sobota, 1 stycznia 2011

Dlaczego na świecie jest tyle religii?

To pytanie zadaje sobie bardzo wielu ludzi. Dla wielu z nich to jest potwierdzeniem, że każda religia doprowadzi nas do Boga i zbawienia. Pismo Święte mówi nam, że kiedyś tak nie było. Każdy człowiek, który miał się urodzić w raju znałby by tylko jednego Boga swojego stwórce. Pierwsi ludzie którymi byli Adam i Ewa nie zastanawiali się nad tym jak Boga szukać bo nie było takiej potrzeby. Relacja między Bogiem a nimi była czysta nie skażona poprzez grzech. Adam mógł przebywać przed obliczem Boga i rozmawiać z nim, znał go dobrze a także wiedział jakie są Boże oczekiwania odnośnie Jego osoby tak samo i Ewa. W tym czasie przed upadkiem w grzech cała ziemia była pełna poznania chwały Pana jak może wodami jest wypełnione. 
Nawet zaraz po upadku synowie Adama i Ewy wiedzieli kto jest prawdziwym Bogiem choć stracili poznanie Boga i społeczność z nim. Prawdopodobnie pierwszych kilka pokoleń ludzi szukało tego właściwego Boga, który ich stworzył. Ale grzech wywierał coraz większy wpływ na człowieka. Każdy urodzony człowiek nie miał objawienia Boga jak pierwsi ludzie i był skażony grzechem, który oddziela nas od Stwórcy. W wyniku upadku ludzie coraz mniej wiedzieli prawdziwych rzeczy o Bogu, a wymyślali coraz więcej fałszywych. Coś na zasadzie - "czym dalej od źródła tym woda brudniejsza". Więc pierwsza przyczyną powstania rożnych opinii o Bogu a później religii, jest grzech, chociaż wszystkie religie maja wspólna cechę - szukanie Boga lub poznanie Boga. 
Drugą przyczyną powstania wielu innych religii jest działalność szatana, diabła, przeciwnika wszystkiego co dobre i pochodzi od Boga.
Pan Jezus powiedział że szatan jest ojcem kłamstwa (Jana 8:44). a inny fragment Pisma Św mówi że on trzyma w niewiedzy lub kłamstwie cały świat (Objawienie 12:9). Celem szatana jest by cały świat nie poznał prawdziwego Boga oraz Pana Jezusa Chrystusa. Więc również i szatan jest sprawcą powstania wielu religii, by ludzie nie poznali Pana Jezusa Chrystusa. Z jednej strony jest upadek w grzech, który sprawia że nie znamy prawdy a z drugiej strony jest szatan, który przychodzi do nas z fałszywą religią i fałszywym objawieniem Boga wmawiając nam że każda droga prowadzi do Boga.
W Dziejach Apostolskich czytamy

Dzieje Apostolskie 4:12  I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.

Dzieje Apostolskie 17:31  gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych.


Tak więc jest tylko jedna droga do pojednania z Bogiem. Tą drogą jest Chrystus żaden inny pośrednik miedzy Bogiem a ludźmi nie może tego uczynić wszystkie inne religie prócz chrześcijaństwa są fałszywe.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Pisze Pan, że jedną z możliwości istnienia wielu religii jest działalność szatana. A skąd pewność, że istnienie Chrześcijaństwa nie jest działalnością szatana? A może właśnie to Judaizm albo Islam są prawdziwe? Albo jeszcze inaczej - może religia najstarsza na świecie jest prawdziwa (czyli np. Hinduizm). Jest pan tak bardzo pewny, ale czy oddałaby pan życie za to co mówi (pytam teoretycznie, to nie jest groźba). Nigdy nie miał pan wątpliwości w swojego Boga - Jezusa. Muzułmanie, Żydzi, Buddyści, Hinduiści (czyli przynajmniej 3 miliardy ludzi na świecie) nie wierzą w niego jako Boga i Mesjasza. Pan ma na potwierdzenie tylko opis zmartwychwstania w ewangelii. Czy to możliwe aby Jeden Bóg zesłał tyle razy ludziom odmienne opisy (Święte Księgi)o sobie i w każdej zaprzeczał swoim poprzednim słowom. Tora a Ewangelia to dwie różne Księgi. Wy na siłę chcecie je pod siebie podciągnąć ale Żydzi widzą to zgoła inaczej. Koran to także całkiem inny punkt widzenia, podobnie jak Tora i wiara w Judaiźmie zaprzecza istnieniu człowieka Boga. Gdyby łaskawy Bóg zechciał wyprostować swoje słowo tak jak robił to (rzekomo) w czasach patriarchów i apostołów to było prościej i rozwiązał by raz na zawsze wszystkie problemy. On jednak woli milczeć i patrzeć jak jego owieczki się kłócą i zarzynają.

Łączna liczba wyświetleń