sobota, 12 maja 2012

Ewangelia


Rzymian 1:2  którą Bóg przedtem zapowiedział przez swoich proroków w Pismach Świętych.
Wielkim potwierdzeniem autentyczności ewangelii jest to, że Bóg dużo wcześniej przez wszystkich proroków zapowiadał przyjście Jezusa Chrystusa na świat i nowe przymierze, które ustanowi między Bogiem a ludźmi. Żadna inna księga nie ma odwagi z takim wyprzedzeniem przepowiadać wydarzeń jak tylko Biblia. Tak moi drodzy, wszystkie księgi wszystkich religii to fałsz i fikcja. Jak już wcześniej często pisałem są zlepkiem myśli filozofów i założycieli wielkich religii. Próbowali oni odszukać Boga, ale wszyscy polegli, bo szukali go we własnej mądrości. Ale nie tak jest z Biblią jest to księga natchniona przez żywego Boga. Opowiada o wydarzeniach historycznych, które możemy zweryfikować, opowiada o autentycznych postaciach, które spotykały na przestrzeni stuleci tego samego Boga. To co zadziwia w Piśmie Świętym, to spójność tej księgi. Od księgi rodzaju do księgi objawienia wszyscy jej autorowie opowiadają o jednym i tym samym Bogu. Ich relacje są zadziwiająco spójne chociaż w wielu przypadkach nie znali się, bo żyli w różnych okresach czasu.
Tak, ta ewangelia nie jest przypadkiem, ale była przez Boga zapowiadana Bóg posłużył się ludźmi których wcześniej wybrał. Ewangelia jest centrum objawienia Bożego, Bóg przez ewangelię i Jezusa Chrystusa tak mocno odsłonił się przed człowiekiem jak jeszcze nigdy tego nie zrobił. Dał się nam poznać, to On przyszedł do nas wypełniając swoje słowo. Widać wyraźnie, że możemy zupełnie polegać na Bożym Słowie mając pewność, że to co Bóg wcześniej w nim zapowiedział uczyni. Gdy czytamy Pisma Starego Testamentu, to widzimy jak Bóg zapowiada przyjście swojego Syna czy to przez słowo czy to przez wydarzenia które były typami przyszłego zbawienia. Niemalże każda większa historia Starotestamentowa naznaczona jest przyszła ewangelią. Przez to widzimy też na co Bóg kieruje nasze oczy. On pragnie byśmy patrzyli na Jego Syna Jezusa Chrystusa i w nim widzieli nasz ratunek.

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń