piątek, 14 stycznia 2011

Ukryte błogosławieństwo

     Przed laty uprawa bawełny przynosiła wielkie dochody na Południu USA. Potem pojawił się ryjkowiec niszczący krzewy. Jego ofiarą zaczęły padać całe zbiory.
     Wszyscy byli zrozpaczeni z powodu nadciągającej ruiny. Jednakże plaga okazała się ukrytym błogosławieństwem. Zmusiła farmerów do uprawiania orzeszków ziemnych zamiast bawełny. Te zaś zaczęły
przynosić większe zyski niż poprzednie uprawy. W uznaniu jego zasług farmerzy wystawili więc znienawidzonemu ryjkowcowi pomnik w
Enterprise w stanie Alabama.
Tak jak w tej historii to co pozornie wydaje się tragedią i nieszcześciem może byc wielkim błogosławieństwam. Często patrzymy na życie przez pryzmat szczęścia i nieszcześcia nie dostrzegając, że Bóg ma moc nawet z czegoś co jest dla nas  przykre dać Błogoslawieństwo.
(List Św Pawła Rzymian 8:28)  A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.
Bóg ma moc z każdej sprawy, ktora dzieje sie w naszym życiu uczynić coś dobrego. Z każdej choroby i z każdego nieszczęścia Bóg może uczynic błogosławieństwo pod warunkiem, że go kochamy. Gdy spotyka nas jakieś nieszczęście to często nie widzimy nic po za tym, że cierpienimy.
Potrzebujemy w takiej sytuacji złożyć naszą troskę na Boga i powierzyć mu nasze problemy, a wtedy może się zdarzyć wszystko. Niekiedy myślimy, że nikogo nie potrzebujemy i sami damy sobie rade w życiu. Przez pewien okres jesteśmy w stanie żyć w oparciu o nasze siły, ale w końcu pojawią się trudności, które nas przerosną więc nie czekajmy na taki dzień, ale już dzisiaj zaufajmy Bogu.

Brak komentarzy:

Łączna liczba wyświetleń