poniedziałek, 7 maja 2012

List Jakuba 5, 7 -11 Bądź cierpliwy aż do przyjścia Pana!


Jakub powoli zmierza do zakończenia swojego listu i daje ostatnie wskazówki kościołowi. Wcześniej mówiłem o tym, że Jakub bardzo ostro wyraża się wobec bogaczy, którzy nieuczciwie gromadzą swój majątek kosztem ubogich. W naszej dzisiejszej części Jakub zwraca się głównie do tych uciskanych, zwraca się do wierzących, którzy od świata raczej nie mogą spodziewać się niczego dobrego.   
W ostatnich wersetach wiele miejsca poświęca „cierpliwości”. Żyjemy w świecie w którym coraz trudniej być cierpliwym. Z każdej strony jesteśmy atakowani osiągnięciami niemalże od zaraz. Myślę, że każdy z nas spotkał się z takimi reklamami jak „angielski w miesiąc” „matura w rok” lub pożyczka od zaraz za którą będziesz mógł kupić sobie wymarzoną rzecz. Coraz mniej ludzi chce czekać na owoce swoich działań, a coraz więcej ludzi pragnie natychmiastowych rezultatów. Podobne postawy przejawiają się także w kościele. Wierzący zniechęcają się w oczekiwaniu na przyjście Pana Jezusa Chrystusa, a niektórzy nawet dochodzą do wniosku, że Chrystus już nie powróci. To czego nam brakuje w tej sytuacji, to cierpliwości. Cierpliwość jest niezwykłą cechą, apostoł Paweł wymienia ją jako jeden owoców Ducha Św.
W słowniku Języka polskiego słowo „cierpliwy” posiada taka definicje: znoszący ze spokojem przeciwności; umiejący czekać; wytrzymały; wykazujący się uporem i niezłomnością.
To właśnie Pragnie przekazać nam Jakub, byśmy wytrwale oczekiwali przyjścia naszego Pana Jezusa Chrystusa mimo niesprzyjających okoliczności doświadczeń, a nawet cierpienia. Żebyśmy w tych wszystkich trudnych sytuacjach nie porzucali naszej nadziei. Wprost przeciwnie niech nasza wiara i oddanie Panu Jezusowi wzrasta każdego dnia.
Dużo łatwiej być cierpliwym kiedy w naszym życiu wszystko dobrze się układa. O wiele trudniej przychodzi nam wytrwałe oczekiwanie na ratunek w sytuacji kiedy doświadczamy krzywd, chorujemy, jesteśmy prześladowani lub cierpimy niezasłużenie, i niesprawiedliwie. Jakub mówi o cierpliwości wynikającej z wiary w Jezusa Chrystusa, cierpliwość ta nie jest zasługą człowieka, ale Bożym działaniem w nas. Wynika ona z tego, że wiarą spoglądamy na dzieło Jezusa Chrystusa i chwytamy się jego obietnic wiedząc, że Słowo Boże nigdy nie zawodzi. Jako przykład oczekiwania Jakub przedstawia rolnika, który sieje swój zasiew ale nie od razu zbiera. Przykrywa ten zasiew ziemią w nadziei, że w końcu zbierze plon. Żaden rozsądny i mądry rolnik nie złości się, że ziarno nie urosło po kilku dniach, nie niszczy także uprawy i nie rezygnuje z niej, aż do wyznaczonego okresu. Wie, że trzeba wytrwale i wiernie oczekiwać owocu. 
Bogacze o których pisał Jakub wcześniej wykorzystywali ubogich, dorabiali swoje majątki ich kosztem. W takich sytuacjach wobec ludzi którzy nas wykorzystują pojawiają się najgorsze myśli. Pojawiają się pokusy żeby złościć się w kierunku tych ludzi i złorzeczyć im. Możemy mieć pragnienie, aby przydarzyło im się coś złego, a nawet sami możemy mieć chęć żeby zrobić cos co powstrzymałoby taki sposób postępowania Bogaczy. Ale Jakub postępuje zupełnie inaczej niż politycy i rewolucjoniści. Nie wzywa wierzących ludzi do strajków, buntu, nieposłuszeństwa swoim panom. Wprost przeciwnie wzywa ich do okazywania cierpliwości. I tą zachętę w dzisiejszym naszym tekście wymienia niemalże w każdym wersecie, pada ona tam aż cztery razy w 7 wersie, 8,10 i 11. Jakub mówi, że nadzieja wierzącego jest w przyjściu Jezusa Chrystusa i osądzenia przez niego każdej sprawy.  Każda niesprawiedliwość każdy wyzysk, nadużywanie swoich uprawnień, nieuczciwe postępowanie i każda pycha zostaną osądzone w dniu przyjścia Pana Jezusa Chrystusa.
Gdy Jakub mówi o przyjściu Jezusa Chrystusa to stosuje greckie słowo „parusia” (przyjście). W Nowym testamencie jest ono używane w kontekście przyjścia Chrystusa na sąd w ( Mat 24, 3, 27, 37, 39 1Kor 15,23 1Tes 2,19) W stosowanej greczyźnie słowo to było używane na określenie uroczystego powrotu cesarza lub innego ważnego urzędnika państwowego.
Gdy Chrystus powróci, tym którzy byli cierpliwi i wszelki sąd złożyli na niego, wiernie oczekując Jego przyjścia da wspaniałą nagrodę. Tym zaś którzy żyli nie licząc z nim i Jego słowem, łamali prawo i krzywdzili ludzi wymierzy karę – „zatracenie wieczne”. W 24 rozdziale ewangelii Mateusza mamy to, doskonale opisane jak Pan stawia owce po prawicy kozły zaś po lewicy. Sprawiedliwi otrzymują życie wieczne, a niesprawiedliwi ogień wieczny.
Słowa Jakuba przypominają zalecenia apostoła Pawła z listu do Rzymian gdzie mówi:
Rzymian 12:19  Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan.
20  Jeśli tedy łaknie nieprzyjaciel twój, nakarm go; jeśli pragnie, napój go; bo czyniąc to, węgle rozżarzone zgarniesz na jego głowę.
21  Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.
Może ty znajdujesz się w podobnej sytuacji gdy jesteś niesprawiedliwie wykorzystywany w pracy, w relacjach z ludźmi? Może zostałeś oszukany albo złościsz się na ludzi o których wiesz, że są nieuczciwi, a jednak do dzisiejszego dnia nie zostali osądzeni. Drogi przyjacielu chce ci powiedzieć żebyś był cierpliwy, żebyś jeszcze trochę zaczekał. Żebyś powstrzymał swój gniew i swój sąd i złożył wszystko na ręce Jezusa Chrystusa On odpłaci, już niebawem w każdej sprawie.
Drodzy musimy być cierpliwi i posłuszni Chrystusowi, Biblia pełna jest przykładów kiedy niecierpliwość doprowadziła do przykrych konsekwencji. Taka historia miała miejsce w przypadku Saula na początku jego panowania gdy walczył z Filistyńczykami czytamy o tym w (1 Samuela 13 rozdz). Saul miał czekać na Samuela w Gilgal, ale Samuel długo nie nadchodził lud zaczął się niecierpliwić, a Saul coraz bardziej obawiał się swoich wrogów.  Postanowił więc złożyć ofiarę Bogu, którą miał złożyć Samuel. W chwili gdy składał ofiarę nadszedł Samuel i powiedział, że bardzo nierozsądnie postąpił nie czekając na niego z tego powodu, że zniecierpliwił się i był nieposłuszny Pan odebrał mu królestwo.
Bóg ma swój czas na wszystko ma także swój czas na sąd. Niekiedy gdy przyglądamy się pewnym sytuacją lub pewnym ludziom możemy się zastanawiać czy ta sprawa lub inna zostaną osądzone? Tak zostaną osądzone, ale my bądźmy cierpliwi jak ten rolnik, który zasiewa pole.
Najlepszym przykładem cierpliwości w Nowym Testamencie jest sam Pan Jezus Chrystus, który nie domagał się swoich praw, w liście do Filipian czytamy:
Filipian 2:5  Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie,
6  który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu,
7  lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem,
8  uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej.
9  Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię,
Chrystus będąc na ziemi był Bogiem i miał wszelkie narzędzia do tego żeby powstrzymać swoich krzywdzicieli, żeby osądzić ich przed czasem lub domagać się swoich praw. Ale jednak nie zrobił tego, złożył swoją sprawę na ręce Ojca. Był posłuszny aż do śmierci, chociaż śmierć którą poniósł była niezasłużona, niesprawiedliwa. Był cierpliwy w swoim cierpieniu i oczekiwał na wywyższenie go przez Boga.
Świat nie wierzy w przyjście Jezusa Chrystusa i nie chce jego przyjścia. Powrót Chrystusa dla świata oznacza całkowite jego osądzenie, zaprzestanie wszelkiego grzechu i wszelkiej niemoralności. Ludzie którzy wierzą w powrót Chrystusa są obiektem drwin i żartów. Wielokrotnie usłyszysz ze strony tego świata, że jeśli wierzysz w powtórne przyjście Chrystusa to, jesteś głupcem. W 2 Liście Piotra czytamy:
2 Piotra 3:3  Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości
4  i mówić: Gdzież jest przyobiecane przyjście jego? Odkąd bowiem zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od początku stworzenia.
Ale czy świat tego chce czy nie to, Chrystus i tak powróci. Jest, to jedna z największych doktryn w Piśmie Św. dotycząca czasów ostatecznych. Uczniowie Chrystusa od samego początku oczekiwali Jego powrotu i wiązali z tym wielką nadzieje. Sam Pan Jezus Chrystus wielokrotnie w swoich wypowiedziach mówił o sądzie i swoim drugim przyjściu. Jak chociażby w tych poniższych fragmentach:
Mateusza 24:30  I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą,
31  i pośle aniołów swoich z wielką trąbą, i zgromadzą wybranych jego z czterech stron świata z jednego krańca nieba aż po drugi.

Objawienie 1:7  Oto przychodzi wśród obłoków, i ujrzy go wszelkie oko, a także ci, którzy go przebili, i będą biadać nad nim wszystkie plemiona ziemi. Tak jest! Amen.
Jestem przekonany, że dzień Przyjścia Pana jest coraz bliżej potwierdzają, to proroctwa biblijne, które wypełniają się na naszych oczach. Być może, to jest temat na osobne kazanie i nie będę się tym dzisiaj zajmował zbyt szeroko, ale pragnę wskazać kilka kluczowych proroctw, które wypełniły się w naszych czasach.
Jednym z takich niezwykłych proroctw jest powstanie na nowo po około dwóch tysiącach lat państwa Izrael. Jest, to o tyle bardziej niezwykłe, że Bóg zapowiadał te wydarzenia i mówił zarówno o rozproszeniu Izraela jak i o zebraniu go z powrotem. W Ks. Ezechiela czytamy:
Ezechiela 11:17  Dlatego mów: Tak mówi Wszechmocny Pan: Zbiorę was spośród ludów i zgromadzę was z krajów, po których was rozproszyłem, i dam wam ziemię izraelską.
Apostoł Paweł gdy mówił o powtórnym przyjściu Pana Jezusa Chrystusa, to zapowiadał powszechna bezbożność i niemiłowanie chrześcijańskich wartości mówiąc do Tymoteusza:
2 Tymoteusza 3:1  A to wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy:
2  Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni,
3  bez serca, nieprzejednani, przewrotni, niepowściągliwi, okrutni, nie miłujący tego, co dobre,
4  zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze niż Boga,
5  którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj.
Chrystus w swoich proroctwach przepowiadał nasilenie się kataklizmów naturalnych, wybuch zwodzicieli i fałszywych mesjaszy, nasilenie się konfliktów zbrojnych. Wyraźnie widzimy, że dzień przyjścia Pana przybliża się. W obliczu tych faktów powinniśmy być jeszcze bardziej cierpliwymi i gorliwie oczekującymi sługami. Oczywiście nikt z nas nie wie dokładnie kiedy, to nastąpi i nikt nie może wiedzieć. Dziwi mnie, że co pewien czas pojawiają się grupy czy  ludzie którzy wyznaczają kolejne daty Jego przyjścia skoro sam Jezus przestrzegał przed takim prognozowaniem mówiąc:
Marka 13:32  Ale o tym dniu i godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.
Ten czas, który Bóg nam daje tutaj na ziemi zanim Pan powróci powinniśmy wykorzystywać na umacnianie swojej wiary mówi Jakub w 8 wersie. To właśnie jest Boża wola dla każdego z nas, żeby w tym oczekiwaniu nasza wiara oddanie i posłuszeństwo Bogu nie słabło, ale wzrastało z każdym dniem. Chrześcijańska cierpliwość nie jest płonna i pusta ona zostanie wynagrodzona.
W tym oczekiwaniu pojawiają się pokusy narzekania na siebie nawzajem lub wzajemnego osądzania. Nasza ludzka natura jest przewrotna, a cierpienie lub doświadczenie może sprawić, że ranimy ludzi których najbardziej kochamy. Niekiedy nawet zaczynamy ich oskarżać za naszą krzywdę zamiast wybaczyć jeśli nawet faktycznie popełnili coś niestosownego. Nie narzekajmy na siebie nawzajem, nie bądźmy dla siebie przykrymi, ale pamiętajmy o tym, że każdy z nas musi zdać sprawę przed Bogiem. Starajmy się być dla siebie zachętą i pocieszeniem czyniąc tak nie doprowadzimy do niczyjego upadku, a niejednego człowieka możemy uratować od potępienia.
Niech przykładem wytrwałości i cierpliwości będą dla nas prorocy i mężowie Boży którzy postanowili ufać Bogu aż do końca. Zachęcam was do rozmyślania nad cierpliwością Abrahama, który gdy dostał obietnice o Izaaku był już starym człowiekiem i jego żona była stara. A jednak on uwierzył Bogu trzymał się wiernie Bożego Słowa i mógł oglądać wspaniałe jego wypełnienie. Zwróćcie uwagę na Mojżesza, który był przybranym synem Faraona, ale wolał raczej doświadczać hańby ze względu na obietnice niż zażywać rozkoszy egipskich.  Zwróćcie uwagę na Hioba, który cierpliwie znosił ogromne cierpienie zarówno fizyczne jak i psychiczne, ale mimo takich doświadczeń nie odwrócił się od Boga. Bóg wielce mu wynagrodził wierność oddanie i posłuszeństwo. W sytuacji Hioba widzimy jak on mocuje się z tym doświadczeniem z własnymi uczuciami. Jego emocje są jak wzburzone fale i zadaje bardzo wiele pytań na które niekiedy nie znajduje odpowiedzi. Jego wiara w chwili doświadczenia nie jest ukazana niczym wiara stalowego człowieka, który nic nie czuje. Hiob jest targany wątpliwościami, rezygnacją i cierpieniem, ale ostatecznie z tego wszystkiego wychodzi wzmocniony, a wiara o wiele bardziej dojrzała. Bóg błogosławi dalszą część życia Hioba jeszcze bardziej niż wcześniej (Hioba 42,12)  Zdarzają się w życiu momenty kiedy może nam się wydawać, że Bóg zapomniał o nas, ale jeśli tylko uchwycimy się Bożego Słowa ostatecznie zobaczymy, że Bóg jest wielce litościwy i miłosierny jak mówi Jakub w wersie 11
 Popatrz na wszystkich chrześcijańskich bohaterów w historii kościoła którzy niekiedy musieli cierpieć prześladowanie, wyszydzenie, więzienie byśmy mogli spotykać się w tym miejscu. Prawdopodobnie wszyscy apostołowie oprócz Jana zginęli śmiercią męczeńską pozostając wiernymi Chrystusowi nawet za cenę życia. Ale czy przegrali czy to wszystko było na darmo? Nie Pan obiecał im, że jak powróci zsiądą na dwunastu tronach Izraela (Mateusza 19:28). Chciałbym jeszcze raz powtórzyć dzisiaj za Jakubem, żebyś jeszcze trochę poczekał, bądź cierpliwy przyjście Pana jest blisko. Nie złorzecz i nie mścij się jeśli nawet ktoś jest dla ciebie szczególnie przykrym, złóż swój sąd na Pana On odpłaci każdemu.
Znany filozof Marek Aureliusz kiedyś napisał takie zdanie:
„Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.”
Amen.
  

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń