzechy. Ale takie starania są próbą zbudowania domu sobie samemu. Dom który budujemy samemu w końcu rozleci się w dzień sądu ostatecznego, gdy staniemy przed Bogiem. Wszyscy znamy tą historię o budowaniu dwóch domów z Ew. Mateusza z 7 rodz. O budowaniu domu na pisaku i budowaniu domu na skale. Ten na pisaku rozleciał się podczas dnia największej próby, podczas dnia sądu. Często domy budowane na piasku, życie budowane na piasku w oparciu o swoją siłę, zapobiegliwość, intelekt, swoje indywidualne koncepcję na życie zawalają się gdy przychodzą próby i doświadczenia do naszego życia. Dom jednak zbudowany na fundamencie Słów Chrystusa ostał się, człowiek taki był ugruntowany w Słowie Bożym i miał silne oparcie. A w chwili prób i doświadczeń został podtrzymany przez samego Boga. Sam potężny wszechmocny Bóg w swojej łaskawości i dobroci strzeże tych, którzy Mu ufają.
Bóg już łaskawie zbudował nam dom, dając za nasze grzechy swojego Syna, teraz kiedy w Jego syna uwierzymy, On przebaczy nam grzechy, On obdarzy nas wszelką łaską, wszelkimi duchowymi błogosławieństwami nieba prowadząc nas, do naszego wiecznego mieszkania.
Kiedyś król Dawid zapragnął Bogu zbudować dom i później jego pragnienie zrealizował jego syn Salomon. Dawid chciał aby Bóg był blisko ze swoim ludem, by każdy kto ma pragnienie mógł przyjść do świątyni i spotkać się ze swoim Bogiem. Pragnienie serca Dawida zbudowania Bożego domu wynikało z pragnienia serca Boga, by zbudować wieczny Dom dla tych którzy szukają odpocznienia w Bogu. Dawid nie mógł zbudować innego domu jak tylko zwykły ziemski przybytek, świątynie Jerozolimską. Ale jak to powiedział Szczepan „że najwyższy nie mieszka w budowlach rękami uczynionych jak mówi prorok: niebo jest tronem moim, a ziemia podnóżkiem stóp moich; Jaki dom zbudujecie mi, mówi Pan. Albo jakie jest miejsce odpocznienia mego”  (Dz Ap. 7, 48-49)
Później podobne słowa powiedział apostoł Paweł podczas mowy na areopagu w Atenach mówiąc:
Dzieje Ap. 17:24  Bóg, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Ten, będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych.
Tak więc człowiek nie może zbudować domu Bogu, ale Bóg może zbudować dom człowiekowi i Bóg przysiągł Dawidowi, że zbuduje mu wieczny dom. Tak Bóg mówił do Dawida
2 Smuela 7:12  A gdy dopełnią się dni twoje i zaśniesz ze swoimi ojcami, Ja wzbudzę ci potomka po tobie, który wyjdzie z twego łona, i utrwalę twoje królestwo.
13  On zbuduje dom mojemu imieniu i utwierdzę tron królestwa jego na wieki.
Później Bóg mówi dalej
2 Samuela 7:16  I trwać będzie twój dom i twoje królestwo na wieki przede mną; tron twój też utwierdzony będzie na wieki.
Bóg obiecał Dawidowi, że utwierdzi Jego dom, i Królestwo Jego będzie trwać przed Bogiem na wieki. Tym Królestwem, które zbudował Bóg Dawidowi i wszystkim innym wierzącym Bogu jest Królestwo Boże założone przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Wszak wiemy, że Jezus był potomkiem Dawida.  Bóg rzeczywiście dotrzymał obietnic Dawidowi i sprawił że Jego potomek zasiadł na tronie. Zasiadł na wyższym tronie niż Dawid kiedykolwiek mógł się spodziewać i marzyć, bo Jezus zasiadł po prawicy Bożej. Jest Królem Królów i Panem Panów, a dom Dawida rzeczywiście został utwierdzony na wieki. Dlatego że Królestwo naszego Pana Jezusa Chrystusa jest wieczne i niezniszczalne.
Tak więc drogi przyjacielu, bracie siostro, czy wiesz że Pan Zbudował nam dom? Czy wiesz że sam nie musisz go budować i nawet nie możesz go zbudować, bo jeśli Pan domu nie zbuduje nadaremnie trudzą się ci, którzy go budują? Dzisiaj wejdź przez wiarę w Chrystusa do domu Bożego, utwierdź się w domu Bożym ufając Panu i będąc wiernym Jego słowu.


 O, pójdź do Kościoła żywego,
Podążaj przez wiarę i żyj!
Do Boga z sumienia czystego
W tym Domu modlitwy swe ślij!

Czyś słyszał, że Dom jest duchowny,
Gdzie nie ma wyzysku, ni zła,
Gdzie dary Swe w sposób cudowny
Bóg świętym wybranym Swym dał?

 W domu naszego Pana wiele mieszkań, On przygotował nam miejsce.
Niezwykłe jest również to, że człowiek daje Bogu tak niewiele, a Bóg daje mu tak wiele. Dawid zbudował Bogu dom nietrwały, zbudował dom Bogu z kamienia, drewna i złota, a Bóg zbudował mu dom wieczny. Służba Bogu zawsze ostatecznie przynosi o wiele więcej niż wkładamy w nią naszego wysiłku i zaangażowania.
Kiedyś apostołowie zapytali Pana Jezusa co będą mieć z tego że zostawiliśmy swoje domy dla Królestwa Bożego i Pan Jezus odpowiedział im:
Mat 19:28  A Jezus rzekł im: Zaprawdę powiadam wam, że wy, którzy poszliście za mną, przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na tronie chwały swojej, zasiądziecie i wy na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście plemion izraelskich.
29  I każdy, kto by opuścił domy albo braci, albo siostry, albo ojca, albo matkę, albo dzieci, albo rolę dla imienia mego, stokroć tyle otrzyma i odziedziczy żywot wieczny.

Drodzy wszyscy chcielibyśmy doświadczać powodzenia w naszym życiu. Powodzenia w dziedzinie zawodowej, w dziedzinie rodzinnej, w dziedzinie społecznej w relacjach z ludźmi. Wielu z nas chciałoby być aktywnych w służbie dla Chrystusa i mieć takie spełnione i błogosławione życie. Ten psalm 127 wzywa nas do solidnej pracy w tych wszystkich dziedzinach, wzywa nas do poświęcenia. Ale wzywa do poświęcenia tak, jak byśmy pracowali dla Pana, a nie dla człowieka. Praca dla człowieka w wielu przypadkach nigdy nie zostanie doceniona, zauważona czy nagrodzona. „Nadaremnie rano wstajecie i późno się kładziecie”, gdy zapominamy o Bogu (wers 2). Ale gdy pracujemy dla Pana na chwałę Bożą, możemy mieć pewność, że zostaniemy nagrodzeni. Pracować na chwałę Bożą to zaangażować całe nasze serce w służbę Bogu w pracy, kościele, w relacjach z innymi i w domu. Podobnie jest z wychowaniem naszych dzieci i z prowadzeniem domu rodzinnego. Jak czytamy w tym psalmie potomstwo jest darem od Pana, ale dzieci są nam dane po to, byśmy wychowali następne pokolenie w bojaźni pańskiej.
Będziemy cieszyć się z naszego potomstwa i z naszych dzieci i będą dla nas błogosławieństwem, kiedy będziemy uczyć ich Bożych dróg. W praktyce oznacza to, czytanie z nimi słowa Bożego, uczenie ich o Bogu, kim jest i co dla nas uczynił. Jak się nad nami zmiłował posyłając swego Syna i wydając Go za nasze grzechy. W praktyce oznacza to, modlitwę ze swoimi dziećmi i ze swoją rodziną w domu i opowiadanie im o Bożych dziełach w twoim życiu. W praktyce oznacza to, życie na chwałę Boga przed twoimi bliskimi, by twoje dzieci widziały że mama i tata miłują całym sercem Pana Jezusa Chrystusa. Jestem głęboko przekonany, że musimy motywować i zachęcać nasze dzieci by poszły za Jezusem Chrystusem. Wiele dobrego możemy dać swoim dzieciom, ale najlepsza rzecz jaką możesz im dać, to swoją wiarę w Jezusa. To co zrobiła babka Tymoteusza i matka Tymoteusza, przekazały Tymoteuszowi swoją wiarę (2 Tym 1,5).
Właściwie by wychować dobrze nasze dzieci, potrzebujemy dwie rzeczy. Potrzebujemy ich nauczać i dawać im przykład. Tak więc róbmy to, by Bóg mógł błogosławić nasze domy i by nasze domy były błogosławieństwem dla innych.
Choć chodzimy wszyscy do pracy, staramy się i podejmujemy różnych przedsięwzięć, to jednak nasze powodzenie spoczywa w rękach Boga. I błogosławiony człowiek, który to zobaczył, który zobaczył że Jego starania, jego ranne wstawanie oraz praca do wieczora nic nie znaczą bez Bożej opieki. Najczęściej życie bez Bożej opieki i bez ufności Bogu jak mówi Psalm, to życie w ciągłych troskach, rozterkach i rozczarowaniach. A ostatecznie przychodzi śmierć i pomimo najlepszego swojego trudu pod słońcem, człowiek zmuszony jest zostawić wszystko co zbudował. Dlatego nasz Pan Jezus Chrystus powiedział:
Mateusza 6:19  Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną:
20  Ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną.
Skarby w niebie są wieczne, skarby na ziemi są tymczasowe. Z wiecznych będziesz się cieszył wiecznie, z ziemskich natomiast pocieszysz się tylko chwilę lub w ogóle jak człowiek, który budował trzygwiazdkowy hotel i przed Jego ukończeniem zmarł.
Jeśli Pan domu nie zbuduje na próżno trudzą się ci, którzy go budują. Amen 


Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń